Widok

drugie dziecko czy poczekać???

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
uprzedzam, że chodzi o wymianę doświadczeńusmiech.gif
mam obecnie 10 miesięczne niemowlę, chciałabym min.dwójkę dzieci (jak Bozia Dausmiech.gif i tak się zastanawiam,czy ;
1,iść za ciosem i niedługo zacząć starania o drugie dziecko
2. czy odczekać 2,3 lata aby pierworodny podrósł
Mam 31 lat
wiem, że są plusy i minusy, a praca? czy lepiej dłuższa przerwa czy powrót na rok czy dwa i znów przerwa...
co myślicie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też rodziłam pierwsze w wieku 31 lat, na drugie zdecydowaliśmy się po dwóch latach. Pięć miesięcy starań i zaszłam w ciążę, którą straciliśmy w 13 tyg. Okazało się, że pojawiły się komplikacje i mam "czerwone światło" na zajście w ciążę przez rok. Dodając do tego kolejne starania plus ciążę wychodzi dwa lata....różnica między dziećmi byłaby już 5-6 lat (a nie 3) Mąż jest ode mnie parę lat starszy, więc już pewnie nie zdecyduje się na kolejne dzieciątko. Niestety nigdy nie wiesz co Cię spotka :(
Ja bym na Twoim miejscu za długo nie zwlekała.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0
u mnie różnica 18 mcy - nie ukrywam na początku byl hard core, prawie jak z blizniaki ale teraz maja 3,5 i 5 lat i jest super, wspolnie sie bawia no i ubrania, zabawki, wozek , wanienka itp od razu przeszły z jedno na drugie . z perspektywy czasu polecam!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja córka ma 10 miesięcy i obecnie jestem w 4 miesiącu, różnica między dzieciakami będzie 16 miesięcy. Druga ciąża nieplanowana, ale teraz z perspektywy czasu cieszę się, że tak wyszło.
Widzę, jak mała jest coraz bardziej samodzielna, potrafi się sama pobawić, zająć sobą. Oczywiście i tak wymaga ciągłej opieki, ale nie wiem, czy na tym etapie podjęłabym decyzję o drugiej ciąży, czy nie wolałabym właśnie odłożyć na później, a potem może w ogóle odwlec... Do pracy wróciłam jak córka skończyła 9 miesięcy, teraz zajmuje się nią tata- jest na tacierzyńskim. Mimo że popracuję krótko to cieszę się, że się udało chociaż na chwilę wrócić bo pracodawca też to docenia.
Na razie nie myślę o wózku podwójnym- może córka będzie już chodziła na tyle samodzielnie, że zrezygnuje kompletnie z wózka? W razie czego mamy jeden 2w1 i spacerówkę lżejszą- więc na niedzielne spacery, kiedy będzie mąż starsza córa będzie w lżejszym wózku.
Zdaję sobie sprawę, że początek, kiedy drugie dziecko się urodzi nie będzie łatwy, ale z drugiej strony cieszę się z małej różnicy wieku, córa nie będzie pamiętała jak to było być jedynakiem. Ja mam też ten komfort, że mąż w razie czego może pracować z domu przez krótki okres czasu.
Dodam tylko, że o pierwszą córkę staraliśmy się dosyć długo, więc dlatego też nie chcieliśmy świadomie opóźniać decyzji o drugiej ciąży.
Na pewno są plusy i minusy i taką decyzję musisz podjąć wspólnie z mężem. Powodzenia:)
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja póki co mm jedno (rok i 4 msc) -przyszłościowo chciałabym mieć dwójkę.

Jak w każdej sytuacji są plusy i minusy i sytuacja nie w każdej rodzinie wygląda tak samo
Dla mnie dzieci rok po roku to ogrom pracy dla DWÓJKI rodziców i z doświadczeń znajomych mam pierwszy rok sajgon ale potem super - dzieciaki bawią , szybko łapią kontakt.

Z kolei dzieci z różnicą 5/6/7 i więcej lat mają większą trudność w złapaniu i najczęściej wieź/wspólne "sprawy" pojawia sie ale w wieku dorosłym.

Oczywiście od każdej reguły są wyjątki. Dla mnie idealna jest różnica 3 lat. Jest ona nadal mała ale dziecko starsze już "rozumniejsze". Ja nie chciałam też dzieci rok po roku żeby pierwsze miało trochę więcej czasu z mamą - z mamą która nic nie straci przez mdłości/zmienne samopoczucie w ciąże/hormony i jest tylko dla niego. Drugie dziecko (i ja)też ten czas dostanie bo pierwsze będzie już w przedszkolu:) Więc dla mnie te 3 lata to idealnie - i daj Boże - żebym miała okazję sprawdzić to w praktyce:D

Aaaa i mam dwóch braci (rok młodszy i 3 lata młodszy) i z tym rok młodszym kontakt słaby, z tym 3 lata świetny.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dodałabym pytanie, niby błahe, ale jednak: Czy zmieści Ci się w mieszkaniu/windzie/samochodzie wózek podwójny? ;) Nie ma co się oszukiwać, że nieco ponad półtoraroczne dziecko będzie wszędzie samo chodziło.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zadaj sobie kilka podstawowych pytań, zanim podejmiesz decyzję.

Czy jesteś gotowa na opiekę nad niespełna rocznym dzieckiem będąc w ciąży? Czy podołasz opiece nad dwójką tak małych dzieci na raz? Czy masz wsparcie męża, dziadków, rodziny, żebyś w razie czego nie ugrzęzła w domu z dwójką zupełnie sama? Czy możesz sobie pozwolić na kilka lat braku aktywności zawodowej i czy potem będziesz mogła wrócić? Czy Twoje ciało jest fizycznie gotowe na kolejną ciążę i poród?

Jeśli tak, to chyba już masz odpowiedź. A jeśli coś jest na nie, to może warto jeszcze się zastanowić, porozmawiać z mężem. W razie czego masz czas. 31 lat to taki wiek, który daje Ci jeszcze wiele możliwości.
popieram tę opinię 12 nie zgadzam się z tą opinią 1
Czekać czy nie czekać tego ci nie powiem bo mam jedno,mogę tylko odpowiedzieć z własnego doświadczenia,że w kwesti pracy dłuższa przerwa nie wskazana bo może się okazać ,że nie ma do czego wracać no chyba ,że masz stanowisko nie do ruszenia albo zawód w którym zawsze pracę znajdziesz .
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mam córeczkę w wieku 5 lat i 3 miesiące oraz 7-tygodniowego synka. Jak dla mnie ta różnica wieku jest dobra- córka pomoże, ma już swoje własne zainteresowania, zajmie się sobą. Natomiast z perspektywy córki pewnie lepiej byłoby gdyby ta różnica była mniejsza. Na początku była bardzo zazdrosna. Gdy synek zachorował i 12 dni leżeliśmy w szpitalu, to bardzo tęskniła za mną. Mam jednak nadzieję, że w przyszłości dzieciaczki będą miały ze sobą dobry kontakt.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam różnicę dokładnie 3 lata. Idealnie. Polecam. W ciąży miałam czas sie wyspać i odpocząć, bo mój dwulatek spał w dzień. A jak sie urodził bobas to 3 latek już był dość samodzielny. Miałam już po nim łóżeczko, wózek i nosidełko. Sam wszędzie chodził, więc spokojnie mogłam chodzić na spacery z jednym wózkiem, a nie kombinować jak ich obu zmieścić i sie zabrać. Poza tym starszy już nie nosił pieluch, sam się najadł i napił, ubrał i rozebrał. Przyniósł, podał cos jak go poprosiłam. Na prawdę to był przemyślany i zaplanowany wybór i jestem zadowolona. Teraz są w wieku 5 i 2 lata, razem sie bawią i biją czasami hihi ale to normalne, jak to brat z bratem :) Co do pracy zawodowej to sie nie wypowiem, bo w czasie wychowawczego dostałam kopa, a potem już nie szukałam pracy...
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0
co wynika z waszych doświadczeń?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Dzieci z AZS porady kosmetyki wsparcie mamuś (7 odpowiedzi)

Założylam ten temat ponieważ moja Amelia ma azs. Czytałam na temat tej choroby, wiem jak trzeba...

Atopowe zapalenie skory (13 odpowiedzi)

Czego uzywac do pielegnacji?? Co podawac a czego nie do jedzenia??

nnt. allegro (30 odpowiedzi)

często robicie w ten sposób zakupy? coraz częściej łapię się na tym , ze nie chce mi się iść...

do góry