Widok
kolejna panna młoda :-)
Czesc wszystkim Pannom .....
Juz jakis czas sledze Wasze forum i w kocu zdecydowalam sie cos napisac.
Na slub, ktory bedzie w sierpniu, zdecydowalismy sie z moim Marynarzem w listopadzie. Ale dopiero teraz zaczynam organizowac, zarowno slub i wesele. Niestety zostalam z tym wszystkim sama na glowie, bo moj Luby wyplynal i wroci pewnie jak juz wszystko bedzie gotowe :-)
Wstepnie zarezerwowalam sale w Novotelu- czy to dobrze Waszym zdaniem?
Kosciol tez wstepnie nagrany. Ale poza tym nic, kompletnie NIC.
I tak sobie mysle,czy aby nie zatrudnic jakiejs agencji,ktora kompleksowo organizuje sluby i wesela? To chyba nieglupi pomysl,prawda? Ktos zrobi to fachowo, a ja nie bede musiala sie tak bardzo stresowac! Co o tym myslicie? Dzieki za opinie.
Aha i jak cos to poradzcie cosik w sprawie sukni ( firma, cena, krawcowa ?).
Dzieki serdeczne. Buziaczki
Malikas
Juz jakis czas sledze Wasze forum i w kocu zdecydowalam sie cos napisac.
Na slub, ktory bedzie w sierpniu, zdecydowalismy sie z moim Marynarzem w listopadzie. Ale dopiero teraz zaczynam organizowac, zarowno slub i wesele. Niestety zostalam z tym wszystkim sama na glowie, bo moj Luby wyplynal i wroci pewnie jak juz wszystko bedzie gotowe :-)
Wstepnie zarezerwowalam sale w Novotelu- czy to dobrze Waszym zdaniem?
Kosciol tez wstepnie nagrany. Ale poza tym nic, kompletnie NIC.
I tak sobie mysle,czy aby nie zatrudnic jakiejs agencji,ktora kompleksowo organizuje sluby i wesela? To chyba nieglupi pomysl,prawda? Ktos zrobi to fachowo, a ja nie bede musiala sie tak bardzo stresowac! Co o tym myslicie? Dzieki za opinie.
Aha i jak cos to poradzcie cosik w sprawie sukni ( firma, cena, krawcowa ?).
Dzieki serdeczne. Buziaczki
Malikas
tego wlasnie nie wiem dokladnie, ale mam umowione spotkanie z kobitkami z takiej agencji na wtorek - wtedy bede wiedziec wiecej.
poza tym wydaje mi sie,ze powinno byc taniej, bo taka agencja ma juz jakies swoje szlaki przetarte i jakies uklady.Wiecej bede wiedziec w przyszlym tygodniu...
ale to naprawde jest suppper pomysl - przynjamniej jak dla mnie :-)
poza tym wydaje mi sie,ze powinno byc taniej, bo taka agencja ma juz jakies swoje szlaki przetarte i jakies uklady.Wiecej bede wiedziec w przyszlym tygodniu...
ale to naprawde jest suppper pomysl - przynjamniej jak dla mnie :-)
:-) w novotelu spytaj kierowniczki od której będziesz mogła stroić salę, bo wynajęcie dekoratorek może stać sięprzyjemną koniecznością .... ja mam salę dopiero w sobotę od 11tej, bo ponoć goście hotelowi jedzą tam śniadanko :)
więc zdecydowałam się na artline i pania kasię :)
co do konkretów - menu, picie itd, to nie mam pojęcia zielonego jeszcze ;-) termin ustalania menu jest chyba jakoś 2-3 tygodnie przed ślubem, a także sposób serwowania jedzonka i picia :) i godziny podawania posiłków też :)
chodzi o novotel w gdańsku na pszennej :) si ? :)
więc zdecydowałam się na artline i pania kasię :)
co do konkretów - menu, picie itd, to nie mam pojęcia zielonego jeszcze ;-) termin ustalania menu jest chyba jakoś 2-3 tygodnie przed ślubem, a także sposób serwowania jedzonka i picia :) i godziny podawania posiłków też :)
chodzi o novotel w gdańsku na pszennej :) si ? :)
Witaj na forum, zwlasza witam Cie jako przyszla "marynarzowa" - ktoras z kolei juz :):)
Ja mam slub w lipcu, mojego M nie bedzie jeszcze przez 2 miesiace i w zasadzie to jesli chodzi o zalatwianie wszystkiego to jestem calkiem sama (od tesciow pomocy nie chce), ale dam rade :) A skoro ja dam, to i Ty tez :)
Ja mam slub w lipcu, mojego M nie bedzie jeszcze przez 2 miesiace i w zasadzie to jesli chodzi o zalatwianie wszystkiego to jestem calkiem sama (od tesciow pomocy nie chce), ale dam rade :) A skoro ja dam, to i Ty tez :)
to moze sa na tym samym statku???? :)
Etap swoj juz opisywalam - zaklepany lokal (jestem na etapie ustalania menu i w przyszlym tyg. wplacam zaliczke) i sprawy koscielne (data, protokol i nauki z glowy :)
Przede mna cala reszta (stroje, fotograf, autko, pryzstrojenie kosciola i sali troszke, muzyka w kosciele i muzyka w knajpie - czyli jakies CD z romantycznymi kawalkami, ale raczje do sluchania, bo tancow nie przewidujemy).
Mam nadzieje ze to bedzie na tyle i ze uda sie to do lipca zalatwic.
Pozdr :)
Etap swoj juz opisywalam - zaklepany lokal (jestem na etapie ustalania menu i w przyszlym tyg. wplacam zaliczke) i sprawy koscielne (data, protokol i nauki z glowy :)
Przede mna cala reszta (stroje, fotograf, autko, pryzstrojenie kosciola i sali troszke, muzyka w kosciele i muzyka w knajpie - czyli jakies CD z romantycznymi kawalkami, ale raczje do sluchania, bo tancow nie przewidujemy).
Mam nadzieje ze to bedzie na tyle i ze uda sie to do lipca zalatwic.
Pozdr :)
widze,ze przygotowania w toku....;-)
ja na razie mam tylko zarezerwowna wsteonie sale i kosciol .... i nic poza tym ;-(
zastanawiam sie nad wynajeciem kogos, kto kompleksowo organizuje wesela.Mam pare firm i dwa umowione spotkania, wiec zobeczymy co z tego wyjdzie.Nie wiem ile kasuja za taka obsluge, ale moze nie bedzie tak zle :-)
Moze macie jakies doswiadczenia z takimi firmami ( kogos polecacie? )
Moj Marynarz plywa tym razem niedaleko (Anglia, Irlandia, Hiszpania i te okolice) :-)
ja na razie mam tylko zarezerwowna wsteonie sale i kosciol .... i nic poza tym ;-(
zastanawiam sie nad wynajeciem kogos, kto kompleksowo organizuje wesela.Mam pare firm i dwa umowione spotkania, wiec zobeczymy co z tego wyjdzie.Nie wiem ile kasuja za taka obsluge, ale moze nie bedzie tak zle :-)
Moze macie jakies doswiadczenia z takimi firmami ( kogos polecacie? )
Moj Marynarz plywa tym razem niedaleko (Anglia, Irlandia, Hiszpania i te okolice) :-)
Ja tez sie zastanawialam kiedys nad tym czy by kogos nie wynajac do zorganizowania wszystkiego, no ale poniewaz obydwoje chcielismy skromne przyjecie, to jzu wiedzialam ze "ciezar przygotowan" udzwigne sama. No i nie ukrywam ze forum mi pomoglo :) Juz wiem gdzie mniej wiecej uderzyc w sprawie tortu, gdzie w sprawie zdjec itd. Tylko nadal nie wiem nic o jakims naprawde dobrym salonie kosmetycznym (Gdansk lub Sopot), gdzie nie zmaskrowanoby mi twarzy. A tak w ogole to jestem w rozpaczy, bo wlasnie zaczal sie sezon kwitniecia juz drzew i od razu mam niesamowite uczulenie na rekach (i twarzy tez)... Az sie zastanawiam czy nie bedzie tego widac jak wloze suknie bez rekawa :( Bo nawet jak to sie jakos zaleczy, to pozostaja plamy ktorych sie nie da opalic :(:(
A tak w ogole to czy mialby ktos namiary na dobrego dermatologa lub alergologa?????
A tak w ogole to czy mialby ktos namiary na dobrego dermatologa lub alergologa?????
Koszmarne sa te kolejki - nie wyobrazam sobie jakbym majac jakies uczulenie miala miesiac (albo i dluzej) czekac az mnie przyjma... Jest na to metoda - ide do przychodni, daje kilkadziesiat zlotych i juz z miejsca jestem przyjeta... Straszne jest to, ze sa rowni i rowniejsi i az mi wstyd czasem, no ale z drugiej strony to chyba innej rady nie ma.
jaki koszt, co z wystrojem sali i stolow, w jaki sposob podawane jedzenie (poracje na talerzach czy na polmiskach), jak podawane napoje, kto pilnuje alkoholu na stolach, czy tort wjedzie na stoliku czy bedzie postawiony na stole, ile osob bedzie w obsludze kelnerskiej. Nic wiecej chwilowo nie przychodzi mi do glowy
dzieki serdeczne...kazda wskazowka jest wazna.... :-)
a powiedz mi jeszcze jak to wyglada w praktyce...
planuje ok.60 osob, wiec wstepnie tyle okreslam. A konkretna - potwierdzona liczbe osob podaje sie kiedy? W momencie ustalania menu na krotko przed impreza? No bo jak mam podpisac umowe, to przeciez trzeba sie okrelic kwotowo! a wsztstko zalezy od menu (np. 125, 150 czy wiecej) oraz liczby gosci.Wiec to tylko gorna granica jest podana, a potem w obrebie tego ustala sie menu?
I jeszcze jedno czy z tym meny to kombinujecie same, czy raczej przystajecie na propozycje organizatora?
a powiedz mi jeszcze jak to wyglada w praktyce...
planuje ok.60 osob, wiec wstepnie tyle okreslam. A konkretna - potwierdzona liczbe osob podaje sie kiedy? W momencie ustalania menu na krotko przed impreza? No bo jak mam podpisac umowe, to przeciez trzeba sie okrelic kwotowo! a wsztstko zalezy od menu (np. 125, 150 czy wiecej) oraz liczby gosci.Wiec to tylko gorna granica jest podana, a potem w obrebie tego ustala sie menu?
I jeszcze jedno czy z tym meny to kombinujecie same, czy raczej przystajecie na propozycje organizatora?
ja mam wesele gdzie indziej, ale u nas jest w umowie kwota menu, ktore oni propnuja. W umowie podawalismy wstepna liczbe gosci a na 7 dni przed weselem musimy podac ostateczna (tak mamy w umowie) - to zalezy od lokalu, czasem 7 dni, czasem 10 lub 14. W umowie mamy kwote menu za 1 osobe, nie za wszystkich, bo to jest uzaleznione od liczby osob. My troszke zmieniamy menu zaproponowane rpzez organizatorów, z tego wzgledu, ze mniej wiecej znamy podniebienia naszych gosci i nie wszystkie potrawy nam odpowiadaja, a czesci potraw nie ma, wiec dodamy. Tak sobie jeszcze myslalam, warto w umowie zaznaczyc tez kto przygotowuje powitanie Młodych chlebem, czy bedzie szampan i czy mozna tluc kieliszki (nie w kazdym lokalu mozna), kto pozniej sprzata to szklo 0 czy Mlodzi czy obsluga (tez jest roznie w roznych lokalach). Jesli czegos nie mozna, albo jest inaczej niz byscie chcieli, to przewaznie mozna sie jakos dogadac. Ja jestem raczej nie ufna, w zwiazku z tym kazdy szczegol mam zapisany w umowie. Choc u nas wygladalo to tak, ze jak rezerwowalismy lokal, to w umowie zostaly umieszczone tylko: kwota menu, termin, kwota za kelnerow, ilosc osob. Cala reszte dopisywalismy recznie do umowy podczas kolejnych spotkan. Powodzenia
Malikas - jeśli poczytasz sobie propozycje menu weselnego hotelu novotel, to łatwo zauważysz, że pozostawia ono wiele do życzenia, mimo tych 6 wariantów ;-) hihihi !!! ja chętnie zrezygnuję z tortu, napoi i wódeczki proponowanej przez hotel, i w to miejsce "upchnę" torszkę więcej jedzonka (oczywiście w obrembie kwoty 150zł/os która i tak wydaje mi się ceną wygórowaną) mam nadzieję że uda się to z nimi załatwić ......
tak tak, i to równeż mówiła, ale ja poprostu nie widzę potrzeby brania od nich alkoholu :/ nie podoba mi się takie podejście. Czy to również ma oznaczać, że jeśli nie kupię od nich wódy na pierwszego drunka, to nie postawią mi kieliszków? he he he .... wystarczy, że na drink powitalny naleją mi wino musujące zamiast szampana....... zapewno słono za to sobie policzą ;)
Ja też mogę powiedzieć, że dobrze by było... ale płacąc 10 tysiaków za wesele, to już kierownictwo hotelu nie powinno się tak zachowywać, i w taki sposób "dusić" klienta na każdym kroku.
Mam nadzieję że przynajmniej z tym pokojem dla nowożeńców na całą nocke za darmo to nas nie wykiwają.
Ja też mogę powiedzieć, że dobrze by było... ale płacąc 10 tysiaków za wesele, to już kierownictwo hotelu nie powinno się tak zachowywać, i w taki sposób "dusić" klienta na każdym kroku.
Mam nadzieję że przynajmniej z tym pokojem dla nowożeńców na całą nocke za darmo to nas nie wykiwają.
hmm jeśli jest dowolność i mozna samemu zakupic alkohol , to propozycja że oni pierwsi postawią swój jest jakas dziwna , trzeba im jednoznacznie powiedziec ze w całosci sami zaopatrzycie sie w alkohol no a z kiliszkami to łaski nie robią co nie??:):)
pozdrawiam was i zazdroszcze mozliwości spędzenia nocy poślubnej tam w hotelu:):)
pozdrawiam was i zazdroszcze mozliwości spędzenia nocy poślubnej tam w hotelu:):)
a nie byłam tam na apartamentach, ale nie podejrzewam, że mnie to na kolana powali jakoś wybitnie, ważne że będzie gdzie postawić swoje szpargały, będzie gdzie poprawić makijaż i w kulturalnych warunkach się "odświeżyć" ;-)
no i nie wracać trzeba na noc do mieszkania w fazie wywalania ścian i remontu he he ........
no i nie wracać trzeba na noc do mieszkania w fazie wywalania ścian i remontu he he ........