Widok
do wsyztskich zmagających się z chorobą...
jakos taki mam refleksyjny dzień.... wczoraj dowiedziałam się, ż emoja koleżanka zaczyna zmagania z chorobą chodzącą do tyłu... to już piata wciągu ostatniego roku...;(:(...
NIe wiem już jak pocieszać, jak motywować... skąd to cholerstwo się bierze...
Nikogo nie oszczędza, młodych, starych, dzieci...
Dziewczyny, Alku.. dacie radę!
NIe wiem już jak pocieszać, jak motywować... skąd to cholerstwo się bierze...
Nikogo nie oszczędza, młodych, starych, dzieci...
Dziewczyny, Alku.. dacie radę!
współczująca tablety anty wręcz zapobiegają nowotworom kobiecym, a nie je powodują. Nie wypowiadaj się jeśli nie bardzo się orientujesz w jakimś temacie, proszę Cię :) Jeśli chodzi o autorkę wątku, to nie musisz wspierać słownie, wystarczy że będziesz ze swoją koleżanką, to bardzo pomaga w takich momentach, czyjaś obecność, bliskość. Osoby po świeżej diagnozie i tak zazwyczaj wszystko widzą w ciemnych barwach, więc gadanie komuś chorującemu na nowotwór złośliwy, że wszystko będzie ok, jest mało pocieszające, bo jak ma być skoro śmierć zagląda w oczy. Obecność, obecność i jeszcze raz obecność, a rozmowy owszem, ale na inne tematy niż choroba.
Otto Warburg - nobel 1931 Dokładnie określił jakie czynniki mają największy wpływ na powstawanie raka. Polecam też do przejrzenia w necie : metoda Gersona, jak w 90 dni wyleczyłem raka , medycyna komórkowa, krzem ratuje zdrowie i rzycie ( YouTube) . Może coś się przyda . A jeszcze jedno poczytać o prawidłowym pH organizmu i o witaminach ogólnie a w szczególności o C i D. Jeszcze jedno kwas DCA.
Do Współczującej: właśnie tak,to co napisałaś o braniu anty i rzekomych problemach z zajściem w ciąże po nich jest wyssane z palca. w moim otoczeniu jest mnóstwo kobiet ,które przez długie,długie lata brały anty i potem n ie miały NAJMNIEJSZEGO problemu z zajsciem w ciążę. kiedys poruszyłam nawet ten temat z lekarzem i on mi powiedział ,że sa to kompletne bzdury. Więc bardzo Cię proszę ,jeśli nie masz mocnych argumentów potwierdzających to co piszesz ,to nie wypisuj takich rzeczy.
To bardzo interesujące co piszecie.Skąd bierzecie te informację?
To może mi wytłumaczycie skąd się wzięły publikację na temat wpływu brania antykoncepcji na zachorowalność na nowotwory szyjki macicy czy raka piersi ? Może jeszcze się dowiem,że antykoncepcja nie ma wpływu na takie choroby jak cukrzyca?
I jeszcze to jest dziwne,zawsze byłam uczona,a także po rozmowach z wieloma lekarzami zawsze słyszałam,że terapia hormonalna ma wpływ na ryzyko zapadnięcia na choroby nowotworowe. Zacznijcie czytać coś więcej niż kolorowe czasopisma i głupie fora dla kobiet.
Zauważcie,że nie musicie zachorować na raka w czasie stosowania a nawet po 10 czy po 30latach.
To może mi wytłumaczycie skąd się wzięły publikację na temat wpływu brania antykoncepcji na zachorowalność na nowotwory szyjki macicy czy raka piersi ? Może jeszcze się dowiem,że antykoncepcja nie ma wpływu na takie choroby jak cukrzyca?
I jeszcze to jest dziwne,zawsze byłam uczona,a także po rozmowach z wieloma lekarzami zawsze słyszałam,że terapia hormonalna ma wpływ na ryzyko zapadnięcia na choroby nowotworowe. Zacznijcie czytać coś więcej niż kolorowe czasopisma i głupie fora dla kobiet.
Zauważcie,że nie musicie zachorować na raka w czasie stosowania a nawet po 10 czy po 30latach.
No ale sądząc po zabawie w minusowanie to radzę wrócić do szkoły a najlepiej skończyć studia medyczne,żeby się więcej dowiedzieć zamiast czytać kolorowe gazetki to może nauczycie się na temat antykoncepcji i nowotworów.
Ale czytając wypowiedzi gdzie występuje słowo: rzycie ,to nie ma czego wymagać od niektórych.
Ale czytając wypowiedzi gdzie występuje słowo: rzycie ,to nie ma czego wymagać od niektórych.
No właśnie widzę, póki co nic prócz minusowania napisać konkretnego nie potrafią.
Niech dalej sobie myślą,że nowotwory biorą się z powietrza tak jak inne choroby. Niektórzy owszem mają predyspozycję to zachorowalności ,ja np mam predyspozycję to zachorowania na nowotwór sutka, a także na nowotwór skóry,ponieważ ciężko choruję,a moje leczenie ma skutki typu rak skóry i tak i już.
Ale jest wiele publikacji na temat terapii hormonalnej i nowotworów,więc radziłabym sięgnąć gdzieś głębiej zamiast czytać kolorowe czasopisma.
Niech minusują :)
Niech dalej sobie myślą,że nowotwory biorą się z powietrza tak jak inne choroby. Niektórzy owszem mają predyspozycję to zachorowalności ,ja np mam predyspozycję to zachorowania na nowotwór sutka, a także na nowotwór skóry,ponieważ ciężko choruję,a moje leczenie ma skutki typu rak skóry i tak i już.
Ale jest wiele publikacji na temat terapii hormonalnej i nowotworów,więc radziłabym sięgnąć gdzieś głębiej zamiast czytać kolorowe czasopisma.
Niech minusują :)