Widok

jak nauczyć dziecko do nocnika?

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
syn ma juz 2.6miesiecy od 6 miesiecy jest walka z nocnika, boi się dziury" woła: o dziura nie chce dziury". Puszczam go w mieszkaniu bez pieluchy, czasem jakos sie uda by po prostu zrobil siusiu do kabiny prysznicowej, a potem sam zaklada pieluche. Czarno to wszystko widze a za 2 miesaice przedszkole.
O kupie nie ma mowy by zrobił do nocnika- zakupiłam grajacy FP.
Myślę ze gdzies poplenilam błąd i za poźno zaczełam to nocnikowanie.
Synek rowniez nie mowi, tak jak wiekszosc dzieci w przedszkolu- mielismy zajecia adaptacyjne
Pojedyncze slowa wypowie: mama tata , babi hera, lody, jas,hania, pies, kotek, i wiele innych' po swojemu spiewa sobie piosenki, nie potrafi sie skupic jesli chce czytac mu bajkę lub proponuje rysowanie nie usiedzi w miesjcu dluzej niz 2 minuty. Do logopedy nie mam po co isc lub psychologa bo powiedziano mi ze jak dziecko zacznie mowic dobrze mam wtedy przyjsc.
Panie w przedszkolu uczyly kolorow moje dziecko jako jedyne na 25 w grupue nie usiedzialo w miejscu czy tak bedzie zawsze? Mysle ze jest to spowodowane tez tym ze synek chodzi do pryw złobka i tam na wszystko Panie pozwalaja...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
NIE DENERWUJ SIĘ ,TWOJE DZIECKO ROZWIJA SIĘ PRAWIDŁOWO.DO SIADANIA NA NOCNIKU PRZYEZWYCZAJA SIE DZIECKO W WIEKU 1-1,5 ROKU ,POTEM DZIECKO MA OPORY.LATEM WYRZYCAMY PIELUCHĘ JEŚLI ZROBI W MAJTKI NIC NIE SZKODZI,JEST CIEPŁO,DZIECKO ZAUWAŻY ŻE MA MOKRO ŻE JEST KAŁUZA.PO KAZDYM SIEDZENIU NA NOCNICZKU DAWAJ NAGRODĘ NAJLEPIEJ ULUBIONE SŁODYCZE.NA PODWORKU PODLEWAJCIE KWIATKI I TEŻ NAGRODA.WSZYSTKO SIĘ UDA,DZIECI SĄ INTELIGENTNE,TYLKO TROCHĘ WYTRWAŁOŚCI,POWODZENIA.I JESZCZE JEDNO DZIECI NIEKIEDY BOJĄ SIĘ MUZYCZKI Z NOCNICZKA ,KUP INNY.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
idź z dzieckiem do sklepu - niech sobie samo wybierze nocnik, na którym bedzie chciał siedzieć.
albo spróbuj sadzać odrazu na sedes - moje dziecko też nie chciało siadać na nocnik - dlatego spróbowałam na sedes, i to też bez żadnych nakładek dla dzieci, których też nie tolerował. fakt, musiałam małego za każdym razem trzymać, ale nauczył się i nie było problemu. oprócz tego nie pozwalaj mu nosić pieluchy, po paru dniach sie nauczy że lepiej robić do sedesu niż chodzić w mokrych majteczkach
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
po dwójce swoich dzieci wiem,że moje nie tolerowały nocnika z bajerkami.
Córa musiała mieć zwykły nocniczek,na który chętnie siadała a szczególnie po tym jak widziała swoją satrszą koleżankę jak też załatwiała się do nocnika.
Synek bardzo chętnie siada na nocnik,kupiłam tez zwykły,ale z melodyjką,biedak za chiny nie zrobił do końca siku jak zaczęło grac,cały mechanizm od spodu wywaliłam,od tamtej pory siada bez oporu,cały dzień bez pieluszki chodzi,zakladamy na noc i przynosi pieluszkę jak czuje,że chce kupkę,do nocniczka też robi,ale woli w pieluszkę i schować się w kącie:)))))))
Myślę,że powinnaś jak najczęściej robić by twój maluch widział jak inne dzieci robią na nocniku,może to go zainspiruje.
Każde dziecko jest inne,każde potrzebuje innego impulsu,niech lata bez majteczek,zostaw go w mokrych trochę.......próbuj i jeszcze raz próbuj,a może kup nakładkę na kibelek i niech się czuje dorosły???są dzieci,które wolą od razu korzystać z kibelka.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja jestem własnie na etapie odpieluchowywania :)
Córa cały dzień chodzi po domu bez pampka, zakładam na noc lub na drzemkę w dzień.
Też za żadne skarby nie chciała siadać na nocniku, kupiłam nakładkę na sedes i jest lepiej :)
szkoda tylko, że małej nie przeszkadza to, że ma mokre majteczki :/
może w nich chodzić i nic sobie z tego nie robi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moj w sierpniu bedzie mial dwa lata.
ogolnie to nie chcialo i nie chce mi sie zawziasc na maksa na te odpieluchowanie ale jest i tak juz o niebo lepiej bo jeszcze jakis miesiac temu na sam widok nocnika czy kibelka uciekal albo ryczal ze nie. jak zobaczyl kolezanke w swoim wieku jak robi i wola siku to odrazu i on chcial i od tego zaczal sie przelom u nas. myslalam ze nigdy nie zrobi kupy na nocnik czy kibelek bo mial zatwardzenia a ostatnio prawie tylko na nocniczku lub muszli robi kupke bo jak tylko widze ze zaczyna odrazu wysadzam:))siku to nie wola i chyba jeszcze to potrwa zanim zacznie tez mu mokre majtki nie przeszkadzaja tylko jak juz zrobi wola ooł:)
no i mamy grajacy nocnik i zwykly i nakladke ale z grajacego wszystko wyjelam bo wtedy by nic nie zrobil ogolnie juz sie nauczyl siadac na kazda z tych rzeczy wiec luzik. teraz mysle ze tylko moja konsekwencja i wysadzanie co 45min do 1h i sam zacznie wolac.
duzo cierpliwosci trzeba no i jak mocno chcesz i masz czas to bym schowala tak gleboko pieluchy aby nie mogl znalezc jak nie zrobi na nocnik to bedzie mial mokro w majtkacch az zacznie mu to przeszkadzac, jakies nagrody a moze sadzaj go przed bajka, pokaz jak sama siadasz albo jak tata siusiu robi moze on odrazu by tak wolal jak faceci?:)nie nagradzalabym slodyczami raczej brawa oklaski itp ale chyba najlepiej jak by zobaczyl starsze dziecko albo takie,, ktore lubi ze wola i ze siada na nocnik i moze wtedy sie przelamie? powodzenia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też raczej bym nie nagradzała słodyczami. my bijemy brawo i cieszymy się za każdym razem gdy córce uda się zrobić do muszli :)
a największą frajdą i nagrodą zarazem jest dla Nati to że może się sama podetrzeć papierem. bardzo jej się to podoba :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ojjj ciężki temat z tym uczeniem siusiu na nocniczek moj synek w pazdzierniku bedzie mial 2 latka.Kupilismy mu ten z melodyjkami FP pierwsze kilka razy bylo siku i piosenka no i radosc na jego twarzy ale pewnego dnia jak powiedzialam idziemy na nocniczek to placz i slowo nie nie ...
Do teraz tak jest...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja swojej wczoraj zdjęłam pampka i tragedia, pierwszy raz jej się udało i zrobiła do nocnika, biliśmy brawo, bardzo się cieszyła, ale jak za drugim razem zrobiła na panele, to wpadła w taka histerię, że nie mogłam jej uspokoić przez 40 min, jeszcze nie widziałam jej w takim stanie, pomimo iż powiedziałam jej, że nic się nie stało i czasami tak się może wydarzyć, trwało to dopóki nie założyłam jej z powrotem pieluszki, o która wręcz mnie błagała :))) dzisiaj znowu jest w pampku i nie widzę możliwości zdjęcia go, ona od razu wpada w histerię
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
moja to z kolei woli biegać z gołym tyłkiem niż mieć założonego pampersa ;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
My przechodziliśmy przez różne etapy, raz bylo lepiej raz gorzej...

Metody na to, żeby siedział na nocniku były różne, najbardziej skuteczne na początku było puszczanie piosenek na youtube. Na codzień Mati nie ma kontaktu z telewizją i komputerem, więc siedział jak zaczarowany, ale do czasu...

Później kupiliśmy drugi nocnik, który sam sobie wybrał. Na początku nawet mu się podobało siedzenie na nim, ale po pewnym czasie też się znudził więc wymienialiśmy na ten pierwszy itd.

Na początkowym etapie sukcesów było mało :/ W końcu zdecydowaliśmy się puszczać Mata bez pieluszki w domu, tym samym siku lądowało w różnych miejscach, za każdym razem po zrobieniu siku sadzaliśmy go na nocnik i tłumaczyliśmy, gdzie ma ono lądować.

Jednak najlepszym krokiem był zakup książeczki dla dzieci "nocnik nad nocnikami", od momentu kiedy ją przeczytaliśmy 80% ląduje tam gdzie powinno :)

Polecam też książkę Kingi Cherek - Pożegnanie z pieluszkami, to już poradnik dla rodziców ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja ma 1,5 roku i od maja walczymy z nocnikiem. Mokre majtki a nawet mokre rajstopki nie przeszkadzaja :) wlasciwie od 2-3 tygodni wola ee, ale dopiero jak zrobi siusiu na podloge. Poza tym na nocniku siedzi po 30 min bo ogladamy wtedy ksiazeczki, wiec to ee bez nalania kaluzy raczej oznacza ze chce sie bawic ksiazeczkami. Ale i tak mamy postep bo w tym tygodniu 2 razy zrobila do nocnika. I rzeczywiscie dzisiaj wysikala bardzo malo a potem za 10 min obsikala caly fotel (mamy nocnik z pozytrywka wiec chyba go unieszkodliwie!). Pozdrawiam i trzymam kciuki, w koncu sie naucza :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
MM , moim zdaniem twoja córa jest jeszcze malutka, nie wszystkie dzieci w wieku 1.5roku opanują tą sztukę :)
Niektóre dzieci załapią o co chodzi rok póżniej
to,ze woła tuż po zrobieniu jest pierwszym krokiem na przód :)

Pamiętam ,ze mój synek tez najpierw zaczął wołać jak już się zesikał. Ogólnie załapał o co chodzi jakos przed drugimi urodzinami.moja córa szybciej sobie z tym poradziła, ale synek mojej siostry zaczął sikac na nocnik jak mial 2,5 roku, ale jeszcze z pół roku zdarzały mu się spore wpadki :)
.tak czy siak to nie trwa 3 dni... trzeba się uzbroić w cierpliwość duużą ilośc zapasowych majtek i rajstopek i mopa do podłogi ;)))))
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
a! I ja tez uważam ,że najlepszy jest nocnik najzwyklejszy, bez melodyjek, dobrym pomyslem jest wspolnie z dzieckiem kupic npocnik, niech wybierze np kolor , ewentualnie jakąś naklejkę z ulubionym bohaterem mozna dokupić , co by malec sam nakleił.

No i nic na siłe, bo jak malec mówi ,ze boi sie dziury to nie ma siły. nie bedzie chcial tam się załatwiac Najlepiej ten "straszny" nocnik schowaj na dno szafy, niech mały zapomni o nim. Nie zakładaj mu na dzień pieluch, tylko na noc ewentualnie.A jeszcze mozesz spróbowac wogóle pominąć nocnik, Twój synek jest już duzy , moze robic do muszli w łazience. Może niech tata mu pokaże jak to się robi :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój kończy 20 miesięcy, nocniki mamy trzy i każdy go parzy w tyłek! Nie ma mowy żeby usiadł, oczywiście ani siuśki cieknące po nogach ani kupa mu nie przeszkadzają. Ostatnio nabyliśmy grający FP (granie wyłączone, bo koleżanka mnie ostrzegła, że jej dzieci wlewały picie dla samego grania), kupiliśmy go tylko dlatego, że siada się na nim, jak na krześle. Mówi niewiele, więc komunikacja marna. Mój kuzyn ma córeczkę w tym samym wieku i ta artystka wzgardziła nocnikiem, choć już z niego korzystała i teraz chodzi i za każdym razem mówi i pokazuję, że coś robi w pieluchę, ale na nocnik nie usiądzie za żadne skarby! Zatem co dziecko, to inne numery.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
hejka, nie czasu na czytanie całości wypowiedzi, więc może kogoś zdubluję, ale... co do nocnika. Mój synek zaczął naukę teraz w czerwcu, miał 2 lata i 3mieś. Czekałam z nocnikowaniem do czasu aż będzie wiedział co robi i sygnalizował to w jakiś sposób od mówienia (mamusiu siusiu) po pokazywanie (łapanie się) lub chowanie się w jakieś ustronne miejsce. U nas Kuba nigdy nie siedział na nocniku (miałam zwykły z ikei), bo nie chciał, od razu na nakładkę na kibelek i problem był włąśnie taki, żeby tam wysiedział. U nas sprawdziło się przyklejenie kartki A4 na szafkę w kibelku i za każde siusiu lub kupkę kuba wybierał ze specjalnej, kupionej w tym celu książeczki naklejkę - nagrod e i przyklejał na kartkę lub na nakładkę. Nauczył się w 2 dni, oczywiście zadzrają się wpadkia,ale coraz mniej.

Co do logopedy, nieparwdą jest że warto iść dopiero jak zacznie mówić, jak nie zaczne też warto, ale chyba czeka się do 3 rż.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas akcja odpieluchowania od 2 dni. Pierwszego dnia ok. 8 razy była kałuża, zamiast robienia do nocniczka.) Mimo, że córeczka już od dobrych kilku miesięcy siadała na nocnik i załatwiała się. Kupkę wołała pokazując na nocnik. Teraz, gdy nie ma pampersa jest jakby nieco gorzej. Oczywiście woła, jak zrobi siku na podłogę, wskazuje mokre majtki. Dziś było nieco lepiej. Np. dzienna drzemka sucha (nie chciała, by założyć jej pieluchę, więc musiałam przez sen). Podobnie, gdy dziś zasypiała. za żadne skarby nie chciała pieluchy, założyliśmy majtki i od razu zasnęła. Póki co jednak założyłam jej pieluchę przez sen.

Mamy zwykły, biały nocnik, nieco mniejszy, bo córeczka jest szczupła i tradycyjne nocniki były trochę za głębokie. Mamy nocnik Bambino mio- polecam:) Był do niego dołączony system nagród i w ten sposób kilka miesięcy temu mała polubiła nocnik. Teraz, gdy załatwi się do nocnika- wybiera sobie naklejkę;)

Córeczka za kilka dni skończy 21 miesięcy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas akcja odpieluchowanie trwa. raz jest lepiej, raz gorzej. ostatnio był totalny regres po kilku m-cach super siusiania do kibelka, czasem nocnika. znów zaczął sikać do pieluchy (nosi pieluchowe majtki pampers i z reguły są suche, na noc pielucha pampers i też zwykle jest rano sucha) i nie tylko :/

teraz znowu załatwia się do nocnika. zauważyłam, że woli swój "domowy nocnik" (Rotho) od "działkowego" (ten sam kolor ale z IKEA). Rotho jest wygodniejszy, nie odciska się na pupie tak jak ten z Ikei.

Mamy też 2 nakładki na kibelki - jedną w domu, drugą na działce. Na działce wystraszył się żaby w kibelku(tzn. koło muszli) i chyba stąd to "cofnięcie" :/

Po działce chodził też w zwykłych majtkach - ale wcale Mu nie przeszkadzało jak się posikał i miał mokro :/ nie zwracał na to uwagi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
za pozno zaczynacie dziewczyny!! moja corcia ma 10mcy i wiadomo pieluchy nosi caly czas ale zna juz pojecie nocniczek chetnie na nim siada i kilka razy dziennie uda jej sie zrobic siusiu , raz na kilka dni kupke
nocnik ma najzwyklejszy , postawilam go naprzeciwko naszego sedesu i pierwszym razem pokazalam jej jak to robi mama na "duzym nocniczku" i ona siedzac naprzeciwko mnie zrobila to samo na "malym nocniczku"
i swiadomosc robienai siusiu rozbudzilam poprzez mowienie gdy przy przewijaniu robila siusiu wtedy jej mowilam pisu pisu zrobilas i teraz na to haslo robi siusiu na nocniku
oczywiscie zachwyty i chalenie po kazdje udanej probie sa na maksa:)
kolezanka tez ppodobniei wczesnie zaczela oswajanie z nocnikiem, dzis jej corcia ma 1,5 roku i wszelkie swoje potrzeby pieknie zalatwia w toalecie
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 4
fiolka pozwolę sobie zacytować
"Co do logopedy, nieprawdą jest że warto iść dopiero jak zacznie mówić" -pogratulować rozumu temu co to wymyślił,dla mnie takie teksty to zacofanie i to baaardzo duże , mój teść jest tak zacofanym "wiejskim" głupkiem ( pomimo że miastowy) któregoś razu jak mi ćlumkał ślumkał do prawie 2 latka i zwróciłam mu o to uwagę gdyż jestem bardzo czuła na tym punkcie bo mój syn jest wcześniakiem i szczególny nacisk powinien być na NORMALNĄ mowę, to wyjechał mi z tekstem że "DO DZIECKA MÓWI SIĘ NORMALNIE DOPIERO JAK PÓJDZIE DO PRZEDSZKOLA ALBO SAMO ZACZNIE MÓWIĆ "-hahaha to dopiero szczyt kretynizmu i zacofania :)

a co do odpieluchowania mój syn był oporny,nie chciał siadać na nocnik,nie przeszkadzała ani kupa ani mokre majty,kupiłam nakładkę na sedes i dopiero wtedy pożegnaliśmy się z pieluchą ,miał prawie 3 lata ,rok wcześniej jak tylko było ciepło zaczęłam odpieluchowanie i nic,"samo" przyszło bo ja nie miałam siły walczyć tym bardziej że pracowałam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Wakacje z dziećmi (124 odpowiedzi)

nie mamy pomysłu na tegoroczne wakacje z dziećmi 5,5 lat i 3 lata byliśmy w zakopanym i...

do góry