Widok
są rodziny bogate - gdzie prezent dla takiego dzieciaka za 500-1000zł wydaje się drobiazgiem...
są rodziny mniej zamożne, gdzie prezent za 400-500zł jest uważany za drogi :)
wiem, że w wielu rodzinach np. jest zbiórka na komputer albo super rower(nie z hipera)
mimi26 - zastanów się na ile Ciebie stać i taki zrób prezent :) a jeśli ktoś uzna, że powinnaś więcej wydać... cóż...
są rodziny mniej zamożne, gdzie prezent za 400-500zł jest uważany za drogi :)
wiem, że w wielu rodzinach np. jest zbiórka na komputer albo super rower(nie z hipera)
mimi26 - zastanów się na ile Ciebie stać i taki zrób prezent :) a jeśli ktoś uzna, że powinnaś więcej wydać... cóż...
mimi a rozważałaś kupno aparatu fotograficznego? To tez calkiem fajny prezent.
Jak ja chrzcilam swoja corke to ona dostala zloty medalik, lancuszek i krzyzyk plus jakies ciuszki. Ale niestety czasy coraz brutalniejsze dla chrzestnych ale pamietaj ze robi sie prezent na miare swoich mozliwosci, zeby pozniej nie wymagano od ciebie jeszcze wiecej w sensie wiecej niz to na co cie stac.
Jak ja chrzcilam swoja corke to ona dostala zloty medalik, lancuszek i krzyzyk plus jakies ciuszki. Ale niestety czasy coraz brutalniejsze dla chrzestnych ale pamietaj ze robi sie prezent na miare swoich mozliwosci, zeby pozniej nie wymagano od ciebie jeszcze wiecej w sensie wiecej niz to na co cie stac.
ja słyszalam ze teraz najmodniejszy prezent dla dziecka na 1 komunie to
1) laptop
podobno tylko to sie liczy, koniecznie trzeba dolaczyc paragon zbey dzieciak mogl sie pochwalic ze jego lapotp kosztowal np 4 tysiace
2) operacja plastyczna
np na odstajace uszy
takie "defekt" (prszepraszm ze tka to ujelam) podobno negatywanie wpływa na psychike dziecka wiec mozna to naprawic
boze co sie teraz porobilo z tymi dziecmi
ja dostalam zloty medalik i 100 zł i byłam zachwycona
no tak ale moja kimunia byla prawie 20 lat temu...ehhh
1) laptop
podobno tylko to sie liczy, koniecznie trzeba dolaczyc paragon zbey dzieciak mogl sie pochwalic ze jego lapotp kosztowal np 4 tysiace
2) operacja plastyczna
np na odstajace uszy
takie "defekt" (prszepraszm ze tka to ujelam) podobno negatywanie wpływa na psychike dziecka wiec mozna to naprawic
boze co sie teraz porobilo z tymi dziecmi
ja dostalam zloty medalik i 100 zł i byłam zachwycona
no tak ale moja kimunia byla prawie 20 lat temu...ehhh
Ehhh no wlasnie madziu, kiedys bylo inaczej.... Ja tez dostalam medalik, lancuszek i nawet zegarek a pieniedzy uzbieralam tyle z przyjecia, ze wystarczylo na pojscie do fryzjera, zeby obciac wlosy i kupic sobie bluzke hihi ale mysle, ze my bylismy szczesliwsi bo bylismy takimi dziecmi z "podwórka" a nie dziecmi cywilizacji :-(
Chrześniakowi na chrzciny kupowałam złoty łańcuszek z medalikiem, do pierwszej komunii mam jeszcze 4 lata, ale też już jestem tym przerażona, jak widzęco się teraz kupuje, a jeszcze mój chrześniak wszystko ma.
Mimo to podpisuję się pod wcześniejszymi wypowiedzami - dajesz tyle ile możesz, a poza tym nie o to chodzi. Prezent to tylko dodatek, dziecko musi to zrozumieć - tutaj ważna rola rodziców i księży przygotowujących dzieci do komunii.
Mimo to podpisuję się pod wcześniejszymi wypowiedzami - dajesz tyle ile możesz, a poza tym nie o to chodzi. Prezent to tylko dodatek, dziecko musi to zrozumieć - tutaj ważna rola rodziców i księży przygotowujących dzieci do komunii.