Widok
ja smarowalam najpierw 2x dziennie 3 gtyg i było super, nefrolog byl pod wrazeniem:) ale po tygodniu siusiak znowu sie skleil..i ta sama kuracja..po kolejnych 2 tyg znowu sklejony:( no i ostatnio pedniatra powiedziala zeby z 2 tyg 1x dziennie smarowac, a potem sciagac napletek delikatnie..robimy to co 3 dzien podczas kapieli i jest ok:)
nam pediatra powidziala, ze to normalne, tylko tez Szymek miał ZUM i tu jest problem..ale ze sam sie z czasem rozklei..
nam pediatra powidziala, ze to normalne, tylko tez Szymek miał ZUM i tu jest problem..ale ze sam sie z czasem rozklei..
my smarowalismy chyba (bo to bylo 2 lata temu) 3 tygodnia, ale efekt byl dopiero po tygodniu lub nawet pozniej, ale nie poddawalam sie i smarowalam, co wieczor po kapieli. u nas pomoglo, od tamtej pory mamy spokoj. ale ja bylam mocno zdeterminowana, bo nie wyobrazalam sobie wizyty u chorurga i nacinania.
Stosowalam u boryska, efekt po ok tyg, smarowalismy bo byl u nas nawracajacy ZUM i byla to wina napletka, skora na napletku zrobila sie wlastyczna i pieknie schodzila, teraz znow sie przykleila i chyba zaczne go znow stosowac, pamietaj tylko by wokol napletka smarowac!!Powodzenia, ta masc naprawde jest skuteczna!!!