Widok
Rina, ja uwierzyłam mojemu endo -ginowi,ale wciąż coś mi intuicja podpowiadała,że powinnam działać,i nie chodzić do niego.Próbowałam to zagłuszyć i wciąż wierzyc, że lekarz wie lepiej. straciłam 5 miesięcy!!!Może tak miało być,bo dzis wiem,na czym polegała jego niewiedza. Jeśli poczujesz,że jednak coś jest nie tak idź do Invicty, nie ma co czekać.
Jesli jestes zainteresowana,to daj znać,a napisze ci maila.
Jesli jestes zainteresowana,to daj znać,a napisze ci maila.
oczywiście, skorzystaj jak najbardziej. Jesli już będziesz zmuszona tam podejść (bo życzę Ci z całego seca, abys mogła ją ominąć, bo jakby nie było to jest stresujące), to polecam gorąco dr sliwińskiego.
W razie czego idź tam oczywiście razem z mężem (najlepiej po min. 3 dniowej abstynencji seksualnej),aby móc od razu podejśc do badania nasienia. Ty z kolei powinnaś mieć 2-3 dc, aby lekarz mógł od samego początku obserwowac Twój cykl.
Mam jednak nadzieję, że ominą Cię odwiedziny w Inviccie.
W razie czego idź tam oczywiście razem z mężem (najlepiej po min. 3 dniowej abstynencji seksualnej),aby móc od razu podejśc do badania nasienia. Ty z kolei powinnaś mieć 2-3 dc, aby lekarz mógł od samego początku obserwowac Twój cykl.
Mam jednak nadzieję, że ominą Cię odwiedziny w Inviccie.
TAK!
Ja wiem, że jest to dla nas kobet bardzo niekomfortowa sytuacja, ale jak to mi lekarz powiedział, "Pani jest u lekarza ginekologa, a nie u szewca". Fotel ma zainstalowany specjalny pojemnik wyłozony czarna folią, więc nic nie kapie na podłogę. Ale fakt faktem, to 1 badanie jest mało przyjemne. W czasie cyklu juz mozna sie przyzwyczaić.
doktor będzie na monitorze obserwować Twoje jajniki oraz pęcherzyki, czy nie ma żadnych torbieli, tworzących się mieśniaków. I w czasie takiego cyklu będziesz miała przynajmniej 2 wizyty: ok. 13 - 14 dc czy jest pęcherzyk wystarczająco duży (18 - 20 mm), aby pęknąć, następnie max 3 -4 dni po owulacji, aby stwierdzić, że była owulacja (na podstwie płynu owulacyjnego w zatoce douglasa oraz ciałka żóltego, które wytwarza progesteron, aby móc utrzymac ewentualna ciąże. a potem czekasz dwa tygodnie i albo dostajesz okres i od nowa bierzesz leki i jestes monitorowana usg, albo robisz test ciążowy i badania bety hcg, estradiolu i progesteronu oraz tarczycowych i do doktora chodzisz do 7 tygodnia - tzn. do zobaczenia bijącego serduszka, potem przechodzisz już do ginekologa.
Ja wiem, że jest to dla nas kobet bardzo niekomfortowa sytuacja, ale jak to mi lekarz powiedział, "Pani jest u lekarza ginekologa, a nie u szewca". Fotel ma zainstalowany specjalny pojemnik wyłozony czarna folią, więc nic nie kapie na podłogę. Ale fakt faktem, to 1 badanie jest mało przyjemne. W czasie cyklu juz mozna sie przyzwyczaić.
doktor będzie na monitorze obserwować Twoje jajniki oraz pęcherzyki, czy nie ma żadnych torbieli, tworzących się mieśniaków. I w czasie takiego cyklu będziesz miała przynajmniej 2 wizyty: ok. 13 - 14 dc czy jest pęcherzyk wystarczająco duży (18 - 20 mm), aby pęknąć, następnie max 3 -4 dni po owulacji, aby stwierdzić, że była owulacja (na podstwie płynu owulacyjnego w zatoce douglasa oraz ciałka żóltego, które wytwarza progesteron, aby móc utrzymac ewentualna ciąże. a potem czekasz dwa tygodnie i albo dostajesz okres i od nowa bierzesz leki i jestes monitorowana usg, albo robisz test ciążowy i badania bety hcg, estradiolu i progesteronu oraz tarczycowych i do doktora chodzisz do 7 tygodnia - tzn. do zobaczenia bijącego serduszka, potem przechodzisz już do ginekologa.