Widok

do dziewczyn po cesarce

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
dziewczyny jak dbałyście o rane po cięciu? i gdzie sciągałyście szwy? mnie dzisiaj wypisali z klinicznej i kazali na 7 dobe sciagnac szwy ale gdzie juz nie powiedzieli.No i jeszce jedno ....czy to boli?????
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
przecierałam octeniseptem, szwy zdjęła mi położona, przyjechała do domku, nie bolało. Ogólnie jestem zadowolona,że ominął mnie poród naturalny, to co się dzieje podczas porodu sn to rzeź.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Dla mnie też nie było to mile uczucie. Cesarki spodziewałam się, ale bardzo bolało założenie cewnika, znieczulenie też trochę, podczas operacji dosłownie czułam grzebanie w brzuchu, po zastrzykach przeciwbólowych w pierwszej dobie do tej pory mam bolesne zgrubienie w posladku. Jestem trzy tygodnie po operacji, a rana wciąż się "babrze". Pojechałam do szpitala, gdy z rany pod ciśnieniem wylało mi się około pół szklanki jakiegoś płynu (dosłownie zalało mi spodnie) odesłali mnie do domu i kazali obserwować. Jutro chyba znowu tam pojadę, bo wygląda już na zakażenie. Nikomu nie polecam cc, jeśli ma możliwość rodzenia sn.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
ja meczylam sie naturalnie okolo.30 godzin bo cala dobe i pol nastepnego dnia.. i nic musieli mi zrobic ciecie bo juz omdlewałam i jestem teraz 5 dobe po i dalej boli
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
noooo...druga cesarka nie jest już tak przyjemna...
dłuzej trwa operacja, i trochę bardziej boli już po niestety
no i dochodze do wniosku, ze brzuch wolniej schodzi :/

nie smaruję niczym blizny tak samo jak poprzednio i nie myje żadnymi specjalnymi środkami
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
mi sciagal szwy moj lekarz co mi ciaze prowadzil.
na poczatku mylam mydlem, pozniej sola fizjologiczna a pozniej znajoma pielegniarka polecila mi octenisept(ok 40zl, w aptekach), to jest ten sam preparat ktorego uzywaja na rany w szpitalach(zaspa i miejski w gdyni na pewno)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
MIAŁAM TAK prawie tak samo-najpierw leżenie bo ciąża zagrożona a później cesarka z nienacka, Dziecko w inkubatorze i depresja z okazji tego wszystkiego - traga! Wiedź kobietko ,że nie jesteś sama!Jestem w podobnej sytuacji! Trzymaj sie !Pozdrawiam ciepło!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mialam cesarke,sciągała mi szwy pielegniarka.Ale mi od razu jak wychodzilam z córeczką do domku.Nic nie boli.Tez sie balam troszke :D
Rana zagoila sie super.Mam mała blizne... Ledwo co widac. :D
Więc glowa do gory! ;)

image

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja miałam dwie cesarki pierwszą 16 lat temu w Redłowie wspominam fatalnie!!! a drugą 2,5 roku temu w szp. na Klinicznej i super!szybko się wygoiło smarowałam Cepanem , myślę ze sporo zalezy od szycia! a takzwana martwica po pewnym czasie to mogą być zrosty
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny ja co prawda cesarkę mam przed sobą ze względu na przebyta operację kregosłupa ale mam po niej pamiątkę - dwie blizny - jedna 15 cm na ok 2,5-3 cm natomiast drugą 27 cm na 1,5-2 cm. Z bliznami jest tak że jak się je zaniedba to się mści. Ja przez długi czas używałam maści Contratubex - dość kosztowna kuracja jak na taką ilość smarowania ale opłacalna - faktycznie nie rzucają się w oczy, są mimo wszystko mniej "drętwe". I nie ma takiego uczucia ściągnięcia.

Poza tym blizny w późniejszym czasie reagują na zmiany pogody - więc ważne jest aby odpowiednio je pielęgnować gdy jest na to czas :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mmm, ja miałam szwy rozpuszczalne.
Pati, przeszłam teraz szok. Rozstrzelać lekarzy za taką fuszerkę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
aha a tera w temacie ja miałam szwy w szpitalu zdejmowane bo akurat leżałam 8 dni ... a rane myłam zwykłym mydłem tylko pozniej smarowałam bepanthenem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
DZIEWCZYNY JA CÓRE RODZIŁAM SIŁAMI NATURY WIADOMO TROCHE BOLI ALE TYLKO I WYŁĄCZNIE SAM PORÓD. URODZIŁAM O GODZ 4 20 A PARĘ MINUT PO 8 BYŁAM W STANIE IŚĆ DO TOAlety przewinąć i na karmić córeczke ... 2 dzieciatko synka rodziłam przez cc w 26 tygodniu ciązy ... i to było najgorsze co mogło nie spotkAĆ URODZIŁAM O GODZ 17 30 DO GODZINY 1 W NOCY LEŻAŁAM Z CEWNIKIEM I WORKIEM PIASKU NA brzuchu około godziny 10 chciałam jechać na oiom zobaczyć synka oczywiście o samodzielnym pujsciu nie było mowy musiałam jechać na wózku leżałam 8 dni w szpitalu codziennie dostjąc zastrzyki w brzuch preciw zakrzepowe i w pośladki przeciwbólowe które wcale nie pomagały. jakbym mogłA WYBIERAĆ TO JA ZDECYDOWANIE WOLE PORÓD SN WIADOMO ŻE SĄ TAKIE PRZYPADKI GDZIE KOBIETA SAMA nie decyduje tak jak u mnie było ale ja wole siłami natury bo cc to dla mnie było traumatyczne przeżycie .. ale wiadomo każdy inaczej reaguje
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
dla mnie też to był pikuś :) żadnych bóli, żadnego dyskomfortu...

po 16 miesiącach gdyby nie lekko widoczna kreska to bym wcale nie pamietała, ze miałam cc i skóra też już dawno nie jest odrętwiała
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja jestem po cc 17 msc i nadal ma takie nie swoj brzuch w niektorych miejscach nie mam czucia i tez po ok 2msc wychodzily mi z brzuch takie czarne druciki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja tez stsowalam octenisept - super pomaga goic rane. NIe mialam zadnego problemu z rana czy bolem - na nastepny dzien funkcjonowalam zupelnie normalnie. Niestety nie obylo sie bez komplikacji - szybko okazalo sie, ze szew wewnetrzny pekl lu nie wsytkie powloki zostaly prawidlowo zeszyte. Teraz czeka mnie drugi zabieg na przepukline - bo kiszki mi wyjezdzaja z brzucha:(. Zabieg bedzie prywatnie bo w szpitalu mnie zbagatelizowano, pani dotor stwierdzila, ze to tluszczyk i mam robic brzuszki... Od cesarki minely dopiero 4 tyg....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dla mnie cięcie cesarskie było jak przysłowiowy pikuś. Wyszłam w sobotę do domu, na czwartą dobę. Dziecko musiało zostać w szpitalu, ale nie chce mi się opisywać po co i dlaczego. W każdym bądź razie byłam na to przygotowana, i też był to powód do cc. Z racji tego, że Olka leżała na OIomie to nic tam było po mnie, nie wolno było jej ruszać.
W ten sam dzień co wyszłam, wieczorem podreptałam do mojej szefowej która bardzo mi pomagała gdy byłam w ciąży. Wypiłyśmy kilka herbat, i w nocy wracałam do domu, taxi. Jedyne co mnie wkurzało się byłam wiecznie przygrbiona. Na drugi dzień siedziałam już w wojewódzkim przy inkubatorze cały dzień, chodząc i miotając się z kąta w kąt. Dziwne uczucie było tylko dl zdjęcia szwów. Potem już z górki. Szybko się zagoiło.

Wkurzało mnie jeszcze, że przed ściągnięciem szwów, ciężko się było śmiać, kichać, kaszleć.
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja psikałam parę razy dziennie preparatem "octenisept".
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam niestety nieco inne wspomnienia... Ale to może dlatego, że wcześniej prawie 6 tygodni leżałam w szpitalu plackiem i mięśnie miałam rozleniwione albo raczej w ogóle ich nie było i po cesarce nie mogłam się podnieść przez 1,5 doby (a że Tymcio jest wcześniakiem to leżała w inkubatorze - nie mogłam do niego iść itp.- więc psychicznie była tragedia ze mną). Po 5- 6 dniach było już w miarę normalnie. A skóra wokół blizny nadal jest jakby "nie moja"...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
też miałam takie czarne druciki :P


jestem 3,5 m-ca po cc i skóra jeszcze troszkę jest taka "nie moja" ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Kasia mnie tez cieli na klinicznej jakie mialaś szwy? bo ja mam takie "druciki" jakby mnie zszywaczem pozszywali a koleżanka obok z łóżka miała zupełnie inne!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Wakacje z dziećmi (124 odpowiedzi)

nie mamy pomysłu na tegoroczne wakacje z dziećmi 5,5 lat i 3 lata byliśmy w zakopanym i...

do góry