Widok

jak Wasze dzieci znoszą fridę ?

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
moja nienawidzi , jak tylko się zbliżam to już wyje, normalnie boję się do niej podchodzić a katar świszczy . Jak już uda mi się ściągnąć to jest taki ryk że katar znowu jest od wycia :( jak sobie z tym poradzić ? jak Wy sobie radzicie z odciąganem kataru ? A i mała ma głowę wyżej a właśnie przeczytałam że (poduszka klin czy ksiązki pod lózkiem ) powoduje ściekanie kataru do płuc i już sama nie wiem :/ poradźcie . Lekarza mamy jutro po południu więc jeszcze sporo czasu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja też już na sam widok się wygina, ale ja kładę ją na brzuszku i czekam chwilkę aż spłynie katar niżej i wtedy mąż zagaduje mała a ja nadciągam z fridą ...płacze ale cóż trzeba nosek wyczyścić .
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My jeszcze pokazywaliśmy małej że najpierw misiowi psikamy do nosa a potem wyciągamy fridą i że miś możes wobodnie oddychać i się cieszy i że był grzeczny. Czasem działało, bo Hania wiedziała co ją zaraz czeka i jakoś przetrwała, a czasem wręcz przeciwnie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja jak wyjmuje i Liwia widzi to od razu placze,niestety zagadywanie i wyglupianie sie nic nie daje,musze sciagac na sile:/:(:(:(:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nasz mały nigdy nie bał się fridy.Jak był mały to nie było żadnego problemu z odciąganiem.Teraz to cały się trzęsie( nie ze strachu) na widok mamy z "odkurzaczem";-)Nie jest to jakaś jego ulubiona czynność pielęgnacyjna,ale nie ma jakiejś histerii.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zuzia ma 6tyg i juz znienawidzila fride dostaje szalu kreci glowka we wszystkie strony bidulka teraz zatkany nosek ma.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas Mała raczej nie ma problemu, śmieje się i lubi, tylko mi płuca prędzej wysiądą bo jak ja ciągnę do siebie to ona też wciąga ale do siebie. I czasem długo to trwa bo się siłujemy. :D

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madzia strasznie sie darła przy fridzie, ale teraz sie już przyzwyczaiła i jeżeli nie robie tego za długo to nie płacze
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cały dzień dzisiaj próbujemy i jest coraz lepiej -najpierw udaje ze sobie wyciagam gile ,pozniej jej na sucho i wydaje przy tym odgłosy zadowolenia że bardzo ładnie itp (każda mama wie na co dziecko reaguje :)) i juz tak nie ucieka głową , dzisiaj spróbujemy też inhalacje - zobaczymy jak z tym sobie poradzę , sezon dopiero sie zaczyna a ja już nerwowo wymiękam , ale to mój pierwszy katar :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tomek to dosłownie wije sie przy wyciaganiu jak ryba a ryk jest taki ze pietro nizej słychac i nie wyobrazam sobie zeby tu jakas zabawa pomogła .. nie lubi i tyle ..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja też bez żadnych protestów :).. i jak widzę, na szczęście :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mam medel soft i jest super. nie do zdarcia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasia i Tomuś ile za ten inhalator bo cen nie widzę ? Pediatra była ; mała dostała leki na katar +zalecone inhalacje więc czeka mnie wydatek :/ tak a propos jakie inhalatory polecacie oprócz OB Concept ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mój Mały też nie miał problemów z fridą czy z gruszką i z kropelkami do około pół roczku, a teraz to jest jakaś masakra, właśnie ma pierwszy katarek, gilki mu z nosa wiszą ale nie da sobie odciągnać i kończy się na płaczu, bo mu trzymam głowę i ręce na siłe....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój zwykle się wkurza, krzyczy na mnie i ucieka. A czasem ma dzień grzeczności, z miną słodkiego misiaczka wyciąga nosek i spokojnie odczekuje swoje. Gdzieś do pół roku niemal fridy i kropli do nosa nie zauważał. Więc chyba to nie boli, tylko maluszkii się boją, a starszaki protestują z zasady...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A moj Kuba lubi fride,jak ma katar to nawet sam mi ja przynosi zeby mu gilonki wyciagnac.Nigdy nie mialam z tym problemow.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
znalazlam ten katarek do odkurzacza, tu jest film z użycia: http://www.katarek.pl/video/katarek.wmv
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Łoo.. myślałam, że moje dziecko jest tylko ANTY FRODIOWE ;) A jednak. No u nas było ładnie do roczku, teraz ma 1,5 i jak widzi że zbilżam się z "odsysaczem" to lata po mieszkaniu ile sil w nogach...
Oczywiscie nie ruszam w pogoń za nim ale jak go złapie to musze unieruchomić i wysysam ;D
Własnie teraz ma katar.. ale/.. gile nie lecą tylko charczy w środku... i ma takie kozy twarde... brrr... musze mu palcem wyciagac ;D Matka grzebie dziecku w nosie ;]
A swoja drogą.. nawet nie wiem gdzie ona się podziała ;)

Krolepki raczej spoko...PSIK PSIK mowie i juz po;)

Apropo kropelek.. starasznie sie zirytowala... Bo uzywałam Nasivin soft, w spreyu i kropeki i oba... niby jeszcze są ale nie leca...
wiec poirytowana poszukalam informacji o Xylometazolinie ... i mimo że jest od 2 lat chociaż rożnie piszą to kupiłam najsłabsze i na noc po jednej dostanie i o.
:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My właśnie przerabiamy pierwszy katar...i frida została znienawidzona...a wcześniej jak wieczorkiem zawsze używałam to nie było dramatu...ale teraz jak sporo czasu zajmuje nam odciąganie - szczególnie po nocy, to jest straszny płacz...ale co zrobić jak trzeba to trzeba...
A słyszałyście o czymś takim jak "Katarek" - używa się to za pomocą odkurzacza (!!!) ale koleżanka mi mówiła że to dużo lepsze niż frida...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moj jak byl maly to tez bardzo lubil fride smial sie teraz troche gorzej ale nie jest az tak zle najpierw mu pokazuje ze niby sobie robie i udaje ze psikam i to go smieszy i pozniej mowie ze teraz jego kolej i jakos sie uspokoja czasem daje mu rzeczy ktore na codzien sa zabronione np pilot od tv zajmie sie tym a ja dzialam :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My mamy inhalator OB Concept-polecila nam go pediatra http://www.aeromedika.pl/s.php?d=2 mozna go wypozyczyc w niektorych przychodniach,ale my potraktowalismy jako inwestycje na dlugie lata i kupilismy. Efekt jest rewelacyjny i zalowalam,ze nie kupilam juz przy pierwszej infekcji,choc to spora sumka. Jak zamowilam,to dostalam juz nastepnego dnia-szybcy sa! Pogadaj o tym z pediatra.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

biznes - jaki ?? (21 odpowiedzi)

Witam wszystkich na forum i bardzo proszę o pomoc. Postanowiłam otworzyć swój własny niewielki...

Jakie krzesło do biurka (10 odpowiedzi)

Jakie krzesło polecacie dla starszaka, który niebawem wybiera się do szkoły, więc więcej czasu...

Znacie Dr Karinę Kulikowską-Ciecieląg (21 odpowiedzi)

jak w temacie :) jakie macie doświadczenia, opinie?

do góry