Widok

jajka dla dziecka

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
jakie jajka podajecie dzieciom? wybieracie 0 lub 1 czy może 3? miałam dostęp do wiejskich jaj, a teraz muszę kupować, a najczęściej w sklepach są "3".
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sprzedaję świeże, wiejskie jajka (okolice Sierakowic), ale jedynie odbiór osobisty. Kurki chodzą sobie po sadzie. Z Gdyni przyjeżdża do mnie jeden Pan i co miesiąc zabiera około 300 jajek (dla rodziny i znajomych). Jeśli ktoś byłby zainteresowany - zapraszam :) tel. 665069102, cena 70 gr. Uprawiamy również ziemniaki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
3 to same hormony :/ ....dla dziecka słabo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mieszkam na wsi, moi rodzice maja szczesliwe kury,jajek ze sklepu bym nie zjadla za Chiny. Kiedys w dziecinstwie mieszkalismy w Redzie, kupilismy jajka, ja chcialam zrobic sobie kogel mogel a jajko w srodku bylo takie szaro- czarne jakby pokryte plesnia:p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jeżeli ktoś byłby zainteresowany mam na sprzedaż jajka od zielononóżek, z przydomowej hodowli, (ostatnio kurki mają nadprodukcję w stosunku do naszych potrzeb) odbiór osobisty koło pruszcza gd,lub po umówieniu się mogę dowieźć do gdańska głównego/wrzeszcza, kontakt: j-l1@o2.pl, cena: 0,9 zł/szt, wielkość jaj-około 42-50 gr, jajka są oczywiście świeżutkie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
teraz tez na rynku mozna natknac sie na babulenke co to swoje jajeczka sprzedaje, a w domu sie okazuje, ze to sklepowe 3-ki z pieczatkami :-)

ja dziecku tylko 0 daje, a nam 2.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W filmie "Dom zły" opowiadał o tym główny bohater:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Anna - nie wiem tylko, czy taki motyw widziałam na jakimś filmie, czy czytałam, jak to jeszcze za komuny, lub tuż po, ludzie jeździli na handel do Niemiec i kupowali jaja, w słoik trochę odchodów kurzych, słomy i te jaja "obtaczali" w tym brudzie i sprzedawali jako "wiejskie" :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
:)
ale temat wporzo:)
"Wiejskie jaja". kto by pomyslał,że tyle osób daje się nabrać;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Anna1979
oczywista oczywistość :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja akurat mam jaja od mojego wuja wiec wiem czym sa karmione i w jakich warunkach chowane
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To Was zmartwię- co potrafię gospodarze wiejscy dawać kureczkom do żarła;)

Huhu......

Kochane, jaja wywiezione ze wsi do miasta, to nie te same jaja wywiezione od odpowiedniego gospodarza ze wsi:):)

Ja mam przetestowane żródełka jajek:)..., u nas na wsi kupuję tylko od dwóch sprawdzonych, o których wiem, co dają i gdzie te kury biegają.

" Jaja ze wsi":- dobre!!!Placebo chyba...hehe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
never ever z marketów!!! masakra, ja akurat dostaje ze wsi od rodziny a jak nie to hala Gdynia mam fajna babeczke która ma super jajca. Kiedys kupiłam w Lidlu masakra waliły na odległośc i nigdzy wiecej...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My też przywozimy od rodziców którzy kupują prosto od gospodarza.

A jak jestem zmuszona kupić jakieś w trójmieście staram się wyszukiwać i kupować max 2.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
http://www.youtube.com/watch?v=l0-b90boaQI
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
e tam ja zawsze 3 kupuję...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
Ja daję synkowi tylko jajca ze wsi i zawsze robię ich zapas :) Nam kupuję ze sklepu i nie zwracam raczej uwagi na ich numer.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Mam sprawdzone źródło. Znajomi mi przywożą z kościerzyny raz w miesiącu wiejskie jajka. Jak mi się wcześniej skończą to kupuję 1 czachorowskiego.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
W auchan (przynajmniej w Gdańsku) zawsze znajdę 1 lub 0
jak sie idzie od serów to najpierw są "3" a później w stronę kas coraz bardziej ekologiczne:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przeczytałam ten artykuł i niestety nie jest on wiarygodny, niektóre fakty się zgadzają, ale pozostałe są opisane jednostronnie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Do grzybów też mnie nie ciągnie...

Ale na szczęście nie znam śmiertelnego przypadku zatrucia zdrowej osoby Salmonellą, więc nie będę sobie żałować ;)

Stach je jajka pod każdą postacią, z wyjątkiem surowej. Na szczęście dzisiejsze dzieciaki mogą mieć urozmaiconą dietę i nie trzeba ich ratować surowymi jajkami przed awitaminozą.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

trampolina dmuchana czy macie i jaką polecacie? (19 odpowiedzi)

pytanie jak wyzej

Trampolina przy bloku (17 odpowiedzi)

Córka napaliła się na trampolinę. Błaga mnie, żeby jej kupić. Mam wątpliwości bo mieszkam w...

Dzieci, które nie chodziły do przedszkola (50 odpowiedzi)

Czy są tu Rodzice dzieci, które jako 3 i 4 latki nie chodziły do przedszkola? Jak z perspektywy...

do góry