Widok
Ja tak jak napisałam bawiłam się tam na weselu, ale zmienił się właściciel i nie można tego porównywać. Nikt mi nie polecał tego lokalu, po prostu poszłam, obejrzałam zdjęcia które pokazała szefowa i trochę w ciemno zarezerwowaliśmy. Tyle, że na podpisanie umowy pojechaliśmy z ciotką mojego narzeczonego która pracuje w gastronomii i jest zorientowana na co zwracać uwagę. Rezerwowaliśmy na czerwiec w listopadzie więc trzeba było się decydować, bo część terminów było zajetych nawet już na sierpień. Pozostaje mieć nadzieję, że wybraliśmy dobrze i będziemy się dobrze bawić.