Widok
A my będziemy jutro leciec prosto z poradnictwa na kurs:)))))) O "kijach" nie musisz mi mówić - z moich wczorajszych obserwacji wynika, że tą skazą dotknięci są absolutnie wszyscy panowie, hehehe. I całe szczęście, bo mój się przynejmniej nie wybija;)
P.S. Bardzo mi się podobało, bo miałam okazję zapląsać z narzeczonym w parze, jak ludzie:)
P.S. Bardzo mi się podobało, bo miałam okazję zapląsać z narzeczonym w parze, jak ludzie:)
hmmm, no dobra: tylko prosze sie z nas potem nie smiac :P
mam na nochu okulary i wlosy ostatnio zwykle zwiazane w "konski ogon" w pasemka. a wy??
tez cos czulam, ze jest tam wiecej par przygotowujacych sie do slubu, bo na poczatku juz tak napomkneli, ze postaraja sie pokazac jak przetrwac wesele z wujkami i ciotkami ;)
mam na nochu okulary i wlosy ostatnio zwykle zwiazane w "konski ogon" w pasemka. a wy??
tez cos czulam, ze jest tam wiecej par przygotowujacych sie do slubu, bo na poczatku juz tak napomkneli, ze postaraja sie pokazac jak przetrwac wesele z wujkami i ciotkami ;)
no my jednak nie poszlismy :-(((
finanse i kwestie zdrowego rozsadku przewazyly :-(( dla mlodego malzenstwa kazde 180 zl sie liczy.. ale bardzo zaluje, bo od marca chodzilismy, przeszlismy 4 stopnie do slubu i bardzo chcielismy isc na ten oboz stacjonarny, no ale trudno.
Wam zycze powodzenia, Diana i Maciej naprawde sa swietni i bardzo dobrze ucza.
finanse i kwestie zdrowego rozsadku przewazyly :-(( dla mlodego malzenstwa kazde 180 zl sie liczy.. ale bardzo zaluje, bo od marca chodzilismy, przeszlismy 4 stopnie do slubu i bardzo chcielismy isc na ten oboz stacjonarny, no ale trudno.
Wam zycze powodzenia, Diana i Maciej naprawde sa swietni i bardzo dobrze ucza.
Elajza, dzięki!:)
Gocha, kurs się zaczął, ten intensywny obejmuje 8 lekcji, ale na stronie możesz sprawdzić czy nie mają w planach kolejnych kursów - www.tango.com.pl
Hexe, i co, zgadłaś która to ja?:) Bo ja Cię chyba namierzyłam - tylko jedna dziewczyna miała okulary. Miałaś na sobie bluzkę na ramiączkach w wojskowe "łatki"?
Gocha, kurs się zaczął, ten intensywny obejmuje 8 lekcji, ale na stronie możesz sprawdzić czy nie mają w planach kolejnych kursów - www.tango.com.pl
Hexe, i co, zgadłaś która to ja?:) Bo ja Cię chyba namierzyłam - tylko jedna dziewczyna miała okulary. Miałaś na sobie bluzkę na ramiączkach w wojskowe "łatki"?
hmmm, wiec zostalam "zdemaskowana", hihi. Mimo ze dziewczyn w okularach bylo chyba wiecej (ale zadna nie ma ciemnych wloskow w pasemka;)
Ja Cie nie namierzylam, bo za pozno przeczytalam "rysopis"- bo dopiero po kursie. Przed nie wyrobilam, bo jechalismy na te nauki - ale mamy to za soba!
ale nisia94 cos nam sie "tajniaczy";-)
elajza, tak sadzilam, ze was nie bylo, bo rozgladalam sie, czy Cie gdzies nie dostrzege, ale nici. trzymajcie teraz za nas kciuki, cobysmy sie przed slubem doszczetnie nie podeptali ;-)
Ja Cie nie namierzylam, bo za pozno przeczytalam "rysopis"- bo dopiero po kursie. Przed nie wyrobilam, bo jechalismy na te nauki - ale mamy to za soba!
ale nisia94 cos nam sie "tajniaczy";-)
elajza, tak sadzilam, ze was nie bylo, bo rozgladalam sie, czy Cie gdzies nie dostrzege, ale nici. trzymajcie teraz za nas kciuki, cobysmy sie przed slubem doszczetnie nie podeptali ;-)
Hexe, w takim razie skoro Ty to Ty, to dziś będę się do Ciebie szczerzyć:)))) Eeee, Tobie stratowanie nie grozi, ja niestety mogę się obawiać o swoje życie, a przynajmniej kończyny...
Tańczyłyśmy niedaleko siebie, ale bałam się wysyłać Ci sygnały, żeby ktoś mnie nie wziął za chorą psychicznie, na wypadek, gdybyś to jednak nie była Ty, hehe. Miałam na sobie fioletową bluzkę i różowe gatki;)
Tańczyłyśmy niedaleko siebie, ale bałam się wysyłać Ci sygnały, żeby ktoś mnie nie wziął za chorą psychicznie, na wypadek, gdybyś to jednak nie była Ty, hehe. Miałam na sobie fioletową bluzkę i różowe gatki;)
bede sie rozgladac! a co do zagrozenia, w jakim sie znajdujemy,hehe, kochana, nawet nie wiesz w jakim bledzie jestes!
po powrocie wczoraj cwiczylismy w domu, bo mojemu menowi to sie kierunki chrzania, nie mowiac o nogach, hihi. Ale co tam, poki co, to jest wesolo, staram sie byc optymistka, ze po kursie przeciez moze byc tylko lepiej!
bede sie rozgladac za znakami dymnymi na sali;)
Pozdrawiaski cieplutkie!
po powrocie wczoraj cwiczylismy w domu, bo mojemu menowi to sie kierunki chrzania, nie mowiac o nogach, hihi. Ale co tam, poki co, to jest wesolo, staram sie byc optymistka, ze po kursie przeciez moze byc tylko lepiej!
bede sie rozgladac za znakami dymnymi na sali;)
Pozdrawiaski cieplutkie!
Hexe, ja tańczyłam wczoraj z Twoim połówkiem (granatowy t-shirt adidasa?) i powiem Ci, że nie radzi sobie gorzej niż cała reszta panów:) Serio!
Mam nadzieję, że mojego uda mi się namówić na weekendową powtórkę z rozrywki, bo w cza-czy nogi mu idą zupełnie nie w te strony, których należałoby się spodziewać;) Mi się w głowie nie mieści jak można nie zapamiętać sekwencji 3 wymachów nóżką, za to jemu jak można nie umieć rozebrać i złożyć samochodu, więc jesteśmy kwita:)
Mam nadzieję, że mojego uda mi się namówić na weekendową powtórkę z rozrywki, bo w cza-czy nogi mu idą zupełnie nie w te strony, których należałoby się spodziewać;) Mi się w głowie nie mieści jak można nie zapamiętać sekwencji 3 wymachów nóżką, za to jemu jak można nie umieć rozebrać i złożyć samochodu, więc jesteśmy kwita:)
Czigara ja mam brązowe włoski spięte w koczka, a mój narzeczony krótkie brązowe włosy. Wczoraj byłam w białej koszuli i jeansach.
Hexe chyba już namierzyłam bo tylko ona miala wczoraj okulary, ale Ciebie nadal nie wyśledziłam.
Może we wtorek umówimy się wszystkie trzy w jednym miejscu np. pod trzecią drabinką będzie spotkanie forumek :)
Hexe chyba już namierzyłam bo tylko ona miala wczoraj okulary, ale Ciebie nadal nie wyśledziłam.
Może we wtorek umówimy się wszystkie trzy w jednym miejscu np. pod trzecią drabinką będzie spotkanie forumek :)
Aguszka :)
OOOooo, przecież nisię jeszcze mamy - uprasza się o znaki szczególne;)
Mojemu, o dziwo!!!, szło wczoraj całkiem-całkiem! Czyżby potajemnie ćwiczył???;)
Aguszka, hmmm, pare osób ma tam ciemne włosy... Miałam wczoraj białą bluzkę z kwiatem na torsie, hihi - może to coś pomoże?
Niestety w przyszłym tygodniu nas nie będzie - idziemy na nauki 4 dni z rzędu dokładnie o tej samej godzinie co kurs. Bardzo mi szkoda, bo na pewno duuużo stracimy:(
Mojemu, o dziwo!!!, szło wczoraj całkiem-całkiem! Czyżby potajemnie ćwiczył???;)
Aguszka, hmmm, pare osób ma tam ciemne włosy... Miałam wczoraj białą bluzkę z kwiatem na torsie, hihi - może to coś pomoże?
Niestety w przyszłym tygodniu nas nie będzie - idziemy na nauki 4 dni z rzędu dokładnie o tej samej godzinie co kurs. Bardzo mi szkoda, bo na pewno duuużo stracimy:(
Czigara szkoda że to akurat w tym samym czasie, ale zostaną Wam jeszcze 2 ostatnie lekcje.
Nam sie bardzo podobają zajęcia i do tej pory szlo nam....... przecietnie ;) ale wczoraj mój T mnie zadziwił! Tańczyło nam się świetnie! Wszystko tak jak powinno być! Chyba gdzieś ćwiczył - tak żebym nie widziała - może w pracy? hihihihi
Nam sie bardzo podobają zajęcia i do tej pory szlo nam....... przecietnie ;) ale wczoraj mój T mnie zadziwił! Tańczyło nam się świetnie! Wszystko tak jak powinno być! Chyba gdzieś ćwiczył - tak żebym nie widziała - może w pracy? hihihihi
Aguszka :)
no, to widze ze we wtorek szykuje sie tropienia forumek czesc druga, hihi. fajnie, ze jest nas tam kilka.
moj "polowek" tez mnie w czwartek nieco zaskoczyl, bo po srodowym deptaniu szlo nam tez nie najgorzej. no i jestesmy pelni szczerych checi dalszej nauki - normalnie frajde mi to sprawia ( i jemu powoli chyba tez)!
a przyznam wam sie, ze dzis spotkalismy Macieja na ulicy w centrum Gdyni, moj A. sie grzecznie przywital jak sie mijalismy, a ja patrze jak przyslowiowe ciele w gnat i sie zastanawiam skad znam ta twarz. uuups, ale wstyd! mam nadzieje, ze sie nie pogniewa na mnie ;-)
czigra, szkoda ze was nie bedzie, bo 3 lekcje to sporo. a macie poradnictwo rodzinne czy nauki?
Pozdrawiaski dla wszystkich i do wtorku!
moj "polowek" tez mnie w czwartek nieco zaskoczyl, bo po srodowym deptaniu szlo nam tez nie najgorzej. no i jestesmy pelni szczerych checi dalszej nauki - normalnie frajde mi to sprawia ( i jemu powoli chyba tez)!
a przyznam wam sie, ze dzis spotkalismy Macieja na ulicy w centrum Gdyni, moj A. sie grzecznie przywital jak sie mijalismy, a ja patrze jak przyslowiowe ciele w gnat i sie zastanawiam skad znam ta twarz. uuups, ale wstyd! mam nadzieje, ze sie nie pogniewa na mnie ;-)
czigra, szkoda ze was nie bedzie, bo 3 lekcje to sporo. a macie poradnictwo rodzinne czy nauki?
Pozdrawiaski dla wszystkich i do wtorku!
Czigara ja wczoraj zaryzykowałam i założyłam właśnie sandały i .......... pare razy nieźle oberwałam po paluszkach hihihi ale może to jest sposób? Tomek bardziej uważał jak stawia stopy, więc troszkę bólu ale lepsze efekty tańca. Czego się nie robi aby wszystko na weselu ładnie wyglądało :))) Dziś już ide w adidasach.
Aguszka :)
pomożcie prosze
slub mamy 14 sierpnia a z walcem nam zupelnie nie wychodzi
moze jakies namiary zeby sie umowic na jakies lekcje
nie wspomne ze jeszcze mamy wszystko w rozsypce- luby nawet nie ma jeszcze garnituru (i jakos sie tym nie martwi) moja sukienka do odbioru prawie przed samym slubem- nie mam fryzjera i juz mam cisnienie niesamowite
slub mamy 14 sierpnia a z walcem nam zupelnie nie wychodzi
moze jakies namiary zeby sie umowic na jakies lekcje
nie wspomne ze jeszcze mamy wszystko w rozsypce- luby nawet nie ma jeszcze garnituru (i jakos sie tym nie martwi) moja sukienka do odbioru prawie przed samym slubem- nie mam fryzjera i juz mam cisnienie niesamowite
Diana, Maciek, jeśli to czytacie - składam Wam oficjalne podziękowania za świetnie spędzony czas - nie dość, że rozrywka z dużą dozą śmiechu, to jeszcze jaki pożytek!!!:) Szkoda tylko, że tak szybko się skończyło, bo właśnie zaczynało nam jako-tako iść:( Narzeczony o mało mi się nie popłakał po ostatnich zajęciach, tak mu było żal, że to już koniec naszej przygody walcowania w parze :))) Jeśli się uda, od września do Was wrócimy! 10000000 x DZIĘKUJEMY!
Agnieszka & Krzysiek
Agnieszka & Krzysiek