Widok
A ja zapomniałam założyć podwiązki:( i zorientowałam się dopiero we... wtorek, podczas sięgania jakiejś innej rzeczy z szafki, gdzie owa podwiązka sobie leżała.:))
Ale do mega wpadki zaliczam to, że już po ceremonii zaślubin, kiedy wsiedliśmy do auta i mieliśmy odjeżdżać na salę- nasz samochód... nie odpalił. W rezultacie "pożyczaliśmy" prąd z samochodu mojego Taty:))) Dodam, że auto to zabytkowy jaguar, za który zapłaciliśmy full kaski. Ale co tam- teraz mamy co wspominać:)))
Ale do mega wpadki zaliczam to, że już po ceremonii zaślubin, kiedy wsiedliśmy do auta i mieliśmy odjeżdżać na salę- nasz samochód... nie odpalił. W rezultacie "pożyczaliśmy" prąd z samochodu mojego Taty:))) Dodam, że auto to zabytkowy jaguar, za który zapłaciliśmy full kaski. Ale co tam- teraz mamy co wspominać:)))
Matyda, ur. 15.10.2008; 3430g, 54 cm
Ja też zapomniałąm odpiąc trenu i nei mam żadnego zdjecia, mój mąż jak zakładał koszulę przed ślubem to sie zorientował z ema dwa lewe rękawy :) Mąż zapomniał wziąć wiązanek jak jechał do mnie, al ena szczęście moja siostrea była przytomna, staliśmy chyba 3 minuty przed głównym ołtarzem czekając na mendelsona:), na weselu wyszedł mi drut z sukienki:) i jeszcze kilka takich drobnych śmiesznych rzeczy, które przed ślubem stanowiłyby tragedie, ale po są miłym wspomnieniem
Moja świadkowa zapomniała zabrać ze sobą dowodu osobistego. Zostawiła w domu u moich rodziców (Gdynia) a przypomniało nam się w Gdańsku prawie pod kościołem. Na szczęście okazał się niepotrzebny :)
W poniedziałek pojechaliśmy na sesje na wydmy do Łeby. Samochód zostawiliśmy na parkingu, pojechaliśmy obładowani melexem 6 km do wydm i przy przebieraniu okazało się że buty mojego męża zostały w samochodzie:) Dlatego większość zdjeć jest na boso a niektóre o takie: :)

W poniedziałek pojechaliśmy na sesje na wydmy do Łeby. Samochód zostawiliśmy na parkingu, pojechaliśmy obładowani melexem 6 km do wydm i przy przebieraniu okazało się że buty mojego męża zostały w samochodzie:) Dlatego większość zdjeć jest na boso a niektóre o takie: :)


