Widok
karta ciąży
Mam pytanie - w którym tygodniu ciąży albo na której wizycie dostałyści3 kartę ciąży? Ja byłam u mojego gin 2 razy jestem w 10 tc i jeszcze takiej karty nie dostałam... wybieram się teraz do dr Olszewskiego bo nie jestem do konca zadowolona z mojego gin i jak myslicie mam o tą kartę poprosić?
Czy może taką kartę dostaje się dopiero jak się zdecyduje na lekarza prowadzącego???Kompletnie się w tym zagubiłam....
Czy może taką kartę dostaje się dopiero jak się zdecyduje na lekarza prowadzącego???Kompletnie się w tym zagubiłam....
Wielu lekarzy ma swoje zasady dotyczace zakładania karty ciąży, np. zakładają je po 10 tygodniu. Różnie mogą to pacjentki odbierać, bo generalnie lekarze sugerują tym samym, że trzeba być ostrożną w cieszeniu się z wczesnej ciązy, bo jest bardzo duże prawdopodobieństwo jej utraty (i to w sposób całkowicie naturalny).
ja dostałam w 8tc ale zgadzam sie z agatha...
jak byłam ten jeden raz w szpitalu, M spotkał kolege który przyjechał z żoną, ona właśnie była w ciazy ale dostała palamień, co się okazało dostała normalną miesiaczke - wiec nikt nie wyolbrzymia, tak juz jest i trzeba sie z tym pogodzic!ja sama liczyłam sie z tym że moge ja dostać ale nie dostałam i wiem, ze byłoby to normalne a zarazem przykre ...
jak byłam ten jeden raz w szpitalu, M spotkał kolege który przyjechał z żoną, ona właśnie była w ciazy ale dostała palamień, co się okazało dostała normalną miesiaczke - wiec nikt nie wyolbrzymia, tak juz jest i trzeba sie z tym pogodzic!ja sama liczyłam sie z tym że moge ja dostać ale nie dostałam i wiem, ze byłoby to normalne a zarazem przykre ...
Ja dostałam kartę w 10 tc . Moja lekarka twierdzi, że wczesniej nie ma takiej potrzeby. Inna lekarka, u której byłam na jednej tylko pierwszej wizycie (w około 5 tc) powiedziała mi, że o ciąży możemy mówic od 10-12 tygodnia. Nie kryła sie z tym i powiedziała mi to otwarcie, wcale sie nie oburzyłam ani nie byłam na nią zła. Byłam świadoma, że wszystko jeszcze może sie wydarzyć.
