Widok
drugi poród po cesarce
Sporo ostatnio piszecie o cesarkach,ale nie będę zaśmiecała innych wątków.Interesuje mnie czy są tu mamy,które pierwsze dziecko urodziły przez cięcie a kolejne...no właśnie,jak?wg wytycznych Pol.Tow.Ginek.kobieta po cięciu ma prawo nie zgodzić się na drugi poród siłami natury,jeśli chce spróbować,to cała akcja jest ściśle kontrolowana,jak tylko coś idzie nie tak zespół czeka w gotowości do operacji.Czy w gdańskich szpitalach rzeczywiście są takie standardy?Ja miałam pierwszą cesarkę w 08.2008,powód:brak postępu (2godz.parcia i nic),ogólnie spowodowane wąską miednicą,bo synek nie taki wielki 3550g,56cm.Drugi poród czeka mnie w maju,jeszcze nie rozmawiałam o tym z moim lekarzem,ale zastanawiam się,czy w gdańsku raczej nakłaniają do porodów SN,czy po cięciu wolą nie ryzykować i też operacja.
już w którymś wątku pisałam, ale się powiórzę:)
pierwszy poród miałam w 2006r. - cesarka; zanim zdecydowlaiśmy się na drugie dziecko - lekarz ostrzegł, że jeśli poród będzie w ciągu roku - na pewno będzie cięcie (nie zaryzykowaliby naturalnego). moj drugi porod byl rowno 2 lata po tej cesarce i urodziłam siłami natury - ale przyznaję, że często do mnie przychodzili i kontrolowali mnie i malutką (bo młodsza córcia miała wahania tętna). szczęśliwie, udało się urodzić naturalnie, z czego bardzo się cieszę!!! naturalny poród o wiele lepszy!!!
dodam, że rodziłam w Gdyni Redłowie
pierwszy poród miałam w 2006r. - cesarka; zanim zdecydowlaiśmy się na drugie dziecko - lekarz ostrzegł, że jeśli poród będzie w ciągu roku - na pewno będzie cięcie (nie zaryzykowaliby naturalnego). moj drugi porod byl rowno 2 lata po tej cesarce i urodziłam siłami natury - ale przyznaję, że często do mnie przychodzili i kontrolowali mnie i malutką (bo młodsza córcia miała wahania tętna). szczęśliwie, udało się urodzić naturalnie, z czego bardzo się cieszę!!! naturalny poród o wiele lepszy!!!
dodam, że rodziłam w Gdyni Redłowie
Ja rodziłam przez cc, gdyż w trakcie porodu córeczce zaczęło spadać tętno i tak... poród trwał łącznie z podpisaniem zgody całe 7 minut i już malutka była z nami. Na początku byłam bardzo rozczarowana tym, że nie udało się naturalnymi siłami i chciałam aby kolejny poród był naturalny. Ale...mam za dużo medyków w rodzinie, którzy wyperswadowali mi to - jest za duże ryzyko pęknięcia. Dziś wiem, że jak uda mi się zajść w kolejną ciążę, to nie będę ryzykować. Tym bardziej, że już bardzo chcemy mieć kolejne dziecko a ostatnia próba była nieudana, poroniłam... Najważniejsze jest zdrowie matki i dziecka a ambicje, że chciałoby się urodzić naturalnie lepiej odłożyć. Ale to oczywiście tylko moje zdanie, a każda z nas najlepiej wie co będzie dla niej i dziecka najlepsze.
JESTEM PO DRUGIEJ CESARCE. NIKT NIE POINFORMOWAŁ MNIE O MOŻLIWOŚCI SPRZECIWU NA POROD SN. DALI DO PODPISU PAPIER ZE WYRAZAM ZGODE NA ZAPROPONOWANY SPOSÓB LECZENIA. INDUKOWALI PORÓD- RAZ NA GODZINE SPRAWDZALI TETNO PŁODU, PRZESTALI NAWET MONITOROWAC SKURCZE, ŁĄCZNIE Z PARTYMI PRZY BRAKU ROZWARCIA. SKURCZE BYŁY CO 2-3 MINUTY. PO 7 GODZINACH, NIESAMOWITYM BÓLU ZROBILI MI CESARKE- PRAWIE OBRAZENI. WODY BYŁY JUZ ZIELONE. A PANIA POŁOŻNA KTÓRA TWIERDZIŁA ZE PRZESADZAM GDY MI ROZRYWAŁO PODBRZUSZE NAKOPIE W D... JAK JA SPOTKAM NA MIESCIE. PORÓD NA KLINICZNEJ.
gdy lezalam na Zaspie na patologii na potrzymaniu, przewinelo sie przez moja sale sporo dziewczyn po 38tc. I jesli mialy cesarke przy wczesniejszym dziecku, a roznica czasu wynosila mniej niz 2 lata, to mialy skierowanie od gin na cc (" bo blizna z cc sie nie zagoila i ryzyko komplkikacji przy sn) i od razu umawiano je na kolejne cc. Wiec cos takiego jak wskazania do kolejnego cc, bo bylo wczesniejsze cc (ale w krotkim czasie) istnieje.
ja wlasnie tez mam trudny orzech do zgryzienia, na razie i tak nie planuje drugiej ciazy, ale chyba chcialabym CC, u mnie bylo, odejscie wod, po nast.24h brak postepoe w akcji, podanie oxy na nastepne 16h i skurcze czeste, ale brak rozwarcia. szczerze, nie wiem czy chce probowac nawet SN...ale dzieki za wypowiedzi, bo w sumie jestem w temacie...a ciaza w terminie dokladnie rodzilam w 39tc i 3 dni
ja rodziłam przez cc we wrześniu 2008 teraz mam termin na czerwiec 2010
gin mój twierdzi, ze mogę rodzić naturalnie o ile nie będzie żadnych przeciwwskazań...u mnie chodzi o wagę dziecka i o bliznę po poprzednim cc...jeżeli tylko coś wzbudzi w nim niepokój to zapowiedział ze daje mi skierowanie na cc...ja mam nadzieję, ze spróbuję rodzić sn :)
mam 3 koleżanki, które rodziły pierwsze dziecko przez cc a drugie po niecąłych 2 latach przez sn
gin mój twierdzi, ze mogę rodzić naturalnie o ile nie będzie żadnych przeciwwskazań...u mnie chodzi o wagę dziecka i o bliznę po poprzednim cc...jeżeli tylko coś wzbudzi w nim niepokój to zapowiedział ze daje mi skierowanie na cc...ja mam nadzieję, ze spróbuję rodzić sn :)
mam 3 koleżanki, które rodziły pierwsze dziecko przez cc a drugie po niecąłych 2 latach przez sn
Ja rodziłam przez CC, nieplanowane. Poród miałam wywoływany, nie było rozwarcia, więc po 7 godzinach zrobili CC dla dobra dziecka. Rozmawiałam z moim lekarzem, jak to będzie przy kolejnej ciąży i powiedział, że pierwsza cesarka nie implikuje drugiej, w położnictwie nadal jestem traktowana jako "pierwiastka", ale wiadomo że z pacjentką po CC postępuje się inaczej niż po SN.