Widok

jestem załamana:-((

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:

Hej dziewczyny,

jestem załamana:-((

My będziemy mieli wesele 25.07.09 już cala rodzina wije!!! A te ras wyskakuje kuzyn ze żeni się 04.07.09 nagle nie mogą się doczekać, nie rozumie dlaczego tak postępują!!!!Wędzą dokładnie kiedy nasz termin jest! I muszą przed nami brać ślub!! Nie rozumie tego!!!!
Nie można to jakoś inaczej rozwiązać??

Ja jestem po prostu załamana!

pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
rybka.g napisał(a):

>
> Hej dziewczyny dzięki za tyle odpowiedzi!!!
>
> Nam nie chodzi o prezenty i jakaś kasę!!!!!!! chodzi o to ze
> nasza rodzina jest duża i bym nie chciała jej dzielić, niestety
> tak będzie ze połowe na wesele nie przyjdzie bo idą na pierwsze
> wesele! Ja bym chciała żeby na naszym weselu wszyscy byłi, i z
> nami się bawili a nie o jakieś tam prezenty!!!!!! Nam by nie
> przeszkadzało jak to wesele by było tam 3 miesiące szybciej.
> Nasza rodzina jest duża i po całej polsce i za granica
> mieszkają!!Nie każdy dostanie tak za ras wolne i za 3 tygodnie
> znowu wolne bo znowu wesele nie każdy ma tyle wolnego i go też
> dostanie!
> Warzeń nam jest że chce nasze wesele z cala rodzinka spędzić i
> po szaleć!!

Dzienki tobie _karolcia_pf ze mnie rozumiesz!

mam nadzieje ze nie bendzie naj gozej masz racje my z tej sytuacij najlepsze zrobimy!!

pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
rybka.g napisał(a):

>
> Hej dziewczyny dzięki za tyle odpowiedzi!!!
>
> Nam nie chodzi o prezenty i jakaś kasę!!!!!!! chodzi o to ze
> nasza rodzina jest duża i bym nie chciała jej dzielić, niestety
> tak będzie ze połowe na wesele nie przyjdzie bo idą na pierwsze
> wesele! Ja bym chciała żeby na naszym weselu wszyscy byłi, i z
> nami się bawili a nie o jakieś tam prezenty!!!!!! Nam by nie
> przeszkadzało jak to wesele by było tam 3 miesiące szybciej.
> Nasza rodzina jest duża i po całej polsce i za granica
> mieszkają!!Nie każdy dostanie tak za ras wolne i za 3 tygodnie
> znowu wolne bo znowu wesele nie każdy ma tyle wolnego i go też
> dostanie!
> Warzeń nam jest że chce nasze wesele z cala rodzinka spędzić i
> po szaleć!!

Dzienki tobie _karolcia_pf ze mnie rozumiesz!

mam nadzieje ze nie bendzie naj gozej masz racje my z tej sytuacij najlepsze zrobimy!!

pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hmm, zapomniałam dodać że mój drugi kuzyn ma wesele w październiku tego roku. I teraz mam sie obrażać, że ja byłam pierwsza (maj) a zaraz po mnie moi dwaj kuzyni "zgapili" i postanowili żenić się w tym samym roku co ja - przecież mogli poczekać do następnego roku :)
U mnie na weselu nie było cioci, która trzy togodnie później bawiła się na wesle u kuzyna i ja nie mam z tym problemu- nie chciała przyjść do mnie to nie przyszła - mam to gdzieś. Na wesele październikowe zjedzie się rodzina z Niemiec, która nie przyjechała ani do mnie ani do mojego kuzyna, ktory ślubował w czerwcu - i co mam się teraz na nich obrazić że z 3 wesel wybrali sobie jedno do przyjazdu ? Dociekać czemu akurat nie wybrali mojego wesela?

Ne weselu będziecie miały tych którzy na prawdę będą chcieli być. I nie ma tu nic do rzeczy odległośc. Można wyjechać w piątek po pracy i jechać choćby całą noc jeśli komuś zależy na tym żeby być. Wykręcanie się tym że się nie ma urlopu itd jest dla mnie kompletną bzdurą.

P.s. ja jestem załamana tym jakie ludzie mają problemy.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aanulka - jeśli tak bardzo przeszkadza Ci, że macie podobne sukienki - to jeszcze masz czas na zmianę ;)


jeśli "trafisz" na forum idealną suknię(rozmiarowo) - to jeszcze zadziwisz kuzynkę ;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie mogę wręcz uwierzyć ile jest tu materialistek ... wszystkie tylko: "kasa, kasa, kasa" ... oceniacie autorkę swoją własną miarą?
ja doskonale Ją rozumiem
tak się składa, że dwa wesela w tej samej rodzinie to nie tylko kwestia finansowa (bo rzadko która wystąpiła dwa razy w tej samej rodzinie w jednej kreacji), ale też kwestia np. urlopowa
są takie czasy, że rodzina często gęsto jest rozsiana po całym świecie, więc przyjazd dwa razy w miesiącu na imprezę rodzinną jest niemożliwy

ja też uważam, że rodzina najczęściej spotyka się na pogrzebach, a moim marzeniem zawsze było moje wesele pełne rodziny i nie myślę wcale o wyciąganiu od nich kasy
prawdą jest, że ludzie porównują "bawiłam się lepiej tam, jedna wyglądała lepiej, inna gorzej", głosów krytyki nie unikniesz, jakkolwiek byście się starały, więc jeśli dwa wesela są w niedługim odstępie czasu to tymbardziej takie opinie są możliwe
głowa do góry, jeśli masz możliwość zmiany czegokolwiek to to zrób i nie chwal się nikomu, będzie inaczej i napewno lepiej ;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie masz problemu? To go stwórz! Wielce musiałaś być rozdygotana. Twoje gołębie serduszko biło jak u kolibra i pewnie tym tłumaczyć należy występowanko błędzików.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja nie widze problemu przeciez o 3 tyg przed wami ok ja rozumiem ze mniej gosci przyjedzie do ciebei ale coz no zycie
[img]
[img]
[img]
[img]
[img]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej tez sie zastanawiam o co chodzi w tym roku jako trzecia para bierzemy slub i wszyscy sie ciesza nawzajem z tych wydarzen. Teraz jest naprawde spory problem z ustaleniem daty znalezieniem sali orkiestry itd. doslownie booom na sluby hehe a jesli ktos chce wziasc slub to patrzy na swoje dobro a nie zeby komus na zlosc robic to bez sensu!!!!!!!!!!. Slub bierzesz dla siebie:)niechcialabym czekac jeszcze roku czy dluzej mysle ze twoj kuzyn tez tak pomyslal. Byc moze szybciej tak jak wy zaczeli rozgladac sie za sala.Takze trzeba sie cieszyc cieszyc i jeszcze raz cieszyc!!!!!!!!!!! a kazdy slub jest wyjatkowy i wszystkich uwaga jest zwrocona na pare mloda. Bylam w tym roku juz na 2 slubach i bardzo fajnie sie bawilam i mam nadzieje ze na naszym tez tak bedzie fajnie:)Love love love love hihi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja nie mam rodziny więc osobiście nie spotkałam się z tym problemem ale dalej nie rozumiem w czym tkwi tragedia. Nie wiem czemu od razu wszyscy posądzają swoją rodzinę o złośliwość. Jestem ciekawa czy kuzyn który robi wesele myśli o niczym innym tylko o tym jak swojej kuzynce zrobić na złość. No nie mówcie że tak jest! Faceci po prostu nie są złośliwi. Może jego dziewczyna akurat uparła się na ten termin. A co mają zrobić rodziny w których jest dużo osób młodych potencjalnych nowożeńców? Mają ustawiać się w kolejce - jedna osoba na rok? Co niektórzy czekaliby nawet 15 lat. Trochę rozsądku moje drogie. Jak już mówiłam, ja rodziny nie mam ale w moim miejscu pracy w przyszłym roku szkolnym będą trzy wesela i dwa chrzty a jest tam tylko 15 nauczycieli łącznie z dyrekcją. I co, mamy sobie do gardeł skakać?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Hej dziewczyny dzięki za tyle odpowiedzi!!!

Nam nie chodzi o prezenty i jakaś kasę!!!!!!! chodzi o to ze nasza rodzina jest duża i bym nie chciała jej dzielić, niestety tak będzie ze połowe na wesele nie przyjdzie bo idą na pierwsze wesele! Ja bym chciała żeby na naszym weselu wszyscy byłi, i z nami się bawili a nie o jakieś tam prezenty!!!!!! Nam by nie przeszkadzało jak to wesele by było tam 3 miesiące szybciej. Nasza rodzina jest duża i po całej polsce i za granica mieszkają!!Nie każdy dostanie tak za ras wolne i za 3 tygodnie znowu wolne bo znowu wesele nie każdy ma tyle wolnego i go też dostanie!
Warzeń nam jest że chce nasze wesele z cala rodzinka spędzić i po szaleć!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Żeby zadośćuczynić czytającym : Tak, chciałam suknię w innym stylu. Ale w końcu wybrałam tą, w której wyglądałam najlepiej. Tak to ja ściągnęłam.

Dla nie rozumiejących o co chodzi: Osoba, o której mowa przeczytała i się obraziła.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja mysle że tu chodzi o to że nie tylko o niej będ ą rozmawiac przez cały rok w rodzinie i to nie ona bedzie w centrum uwagi....żałosne i popieram Tokio....przeciez powiedzieli to na ROK przed slbem to nie jest "nagle"...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Problem w przedstawiony w tym wątku można streścić tak oto: rzeźbienie w gównie, beznadzieja, pierdoły, pierdolety, s****ie w banie...

"Piszę do ciebie mały gryps, wiedz że broniłem poczty w Gdańsku, tak, dzisiaj rozstrzelają nas..." Horytnica.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
myślę, że w tej sytaucji należy wykazać troszkę empatii, mnie też byłoby smutno gdyby ktoś na złość (zakładając że w tej sytaucji tak właśnie jest, a często tak jest w rodzinach) zrobił wesele w krótkim odstępie czasu od mojego i wiązałoby się to z faktem nieobecności wielu osób na moim weselu, sorki ale o kasie jakoś nie pomyślałam, gdyby złośliwie kuzynka miała podobną sukienkę i wzorowała się na moich pomysłach itd. oczywiście nie jest to powód by się załamywać, ale rozumiem autorkę wątku; niektóre z was mają inne problemy np. z facetami, teściowymi itd. a innym sprawia przykrość właśnie coś takiego - trzeba być troszkę wyrozumiałym, a nie z góry oceniać dziewczynę, że jej chodzi tylko o kasę

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja sadze, ze to watek trolla, bo rybka jeszcze ani razu sie w nim nie odezwala ponownie. :)

[b]Wizażystka - makijaże na każdą okazję[/b]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiecie jaki z tego moral?
Zalatwiajcie wesela miesiac przed, zeby nikt inny nie zdazyl w tym czasie wepchac Wam sie w terminy heh ;D

A tak powaznie, tez nie moge zrozumiec gdzie tu problem :|
Pozdrawiam

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wedlug mnie mozna sie martiwc faktem ze nie zobaczy sie osob na ktorym zalezalo kolezance, ale skoro ktos nie przyjdzie do Was, to moze i lepiej, bo jesli ktos mial isc do Was zeby sie wytanczyc itd, to juz niech zdziera obcasy u kuzyna.
Tak poza tym to jak mamy pomoc?
Kochaja sie, pobieraja sie.
Moze sprobuj przyspieszyc wasz slub:)))
Taki zarcik oczywiscie.....:))))))
Zrobcie slub w plenerze, raczej oni go tam miec nie beda, masz czas to zaplanowac!!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
masz rację oczywiście, ja też uważam, że nie cała otoczka jest najwazniejsza.
ale fajnie jest, jak jest trochę odstępu między ślubami - choćby po to, aby na każdy czekać i każdym się osobno cieszyć :)
co nie znaczy, że brak dłuższych odstępów to powód do załamania się!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A my w przyszłym roku mamy ślub nasz, moja młodsza siostra ma 2 miesiące po nas, a starsza za miesiąc od teraz?? Kolejność ustalania ślubów była taka, że młodsza najpierw, potem ja a atarsza na końcu, czyli zupełnie odwrotnie. Nikt nie widzi problemu. Cieszymy się że prawie jednocześnie będziemy mężatkami i tyle. A sukienka moje panie nie jest najważniejsza w tym dniu. Z chęcią założyłabym nawet tą samą co moja siostra-żeby było taniej i tyle.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja rozumiem Cie za to w 100procentach bo mam ta sama sytuacje.Otoz moja siostra wiedziac ze ja planuje na czerwiec 2009 wesele oglosila wszem i wobec ze robi 27go czerwca wesele!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!masakra.ale powiedzialam se ze napewno nie bede szla jej na reke jak zawsze to robi ei zrobie moje wesele tak jak planowalam tymbardziej ze wiekszosc osob juz o tym powiadomolismy,szczegolnie z narzeczonego strony,wiec koniec tego poiwiedzialam. i ja mam 6go czerwca a ona 4 lipca, i mam gdzies to ...to moja wesele i ja bede sie swietnie bawic,a jak nie przyjada wszyscy to trudno, to ja bede swietnie sie bawic z moimi przyjaciolmi,moja rodzinka i juz.!!!Nikt tego dnia nie zepsuje Ci pamietaj. A to ze on isobie zaplanowlai ich sprawa. Trudno zdarza sie i juz

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry