Widok
Jak ja chcialam ochrzcic malego to dalam babce,ktora siedziala w biurze parafialnym 100 i pytam czy wystarczy.A ona mi na to ze jak nie mam wiecej to trudno.Wkurzona dolozylam jej jeszcze 20zl i powiedzialam ze wiecej nie mam i trudno,musi starczyc.
Poza tym jestem tego samego zdania jak tu ktoras napisala ze to jest msza niedzielna i ksiadz te msze musi odprawic a chrzest zajmie mu kilka minut dluzej.
Poza tym jestem tego samego zdania jak tu ktoras napisala ze to jest msza niedzielna i ksiadz te msze musi odprawic a chrzest zajmie mu kilka minut dluzej.
ja się całkowicie zgadzam z lemka,nie dajesz ofiary za coś,tylko jak nazwa sama mówi ofiarowujesz komuś coś, oczywiście uważam że przymusowe wymuszanie ofiary za sakramenty jest nie stosowne, i stosowanie jakiś cenników jest nie na miejscu, ale uważam ,że jeśli chodzę co tydzień do kościoła, który daje mi możliwość przeżywania bliskości z Bogiem, oprócz tego daje możliwość np. podczas kazania opieki nad dziećmi żebry rodzice mogli wysłuchać kazania to warto wspierać taką inicjatywę.oczywiście gdyby ksiądz powiedział mi wprost ile kosztuje taka przyjemność , to pewnie bym wyszła bo to moja sprawa ile i czy w ogóle dam na ofiarę, ale nie porównujmy tego do opieki medycznej.