Widok

do baeta81

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Hey Beatko,znalazlas juz jakis zabytkowy samochod?ja tez ciagle szukam czegos takiego ale ciezko...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
co ty pola, odpuściłam
ja nie szukałam zabytkowego, tylko netypowego :)
czyli hammer, autobus londyński,
a że nie znalazłam, to mam focha i jade beemką kolegi, taka zwykła piątka, no chyba że jeszcze coś wymyślę i uda mi sie załatwić, ale juz nie kombinuje na siłę :)

.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w watku "czym jechac"pisalas wlasnie ze odpuscilas juz autobus bo lipa i ze szukasz juz czegos zabytkowego"rojsa:))dlatego pytam bo mi sie tez podoba ten mercedes czarny ,taki staruszek sliczny ale cena nie bardzo.tez chetnie bym pozyczyla od znajomego ale jak juz ktos ma to z drugiego onca polski i przyjedzie na styk albo juz taka fura ze az strach pozyczac.bede tylko myslala czy lakier nie odpsrysl:))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aż musialam sprawdzić,
co ja tam nawypisywałam i kopiuję tu co napisałam w "czym jechać":


no wiec nie wiem czym pojade, jak nic nie wymysle to mam czym, tą beemą

bardziej marwtie sie kwiatami,
nic mi sie nie podoba,
nie mam jeszce zamówionej, a nawet wybranej, żadnego pomysłu :(

.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kurcze,sorki Beata.chyba dzis niezle zakrecona jestem:)
ja tez mysle jeszcze o kwiatach ale chociaz wiem skad wezme kwiaty
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to znaczy skąd?
mówisz o kwiaciarni, tak? masz wybraną?

.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak kwiaciarnie.bylam na tych pseudo targach na w G.i byla kwiaciarnia wystawiona,po rozmowie z pania stwierdzilam ze maja super profesjonalne podejscie i zajmuja sie bardzo czesto slubami.wszystko przywoza do domu,mocuja na samochodzie itd.mialam brac od zdrojewskich ale ich podejscie jest tragiczne.robia masowke bo wiedza ze maja i tak klientow.
moge ci dac tel do tej babeczki co ja biore.wlasnie do niej dzwonilam i juztro jade do geanta ustalic wszystko
Jolanta Wardak 502 360 450
ma duzo katalogow.ale nic nigdy u niej nie bralam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wiesz pola? ja chyba jednak w pruszczu zamówię,
wiesz wiązanki są drogie, a jak kwiaciarnia gwarantuje dojazd,
to pewnie jego koszt jest ukryty w cenie,
nie zamierzam zapłacić 300 zł za kwiaty, czy tam ile,
ale dzieki za info

.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tez nie chce wiazanki za 300zl,ale bede jeszcze robila na samochod i pani mi powiedziala ze w 400 razem sie zmieszcze albo nawet z wiazanka dla swiadkowej(zalezy wszystko od ilosci kwiatow)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Beata, a może Syrenką pojedziecie ?

sorki , ale ja też już kombinuję jak koń pod górę... z tym wozem strażackim chyba nie wypali, Lesiu mówi, że nie wsiadę do niego w sukni.. a jak wsiądę do pewnie się pobrudzę czy coś takiego.............
wóz stażacki może jechac jedynie za naszym samochodem lub przed nami....

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja jadę tirem i chłopcy zagwarantowali idealną czystość, a do wsiadania mam trzy stopniową drabinkę ;) .. wysiadając rzucę się w ramiona lubego ;)

Szczęście to je­dyna rzecz, która się mnoży, jeśli się ją dzieli.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kurde widze ze nie tylko my z Beata mamy problem czym jechac.wczoraj w jakims filmie jechali taka bajkowa kareta....tak slodko to wygladalo,taki sliczny bialy konik...no ale raczej to tylko na filmach takie piekne
a poza tym u nas chyba nie ma takich karet,tylko bryczki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kurcze, szkoda by było pobrudzic suknie,
ale z drugiej strony? Lamia jedzie tirem, i jakoś da radę :)

a syrenką? y-y
fajnie by było bryczka, ale niestety z Pałacu Opatów do pruszcza za daleko, koniki by padły po drodze, lub bysmy ze 3 godziny jechali :)

.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no wlasnie tez pomyslalam o konikach.z sopotu do starowki w gdansku?hmmm..biedne koniki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hmmm. no pomyślę jeszcze nad tym, w wozie strazackim są podobno wysokie niewygodne schodki.... nie wiem

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pomaranczka...moja mama pracowala 25 lat w strazy i ja sie troche tymi wozami najezdzilam...i nie ryzykowalabym na twoim miejscu.moze wykorzystaj woz juz po slubie na zdjecia w plenerze?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a czemu nie ryzykowałabyś ???

---
ja mogłabym jechać bryczką z konikami, bo załatwić bryczkę to żaden problem .... gdyby nie to że ślub w październiku, od kościoła na salę jest 8 km.... zmarźniemy podczas jazdy...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie ryzykowalabym ze wzgledu na obawy ze podre suknie,pobrudze...i to przed slubem

a bryczki takiej typowej nie chce,jak juz to cos bardziej cukierkowego:)skoro mam sie czuc raz w zyciu jak ksiezniczka.ale koniki mialyby dluga droge:(i jeszcze przebudowa w gdansku(oby sie skonczyla do czerwca)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A SKĄD TAKĄ BRYCZKE ?

Nie przeprasam za bledy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale jaki efekt !!!!!!!!!!!

.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kurcze, ja tez nie wiem czym jechac...........poki co mamy do dyspozycji z elegantszych aut tylko BMW trojke, ale kombi.............troche male no nie?.......

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
:) no w dafie mojego lubego schodki są pionowe, stąd drabinka..kulturalnie na sam szczyt a później tylko kroczek do kabiny, ktora jest tak 120 cm nad ziemią ;) a wysiadając nie bedę korzystać ze schodków..

Szczęście to je­dyna rzecz, która się mnoży, jeśli się ją dzieli.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
napewno super ale nie chcialabym znac efektu jakby cos sie stalo z suknia:(wiadomo ze czymbardziej sie uwaza to gorzej to wychodzi
ale decyzja twoja
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no lamia,przetrenujcie lepiej te rzuty w ramiona:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
;) ja się nie martwię bo mam wprawę.. w tym roku przejechałam już ponad 10 000 km tym wozem więc wsiadanie i wysiadanie mam opanowane..a zanim zacznę do niego wsiadać..zresztą u moich rodziców w ogrodzie (coby sąsiedzi nie mieli teatrzyku) .. chłopcy przejadą autko szmatkami ;) ale wysiadanie potrenujemy jeszcze..co prawda ubezpieczać nas będzie kolega P. mniej więcej 190/120

Szczęście to je­dyna rzecz, która się mnoży, jeśli się ją dzieli.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a czemu nie ryzykowałabyś wozem???

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pomaranczka,rozmawialam z mama i wiesz co?ona powiedziala ze zna pary ktore jezdzily wozami ale lepiej jakbys potrenowala na sucho wejscie:)czysto napewno bedzie wiec chyba dasz rade.tylko ja bym nie ryzykowala bo jestem sierota w takich sytuacjach,napewno bym pol sukni zgubila:)))ale mamcia mowi ze to wszystko pieknie wyglada,strzacy-koledzy super galowo ubrani....ah efekt napewno z*******y
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aha , dzięki , no ja sobie też tak myslę, że EFEKT będzie !!!
widziałam nawet zdjęcie jak para młoda jedzie ulicą swoim samochodem , a strażacy stoją ładnie równo ustawieni na poboczu i leją wodę .... strumienie wody krzyżują się nad jadącymi ulicą samochodami.....

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pomarańczka,
no super pomysł
koledzy męża w mundurachg galowych i mogli by wam szpaler zrobić przy wyjściu z kościoła :)
czyli taki tunel, nie wiem czy strażacy mają jakąś szabelkę albo inny nadajacy się przedmiocik przy mundurze?

.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ten pomysł .... wóz strażacki i te strumienie wody do dzięki A&S...
A&S dziękuję Ci bardzo bardzo bardzo :) !

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Lamia moj przyszly maz tez chce jechac tirem ale wlasnie mnie przeraza wsiadanie i wysiadanie z auta. Podobno ma zrobic jakies schody no ale nie wiem czy to jest dobry pomysl

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja wykorzystam najzwyczajniejszą drabinkę rozkładaną.. mój tata jej uzywa jak przycina żywopłot ;)

Szczęście to je­dyna rzecz, która się mnoży, jeśli się ją dzieli.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
image coś w ten deseń.. najwyższe pięterko jest równo z podłogą kabiny ;)

Szczęście to je­dyna rzecz, która się mnoży, jeśli się ją dzieli.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hmmm ja juz chyba wole wejsc po tych samochodowych schodkach. A jakim ciagnikiem jedziecie?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dafem XF

Szczęście to je­dyna rzecz, która się mnoży, jeśli się ją dzieli.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja jade maxi skuterem....
to bylo wiadomo od samego poczatku...

mam tylkonadzieje, ze nie bedzie padac...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej! ja jade takim starym czarnym mercedesem-staruszkiem.ale nie wiem czu o taki ci codzi.taki sam tylko biały jes tanszy.

image

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry