Widok

domowe wędliny

robicie? proszę o przepisy...

na początek ja podaję taki co znalazłam kiedyś w necie i jest rewelacyjny...

"
Schab lub piers z indyka (2kg)
2l wody
1/3 do 1/2 szkl. soli (wedle smaku oraz rodzaju kawałka mięsa, jeśli kawałek
jest płaski jak w przypadku schabu można dać mniej jeśli jest to bryłka miesa
np łopatka to mozna dac więcej)
1 łyżka cukru
1/2 płaska łyżeczka pieprzu naturalnego
1/2 płaska łyżeczka pieprzu ziołowego
4 ząbki czosnku
2 łyzki majonezu
inne przyprawy: liśc laurowy, ziele angielskie, kolendra oraz inne jakie lubimy

Wykonanie:
WIECZOREM wodę wymieszac ze wszystkimi przyprawami i majonezem (ja mieszam trzepaczka, wtedy majonez rozbija sie na takie małe kuleczki). Całość
zagotować i wystudzić. Do zimnej zalewy dodajemy kawałek mięsa.Doprowadzić do wrzenia i pogotowac 5 minut. I w takim stanie zostawiamy mięso w garnku przykrytym pokrywką na cała noc. RANO znów doprowadzamy do wrzenia i gotujemy
5 minut. Przykrywamy pokrywką garnek. Kiedy zalewa zupełnie wystygnie wyjmujemy mieso i...gotowe. Oczywiście możemy mieso w czasie "lezakowania" w zalewie obracać, ale to nie jest konieczne, bo i tak wychodzi super dobre
"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kurcze, ale mnie nakręciłyście tą wędliną :) Uwielbiam takie domowe wędliny (chleb też piuekłam, teraz piekę ale Dukanowy).

Ja chyba spróbuję z szynką... albo z piersią z indyka.
Dam znać w poniedziałek jak wyszło.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja nie robiłam, ale planuję spróbować, szczególnie tego wędzonego.
Przepisy z programu "Rewolucje na talerzu"
tu wersjia video:
http://tvnplayer.pl/programy-online/rewolucja-na-talerzu-odcinki,117/odcinek-7,S01E07,2009.html

"SZYNKA" Z INDYKA
image
1200 g piersi z indyka
skórka z jednej cytryny
sok z połowy cytryny
garść liści szałwii
2 ząbki czosnku
1 łyżka oliwy
sól i pieprz

Przygotować marynatę. Wycisnąć sok z cytryny zetrzeć skórkę posiekać szałwię i czosnek dodać oliwę, sól i pieprz. Mięso natrzeć marynatą i związać sznurkiem. Odstawić do marynowania na 12 godzin. Zamarynowaną pierś włożyć do rękawa do pieczenia i wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na ok. 40 minut. Nie kroić mięsa od razu po upieczeniu tylko odczekać minimum 15 minut, dzięki temu mięso będzie soczyste.
tradycyjna wędlina 40 kcal, nasza wersja 12 kcal

PIERŚ Z KURCZAKA
image
1 połówka piersi z kurczaka
8 suszonych pomidorów ( w oliwie)
kilka umytych liści szpinaku
3 gałązki tymianku
2 ząbki czosnku
oliwa z zalewy po pomidorach
sól, pieprz

Przygotować marynatę – posiekać i rozetrzeć z solą czosnek, dodać oliwę i sok z cytryny, wymieszać. Pierś naciąć wzdłuż tworząc w środku kieszonkę. Do kieszonki włożyć pomidory, szpinak i liście tymianku. Posmarować marynatą i odstawić na 15 minut. Ułożyć w koszyczku do gotowania na parze. Gotować na parze przez około 15 minut. Kroić w plastry i układać najlepiej na razowym pieczywie z dodatkiem kiełków i rukoli.
tradycyjna wędlina 40 kcal, nasza wersja 20 kcal

WĘDZONY ROSTBEF
image
250 g rostbefu
4 cm imbiru
4 limonki
4 łyżki sosu sojowego
szczypta brązowego cukru
mała biała rzodkiew
ogórek wężowy

baza do wędzenia:
2 łyżki herbaty lapsang
2 łyżki ryżu jaśminowego
2 łyżki cukru brązowego

Przygotować marynatę w dwóch miseczkach (ta sama marynata posłuży do zamarynowania mięsa i warzyw). Wycisnąć sok z limonek, zetrzeć imbir na tarce, dodać sos sojowy i cukier. Pokroić warzywa w słupki i zalać połową marynaty. Do reszty marynaty włożyć mięso. Marynować przynajmniej 30 minut. Wyłożyć woka folia aluminiową. Wysypać na folię ryż z herbatą i cukrem, wymieszać. Na kratce od woka ułożyć zamarynowane mięso. Wstawić szczelnie przykrytego woka na mały palnik ale duży płomień na 10 minut. Po tym czasie zmniejszamy płomień do minimum i wędzimy kolejne 5 minut. Następnie należy wyłączyć ogień i czekać jeszcze 15 minut z zakryta pokrywką. Podawać pokrojone w cienkie plastry z razowym pieczywem, sałatką z rzepy i ogórka, posypane sezamem.
tradycyjna wędlina 40 kcal, nasza wersja 25 kcal
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no, Aga jestem ciekawa jak ci wyjdzie tym razem (moze gotuj 1-2 min. dłużej i na mniejszym ogniu). tak patrzę, że ja już rok jak nie kupiłam wędliny w mięsnym.
ostatnio nawet pasztetową robię i mielonkę.
Wątek reanimowany :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzisiaj będę robiła drugie podejście do przepisu Asiuni ;) tym razem z szynką :) i pogotuję trochę dłużej - faktycznie na gazówce musi być dłużej niż na elektrycznej ;) (bo tu przecież płyta zostaje jeszcze jakiś czas ciepła)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wędliny częściej kupuję niż robię ;) schab z przepisu robiłam raz ;)


za to od 1,5 m-ca nie kupuję chleba ;) sama go piekę :) (ostatnio kupiłam 3 bochenki zwykłego chleba dla kaczek ;))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
i co próbujecie? ja już z pół roku nie kupuję wędliny w sklepie. chyba,że chce mi się kiełbasy z metra wędzonej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Asiunia - będę próbowała :]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja właściwie zrobiłam mój schabik i pojechałam na porodówkę. Obawiałam się, że mąż nie poradzi sobie z 2kg miecha, ale jak wróciłam zostało tylko trochę na spróbowanie. Mojej córce też smakował. Trochę za suchy mi wyszedł, ale to dlatego, że zapomniałam i pogotowałam dłużej niż 5 min ;) I tak był pycha. Teraz robię z łopatką i daję pół szkl. soli, poprzednio dałam 1/3szkl. Zobaczymy, dam znać. Tylko teraz udało mi się gotować 5 min i po wyłączeniu jeszcze trochę krwi wyciekło z mięcha. Może powinnam jednak dłużej gotować? Jutro jeszcze drugi raz i wielkie próbowanie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ech,a u mnie wyszedł wtedy trochę mało słony,ale dobry...
ja lubię takie rzeczy:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zrobiłam schabik. Dość dobry.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja zrobiłąm pierś z indyka -wszystko super w sensie mokra , dogotowana ale jeść się nie dało bo za słona :(, dałam pół szklanki soli -o połowę za dużo :( , teraz spróbuje ze schabem nadziewanym śliwką :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to ja już nie wiem :) ale mi pierś też wyszła w środku soczysta, ale na pewno nie niedogotowana...
będziesz jeszcze próbowała z inny mięskiem?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
raczej wyglądało jakby ten schab był niedogotowany ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
acha, i nie wiem czy pisałam . ostatnio dałam pół łyżeczki soli peklowej. teraz dam więcej.
a na kilogram piersi indyczej dawałam chyba ze 4 łyżki soli.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to moze jednak za długo gotowałaś. nastepnym razem spróbuj krócej.
ja teraz poluję na jakąś chudą karkówkę...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
też robiłam schab - jak dla nas był trochę za twardy :P no i powinnam dać mniej soli ;)

połowę zjedliśmy z sałatką jarzynową ;) a drugą połowę pokroiłam w kostkę, podsmażyłam z cebulką i przyprawą gyros - i dałam na pizzę ;) pycha :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Asiunia, zrobiłam schab z Twojego przepisu i jest pyszny!!! Mniam mniam :)
Niezdecydowanym polecam!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agusia, spróbuj pogotować 4 minuty.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dokańczam schabik,cała noc stał w zalewie,no i troszkę go wystaje,ale go przekręcałam,teraz znowu doprowadzam do wrzenia,gotuję,wystudzę i spróbuję:)

jestem ciekawa jak to wyjdzie i czy w ogóle mi wyjdzie hehehe:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a jak z gotowaniem na kuchence gazowej? tyle samo minut? bo płyta inaczej stygnie ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry