Widok

jak Wasze dzieci znoszą fridę ?

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
moja nienawidzi , jak tylko się zbliżam to już wyje, normalnie boję się do niej podchodzić a katar świszczy . Jak już uda mi się ściągnąć to jest taki ryk że katar znowu jest od wycia :( jak sobie z tym poradzić ? jak Wy sobie radzicie z odciąganem kataru ? A i mała ma głowę wyżej a właśnie przeczytałam że (poduszka klin czy ksiązki pod lózkiem ) powoduje ściekanie kataru do płuc i już sama nie wiem :/ poradźcie . Lekarza mamy jutro po południu więc jeszcze sporo czasu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja uzywam Otrivin baby, bardzo podobne do fridy, ale od poczatku byly sceny i nadal sa, teraz mlody wlasnie ma katar i za nic w swiecie nie da sobie nic wyciagnac, jak tylko sie zblizam z "urzadzeniem"to jest ryk a jest juz dosc silny i sie wyrywa, sama nie daje rady, a gilki leca...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasia i Tomuś , jak sie robi inhalacje , co trzeba zakupić ? Pozostałe wymienione przez Ciebie rzeczy stosuje za wyjatkiem olejku :) dzisiaj przychodzi lekarz zobaczymy co powie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Inhalator i albo leki od lekarza, albo swoje olejki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
od kiedy można stosować olbas? kiedys gdzieś czytałam, że dla najmłodszych dzieci może być szkodliwe, ale nie wiem ile w tym prawdy.
Mój syn jak widział fride to wpadał w histerię. musiałam wręcz prawie na nim siadać tak żeby nie mógł ruszać łapkami. To był istny dramat. Młoda tez nie lubi, jest bidula przerażona :-( Akurat teraz ma lekko mokro w nosku i dwa razy dziennie jestem zmuszona się nad nią znęcać. okropieństwo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mój synek jak był malutki to nawet się śmiał, później ryk i niestety przytrzymywanie siłą, teraz ma 1,5 roku i czasem sobie da odciągnąć, a czasem muszę czymś przekupić ciastkiem np
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja najpierw psikam małej solą morską do noska, żeby trochę "rozpuściła" wydzielinę (i tu juz jest bunt, bo niby psikanie ją śmieszy, ale nie do jej nosa), potem dziecko powinno kilka minut siedzieć, żeby się nie zachłysnęło (tak napisali na ulotce od wody z solą), a dopiero potem działam fridą. Niestety, u nas też frida to wróg, jeszcze we dwoje z mężem dajemy rade okiełznać młodą, ale sama ledwo daję radę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My mamy inhalator OB Concept-polecila nam go pediatra http://www.aeromedika.pl/s.php?d=2 mozna go wypozyczyc w niektorych przychodniach,ale my potraktowalismy jako inwestycje na dlugie lata i kupilismy. Efekt jest rewelacyjny i zalowalam,ze nie kupilam juz przy pierwszej infekcji,choc to spora sumka. Jak zamowilam,to dostalam juz nastepnego dnia-szybcy sa! Pogadaj o tym z pediatra.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moj jak byl maly to tez bardzo lubil fride smial sie teraz troche gorzej ale nie jest az tak zle najpierw mu pokazuje ze niby sobie robie i udaje ze psikam i to go smieszy i pozniej mowie ze teraz jego kolej i jakos sie uspokoja czasem daje mu rzeczy ktore na codzien sa zabronione np pilot od tv zajmie sie tym a ja dzialam :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My właśnie przerabiamy pierwszy katar...i frida została znienawidzona...a wcześniej jak wieczorkiem zawsze używałam to nie było dramatu...ale teraz jak sporo czasu zajmuje nam odciąganie - szczególnie po nocy, to jest straszny płacz...ale co zrobić jak trzeba to trzeba...
A słyszałyście o czymś takim jak "Katarek" - używa się to za pomocą odkurzacza (!!!) ale koleżanka mi mówiła że to dużo lepsze niż frida...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Łoo.. myślałam, że moje dziecko jest tylko ANTY FRODIOWE ;) A jednak. No u nas było ładnie do roczku, teraz ma 1,5 i jak widzi że zbilżam się z "odsysaczem" to lata po mieszkaniu ile sil w nogach...
Oczywiscie nie ruszam w pogoń za nim ale jak go złapie to musze unieruchomić i wysysam ;D
Własnie teraz ma katar.. ale/.. gile nie lecą tylko charczy w środku... i ma takie kozy twarde... brrr... musze mu palcem wyciagac ;D Matka grzebie dziecku w nosie ;]
A swoja drogą.. nawet nie wiem gdzie ona się podziała ;)

Krolepki raczej spoko...PSIK PSIK mowie i juz po;)

Apropo kropelek.. starasznie sie zirytowala... Bo uzywałam Nasivin soft, w spreyu i kropeki i oba... niby jeszcze są ale nie leca...
wiec poirytowana poszukalam informacji o Xylometazolinie ... i mimo że jest od 2 lat chociaż rożnie piszą to kupiłam najsłabsze i na noc po jednej dostanie i o.
:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
znalazlam ten katarek do odkurzacza, tu jest film z użycia: http://www.katarek.pl/video/katarek.wmv
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A moj Kuba lubi fride,jak ma katar to nawet sam mi ja przynosi zeby mu gilonki wyciagnac.Nigdy nie mialam z tym problemow.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój zwykle się wkurza, krzyczy na mnie i ucieka. A czasem ma dzień grzeczności, z miną słodkiego misiaczka wyciąga nosek i spokojnie odczekuje swoje. Gdzieś do pół roku niemal fridy i kropli do nosa nie zauważał. Więc chyba to nie boli, tylko maluszkii się boją, a starszaki protestują z zasady...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mój Mały też nie miał problemów z fridą czy z gruszką i z kropelkami do około pół roczku, a teraz to jest jakaś masakra, właśnie ma pierwszy katarek, gilki mu z nosa wiszą ale nie da sobie odciągnać i kończy się na płaczu, bo mu trzymam głowę i ręce na siłe....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasia i Tomuś ile za ten inhalator bo cen nie widzę ? Pediatra była ; mała dostała leki na katar +zalecone inhalacje więc czeka mnie wydatek :/ tak a propos jakie inhalatory polecacie oprócz OB Concept ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mam medel soft i jest super. nie do zdarcia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja też bez żadnych protestów :).. i jak widzę, na szczęście :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tomek to dosłownie wije sie przy wyciaganiu jak ryba a ryk jest taki ze pietro nizej słychac i nie wyobrazam sobie zeby tu jakas zabawa pomogła .. nie lubi i tyle ..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cały dzień dzisiaj próbujemy i jest coraz lepiej -najpierw udaje ze sobie wyciagam gile ,pozniej jej na sucho i wydaje przy tym odgłosy zadowolenia że bardzo ładnie itp (każda mama wie na co dziecko reaguje :)) i juz tak nie ucieka głową , dzisiaj spróbujemy też inhalacje - zobaczymy jak z tym sobie poradzę , sezon dopiero sie zaczyna a ja już nerwowo wymiękam , ale to mój pierwszy katar :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madzia strasznie sie darła przy fridzie, ale teraz sie już przyzwyczaiła i jeżeli nie robie tego za długo to nie płacze
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Wasze pomysły na szybki obiad :) (106 odpowiedzi)

jak w temacie, poratujcie

Koszulki z nadrukiem (19 odpowiedzi)

Poszukuje strony na allegro( sama nie moge znalezc od godziny) , gdzie mozna zakupić te koszulki...

Ciemieniucha - co najlepsze? (14 odpowiedzi)

O jest najlepsze na ciemieniuche. Moja dwulatka ma taka skorupke pod wlosami chociaz myjemy i...

do góry