Widok
ferrytyna a niedoczynnosc...
Kobietki mam pytanie...wykryto u mnie niedoczynnosc. pierwsze tsh miala 4,3.po miesiacu brania euthyroxu50 spadlo mi do 2,5.endokrynolog kazala mi zrobic badania na ferrytyne i zelazo. okazalo sie ze ferrytyna mam 8,8 przy normie 15-250. co to oznacza?czy branie zelaza wystarczy zeby podwyzszyc ferrytyne?
u mnie tez ta niska ferrytyna jest przyczyna mojego zlego samopoczucia: ucisk w klatce, dretwienie rak i nog, wypadanie wlosow,,itd. jak moja endo zobaczyla wynik to powiedziala : dziewzyno, czemu ty sie tak meczysz......a ja od 3 lat mysle ze mam " nerwice" bo serce mi kuje i szybko sie mecze.....a to ...zelazo..zobaczymy czy m pomoze jesli tak to uwierze w leki :)