Widok

kawały :):):)

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
dostałam dziś od męża na poprawę podłego nastroju :)




Kobiety dochowują tajemnic grupowo, po 20-30 osób.
> _________________________________________________________________
> Adam i Ewa spacerują po raju
> - Adam, kochasz mnie?
> - A kogo mam kochać..
> _________________________________________________________________
> Modlitwa kobiety przed posiłkiem:
> "I spraw, Panie Boże, by te wszystkie kalorie poszły
> w cycki!"
> _________________________________________________________________
> Przeciętna amerykańska kobieta ma wymiary 90-60-90 w
> calach...
> _________________________________________________________________
> Gra wstępna jest bez sensu.
> To tak jakby trąbić przez 15 minut przed wjazdem do
> garażu.
> ________________________________________________________________
> Dlaczego panny są szczuplejsze od mężatek?
> Bo panna wraca do domu, patrzy, co ma w lodówce i idzie do
> łóżka.
> Mężatka wraca do domu, patrzy co ma w łóżku i idzie do
> lodówki.
> _________________________________________________________________
>
> Dlaczego huragany dostają imiona kobiet?
> - Bo najpierw są cieple i wilgotne, a pozniej zabierają
> domy i samochody.
> _________________________________________________________________
>
> P: Jaka jest najczęściej spotykana wada postawy u
> żonatych facetów?
> O: Dupa na boku.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale się uśmiałam, dzięki :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kierowca ciężarówki przewozi wysoki towar. Po drodze zaklinował
się pod mostem. Dzwoni na policję. Jeden z policjantów ogląda
zaklinowana ciężarówkę i mówi:
- I co, zaklinował się pan?
A kierowca na to:
- Nie ku*wa, most wiozę i mi się paliwo skończyło.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
A macie:

42 prawdy o życiu

1. Biała kredka - nierozwiązana zagadka dzieciństwa.
2. Bramki w sklepie - mimo że nic nie zwinąłeś, i tak boisz się, że zapiszczy.
3. Babcie - pod blokiem mogą sterczeć dwie godziny, ale w tramwaju pięciu minut nie ustoją.
4. Sprawiedliwość - jazda na rowerze pod wpływem alkoholu: 5 lat, molestowanie seksualne: 3 lata w zawieszeniu.
5. Potrzeba jednej iskry, by spalić las, ale całej paczki zapałek, by rozpalić grilla.
6. Kiedy będę tak bogaty, że jednorazówkami będę golił się tylko raz?
7. Polsat - oglądasz sobie z rodzinką reklamy, a tu nagle film.
8. Polska - tutaj nawet kryzys się nie udał.
9. Bill Gates - okrada go 75% ludzkości, a i tak jest najbogatszy.
10. Podawanie pensji brutto to jak podawanie długości członka wraz z kręgosłupem.
11. Pan Mietek spod trójki nie ma nawet matury, a za piwo zreperuje prom kosmiczny.
12. Leżakowanie w przedkoszlu - kiedys kara, a teraz każdy chciałby te 2 h snu w ciągu dnia...
13. Mleko na gazie tylko czeka, aż się odwrócisz.
14. -Mamo, co to znaczy orgazm? -Ja nie wiem, zapytaj taty.
15. Łacina - jedyny język, w którym nawet "gówno" brzmi mądrze.
16. Nawet, jakby papier toaletowy miał 8 warstw, to i tak złożysz go na pół.
17. A4 - jedyna płatna jednopasmówka na świecie.
18. Najlepszym dowodem na to, że w kosmosie istnieje inteligencja, jest to, że się z nami nie kontaktują.
19. Tesco - nigdzie indziej nie znajdziesz wody LEKKO NIEGAZOWANEJ za pół ceny.
20. Jerzy Dudek - przypuszczalnie najlepiej zarabiający kibic Realu Madryt.
21. Jak Polacy uniknęli korków na autostradach? Nie wybudowali autostrad!
22. Seks jest jak skok na bungee - dodaje adrenaliny, a gdy pęknie guma, masz przerąbane.
23. Jeżeli trzeci dzień nie chce ci się pracować, to znaczy, że to już środa.
24. Kość piszczelowa - urządzenie do znajdywania mebli w ciemnym pokoju.
25. Polska: jak kupisz mi spodnie, to zrobię ci loda. Azja: jak kupisz mi loda, zrobię ci spodnie.
26. Chleb - zero marketingu, najwyższa sprzedaż.
27. Britney Spears: "Jestem za karą śmierci. Przestępca powinien mieć nauczkę na przyszłość."
28. Egzamin - na korytarzu każdy wmawia ci, że nic nie umie.
29. Szacunek do nauczyciela - istnieje wtedy, gdy uczniowie po usłyszeniu dzwonka pozwalają mu dokończyć wypowiedz.
30. Paradoks seksualny - seks można uprawiać od 15 roku życia, a oglądać od 18.
31. Okres i wypłata - jedno i drugie jest co miesiąc, a jak nie ma, to znaczy, że ktoś was zdrowo wyruchał.
32. Paradoks Szymborskiej - dla testu napisała maturę, interpretując swoje wiersze - i dostała 60%.
33. Studenci pierwszego roku - spieszmy się ich poznawać, tak szybko odchodzą...
34. Gdy umrę, rozsypcie moje prochy pod Tesco - wtedy będzie mnie odwiedzać co niedzielę.
35. Pieniądze szczęścia nie dają. Ale pozwalają wygodnie być nieszczęśliwym.
36. Mały palec u nogi powstał tylko po to, by bolesniej walnac się o szafkę.
37. Kanapka studencka - chleb posmarowany nożem.
38. Pieniądze z pierwszej komunii - do dziś nie wiesz, gdzie się podziały.
39. Nimfomanka - kobieta, która pragnie seksu tak często jak przeciętny mężczyzna.
40. Polska waluta - tylko tutaj złoty jest srebrny.
41. Na uczelni poranna fizyka zagina czas. Po 30 minutach jest 08:05.
42. Feminizm kończy się, gdy trzeba wnieść szafę na 8. piętro.

popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
swietne!:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dobre!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wraca żona do domu i widzi kartkę na drzwiach:
- "Sprzedam żonę za 360 zł". I Mówi do męża:
- Czyś Ty zwariował, mnie sprzedasz i to za 360 zł, skąd to wziąłeś?
Mąż na to:
- Wiesz, 80 kilo wagi razy 2zł, kilo żywca plus 200 zł obrączka.
Na drugi dzień mąż wraca i widzi kartkę:
- "Sprzedam męża za 1,10zł". Mąż zdenerwowany mówi:
- Ja wszystko rozumiem ale za 1,10? Skąd to wzięłaś? A żona mówi:
- 2 jajka po 0,30 groszy i rurka bez kremu po 0,50 groszy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jada dwie blondynki na rowerach.
W pewnym momencie jedna sie zatrzymuje,zsiada z roweru i wypuszcza powietrze z kół.
Na to druga:"co ty robisz?"
-"siodełko mam za wysoko,wiec obniżam."
Jadą dalej.w pewnym momencie druga sie zatzymuje,
zsiada z roweru i odwraca kierownice w druga strone.
Na to ta pierwsza:"A ty co robisz?"

- "Z idiotką nie bede jechała.zawracam"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W kościele - spowiedź ludzie się modlą, pokuta i te sprawy

Nagle wchodzi pijak do kościoła i woła

- Luuuudzie, Luuudzie, zapraszam was wszystkich na impreze3

Wszyscy spoglądają, śmiechy chichy. Nagle pijak znowu

-Luuuudzie, ale zaje**sta impreza, chodźcie zapraszam was wszystkich

Nagle zaciekawiony ksiadź wychyla się z konfesjonału, pijak patrzy i mówi:

- A Ty, jak sie w******z to też możesz wpaść.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To i ja cos Paniom dorzuce, troche tematycznie - oczywiscie z przymruzeniem oka ;)

Ulicą idzie kobieta z jedną piersią na wierzchu, wszyscy się na nią oglądają, widać że nie zdaje sobie z tego sprawy. W końcu ktoś się zlitował, podchodzi i mówi:
-przepraszam bardzo ale ma pani jedną pierś na wierzchu.
Kobieta przystanęła, spojrzała w dół, zamyśliła się chwilę i mowi:
-o k...a, zostawiłam dziecko w autobusie!

pozdrawiam,
Admin
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe forum uzaleznia :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o matko, posikałam się prawie po tym autobusie :p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
heheheheh dziewczyny jesteście cudowne hihi usmiałam się tak z kawału o blondynkach,że aż się popłakałam :))

Dzieci w szkole malują na plastyce,Pani podchodzi do Jasia i pyta:
-Jasiu czemu nic nie namalowałeś?
-namalowałem prosze Pani
-przecież tu nic nie ma?
-namalowałem Małysza
-a gdzie on jest?
-odleciał:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to coś ze statkowego życia mojego męża, gdzieś tam coś wyszperał :) (nie ma polskich liter a nie chce mi się ich wstawiać):

To opis pewnego wiersza:

Wiersz jednozwrotkowy, trzywersowy z rymem sylabowym, z rownomiernie rozlozonym akcentem. Podmiot liryczny wyraza swoje glebokie zadowolenie z otaczajacego go swiata, przepelnia go kwitnacy stoicyzm i szczescie, ktore czlowiekowi zyjacemu we wspolczesnym zamecie, moze dac tylko otaczajaca go przyroda. Dla podmiotu lirycznego nawet zanurzona w blekicie wody czesc zaby
jest pretekstem do euforii. Szybko poruszajace sie slonce sugeruje wczesne lato, kiedy swiat zwierzecy budzi sie z otchlani zimy. Puenta liryku jest jednoznaczna i latwo odczytywalna, oddaje doskonale szybkosc i zlozonosc ruchu slonca, ktore przeciez nie jest istota ludzka. Uwage zwraca uzycie wulgaryzmow, ktorych znajomosc swiadczy o ludowych korzeniach poety i glebokiej wiezi ze spoleczenstwem. W moim rozumieniu autor chcial sie tym utworem odwdzieczyc srodowisku, w ktorym wyrosl, za poswiecenie i trud
wlozony w zapewnienie mu nalezytego wyksztalcenia. Szkoda, ze tak malo w dzisiejszej poezji wierszy o tak pogodnym nastroju.

A oto wiersz :):):)

Slonce w gorze zapier**la,
Zaba w wodzie dupe moczy,
K***a, co za dzien uroczy...




i kolejny:

Baba wstala wczesnym rankiem, posprzatala dom, wydoila krowe, wygnala na pastwisko, zbudzila dzieci, nakarmila i wyprawila je do szkoly, naostrzyla kose, poszla na lake, nakosila trawy, narabala drewna, przygotowala obiad, nakarmila dzieci, zrobila pranie, po czym znow poszla w pole, kosila do zmierzchu, przygnala krowe do obory, wydoila, przygotowala kolacje, nakarmila dzieci, wykapala i polozyla je spac, sama sie wykapala, przekasila kromke chleba, zmowila pacierz i w poczuciu dobrze spelnionego obowiazku polozyla sie spac.
Nagle zrywa sie :
- O matko boska, przecie chlop niewyruch..y od rana !!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A tak na weekendowe rozluznienie:



W poczekalni siedziała kobieta z dzieckiem na ręku i czekala na doktora. Gdy ten wreszcie przyszedł, zbadał dziecko, zważył je i stwierdził, że bobas waży znacznie poniżej normy.

- Dziecko jest karmione piersią czy z butelki? - spytał lekarz.

- Piersią - odpowiedziała kobieta.

- W takim razie proszę się rozebrać od pasa w górę. Kobieta rozebrała się i doktor zaczął uciskać jej piersi. Przez chwilę je ugniatał, masował kolistymi r******i dłoni, kilka razy uszczypnąl sutki. Gdy skończył szczegółowe badanie, kazał kobiecie się ubrać i powiedział:

- Nic dziwnego że dziecko ma niedowagę. Pani nie ma mleka!

- Wiem - odpowiedziała - jestem jego babcią, ale cieszę się że przyszłam.





Pozdrawiam i zycze udanego weekendu ;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeśli chodzi o te nowoczesne choroby to i tak najskuteczniejsze są tradycyjne metody.

Na grypę A1/H1 najlepszy jest gorący C2H5OH.

Podobnie zresztą jak na ADHD najskuteczniejszy jest tradycyjny wpier**l.

===

Obecnie tylko jeden kraj w UE chwali się wzrostem gospodarczym. Pozostałe 26 potrafi poprawnie wyliczyć PKB.

===

- CNN News: Luksemburg rozpoczął wycofywanie swego żołnierza z Iraku.

===

- Uwaga! W parku miejskim pojawił się maniak seksualny... dojazd autobusami 14 i 34.

===

Jeśli masz przepiękną żonę, odlotową kochankę, super brykę, nie masz kłopotów z urzędem podatkowym

i prokuratorem, a gdy wychodzisz na ulicę świeci słońce i wszyscy się do ciebie uśmiechają - narkotykom powiedz NIE!

===

Halo, czy to pogotowie ?

- Tak.

- Moglibyście do mnie oddzwonić, bo ja dzwonię z komórkowego.

===

Co powiedział huragan do palmy kokosowej?

- To nie będzie zwyczajne dmuchanie

===

Radiowóz wpada na drzewo. Z rozbitego pojazdu gramoli się dwóch

"wesołych" funkcjonariuszy. Jeden mówi do drugiego:

- No, Stasiu, tak szybko na miejscu wypadku to jeszcze nigdy nie byliśmy.

===

Przepowiednia Majów mówi - 21.12.2012 - koniec świata. A już 25.12.2012 - Kevin sam na Ziemi w telewizji.

===

Co to jest, wisi na ścianie i płacze?

- Dupa, nie alpinista.

===

- Kochanie, wytarłam klawiaturę i teraz się z prawej strony świecą trzy zielone lampki, co to znaczy?

- To znaczy, że klawiatura jest czysta.

===

Mimo że jesteś taka zimna to zawsze mnie zaskoczysz w łóżku - powiedział drogowiec spoglądając rano przez okno na zimowy krajobraz.

===

Reklama: "Jąkasz się? Nie wymawiasz "r"? Pomożemy Ci. Pytaj w aptekach o cyklopentanoperhydrofenaltren."

===

- Zośka, Zośkaaaa...

- No?

- Twój Antoś ze śmietnika coś wyjada.

- Antek, ku..a, nie żryj dużo, zaraz obiad będzie...

===

Facet ogląda Discovery, spiker z ekranu:

- Pandy mają ich 16, rekiny 100, a u człowieka norma to 32 zęby.

Facet podrywa się z fotela i wrzeszczy:

- Ku*wa, jestem pandą!!!

===

Na hotline zatrudniłem dresiarza. Ma największe doświadczenie w odbieraniu telefonów.

===

Zajączek zwraca uwagę wężowi:

- Przestań mnie kopać, bo się zdenerwuje!

- Przecież ja nie mam nóg! - odpowiada wąż wzruszając ramionami.

===

- Towarzyszu kapitanie, przyniosłem wniosek o przepustkę.

- Wstaw do lodówki.

===

Deszcz meteorytów obserwuje zięć i teściowa. Zięć pomyślał życzenie. Teściowa nie zdążyła...

===

Zauważyliście, że jadąc autostradą wszyscy, którzy jadą wolniej od nas to cioty, a ci co jadą szybciej to skończone debile?

===

90% Twoich problemów można rozwiązać za pomocą google. Na pozostałe 10% wystarczy wódka!

===

- Kochanie, może wybralibyśmy się na romantyczny spacer?

- A nie mogłeś sobie kupić tego piwa wracając z pracy?!

===

Sam nie wiem, co gorsze: rosyjska ruletka czy eskimoski poker rozbierany...

===

Dobrze położony asfalt na remontowanej drodze oznacza, że niedługo będą wymieniać rury kanalizacyjne...

===

Przed wakacyjnym wyjazdem nad morze, słychać kobiecy krzyk z sypialni:

- Heniu, będziesz musiał założyć też trzeci garnitur, bo w walizkę nie wchodzi...

===

Prawdziwy Amerykanin jest dumny ze swojej ojczyzny, USA, która pokonała Hitlera w wojnie wietnamskiej w Czeczenii!

===

Według sondażu - 58% Polaków nie wierzy w reinkarnację. Natomiast 42% jest przekonanych, że takie pytanie im już ktoś zadawał kiedyś.

===

- Kochanie, jubiler już był zamknięty. Kupiłem ci jogurt.

===

Producenci papierosów ostrzegają: Minister Zdrowia jest po prostu niebezpieczny!

===

Adwokaci obniżyli ceny - bo ostatnio taniej wychodziło kupić sędziego.

===

Nowy sport ekstremalny - pielgrzymka z rodziną Radia Maryja w koszulce TVN.

===

Jeśli zamiast bilbordów reklamowych zaczynają się pojawiać jakieś takie ze smutnymi mordami - znaczy, że zbliżają się wybory

===

Kanibal krzyczy na syna:

- Zwariowałeś? Gdzie twoje maniery! Do Indianina białe wino?!

===

Nie boję się żony! Tylko jak jej to powiedzieć...

===

Polscy złomiarze stanowczo ZA wybudowaniem tarczy antyrakietowej!

===

Jasiu pisze list do Świętego Mikołaja:

- Mikołaju przynieś mi braciszka.

Mikołaj odpowiada.

- Przyślij mi mamusie.

;o)



popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To i ja sie dorzucę :)

Do taksówki w Warszawie wchodzi facet i mówi:
- Dzień dobry, poproszę kurs do Gdyni, tylko szybko. I kurs żeby był za darmo.
Taksówkarz spojrzał i rzecze:
- Oczywiście proszę Pana. Tylko pod jednym warunkiem, przez całą drogę będzie pan trzymał piłkę tenisową w zębach.
Facet myśli, w końcu za darmochę taki kawał i mówi wspaniałomyślnie:
- Zgadzam się!
- To niech pan wysiądzie, piłka jest na haku.

Chcę cię dziś zaprosić na magiczną noc miłości
- Co masz na myśli?
- Najpierw cię przelecę, potem ty znikasz.

Nie boi się tak pani sama chodzić po lesie? - Pyta gajowy napotkaną dziewczynę.

Po czym ostrzega:
- Jeszcze panią ktoś zgwałci!
Na to dziewczę uśmiecha się figlarnie i odpowiada:
- Jeśli byłby pan taki miły to ja bym już dalej nie szła...
Siedzi sobie spokojnie facet na rybkach i wpatruje się w spławik.
Aż tu nagle po spławiku przepływa motorówka z narciarzem wodnym I tak ze trzy razy. Gość nie wytrzymał, wziął kamień, wziął zamach i rzucił trafiając narciarza. Ten poszedł na dno. Wędkarz myśli chwilę i czeka aż ten wypłynie. Po kilku minutach nie wytrzymał, rzucił wszystko i próbuje wyłowić trafionego przez siebie "sportowca". Wyciąga ciało na brzeg i od razu zaczyna reanimacje: usta-usta, itp. Podpływa na brzeg zmartwiona całym faktem ekipa motorówki i z dużym zaciekawieniem pytają wędkarza, co on takiego robi.
- No jak to, co? Reanimuje a co, coś nie tak?
Na co motowodniacy:
- Niby wszystko OK., ale nasz miał narty a ten ma łyżwy..


:))



popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
:-)))))))))))))Mimii i Dejwi- popłakałam się przez Twoje kawały :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przez "Wasze" :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Obrotna kobitka w czasie gdy mąż był w pracy, przyjmowała kochanka.
W pewnej chwili dzwonek do drzwi. Kochanek przerażony, ale kobitka tłumaczy mu spokojnie - schowaj się w łazience. Tak też i uczynił.
Okazało się, że był to drugi jej kochanek. Nie przejmując się pierwszym poszła do łóżka z drugim.
W pewnym momencie znowu dzwoni ktoś do drzwi. Kolejny gostek przerażony, kobitka ze spokojem mu tłumaczy - schowaj się w kuchni. Tak też i uczynił.
Okazało się, że był to jej trzeci kochanek. Nie zważając na dwóch poprzednich, poszła z nim do łóżka.
Znowu dzwonek do drzwi. Kobitka myśli sobie: - Jeden jest w łazience, drugi w kuchni, gdzie ja tego trzeciego schowam. Już wiem schowa się w zbroi która stoi w pokoju. Tak też i uczynili.
Tym razem to był mąż.
Ona do niego - Dzień dobry kochanie!
Siada z nim przy stole - zaczynają rozmawiać. W pewnej chwili wychodzi pierwszy kochanek z łazienki i mówi:
- Ubikacja jest już naprawiona. W razie czego niech Pani raz jeszcze mnie wezwie.
Żona mówi: - Dziękuje.
Po chwili wychodzi drugi kochanek z kuchni i mówi:
- Zlew już przetkałem, przyjdę jutro naprawić kuchenkę.
Żona odpowiada: - Dobrze proszę Pana.
Trzeci kochanek stoi w pokoju w tej zbroi, widzi całą sytuację, wychodzących kochanków i myśli co tu zrobić. W pewnym momencie zaczyna iść w tej zbroi i pyta się Pana Domu:
- Przepraszam, którędy na Grunwald ?!



popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

jak oszczedzacie ? (28 odpowiedzi)

witam dziewczyny napiszcie plis jak oszczędzacie, jakie formy, jakieś rygory, albo na czymś...

Jak odzyskać kaucję za mieszkanie? (12 odpowiedzi)

Witam. Wynajmowałem mieszkanie, wpłaciłem kaucję 2500zł, po wyprowadzeniu się właściciel zaczął...

dom czy mieszkanie??? (434 odpowiedzi)

zaczynam juz myslec o własnych czterech katach ale ceny mieszkań jak i budowy domu mnie...

do góry