Widok
endokrynolog-którego wybrać?
Hej,
Z badań wynika że mam nadczynność tarczycy i muszę udać się do endokrynologa. Nie miałam pojęcia że tak jest ciężko się dostać do dobrego:/
Dostałam namiary na:
Janina Ratnicka-Klimaszewska (nie mogę się dodzwonić)
dr n. med. Sharma Vijay Kumar (pierwszy wolny termin na 8.10)
Jestem umówiona na środę w endomedzie do dr. Michalskiego ale nie wiem czy on jest dobry:/
może możecie mi polecić kogoś innego?
i jak się ma nadczynność do ciąży? czy można brać jakieś leki, czy ma to jakiś wpływ na dziecko?
z góry dziękuje za pomoc :)
Z badań wynika że mam nadczynność tarczycy i muszę udać się do endokrynologa. Nie miałam pojęcia że tak jest ciężko się dostać do dobrego:/
Dostałam namiary na:
Janina Ratnicka-Klimaszewska (nie mogę się dodzwonić)
dr n. med. Sharma Vijay Kumar (pierwszy wolny termin na 8.10)
Jestem umówiona na środę w endomedzie do dr. Michalskiego ale nie wiem czy on jest dobry:/
może możecie mi polecić kogoś innego?
i jak się ma nadczynność do ciąży? czy można brać jakieś leki, czy ma to jakiś wpływ na dziecko?
z góry dziękuje za pomoc :)
pierwsza jest drozsza, chyba kosztuje 180 albo 200zl? juz nie pamietam... kolejna zdaje sie 120. ale najlepiej zadzwonic:
http://www.non-nocere.pl/kontakt.html
http://www.non-nocere.pl/kontakt.html
Haniu- spokojnie.Nadczynność tarczycy nie szkodzi dziecku.Lepiej mieć nadczynność niż niedoczynność.Czy Twoja nadczynność tarczycy jest już potwierdzona w 100%? Miałaś ja przed ciążą? U mnie tez podejrzewali nadczynność tarczycy- niezłe się wystraszyłam.Powtórzyłam badania po 2 tygodniach i okazało się,że to żadna nadczynność tylko wynikiem był etap ciąży- dziecko nie produkowało swojej tarczycy.Od 15 tygodnia zaczęło produkować- a moje wyniki wróciły do normy:)Proszę Cię nie denerwuj się - bo to szkodzi dziecku.I nie bierz za bardzo wszystkich straszących wypowiedzi forumek do siebie.
Pozdrawiam serdecznie.
Pozdrawiam serdecznie.
lenka - u każdego lekarza zdarzaja sie różne przypadki nie twierdzę że dr Piskulak jest nie omylny ale napewno diagnoze postawil dobra badania konkretne kazal mi zrobic i leki przepisal tez odpowiednie sadzac po hormonach na PRL nie dal taniego gó... po ktorym fatalnie bym sie czula tylko cos z wyzszej polki drogie ale nie powoduje skutków ubocznych.Co do ciazy to poprostu w niedoczynnosci trzeba brac podwojna dawke tabletek zeby z ciaza bylo ok juz sie Go pytalam wiec chyba wie co mowi i robi.Trzeba byc w jego gabinecie zeby zobaczyc ile kobiet do niego -przychodzi od lat cieszy sie dobra opinia wsrod pacjentek
Ostatnio moja lekarz pierwszego kontaktu powiedziała mi żebym poprosiła/przekazała mojemu endykronologowi żeby dawał mi cosraz większe dawki leku abym z niedoczynności przeszła w nadczynność. Mam wielki problem żeby schudnąc a od kiego biore hromony na endomitrioze to jeszcze przytyłam. Znacie może podobną sytuację?