Widok
od jakości raczej
złobek do kótrego łaziła córka miał MONITORING wiec tylko tam chcialam
no i blisko mnie jako dodatek
potem sie okazalo ze ma również swietną kadre
ale na poczatku dla mnie wielką wartoscią dodaną był monitoring
raz dzwoniłam w sierpniu - pani dyr powiedziała ze komplet i zebym nie napalała się na zwolnienie miejsca bo to raczej cięzko
a potem zadzwoniłam w styczniu i akurat dziecko odchodzilo i wskoczylam
farta mialam i tyle
złobek do kótrego łaziła córka miał MONITORING wiec tylko tam chcialam
no i blisko mnie jako dodatek
potem sie okazalo ze ma również swietną kadre
ale na poczatku dla mnie wielką wartoscią dodaną był monitoring
raz dzwoniłam w sierpniu - pani dyr powiedziała ze komplet i zebym nie napalała się na zwolnienie miejsca bo to raczej cięzko
a potem zadzwoniłam w styczniu i akurat dziecko odchodzilo i wskoczylam
farta mialam i tyle
Nie do końca się z tym zgadzam. Nawet więcej, przykro mi to czytać. Alkoholikiem nie jestem, mąż też ale mamy trójkę dzieci - jesteśmy dzieciorobami? To jest właśnie przykre. Nigdy żadnych zapomog nie braliśmy, jedynie becikowe, które było przeznaczone dla wszystkich. I co? Najmłodsze dziecko nie dostało się do przedszkola państwowego, gdzie chodziła starsza dwójka. Nie zawsze "dzieciorobom" ułatwia się sprawy, więc proszę nie generalizować a przede wszystkim nie obrażać.
Dostanie się do żłobka to masakra,moja znajoma zapisała się do żłobka będąc w 4 miesiącu ciąży ,dziecko dostało się do żłobka od października tego roku a w grudniu kończy 2 latka...........Ja jak chciałam zapisać syna jak miał roczek to dostał by się dopiero mając 2,5 roku.........POLSKA państwo PRZYJAZNE RODZINIE :))
Jak chcesz mieć dobrze to zostań alkoholikiem albo dzieciorobem ,wtedy masz pomoc faktyczną od państwa.
Jak chcesz mieć dobrze to zostań alkoholikiem albo dzieciorobem ,wtedy masz pomoc faktyczną od państwa.
nie wiem jak jest teraz - czy cos sie nie zmieniło
ale w Gdańsku zapisac mozna było w ciazy a potwierdzało sie dopiero po porodzie
nie przesadzajcie - to nie az taki kłopot 1 raz w miesiacu telefon na 1 minute
ja zapisywałam tak na wszelki wypadek - bo nigdy nie wiadomo co sie wydarzy w zyciu i jak zapisywałam to wszyscy patrzyli na mnie jak na wyrodna matke a potem jak dostał się juz jako dwulatek to wszyscy przyznali ze dobrze zrobiłam
w sumie tez sie ciesze ze dostał sie dopiero jako 2-latek bo wczesniej nie chciałabym go dawać a teraz widzę że nam obojgu wyszło to na dobre..
ale w Gdańsku zapisac mozna było w ciazy a potwierdzało sie dopiero po porodzie
nie przesadzajcie - to nie az taki kłopot 1 raz w miesiacu telefon na 1 minute
ja zapisywałam tak na wszelki wypadek - bo nigdy nie wiadomo co sie wydarzy w zyciu i jak zapisywałam to wszyscy patrzyli na mnie jak na wyrodna matke a potem jak dostał się juz jako dwulatek to wszyscy przyznali ze dobrze zrobiłam
w sumie tez sie ciesze ze dostał sie dopiero jako 2-latek bo wczesniej nie chciałabym go dawać a teraz widzę że nam obojgu wyszło to na dobre..
w Gdyni nie można zapisywać się do żłobka będąc w ciąży, mało tego ja zaniosłam podanie jak mały miał miesiąc, Panie owszem podanie przyjęły ale na listę oczekujacych wejdzie dopiero jak osiągnie wiek od którego przyjmują czyli 5 mcy.. na moje pytanie ile się czeka nie otrzymałam odpowiedzi tylko wg mnie złośliwy uśmiech :(
także nie pozostaje nic innego jak szukać prywatnego żłobka..
także nie pozostaje nic innego jak szukać prywatnego żłobka..