Widok
moje dziecko chodzi do żłoba w Gdyni, podanie złożyłam w styczniu jak mała miała 5 miesięcy, w maju już miałysmy tel ze od wrzesnia może zacząc chodzic, nie miałam żadnych znajomości
tylko tak jak kierowniczka mowiłą co miesiąc dzwoniłam i sie dopytywałam podając nazwisko
z tego co widzę to chyba miałam spore szczęscie
ale teraz widzę chyba jes jeszcze więcej dzieci
ciekawe czy ktoś w końcu cos z tym zrobi czy na ponad 200 tys miasto nadal będzie jeden złobek !!
dla porównania w Ustce w której mieszka ok 20 tys osób tez jest jeden złobek - paranoja jakas !!!!!
tylko tak jak kierowniczka mowiłą co miesiąc dzwoniłam i sie dopytywałam podając nazwisko
z tego co widzę to chyba miałam spore szczęscie
ale teraz widzę chyba jes jeszcze więcej dzieci
ciekawe czy ktoś w końcu cos z tym zrobi czy na ponad 200 tys miasto nadal będzie jeden złobek !!
dla porównania w Ustce w której mieszka ok 20 tys osób tez jest jeden złobek - paranoja jakas !!!!!
Witam,
Mój Synek urodzil się w listopadzie 2007. Chcialam go zapisać szybko, ale Pnai w żlobku poiwedziala, że nabór jest od 1.04.2008, wiec zapisalam go 1.04.2008. Do pracy mialam iśc od 10.2008. Oczywiście się nie dostal, chociaż mówiono mi, że decyduje kolejnośc zgloszeń... Zatrudnilam Nianie. Pracuje od 11.2008 roku. Jakże wielki bylo moje zdziwienie, kiedy miesiąc temu zadzownila Pani ze żlobka, że Oli sie dostal... po roku czekania. Podziękowalam, bo raz, że mam dobra Nianię, dwa za rok idzie do przedszkola. Trzeba mieć znajomosci i tyle. Masakra jakaś z tymi żlobkami...
Pozdrawiam
Ania
Mój Synek urodzil się w listopadzie 2007. Chcialam go zapisać szybko, ale Pnai w żlobku poiwedziala, że nabór jest od 1.04.2008, wiec zapisalam go 1.04.2008. Do pracy mialam iśc od 10.2008. Oczywiście się nie dostal, chociaż mówiono mi, że decyduje kolejnośc zgloszeń... Zatrudnilam Nianie. Pracuje od 11.2008 roku. Jakże wielki bylo moje zdziwienie, kiedy miesiąc temu zadzownila Pani ze żlobka, że Oli sie dostal... po roku czekania. Podziękowalam, bo raz, że mam dobra Nianię, dwa za rok idzie do przedszkola. Trzeba mieć znajomosci i tyle. Masakra jakaś z tymi żlobkami...
Pozdrawiam
Ania
Dziewczyny z Gdańska, jaki żłobek możecie polecić. Mieszkam na Gdańskim Jasieniu, najchętniej zapisałabym gdzieś najbliżej mieszkania, bądź w okolicach Zaspy...
Po tym co czytam, chyba zdecyduję się na zapisanie już dziecka do żłobka bo do pracy chcę wrócić około października 2010r
Ile w ogóle płacicie za żłobek państwowy ??
Po tym co czytam, chyba zdecyduję się na zapisanie już dziecka do żłobka bo do pracy chcę wrócić około października 2010r
Ile w ogóle płacicie za żłobek państwowy ??
w Gdyni nie można zapisywać się do żłobka będąc w ciąży, mało tego ja zaniosłam podanie jak mały miał miesiąc, Panie owszem podanie przyjęły ale na listę oczekujacych wejdzie dopiero jak osiągnie wiek od którego przyjmują czyli 5 mcy.. na moje pytanie ile się czeka nie otrzymałam odpowiedzi tylko wg mnie złośliwy uśmiech :(
także nie pozostaje nic innego jak szukać prywatnego żłobka..
także nie pozostaje nic innego jak szukać prywatnego żłobka..
nie wiem jak jest teraz - czy cos sie nie zmieniło
ale w Gdańsku zapisac mozna było w ciazy a potwierdzało sie dopiero po porodzie
nie przesadzajcie - to nie az taki kłopot 1 raz w miesiacu telefon na 1 minute
ja zapisywałam tak na wszelki wypadek - bo nigdy nie wiadomo co sie wydarzy w zyciu i jak zapisywałam to wszyscy patrzyli na mnie jak na wyrodna matke a potem jak dostał się juz jako dwulatek to wszyscy przyznali ze dobrze zrobiłam
w sumie tez sie ciesze ze dostał sie dopiero jako 2-latek bo wczesniej nie chciałabym go dawać a teraz widzę że nam obojgu wyszło to na dobre..
ale w Gdańsku zapisac mozna było w ciazy a potwierdzało sie dopiero po porodzie
nie przesadzajcie - to nie az taki kłopot 1 raz w miesiacu telefon na 1 minute
ja zapisywałam tak na wszelki wypadek - bo nigdy nie wiadomo co sie wydarzy w zyciu i jak zapisywałam to wszyscy patrzyli na mnie jak na wyrodna matke a potem jak dostał się juz jako dwulatek to wszyscy przyznali ze dobrze zrobiłam
w sumie tez sie ciesze ze dostał sie dopiero jako 2-latek bo wczesniej nie chciałabym go dawać a teraz widzę że nam obojgu wyszło to na dobre..