Widok
V ROZBIÓR POLSKI
Sami sprzedajemy swój kraj.
Wielkie koncerny budują za psie grosze hale spożywcze, kilka lat są zwolnieni z podatku, rodzimi producenci płacą za miejsce na półkach na swoje produkty, polacy pracują tam za głodowe pensje, traktowani są jak śmiecie a klienci jak potencjalni złodzieje.
(Sorki troche to długie zdanie - jestem oralfabetą :-);)
Opamiętajmy się (sam tam czasami kupuję bo nie lubię chodzić po kilku sklepach), pieniądze wypływają z kraju, a nazywa się to ŚCIĄGANIEM OBCEGO KAPITAŁU !!!
cdn.
Wielkie koncerny budują za psie grosze hale spożywcze, kilka lat są zwolnieni z podatku, rodzimi producenci płacą za miejsce na półkach na swoje produkty, polacy pracują tam za głodowe pensje, traktowani są jak śmiecie a klienci jak potencjalni złodzieje.
(Sorki troche to długie zdanie - jestem oralfabetą :-);)
Opamiętajmy się (sam tam czasami kupuję bo nie lubię chodzić po kilku sklepach), pieniądze wypływają z kraju, a nazywa się to ŚCIĄGANIEM OBCEGO KAPITAŁU !!!
cdn.
Alice
Nie zawsze korespondujemy tylko z soba.
Wiesz dlaczego do tej pory tak robilismy?
Poniewaz temat Bina i Buki "Kwadrat" jest poruszany co tydzien, stal sie nudny. A nikt inny nie probuje tutaj zaistniec w ten czy inny sposob.
Poza tym wiekszosc z nas ma modemy.
Co jest lekkim utrudnieniem w aktualizacji strony co najmniej kilka razy dziennie zeby byc na biezaco.
pzodrawiam serdecznie.
Wiesz dlaczego do tej pory tak robilismy?
Poniewaz temat Bina i Buki "Kwadrat" jest poruszany co tydzien, stal sie nudny. A nikt inny nie probuje tutaj zaistniec w ten czy inny sposob.
Poza tym wiekszosc z nas ma modemy.
Co jest lekkim utrudnieniem w aktualizacji strony co najmniej kilka razy dziennie zeby byc na biezaco.
pzodrawiam serdecznie.
Kevin
A tak lamowatego wstepu do korespondencji nei widzialem nawet na lamach HP drukowanego co sobote w Dzienniku Baltyckim.
I Ty sie wyprodukowales?
A co powiesz na temat tego co pisze Miltedus?
Czytales wczesniejsze strony?
Jak mamy cie przyjac skoro nie zaglebiles sie w historie ( a to dobre strona istnieje od niedawna a juz ma historie ) HP a juz juz robisz raban jacy to wy jestescie. Dziekuje za uwage i pozdrawiam serdecznie...
I Ty sie wyprodukowales?
A co powiesz na temat tego co pisze Miltedus?
Czytales wczesniejsze strony?
Jak mamy cie przyjac skoro nie zaglebiles sie w historie ( a to dobre strona istnieje od niedawna a juz ma historie ) HP a juz juz robisz raban jacy to wy jestescie. Dziekuje za uwage i pozdrawiam serdecznie...
Kevin
Zamiast uzalac sie nad soba wlacz sie do jakiejs dyskusji. Fakt ze nikt nie odpisuje na twoje posty (a nie doswiadczylem tu ich chyba wiele ??) nie oznacza ze nie mozesz sam czegos napsiac do kgos na jakis juz poruszony (nawet w przeszlosci) temat.
W sumie wejscie to rzeczywiscie masz zalosne (mi to sie nigdy chyba jeszcze nie przydazylo a wlaczalem sie w rozne miejsca rozmow: #juvepoland, #gdynia, cafe.wprost. Gratka HP, 3miasto HP ....) ale wszystko moze sie jeszcze zmienic.
W sumie wejscie to rzeczywiscie masz zalosne (mi to sie nigdy chyba jeszcze nie przydazylo a wlaczalem sie w rozne miejsca rozmow: #juvepoland, #gdynia, cafe.wprost. Gratka HP, 3miasto HP ....) ale wszystko moze sie jeszcze zmienic.
Mixer
Jak to witomino nie bylo ladne ??? Skad wiesz o widoq z okna ??? Witomono mi b. odpowiadalo, jesli chodzi o wzgledna czystosc powietrza i nie tylko. Cale otoczone lasem, jest tam gdzie spacerowac i rowerkowac. Teraz mieszkajac we Wrzeszczu tesknie za tamtymi okolicami. Tutaj jest tylko wielkomiejski moloch...
Wracam do gdyni jak to tylko bedzie mozliwe :)))))
Wracam do gdyni jak to tylko bedzie mozliwe :)))))
PLAGIAT
Przepraszam - moje nieobecnosc przedluzyla sie.
Nie ma mnie juz tutaj. Nie ma mnie juz nigdzie.
Wracam do siebie - do sosen, zapachu podkladow kolejowych, pruchna, wiatru pachnacego wolnoscia. Wracam do DOMU.
Tesknota zabija. A ja chce zyc!
Dzieki za to, ze przez chwile byles.
Tam gdzie bede za jakis czas nie ma komputerow. Jest cisza.
Do zobaczenia kiedys, gdzies tam.
Jak zwykle - SLONECZKA!
Nie ma mnie juz tutaj. Nie ma mnie juz nigdzie.
Wracam do siebie - do sosen, zapachu podkladow kolejowych, pruchna, wiatru pachnacego wolnoscia. Wracam do DOMU.
Tesknota zabija. A ja chce zyc!
Dzieki za to, ze przez chwile byles.
Tam gdzie bede za jakis czas nie ma komputerow. Jest cisza.
Do zobaczenia kiedys, gdzies tam.
Jak zwykle - SLONECZKA!
Yedi yedi@polbox.com !!
ZASTANAWIALES SIE CZASAMI NAD SOBA ??
NIE ??
TO SIE ZASTANOW !!
MADRY W SLOWACH, A CIENKI W CZYNACH !!
CIAGLE SIE CZEPIASZ bino i buki. A ty co ??
NIC ZERO JAKIEGOKOLWIEK TEMATU("zaistnienia" ),
hm ?? a moze zazdrosc przez ciebie przemawia ze dwie osoby w bardziej czy mniej wesoly sposob ze soba rozmawiaja.( PISZA DO SIEBIE )
A TAK POZATYM HP JEST TYLKO ZABAWA !!!!!!
Ps. PRZECZYTAJ SOBIE WSZYSTKIE STRONKI, A NIE DWIE LUB TRZY PIERWSZE.
I PISZESZ TO JAKI JESTES WIELCE WZBURZONY.
"przejaw mantalnego kretynizmu i zaangażowanego pustosłowia tendencyjnego" - A CO DO TEGO TO CHYBA LEKKO PRZESADZILES !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
POZDRAWIAM MILEGO CZYTANIA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
NIE ??
TO SIE ZASTANOW !!
MADRY W SLOWACH, A CIENKI W CZYNACH !!
CIAGLE SIE CZEPIASZ bino i buki. A ty co ??
NIC ZERO JAKIEGOKOLWIEK TEMATU("zaistnienia" ),
hm ?? a moze zazdrosc przez ciebie przemawia ze dwie osoby w bardziej czy mniej wesoly sposob ze soba rozmawiaja.( PISZA DO SIEBIE )
A TAK POZATYM HP JEST TYLKO ZABAWA !!!!!!
Ps. PRZECZYTAJ SOBIE WSZYSTKIE STRONKI, A NIE DWIE LUB TRZY PIERWSZE.
I PISZESZ TO JAKI JESTES WIELCE WZBURZONY.
"przejaw mantalnego kretynizmu i zaangażowanego pustosłowia tendencyjnego" - A CO DO TEGO TO CHYBA LEKKO PRZESADZILES !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
POZDRAWIAM MILEGO CZYTANIA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
WIELKA NIESPRAWIEDLIWOŚĆ
Wczoraj na naszym uniwerku stała się wielka niesprawiedliwość. Znalazła się profesorka, której nie interesują fakty, mimo, iż wykłada na Psychologii. Wszystkim, którzy zdali poprawkę, niezależnie od wyniku, postawiła tróje, twierdząc, że pewnie test był znany, skoro tyle dobrych ocen. A czyja to wina, że była ona na tyle leniwa, że nie zmieniła pytań z egzaminu? To nie w porządku!!!!! Niesprawiedliwości mówię NIE!!!!!!!!!!!!!!!!
WIELKA NIESPRAWIEDLIWOŚĆ 2
Założę się, że na Psychologii tak się stało, ponieważ studenci wieczorowi napisali dużo lepiej niż studenci dzienni, a niestety owa pani profesor podlega wszelkim schematom i wieczorowych ma za "kupę gówna".
Ciekawe, czy, gdyby oceny kształtowały się odwrotnie, to też powpisywałaby tróje? Pewnie nie, bo przecież studenci dzienni nigdy nie oszukują!!! TO TYLKO SCHEMATY!!!!!!
Na Psychologii po prostu przestrzega się zasady - dzienni dobrzy i zdolni, wieczorowi - niezdolni i do niczego. A przecież kwestia, czy ktoś jest na dziennych, czy na wieczorowych, to nie problem intelektu, tylko szczęścia, ewentualnie (jqak w moim przypadku), czystej chęci bycia studentem studiów wieczorowych!!!!!!!!!!!!
Ciekawe, czy, gdyby oceny kształtowały się odwrotnie, to też powpisywałaby tróje? Pewnie nie, bo przecież studenci dzienni nigdy nie oszukują!!! TO TYLKO SCHEMATY!!!!!!
Na Psychologii po prostu przestrzega się zasady - dzienni dobrzy i zdolni, wieczorowi - niezdolni i do niczego. A przecież kwestia, czy ktoś jest na dziennych, czy na wieczorowych, to nie problem intelektu, tylko szczęścia, ewentualnie (jqak w moim przypadku), czystej chęci bycia studentem studiów wieczorowych!!!!!!!!!!!!
Dzień bez samochodu
wydaje się niemożliwy, prawda? Wyglądam za okno, na parking, idę po mieście, widzę jak wielką częścią istnienia w cywilizacji stał się samochód. Nie ważne jaki, chociaż raczej im droższy tym... droższy, bardziej osobiście traktowany. Koszulki z populistycznym nadrukiem: Dziesięć powodów, dla których piwo jest lepsze od kobiety, juz wkrótce zastąpią, albo już to zrobiły, tkaniny wychwalające samochód jako idealną partnerkę dla tak zwanego mężczyzny. Wkrótce. Teraz jeszcze nie, ewolucja musi trwać. Z kobiet do samochodu przez półkobietypółauta, autokobiety, wykształcą się samochody, na które będzie się mówić - ta, tamta, tą... Tą mi k**** ukradli, tamtą widziałem, mam ją na warsztacie... Ale ewolucja to nie tylko żeńska jej część. Samochód jako przedłużenie penisa. Arogancja w akceptacji, coś w rodzaju dresiarstwa drogowego. Syndrom łokcia - prezentuj swój łokieć jadąc autem. Najlepiej w coś ubrany.
Sprawa jest poważna, ale istnieje nadzieja. W Polsce spada spożycie samochodów, sprzedaż maleje. Dobrze, brawo. Tylko przyczyny są mniej optymistyczne. Jedyny chyba pozytywny aspekt spadku dochodów. Czy notoryczne grzebanie przy samochodzie, mycie go, pielęgnowanie to nie przypadkiem coś w rodzaju fetyszyzmu samochodowego? Samochód się uczłowiecza. Albo tak daleko postępuje dehumanizacja. Przód malucha przypomina twarz sąsiada, a forda sierry twarz kobiety z kiosku. Jak ma na imię wasze audi?
"Krótka wypowiedź na kolejny niespełniony dzień bez samochodu"
Wróciłem hehe
no ... a wiec po pewnych problemach natury technicznej wrocilem na forum .
Elzair nie przejmuj sie hehe , przeciez znasz Ta Pani Profesor zbyt dobrze zeby dziwic sie temu co zrobila. Ale coz. Przeciez jestesmy gorsi , i wieczorowi , no i na dodatek ja nie jestem inteligentny huehuehue .
Elzair nie przejmuj sie hehe , przeciez znasz Ta Pani Profesor zbyt dobrze zeby dziwic sie temu co zrobila. Ale coz. Przeciez jestesmy gorsi , i wieczorowi , no i na dodatek ja nie jestem inteligentny huehuehue .
KWADRATOWA
kwadratowej nie zamkna. i juz sie o to postaram . hehe . nie ma mowy o tym zebym mial sie nudzic we wtorki. 3 paski maja imprezownie w calym trojmiescie , a jedyny klub gdzie leci metal i hardcore i jest ku temu osobna impreza to wlasnie Kwadratowa we wtorki .
Chcialem zlozyc propozycje zalozenia Stowarzyszenia Obrony Kwadratowej :]
Tlum wszystko moze i wszystko potrafi.
Chcialem zlozyc propozycje zalozenia Stowarzyszenia Obrony Kwadratowej :]
Tlum wszystko moze i wszystko potrafi.
iEFsqJ zcrhfotoqzas, mceuokxlgeot, hafgygqldtii, http://imtibsuqdwsr.com/
iEFsqJ zcrhfotoqzas, mceuokxlgeot, hafgygqldtii, http://imtibsuqdwsr.com/
iEFsqJ zcrhfotoqzas, mceuokxlgeot, hafgygqldtii, http://imtibsuqdwsr.com/
atma dobrze powiedziane
... nieprzyjazny :]
no coz .. niestety daleko nam jeszcze do kultury jaka mozemy spotkac w krajach europy zachodniej gdzie rowerzysta traktowany jest naprawde bardzo dobrze przez zmotoryzowanych kierowcow. druga sprawa to fakt, iz strach jest zostawic rower gdziekolwiek przed jakimkolwiek sklepem. .. poza tym mysle ze i instytucje szkolnictwa rowniez nie dokladaja wiele staran aby zachecic swoich uczniow / studentow do korzystania z tego wspanialego srodka transportu. u mnie , zarowno na UG , jak i w studium brak jest jakiejkolwiek mozliwosci garazowania rowerow.
no coz .. niestety daleko nam jeszcze do kultury jaka mozemy spotkac w krajach europy zachodniej gdzie rowerzysta traktowany jest naprawde bardzo dobrze przez zmotoryzowanych kierowcow. druga sprawa to fakt, iz strach jest zostawic rower gdziekolwiek przed jakimkolwiek sklepem. .. poza tym mysle ze i instytucje szkolnictwa rowniez nie dokladaja wiele staran aby zachecic swoich uczniow / studentow do korzystania z tego wspanialego srodka transportu. u mnie , zarowno na UG , jak i w studium brak jest jakiejkolwiek mozliwosci garazowania rowerow.
Kwadratowa
Podpisałam się pod listą protestujących przed zamknięciem Kwadratowej, zróbcie to- zwracam się do sympatyków tego klubu, a wiem, że jest ich wielu! Każdy podpis jest ważny, każdy z nas może przyczynić się do podtrzymania Kwadratu przy życiu. To najlepszy klub, w którym można się pobawić w zależnosci od swego muzycznego gustu. Nie wyobrażam sobie braku wtorków i czwartków! A w dresach, z tego co mi wiadomo, do Kwadratu nie wpuszczają.
Hyde Park w Dzienniku Bandyckim
Tydzień temu wycięto z HP ok. 50 ogłoszeń. W tym wydaniu Hyde Parku na polecenie szefostwa gazety zostało wyciętych około 270 ogłoszeń. Bez żadnej konkretnej przyczyny. Tak na chybił trafił, w ostatniej chwili zdecydowano się skrócić HP o ponad połowę. Wpisane już do komputerów ogłoszenia poszły do wirtualnego śmietnika. Szefowie dziennika sądzą, że wszystko im wolno? Chyba tak. Co tam sfrustrowana młodzież, oni są nie ważni, istotne są tylko zyski gazety.
W planach redukcja etatów osób tworzących HP i Gratkę.
I co wy na to? Poczekacie aż zlikwidują was do końca?
W planach redukcja etatów osób tworzących HP i Gratkę.
I co wy na to? Poczekacie aż zlikwidują was do końca?
Spódnica z dzianiny przebijającej zielenią
leżąca gdzieś w wielkiej stercie starych szmat jest niezwykle trudna do wykrycia, tym bardziej jeśli jednocześnie szuka jej siedemnaście rencistek. Sklep śmierdzi a ceny sa wyjątkowo zawyżane (10 złotych za kilogram). Rzeczypospolita Polska. The republic of Poland. Trzecia RP. Świeża dostawa co poniedziałek. Wybory prezydenckie 2000. Analogia z lumpexem jest celowa i trafna.
Był tu niedawno jakiś populista małpujący sprany slogan wyborczy. Zapraszam go do dyskusji na temat tego, co SIĘ DZIEJE. Zapraszam go do lumpexu, aby wyczuł analogie, aby zobaczył tłumy wypranych i poplamionych kandydatów leżących na surowych stołach, w których przebierają stare kobiety, traktujące tą czynnośc niemal jak dawno już zapomniany sex.
Widział kiedyś kto, żeby szmaty plamiły się nawzajem? Proszę, ten niebieski sfeter ma strasznie tłustą plamę na przodzie. Stara plama nie da się tak łatwo wywabić. Wyszło w praniu? I farbuje od innych? Zielony, czerwony, czarny, biały, w krzyże, sfastyki, sierpy... Tyle wzorów a ten sam materiał.
A aktywiści Radia Rydzyk sugerują fałszerstwo! Szmaty są podrobione? Nie, tylko nie wszystkie sa oryginalne. Podobno niektóre są sprowadzane z bliskiego wschodu. I kobieta, która je waży, może oszukiwać. Dlatego wszystkie karty do głosowania zostaną przesłane prosto z urn o. Dyrektorowi, aby mógł sam osobiście policzyc głosy.
A koszula ministra bezpieczeństwa jest poplamiona! Nie pytajcie czym. Tak było z Clintonem i omal nie... Ale klienci wszystko zaakceptują, wiadomo, przecież kupują tylko tanie szmaty. Po praniu i wyprasowaniu można spróbować je nosić. Ale i tak na żadną imprezę gdzieś na mieście nikt ich nie ubierze.
Był tu niedawno jakiś populista małpujący sprany slogan wyborczy. Zapraszam go do dyskusji na temat tego, co SIĘ DZIEJE. Zapraszam go do lumpexu, aby wyczuł analogie, aby zobaczył tłumy wypranych i poplamionych kandydatów leżących na surowych stołach, w których przebierają stare kobiety, traktujące tą czynnośc niemal jak dawno już zapomniany sex.
Widział kiedyś kto, żeby szmaty plamiły się nawzajem? Proszę, ten niebieski sfeter ma strasznie tłustą plamę na przodzie. Stara plama nie da się tak łatwo wywabić. Wyszło w praniu? I farbuje od innych? Zielony, czerwony, czarny, biały, w krzyże, sfastyki, sierpy... Tyle wzorów a ten sam materiał.
A aktywiści Radia Rydzyk sugerują fałszerstwo! Szmaty są podrobione? Nie, tylko nie wszystkie sa oryginalne. Podobno niektóre są sprowadzane z bliskiego wschodu. I kobieta, która je waży, może oszukiwać. Dlatego wszystkie karty do głosowania zostaną przesłane prosto z urn o. Dyrektorowi, aby mógł sam osobiście policzyc głosy.
A koszula ministra bezpieczeństwa jest poplamiona! Nie pytajcie czym. Tak było z Clintonem i omal nie... Ale klienci wszystko zaakceptują, wiadomo, przecież kupują tylko tanie szmaty. Po praniu i wyprasowaniu można spróbować je nosić. Ale i tak na żadną imprezę gdzieś na mieście nikt ich nie ubierze.
Do Brain
Po pierwsze zal mi ze musze pisac odpowiedz na HP bo Brain nie podal swego adresu e-mail zby mu odpowiedziec.
1. Do dialogu prywatnego uzywa sie e-mail'a a nie HP na www.trojmiasto.pl, ktora czyta cala Polska, i jesli ktos z Polski czyta w HP tresci typu:
"Buka buka zaraz ktos ci nastka.." to opinia nie moze byc najlepsza o internautach z trojmiasto.
2. HP ma pewne zasady: piszemy o: "co nas w Trójmieście cieszy, denerwuje, przeszkadza ...", wiec moje zdanie jest takie:
Denerwuje mnie, ze na oficjalnej stronie Trojmiasta, ktora jest wizytowka tego miasta, "internauci" nie potrafia czytac, nie do konca pojmuja chyba co to jest e-mail i do czego sluzy,
i nie miesci sie im w glowie, ze nie wszystkich interesuje, ze np. "BINO BINO jak zdam to stawiam WINO" lub "BUKA BUKA bino w niedziele do Ciebie zastuka!!" ( moze powienien stkunac i to chyba mocno ale w glowe)
3. I ostatnia opinia, nie warto wchodzic na adres: www.trojmiasto.pl/hydepark
Yedi
1. Do dialogu prywatnego uzywa sie e-mail'a a nie HP na www.trojmiasto.pl, ktora czyta cala Polska, i jesli ktos z Polski czyta w HP tresci typu:
"Buka buka zaraz ktos ci nastka.." to opinia nie moze byc najlepsza o internautach z trojmiasto.
2. HP ma pewne zasady: piszemy o: "co nas w Trójmieście cieszy, denerwuje, przeszkadza ...", wiec moje zdanie jest takie:
Denerwuje mnie, ze na oficjalnej stronie Trojmiasta, ktora jest wizytowka tego miasta, "internauci" nie potrafia czytac, nie do konca pojmuja chyba co to jest e-mail i do czego sluzy,
i nie miesci sie im w glowie, ze nie wszystkich interesuje, ze np. "BINO BINO jak zdam to stawiam WINO" lub "BUKA BUKA bino w niedziele do Ciebie zastuka!!" ( moze powienien stkunac i to chyba mocno ale w glowe)
3. I ostatnia opinia, nie warto wchodzic na adres: www.trojmiasto.pl/hydepark
Yedi
Jest OK
Słuchajcie, "jest dobrze bo to impreza a nie pogrzeb". Giągle tylko marudzicie. uśmiechajcie się dopóki jeszcze macie zęby.Choć już koniec wakacji nie psuje mi to humoru. Wyluzujcie się i optymistycznie patrzcie na świat. A propos tej psorki z psychologii to macie racje - wredna baba. a swoją drogą - tak między nami - to z doświadczenia wiem, że ci wieczorowi są naprawdę głupsi od dziennych i to nie tylko moja opinia.
chat...Wrzeszczan...
Cierpliwie czekam na chat Wrzeszcza- najlepiej taki sam jak Rumianek na http://www.rumia.gd.pl
no i na nazwe...Wolna Wyspa Wrzeszcz ?!!!
Krzyk Wrzeszcza ? co myslicie ? oczywiscie nocki
w Klubie na Bialej 1 w podziemiach to okazja chatowania ...i nowe pomysly...058-3479728
masz pomysl szalony- zadzwon...
no i na nazwe...Wolna Wyspa Wrzeszcz ?!!!
Krzyk Wrzeszcza ? co myslicie ? oczywiscie nocki
w Klubie na Bialej 1 w podziemiach to okazja chatowania ...i nowe pomysly...058-3479728
masz pomysl szalony- zadzwon...
Romeo mówi...
Dłuuugo czekałem na Hyde Park, gdzie można wypowiadać się bez ograniczeń, skracania, gubienia kuponów, itp. Niestety, DB wprowadził takie utrudnienia, że na jakiś czas zrezygnowałem. Nie było mnie ponad dwa lata; ale nie zniknąłem, ani czołgiści nie wrzucili mnie pod gąsiennice (tu ukłon w stronę PŁK.). Nie udało się w Gratce, może więc popiszę sobie trochę tutaj... Krótko mówiąc - Romeo wraca !!!
Ludzie
Ludzie ucichli juz nie podnosza glosu.
Umarli wszyscy, nie ma juz dusz.
Martwe drzewo przy drodze stoi.
Kto zgadnie kim bylo w swej niedoli?
Martwy glaz lezy opodal drogi.
Martwy czarny mech porasta jego rogi.
Martwe liscie leza pokotem.
Martwy kot spadl z plotu.
Garnki martwe swe uczy pogubily.
Sroki martwe swiecidelka roztrwonily
Na wszystkie strony swiata.
Nikt juz z nich nie skorzysta.
Wszystko martwe, nawet natura
pastelami malowana, kultura,
umarla wraz ze spoleczenstwem.
Nami i naszym bezpieczenstwem.
Jak to sie stalo? Jak to zmienic?
Przestan sie rumienic!!!
Przeciez nic juz nie zrobisz.
Dobrze o tym wiesz.
Tymczasem martwy bog spoglada
z gory na to wszystko, katorga
to dla jego oczu. Samzes sobie winien
zes cos takiego stworzyl!!!
Umarli wszyscy, nie ma juz dusz.
Martwe drzewo przy drodze stoi.
Kto zgadnie kim bylo w swej niedoli?
Martwy glaz lezy opodal drogi.
Martwy czarny mech porasta jego rogi.
Martwe liscie leza pokotem.
Martwy kot spadl z plotu.
Garnki martwe swe uczy pogubily.
Sroki martwe swiecidelka roztrwonily
Na wszystkie strony swiata.
Nikt juz z nich nie skorzysta.
Wszystko martwe, nawet natura
pastelami malowana, kultura,
umarla wraz ze spoleczenstwem.
Nami i naszym bezpieczenstwem.
Jak to sie stalo? Jak to zmienic?
Przestan sie rumienic!!!
Przeciez nic juz nie zrobisz.
Dobrze o tym wiesz.
Tymczasem martwy bog spoglada
z gory na to wszystko, katorga
to dla jego oczu. Samzes sobie winien
zes cos takiego stworzyl!!!
Plagiat
Poki co jestem sama z soba. I tak chce.
Za kilka dni wyjezdzam na dwa, trzy tygodnie. Potem wroce do Gdanska.
Po powrocie sie odezwe - i moze wtedy...
Nr komorki masz - gyby cokolwiek - dzwon. Kiedy tylko chcesz. Przepraszam, ale na wieksze towarzystwo zupelnie nie mam teraz ochoty - nie slysze tego co we mnie. A musze posluchac!
Swiat jest koloru bordowego!!! Musze to zmienic! Rozjasnic. Dodac zieleni, blekitow. Musze!!!
Postrofki.
Ps. Moge juz wiecej nie pisac - zrozum mnie, prosze.
Za kilka dni wyjezdzam na dwa, trzy tygodnie. Potem wroce do Gdanska.
Po powrocie sie odezwe - i moze wtedy...
Nr komorki masz - gyby cokolwiek - dzwon. Kiedy tylko chcesz. Przepraszam, ale na wieksze towarzystwo zupelnie nie mam teraz ochoty - nie slysze tego co we mnie. A musze posluchac!
Swiat jest koloru bordowego!!! Musze to zmienic! Rozjasnic. Dodac zieleni, blekitow. Musze!!!
Postrofki.
Ps. Moge juz wiecej nie pisac - zrozum mnie, prosze.
Plagiat
To bardzo stare dzieje. Zadebiutowałem w Gratce 8 marca 1997 roku. Pisałem jakiś rok, potem zaczęto wprowadzać utrudnienia, a i moje życie trochę się pokomplikowało (zarówno w pozytywnym, jak i negatywnym sensie). Wiele razy chciałem zacząć od nowa, ale jakoś nic z tego nie wyszło.
A co do ksywki - czasem wypisuję sobie jakieś bzdury; kiedyś pewien człowiek przeczytał to i tak mnie "ochrzcił". No i zostało Romeo.
Pozdrawiam :o)
A co do ksywki - czasem wypisuję sobie jakieś bzdury; kiedyś pewien człowiek przeczytał to i tak mnie "ochrzcił". No i zostało Romeo.
Pozdrawiam :o)
Yedi yedi@polbox.com
Człowieku, Ty chyba nie masz innych zajęć, skoro wciąż czepiasz się tekstów pisanych na łamach HP. To, że lubimy czasami pożartować, nie znaczy, że wystawiamy naszemu miastu złą etykietkę...
Ale nie da się niestety tego powiedzieć o Tobie, zachowujesz sie jak sztywniak w garniturku!!!
WIĘCEJ UŚMIECHU I MOŻE COŚ Z CIEBIE BĘDZIE!!! A Buce i Binowi daj spokój!!!!!
Ale nie da się niestety tego powiedzieć o Tobie, zachowujesz sie jak sztywniak w garniturku!!!
WIĘCEJ UŚMIECHU I MOŻE COŚ Z CIEBIE BĘDZIE!!! A Buce i Binowi daj spokój!!!!!
Gratka umarla...
razem z nami, epitafium nie zostanie juz wydrukowane, nic nie zostanie wydrukowane, nie ma nad czym rozpaczac, tylko kilkadziesiat osob, ktore nie moga w ten czy inny sposob nawiazac kontaktu z ludzmi z roznych powodow, zostalo pozostawione samym sobie, internet tez tu duzo nie pomoze, jest pelen ludzi szukajacych okazji, nie tylko zeby zarobic pieniadze, nie winie internetu jako takiego ale ludzi za to jacy sa, nie zwazaja na dobro innych tylko na swoje, na to zeby w kieszeni byla odpowiednia suma pieniedzy, inaczej nie starczy prezesowi dziennika na nowego mercedesa, a innym ludziom bedzie trzeba obciac pensje jesli go nie kupie za oszczednosci na papierze na ktorym drukuje sie hydepark, co prawda nieduzo tego ale zawsze cos na kilkuset tysiacach egzemplarzy. panie drogi prezesie, drodzy redaktorzy dziennika baltyckiego, drodzy posrednicy reklamy, uratujcie hyde park w dzienniku baltyckim, bo stracicie zysk, jaki osiagaliscie na sprzedazy dwoch trzech egzemplarzy swojej gazety dla jednej osoby, nas bylo wiecej, kazdy kupowal po dwa trzy egzemplarze, dopoki hyde park wychodzil jako wkladka do gratki, pozniej WY to zniszczyliscie, mialo byc lepiej "obiecanki cacanki a glupiemu radosc" coz najpopularniejsze przyslowie Polaka.
my jestesmy glupi i dlatego mozna nas sie pozbyc szybko latwo i bezbolesnie, bez straty zyskow, ale powiadam wam, to sie jeszcze zmieni, ktos o nas pomysli, przeniesiemy sie gdzie indziej. i tak bedzie, albo pozostaniemy sami ze swoimi myslami. tak to jest koniec tego wywodu o niczym, o nas ktorych juz nie ma, ktorych nikt nie widzi, o nas szarakach, o nas zwyklych ludziach.
my jestesmy glupi i dlatego mozna nas sie pozbyc szybko latwo i bezbolesnie, bez straty zyskow, ale powiadam wam, to sie jeszcze zmieni, ktos o nas pomysli, przeniesiemy sie gdzie indziej. i tak bedzie, albo pozostaniemy sami ze swoimi myslami. tak to jest koniec tego wywodu o niczym, o nas ktorych juz nie ma, ktorych nikt nie widzi, o nas szarakach, o nas zwyklych ludziach.
Do Myszki!!!
To,że Cię Kocham jest absolutne i nie musisz nikomu sie chwalić.Wiesz o tym,ze zrobie wszystko aby nam się udalo.Cieszy mnie i zadowala fakt Twojego istnienia w moim sercu.
Jesteś jak słodki poranek po chmurnej i niepogodnej nocy.Dla mnie znaczysz bardzo wiele
i to jest najwarzniejsze,a jeśli i Ty mnie Kochasz,
to już jest cudownie.
Jesteś jak słodki poranek po chmurnej i niepogodnej nocy.Dla mnie znaczysz bardzo wiele
i to jest najwarzniejsze,a jeśli i Ty mnie Kochasz,
to już jest cudownie.
Hi starzy i nowi
Oj dawno dawno nie pisalem do HP, dzieki HP poznalem fure fajnych ludzi, ale to chyba zamknieta karta historii mojego zycia :))) Czlowiek sie zmiania, i zmienia podejscie do wszystkiego. Nie smieszy mnie przeszlosc, raczej napawa nostalgia i budzi wiele wspomnien. Wszystkiego najlepszego moim znajomym, nieznajomym, tym ktorzy o mnie slyszeli. Przed metamorfoza Manson, po metamorfozie Corrs.
Manson - Corrs
Ciekawie bardzo dwa rozne gatunki muzy. Wielka odmiana. Czy ty jako czlowiek sie zmieniles?
Czy tylko zmiana ksywy pociagnela za soba popularnosc? lub jakikolwiek zabieg zeby ja uzyskac? he?
nie mialem okazji czytac starych hp, a wiec, przykro mi ale to pytanie moze ci sie wydac bardzo ale to bardzo zlosliwe i zjadliwe, a ja to robie z czystej ciekawosci.
Czy tylko zmiana ksywy pociagnela za soba popularnosc? lub jakikolwiek zabieg zeby ja uzyskac? he?
nie mialem okazji czytac starych hp, a wiec, przykro mi ale to pytanie moze ci sie wydac bardzo ale to bardzo zlosliwe i zjadliwe, a ja to robie z czystej ciekawosci.
Kevin
Nie ogladaj telewizji bo bedziesz mial w glowie glizdy
jak to kiedys smolen laskowik i paczka ludzi stwierdzila za czasow komuny osmieszajac nasza sluzbe zdrowia.
a ze film bedzie tandetny mozna bylo przewidziec, w 2000 roku nie wyszedl chyba jeszcze dobry film.
Ahh gdziez ten Cube sie podzial. Gdzie sa filmy z tamtych lat...
jak to kiedys smolen laskowik i paczka ludzi stwierdzila za czasow komuny osmieszajac nasza sluzbe zdrowia.
a ze film bedzie tandetny mozna bylo przewidziec, w 2000 roku nie wyszedl chyba jeszcze dobry film.
Ahh gdziez ten Cube sie podzial. Gdzie sa filmy z tamtych lat...
Kevin
Jak zapewne sie domyslasz Hyde Park to nie jest zadna tam paczka, ale miejsce gdzie ludzie moga sie spotykac i wymieniac poglady, ew. rozmawiac na byle jaki temat. Niestety nas pozbawiono, lub niedlugo pozbawia naszego miejsca w DB w ktorym pisalismy do siebie rozne rzeczy. Nie ma tam paczek ani grup znajomych rozmawiasz z kim chcesz, wcinasz sie do rozmow, krytykujesz. Wtedy sie robi ruch. Cos sie dzieje. A nie tak jak ty piszesz, "czemu nie piszecie" a poruszyles temat?
Samozagłada
Cześć XX-XL ku i inni Gdańszczanie !
Pierwsza odpowiedz swiadczaca o braku rozsadku .
Zastanow sie czy jedzac obiad musisz sie upaprac od stop do glowy?Czy produkujac paliwo konieczne jest wylaczanie systemow ochronnych-(w dni powszednie w godzinach pracy nie smierdzi - pewnie boją się kontroli) .
To co smierdzi to weglowodory a weglowodory sa rakotworcze . Czy w grobie potrzebne ci bedzie paliwko do Twojego Rolls'a.Co do mojego maluszka 126p to owszem takiego posiadam ale poza nim jest jeszcze do jezdzenia Merc, Renault i Nissan , i nadal nie rozumiem dlaczego w USA , u Niemców , Austryjaków , Holendrów z takich samych rafinerii nie śmierdzi a są często położone nad samym brzegiem czystych jezior, zatok , blisko miast i osiedli itp.I nie próbuj przekonywać mnie , że to dlatego , że oni są bogatsi .SĄ BOGATSI - BO NIE SĄ BYLEJACY W PRACY. A Ty i Twoi znajomi , koledzy , rodzina możecie stworzyć "grupę nacisku" do walki z taką BYLEJAKOŚCIĄ.
Co mi teraz powiesz mondralo?
Pierwsza odpowiedz swiadczaca o braku rozsadku .
Zastanow sie czy jedzac obiad musisz sie upaprac od stop do glowy?Czy produkujac paliwo konieczne jest wylaczanie systemow ochronnych-(w dni powszednie w godzinach pracy nie smierdzi - pewnie boją się kontroli) .
To co smierdzi to weglowodory a weglowodory sa rakotworcze . Czy w grobie potrzebne ci bedzie paliwko do Twojego Rolls'a.Co do mojego maluszka 126p to owszem takiego posiadam ale poza nim jest jeszcze do jezdzenia Merc, Renault i Nissan , i nadal nie rozumiem dlaczego w USA , u Niemców , Austryjaków , Holendrów z takich samych rafinerii nie śmierdzi a są często położone nad samym brzegiem czystych jezior, zatok , blisko miast i osiedli itp.I nie próbuj przekonywać mnie , że to dlatego , że oni są bogatsi .SĄ BOGATSI - BO NIE SĄ BYLEJACY W PRACY. A Ty i Twoi znajomi , koledzy , rodzina możecie stworzyć "grupę nacisku" do walki z taką BYLEJAKOŚCIĄ.
Co mi teraz powiesz mondralo?
POMOCY
Poszukuję naprawdę dobrej szkoły językowej z angielskim. W naszym przepięknym Gdańsku jest ich od groma, ponoć co jedna to lepsza, więc niezbyt łatwo się zdecydować... Poradźcie, do której warto pójść, czas nagli, rok akademicki za pasem.. A, i jeśli ktoś chodził do "Berlitza", to jakie ma wrażenia?