Widok

filmowanie potrzebne na weselu?

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
zamawiając fotografa zdecydowaliśmy się na reportaż zdjęciowy z dnia ślubu, jednak zaczęły mnie nachodzić wątpliwości czy aby nie będę żałować, ze nie będę miała filmu ? z drugiej strony pewnie nikogo już teraz nie znajdę, a byle czego też nie chcę ;) hmmm a jak u Was czy wszystkie decydujecie się na filmowanie?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my mamy komplet i reportaż i film

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my postawilismy na dobrego fotografa i sredniego kamerzyste.. Moim zdaniem film musi byc bo przeciez zadne zdjeci e nie odda tego jak drżały wam głosy podczas przysięgi albo jak bardzo sie wzruszyliscie dziękując rodzicom..nie wyobrazam sobie braku filmy...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My również mamy video + foto. Stwierdziliśmy, że po latach pamięć jest jednak zawodna a same fotki nie zawsze oddają atmosferę i zupełnie inaczej przeżywa się to od nowa :)
Ale przecież film może nakręcić również ktoś z rodzinki. Czasem wychodzi to i lepiej, niż u co niektórych pseudo-profesjonalistów...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my mamy tylko fotografa ( w tym 2 sesje, jedna np po 24 w dniu ślubu) a druga w jakiś inny dzień. Filmowania nie chcieliśmy. I tak tego się nie ogląda i tak potem.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My mamy film bo fotograf bedzie tylko do pierwszego tańca, więc wesele bedzie na kamerze.Jak ktoś ma fajną prezentacje ze zdjęć to ogląda się prawie jak film.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My kamerzysty nie chcieliśmy. Może ktoś z rodzinki będzie filmował najważniejsze rzeczy (przysięgę, taniec, oczepiny...) Myślę, że ludzie będą się zachowywać na weselu swobodniej przy kimś, kogo znają niż przy obcym kamerzyście. No i poza tym nikt nie będzie pewnie tego oglądał...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dobry kamerzysta- to niewidzialny kamerzysta..podobnie z fotografem.. Jak pisalam nie mieliśmy profesjonalisty- brat fotografa studiuje na filmowce reżyserie ale film i zachowanie na najwyższym poziomie.
Śmiejemy się ze za pare lat "nasz" kamerzysta bedzie znanym reżyserem a film nabierze większej wartości:))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

filmowanie potrzebne na weselu?

Dla mnie filmowanie jest zbędne. Sama nie chciąłabym tego oglądać a tym bardziej zanudzac gości pokazywaniem filmu z wesela - ale co kto lubi.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Film daje zupełnie inne wspomnienia niż fotografia i miło mi się go ogląda po ślubie. Namawiam do poszukania kamerzysty - my też długo sie wahaliśmy, ale teraz jesteśmy zadowoleni, ze jednak sie zdecydowaliśmy. No i mina mojego taty, kiedy po raz kolejny ogląda film - bezcenna :)

Spełnij marzenie chorego dziecka

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My mielismy i zdjęcia i kamerzyste, i jestesmy bardzo zadowoleni :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dobrze zrobiony nie tasiemcowaty film z wesela z najlepszymi ujęciami, to żadna nuda - nasi goście chętnie oglądali i prosili o przegranie na pamiątkę.
można też pokazać gościom tylko skrót, który trwa 10 minut - najlepsze momenty i podłożona muzyka.

Spełnij marzenie chorego dziecka

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też nie wiedziałam czy w ogóle opłaca się mieć kamerzystę, bo i tak nikomu nie chce się tego oglądać :) jakiś nudy z kościoła i tańce na weselu... ale za 10 lat !!!! albo 20 !!! takie nagranie będzie bezcenną pamiątką!!!!! lepiej teraz zainwestować w coś do czego nie jest się do końca przekonanym, niż później żałować !!!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam! Jestem zainteresowany ofertą a tak się składa, że termin mam jeszcze wolny.Jeżeli Was interesuje odsyłam na stronę internetową
www.fotovideofala.pl. Pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zastanów się najlepiej czy lubisz oglądać takie rzeczy ;) ja np film z komunii mojej siostry, mimo że jest śmieszny, to oglądam raz na 10 lat i mam dość, to samo tyczy się filmu z wesela mojej kuzynki albo filmu ze studniówki
zależy po prostu co kto woli, ja np zdecydowanie bardziej wolę oglądać zdjęcia niż filmy ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Poleczka! Na Twoim miejscu dalabym sobie spokoj z filmowaniem. Sama chcialam miec tylko zdjecia, znalazlam super fotografa (i nie zalowalam na niego pieniedzy). Moim skromnym zdaniem, taki film jest do obejrzenia raz, gora dwa i pozniej laduje w szufladzie. Zreszta pomysl, czy masz w domu jakies video z rodzinnych imprez i jak czesto je ogladasz.. Mysle, ze to bedzie najlepsza odpowiedz ;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie miałam filmu i nie żałuję :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mam i zdjecia i film. predzej obeszlabym sie bez fotografa... film-obowiazkowo. a zdjecia z kaprysu.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Film to pamiątka, ja swój oglądam średnio raz w miesiącu, a mam też sporo zdjęć. Ale też wszystko zależy co lubicie, jednak zdjęcia to nie oddadzą tych chwil tak jak film, niech będzie chociaż krótki jak nie lubicie, ala warto, naprawdę!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
co kto lubi , jeśli myślisz, że będziesz chciala oglądać potem ten film, to może sobie zorganizuj kamerzystę. ja wiedziałam, że nie będę oglądać i nawet sobie głowy tym nie zawracałam. Widziałam podczas przysięgi, że nagrywał nas tata majej koleżanki, i do tej pory nie pofatygowałam się po film. za to zdjęcia... :))) badziej mi na tym zależało i nawet mam dwa różne plenery zrobione.
Pozdrawiam, i rób jak uważasz. Na weselu nic nie jest potrzebne co Wam się nie podoba (to tak odpowiadając na temat) tylko to co uważacie za słuszne.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry