Widok

do mam dzieci 3,4 letnich chodzacych do logopedy

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Dziewczyny, moj 3,5 latek wytrzymuje u logopedy w pelnym skupieniu 25 minut.W sumie nie wiem czy to dobrze czy zle..Potem zaczyna juz sie niecierpliwic.Ile wytrzymuja Wasze dzieciaczki?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój mały zaczął chodzić do logopedy jak miał 4 latka, początkowo nawet 5 minut nie wytrzymywał. Teraz ma 5 lat i normalnie całość wytrzymuje, ale jego zajęcia trwają ok 20 minut tylko, i są bardzo rzadko bo czasem raz w miesiącu, czasem 2 lub bardzo rzadko 3 razy w miesiącu, zależy jak z terminem, gdyby nie szkoła to może i częściej by było, a tak to by musiał szkołę opuszczać na cały dzień, bo do szkoły by się na godzinę nie opłacało iść. A logopeda przyjmuje po południu tylko raz w tygodniu, i czasem wszystko zajęte już, dlatego rzadko chodzi i mało efektów widać u mojego dziecka, pomimo że w domu ciągle ćwiczymy, to ciężko mu wchodzi wszystko.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moj Syn zaczal chodzic do logopedy(na NFZ) 2 m-ce przed 4 urodzinami.
Chodzi juz 1,5 roku. Zajecia co tydzien, trwaja 30 minut(i tyle wytrzymuje).
Maja duzo pomocy "naukowych". W tym czasie zmienila sie Pani logopedka i u tej drugiej Pani ma swoj (gruby juz) zeszyt z kserowkami. Albo do powtarzania w domu albo ma cos zadane do zrobienia. Zdecdowanie widac efekty.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
MOje dziecko ćwiczy z logopedą 60 minut dziennie. Jednak to nie są ćwiczenia, jak u większości logopedów - siedzenie przed lustrem i powtarzanie głosek, dmuchanie słomek. Tu jest zabawa, odgrywanie scenek. I 60 minut mija raz dwa. I są efekty takiej pracy a to przecież najważniejsze.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ile płacić za zajęcia prywatne. Muszę rozpocząć ćwiczenia z córką i nie wiem jakich spodziewać się wydatków. Kogo polecacie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
mi sie wydaje ze da sie przez tel wytlumaczyc jakie cwiczenia ma dziecko wykonywac i z jaka czestotliwoscia ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mjakmama ale co mi po kontakcie mailowym czy telefonicznym, przeciez po pierwsze musialabym dzwonic co tydzien a po drugie tak sie nie da pokazac cwiczenia. Moja kolezanka chodzi z synem do poradni i ma zajecia co tydzien. No zobaczymy co mi powiedza na konsultacji w marcu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w poradniach czeka sie długo na wizyte i z tego co ja mialam sa indywidualne, ale co to za wizyta raz na 3 tyg ??
W przedszkolu u nas jest tak, ze pani ma zeszyt korespondencji i cwiczen i kazde dziecko w tym zeszycie ma po kazdych zajeciach cwiczenia jakie wykonywal i polecenia do domu i pani jest do kontaktu z rodzicem meilowo lub telefonicznie ;)
My placimy 18 zl za 20 min i tez bym wolala by moje dziecko bylo sam na sam z logopeda.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mjakmama ja tez mam takie zdanie ze to ulatwienie dla pani logopedy; za zajecia (czyli te 20 min ale na moje dziecko poswiecone ok 5-7) place 12zl wiec nie malo. Nie o pieniadze chodzi, moge zaplacic i wiecej ale chce miec pewnosc ze moje dziecko z tego naprawde korzysta. Bo jak pytam dziecko czy mniej wiecej kojarzy jak dane cwiczenie wykonac (bo przeciez niby cwiczyla z Pania) to nie bardzo. No ale sie nie dziwie bo co to jest te 5-7 minut? Jestem sfrustrowana i nienawidze tych cwiczen i nie umiem dziecku przekazac :( na marzec jestem umowiona do poradni psychologiczno pedagogicznej na konsultacje ale nie licze na to ze bedzie miejsce na indywidualne zajecia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Smerfeta my jakis czas chodzilismy do logoepedy w nowym porcie - do pani agnieszki na nfz - kobieta miala mega inwencje tworcza na wysokim poziomie, bo korzystala z gier, baloników, rurek, róznych dmuchawek, obrazków - ale takie zajecia kreatywne to odbywaja sie zazwyczaj w gabinetach logopedycznych a nie w przedszkolach gdzie pani nie bardzo ma jak dostarczyc tych pomocy naukowych - ale podobno dla chcacego nic trudnego ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My zaczynaliśmy zajęcia przy zasobie słów w łącznej liczbie 5, inaczej pracuje się z dzieckiem, które ma 3-4-5 lat, które już mówi a ma jedynie wadę wymowy.
Generalnie mam bardzo kiepskie zdanie o logopedach, których spotkałam, słabo z inwencją, pomysłowością, jedyne na co ich stać, to posadzić dziecko przed lustrem i ma powtarzać. Z materiałami do ćwiczeń także ubogo.
Jestem stara baba, ale sama przy takiej formie zajęć wymiękłabym po 25 minutach.
Przez pierwsze miesiące uczestniczyłam jako obserwator w trakcie zajęć z moim synkiem i to w jaki sposób były prowadzone, to klasa sama w sobie. Pewnie dlatego jestem teraz taka krytyczna.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
basiula - moje chlopaki mialy tak jak twoje dziecko zajecia tzn max 20 min i po 2 osoby pani brala i cwiczyla z nimi - mowa im sie poprawila znacznie, ale moja corka ma od tego roku logopede i pani logopeda powiedizala ze niefektywne jest branie po 2-3 dzieci na cwiczenia bo kazde ma inna wade wymowy i z kazdym nalezy cwiczyc indywidualnie, poza tym dzieci w grupie nawet malej ciezej sie skupiaja. Cwiczenia trwajace niby wiecej niz 20 min nie przyniosa az tak duzych efektow, dzieci male szybko sie nudza i mecza takie zdanie bylo logopedki. Te branie po 2-3 to ulatwienie dla logopedy a nie dla dzieci ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój ma 4 lata i od dwóch lat uczęszcza na zajęcia z logopedą, pierwsze półtora roku zajęcia odbywały się prywatnie, dwa razy w tygodniu po godzinie. Pani logopeda była także doskonałą terapeutką i potrafił tak zorganizować ten czas, że nie wyłączał się po 20 minutach, zatem można.
W przedszkolu zrezygnowałam z pomocy logopedy, bo dla mnie to zupełnie nieefektywne. Teraz uczęszcza na zajęciach w ramach WWR, trwają 30-40 minut. Zadowolona jestem średnio, ale w sprawach wymowy pozostała nam już tylko kosmetyka inaczej pozostalibyśmy przy poprzednim trybie pracy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Troche stary watek ale pytanie aktualne- jak w przedszkolach Waszych dzieci wygladaja zajecia? U nas pani bierze ok 2,3 dzieci a zajecia trwaja 20min. Mam watpliwosci ile czasu jest poswiecone mojemu dziecku. Chce z corka cwiczyc w domu ale czesto nie umiem jej wytlumaczyc jak wykonac dane cwiczenie. Pani logopeda niby wyraza chec spotkania sie ze mna i pokazania ale nowe cwiczenia pojawiaja sie co tydzien wiec co- mamy sie spotykac co tydzien?? Ehh...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moje dziecko chodzi na 25 min
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja majC 5-6 LAT CHODZILAM I ZAJECIA BYLY OK.45 min-1H, w tym, ze wieszosc to zabawa, a same cwiczenia to fakt byly 20 minut, a pozniej w domu praca z moja mama, ja chodzila ok.25 lat temu i dzieki mojej mamie , ktora przez 2 lata mnie prowadzila do poradni nie mam wady wymowy...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Prowadzę zajęcia logopedyczne ktore trwaja 30 minut. Jednak to maksymalny czas.Dzieci sie nie nudzą. Pamiętajcie że w tym czasie logopeda sprawdza zadanie domowe, zadaje następne to tez troszke trwa.
Ja terapie zaczynam od krótkiej rozmowy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nawet w zerówce dobry logopeda prowadzi zajęcia w większości na podst zabaw ruchowych, dziecko nie musi długo siedzieć
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pytam, bo na moje pytanie Pani powiedziala, ze w sumie nie jest zle..Czli wyczulam, ze te 25 minut to tez nie rewelacja. A w jaki sposob logopeda pracuje z Waszymi dziecmi? u nas na pierwszej lekcji na ziemi, a teraz jest zamkniety w takim krzesle przy biurku z jakby tacka ( jak w krzeselkach do karmienia).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w szkole u nas 7 latki maja gora 20 min zajec z tego co mamy mowia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja córeczka ma zajęcia w przedszkolu właśnie 15-20 minut.
Dostaje w zeszycie wklejone opisy cwiczeń i mamy cwiczyc w domu codziennie.

Od czasu do czasu idę spotkac się z panią aby mogła pokazac cwiczenia,które ciężko opisac.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Jakie zabawki edukacyjne polecacie? (34 odpowiedzi)

Chcę kupić jakieś zabaweczki Amelce ale nie mogę się zdecydować co jej kupić, za dużo tego...

dom czy mieszkanie??? (436 odpowiedzi)

zaczynam juz myslec o własnych czterech katach ale ceny mieszkań jak i budowy domu mnie...

do góry