Widok

jak powiedzieć pracodawcy o ciąży ?!

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
heja
jestem w 8/10 tygodniu (zalezy jak na to spojrzeć), no i strasznie obawiam się powiedzieć pracodawcy....
jest to mała firma.. pracuje tylko 6 osób niby wesolo i milo, ale jak sie ktos obroci to noz w plecy ...
chyba po porostu pewnego poranka poloze usg na biurku :)
macie jakies pomysly i propozycje albo własne doświadczenia ?!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Szczerze nie rozumiem w czym problem? Dorosłe kobiety BOJA sie powiedzieć pracodawcy o ciąży? Czy to jakiś żart?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 4
Myśle, że najlepiej być szczerym i jak już jest wszystko potwierdzone i dzidzia zdrowa to szczerze porozmawiać z szefem. Ja pracuje w Stefczyku i mój szeg super zareagował na informacje o mojej ciąży, nie miałam też żadnych problemów z powrotem do pracy po macierzyńskim
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Emiliana, byłam w takiej samej sytuacji... Ratunkiem jest założenie po zakończeniu umowy działalności gospodarczej, najpóźniej na miesiąc przed planowanym porodem (aby zapłacić 1 składkę).

Umowy na zastępstwo są bardzo wredne, zostaje się z niczym. :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W moim przypadku spraw jest o tyle skomplikowana, że bardzo lubię swoją prace i nie wyobrażam sobie innej. Ale fakty są takie jak piszecie- nie ma sensu sie niepotrzebnie stresowac i wykazywać ponad siły, bo jeśli nie przedłuża mi umowy ( a jestem w 99% pewna, ze nie) to tylko niczemu niewinne dziecko na tym ucierpi... Ja zamierzam powiedzieć o ciąży, po pierwszej wizycie u lekarza, czyli za jakies 3 tygodnie. Trzymajcie kciuki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja będąc na zastępstwie (w szkole, umowa z karty nauczyciela) zostałam bez pracy z dniem w którym kończyła się moja umowa (4miesiace przed rozwiązaniem), do dnia porodu zus wypłaca mi zasiłek (moja szkolna pensja), natomiast po porodzie tak jak mówisz, na nic więcej nie mozna liczyć. Niestety umowa na zastępstwo jest w takiej sytuacji niekorzystna bardzo dla przyszłej mamy. Dla pewności skonsultuj swoją sytuację z jakąś księgową. W zasadzie skoro pewnie pracodawca nie przedłuzy Ci umowy (bo nie ma takiego obowiązku) może lepiej od razu iść na zwolnienie i przynajmniej się nie stresować sytuacją w pracy.
Życzę wszystkiego dobrego :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To jest niesprawiedliwe. Jestem w 14 tygodniu i zyje w stresie jak powiedzieć o tym szefowej, tymbardziej, ze ona nie ma rodziny. A w tym stanie nie powinno sie stresowac. mam umowe na zastępstwo i nie wiem jak w tej sytuacji to wyglada. Macierzynski powinnam mieć, ale później nie wiadomo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mam podobny problem. Jestem w 6 tyg ciąży. Pracuję w małej firmie, szef co prawda w pokoju obok, ale strasznie dużo pali. Jest pracoholikiem. Po prostu nie wiem jak powiedzieć o ciązy, jestem przerażona, bo wiem że muszę iść na zwolnienie. Poradźcie coś, wiem że zdrowie dziecka najważnieszje.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Chyba masz racje. W sumie wszyscy mi tak mówią. Boje się tylko tego momentu kiedy stanę z nią twarzą w twarz i powiem jej kochana szefowo jestem w ciąży... Gdyby tak mógł ktoś zrobić to za mnie :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja bym w ogóle nie patrzyła na to, czy jakaś koleżanka też jest w ciąży czy nie. To decyzja Twoja i Twojego partnera, jeśli chcecie mieć teraz dziecko, to ja nie wiem nad czym tu się zastanawiać, tymbardziej, że masz pracę. Zawsze pracodawcy może się odmienić i dostaniesz wypowiedzenie, a wtedy myśl o dziecku pewnie będziesz musiała odłożyć w czasie. Z doświadczenia wiem, że w takich sytuacjach trzeba patrzeć tylko i wyłącznie na siebie, bo można się ostro przejechać.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mam problem ponieważ bardzo chciałabym mieć już dzidziusia,ale boje się zajść w ciążę. A raczej boje się tego co powie moja szefowa bo niedawno moja zmienniczka zaszła w ciąże i poszła od razu na zwolnienie i ja zostałam sama:(. Ja chciałabym pracować tak do ok 4-5mc ale nie wiem jak będę się czuła bo może być tak że od razu będę musiała iść na zwolnienie tym bardziej ze będzie to moja pierwsza ciąża i trudno mi określić jak będę się czuła.Nie wiem co zrobić. Bardzo mi złe i smutno z tego powodu a nawet nie mam z kim o tym porozmawiać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja bym na Twoim miejscu od razu powiedziała i szła na zwolnienie. Taka praca po 11h na dobę i do tego w stresie, to najgorsze co może być dla maleństwa, a jak przyjdzie co do czego, to i tak Cię zwolni jeśli jest taki jak mówisz
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mam chorą sytuację w pracy. Mój szef to tyran. Pracuję tutaj od 3 miesięcy, a ten człowiek myśli, że wykupił mnie i resztę zespołu na własność. Pracuję po 10-11 h na dobę, przychodzę do domu a on jeszcze dzwoni wieczorami z jakimiś pierdołami...ale do rzeczy...jestem w 6 -tym tygodniu ciąży. Chcę iść jak najszybciej na zwolnienie, ale nie wiem czy to wypada...wiem natomiast, że on jest bezwzględny i pewnie nie będę miała do czego wracać...co robić? powiedzieć już teraz czy po pierwszym trymestrze?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hmmm... mojej pracodawczyni nie było przez tydz w pracy kiedy to ja dowiedzialam sie o ciąży i załatwiałam zwolnienie.potem tylko zadzwoniłam i powiedziałam jej że nie będzie mnie przez ponad rok w pracy i że zwolnienie jest u niej na biurku a ona na to że jak mogłam tak wspaniałej wiadomosci nie przekazac jej osobiscie?? :)
współczuje tym kobietom które odczuwają stres z powodu tego ze muszą powiedziec pracodawcy o ciąży :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ponury-dacie radę...
Wiem jak to jest.moje dziecko cierpialo przez prawie 4 miesiace po porodzie.niewazne nasze zmeczenie,najgorsze to jak dziecko cierpi ...i ten płacz....
Zyczę duzo siły!:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mój szef nie był zadowolony jak mu powiedziałam ze jestem w ciazy, poszlam na zwolnienie w 5 miesiacu z powodu chamskiego traktowania szefa. Jak urodzilam tez owacji nie bylo. Wiec pewnie jak wroce po wychowawczym dostane wypowiedzenie :)

ale tak to jest jak szefostwo ma 40-50 lat i brak dzieci bo cale zycie to praca :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
biedny Mały :/ doskonale wiem co to znaczy i jak się czują Rodzice w takiej sytuacji :/

aż szlak człowieka trafia, że takie maluszki muszą się męczyć z jakimiś bakteriami, wirusami itd.
najchętniej samemu by się to przejęło na siebie(żeby dzidzia była zdrowa) - ale niestety tak się nie da :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na razie walczymy jeszcze z infekcjami :(

"Piszę do ciebie mały gryps, wiedz że broniłem poczty w Gdańsku, tak, dzisiaj rozstrzelają nas..." Horytnica.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ponury - właśnie spojrzałam na Twój suwaczek :P jeeeeju :P Młody ma już ponad miesiąc????? ale ten czas szybko leci :P przecież dopiero co pisałeś, że się urodził :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Idziesz i mówisz. Nie ma co czekać i się pocić. Jak jest burak to i tak nic nie da czekanie i kombinowanie.

U mojej żony także mała firma i udało się bez problemu. Super Szef.

"Piszę do ciebie mały gryps, wiedz że broniłem poczty w Gdańsku, tak, dzisiaj rozstrzelają nas..." Horytnica.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
powiedzialam najnormalniej w swiecie ,a pracodawca zareagowal NAJNORMALNIEJ w swiecie!.Wkoncu to nie jakas tragedia,wrecz przeciwnie:P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Jakie zabawki edukacyjne polecacie? (34 odpowiedzi)

Chcę kupić jakieś zabaweczki Amelce ale nie mogę się zdecydować co jej kupić, za dużo tego...

dom czy mieszkanie??? (436 odpowiedzi)

zaczynam juz myslec o własnych czterech katach ale ceny mieszkań jak i budowy domu mnie...

do góry