Widok

jajka dla dziecka

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
jakie jajka podajecie dzieciom? wybieracie 0 lub 1 czy może 3? miałam dostęp do wiejskich jaj, a teraz muszę kupować, a najczęściej w sklepach są "3".
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
skąd Wy je bierzecie ja tylko w makro widzialam chyba ze slepa jestem ehh musze pilniej sprawdzac.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
dostajemy od mamy-wiejskie jaja, wiem czym są kury karmione :)

kiedyś (2x) kupiłam z Lidla jaja, w zielonym opakowaniu chyba-z chowu na wolnym wybiegu czy jakoś tak, było ich 6 w "paczce", za 1 razem były ok, ale 2 moim podejściem zraziłam się do nich, bo mi zalatywały "czymś" mimo ważnej daty do spożycia...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No właśnie w Stokrotce są jajka od Czachorowskiego - prawie zawsze są jedynki, zdarzają się i zerówki.

Lipunia: w Rumi to nie wiem - ale w Redzie jajka od Czachorowskiego - wszystkie rodzaje były w sklepie na Łąkowej - taki większy supermarket
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
raz są raz ich nie ma, ale ogólnie kupiłam np w:
-Tesko
-Bomi
-Stokrotka
-Auchan
-Piotr i Paweł

Nie robię ogólnie zakupów w Bomi, bo tam jest za drogo, ale kupuję tam jajka i ser żółty (oryginalny holenderski gouda) - bywało nawet że był w promocji, a skład miał zdrowy i smak tak samo :) Często też kupuję tam mleko to w szkalej butelce (to pasteryzowane w niskiej temeraturze) bo też nie wszędzie bywa.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tylko "0", ewentualnie "1". Również jestem zdania, że lepiej zrezygnować z częstego jedzenia jajek, niż jeść "3". Jestem absolutnie przeciwna takiemu bestialstwu jak chów klatkowy i wątpie, by jajka od takiej kury miały jakiekolwiek wartości odżywcze. Na szczęście świadomość konsumencka jest coraz większa i sklepy oprócz tych nieszczęsnych jajek z chowu klatkowego za 3zł (!!) oferują także te bardziej ekologiczne, a jako że nie mam dostępu do wiejskich jajek, pozostaje mi wierzyć producentom..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja w auchanie zawsze widzialam tylko 3 masakra.
no nic musze sie rozejrzec.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja to np jestem ciekawa, jak wygląda pasteryzacja jajek (to znaczy skorupek jajek) jak to wygląda? Czy wszystkie jajka w sklepie są pasteryzowane?
I czy można podawać te jajka na miękko?

Bo tych z rynku bym się bała, nawet od cioci ze wsi bym się bała - podać na miękko. Kiedyś moja rodzina zaraziła się salmonelą..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w gdyni wiejskie jajeczka kupicie na hali ma się rozumieć, i "1" na starowiejskiej u Pana Ogrodowicza k/szpitala
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jajka wielu firm są naświetlane specjalnymi lampami, które maja zabijać bakterie na skorupce. Ale i tak każde jako traktuję jak "brudne".

Od zawsze jem głównie jajka na miękko, całe dzieciństwo wcinałam niemal codziennie zimą kogel-mogel i nigdy zatrucia nie miałam.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
również jadłam kobiel mogiel - do czasu :) Od momentu jak cała rodzina zaraziła się salmonelą i wylądowała w szpitalu, nie zjedliśmy już nigdy jajka na surowo, tak zostało do dzisiaj, a smak kogla mogla został tylko wspomnieniem

To samo tyczy się grzybów, nie jem u nikogo. Tylko kurki, pieczarki, suszone (prawdziwki, borowiki) tylko wyłącznie ze sklepu. Te postanowienie również wynikło ze strachu, znam rodzinę która zatruła sie grzybami, piątka dzieci zmarła, uratowali się sami dorośli, od tego momentu grzybów nie ruszam. Zaznaczam, że byli to ludzie którzy oczywiście byli przekonani, że znają się na grzybach, wychowani na wsi od dziecka chadzali do okolicznego lasu...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
http://www.dogspassion.pl/pl/news-id37.html

Zapraszam do poczytania, nie kierujcie się że dotyczy to psów.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Do grzybów też mnie nie ciągnie...

Ale na szczęście nie znam śmiertelnego przypadku zatrucia zdrowej osoby Salmonellą, więc nie będę sobie żałować ;)

Stach je jajka pod każdą postacią, z wyjątkiem surowej. Na szczęście dzisiejsze dzieciaki mogą mieć urozmaiconą dietę i nie trzeba ich ratować surowymi jajkami przed awitaminozą.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przeczytałam ten artykuł i niestety nie jest on wiarygodny, niektóre fakty się zgadzają, ale pozostałe są opisane jednostronnie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W auchan (przynajmniej w Gdańsku) zawsze znajdę 1 lub 0
jak sie idzie od serów to najpierw są "3" a później w stronę kas coraz bardziej ekologiczne:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mam sprawdzone źródło. Znajomi mi przywożą z kościerzyny raz w miesiącu wiejskie jajka. Jak mi się wcześniej skończą to kupuję 1 czachorowskiego.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja daję synkowi tylko jajca ze wsi i zawsze robię ich zapas :) Nam kupuję ze sklepu i nie zwracam raczej uwagi na ich numer.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
e tam ja zawsze 3 kupuję...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
http://www.youtube.com/watch?v=l0-b90boaQI
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My też przywozimy od rodziców którzy kupują prosto od gospodarza.

A jak jestem zmuszona kupić jakieś w trójmieście staram się wyszukiwać i kupować max 2.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
never ever z marketów!!! masakra, ja akurat dostaje ze wsi od rodziny a jak nie to hala Gdynia mam fajna babeczke która ma super jajca. Kiedys kupiłam w Lidlu masakra waliły na odległośc i nigdzy wiecej...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

jaki krem przeciwsłoneczny dla dzieci łatwo się rozsmarowuje? (51 odpowiedzi)

faktor +50, bez filtrów chemicznych. Ziajka - okropnie ciężko się rozsmarowuje, zwłaszcza na...

Wyprawka dla dziecka lato (49 odpowiedzi)

Witam. Ma termin na czerwiec i tak pomału się rozglądam za wyprawką,tylko sama nie wiem co i ile...

Trampolina przy bloku (17 odpowiedzi)

Córka napaliła się na trampolinę. Błaga mnie, żeby jej kupić. Mam wątpliwości bo mieszkam w...

do góry