Widok

kurs tańca w Tango

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Był ktoś wczoraj na pierwszych zajęciach intensywnego kursu?:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak, my. Czyzbyscie tez tam chodzili???

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak, byliśmy:)))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
i jak wrazenia? Bo mi sie podobalo:) Mam nadzieje, ze dzis zdazymy, bo mamy poradnictwo rodzinne przedtem, a pani chce nam zrobic "podwojne spotkanie". A wolalabym znacznie isc na kurs tanca. Szczegolnie, ze moj luby jest "sztywny" jak kij (efekt treningow karate) hehe.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A my będziemy jutro leciec prosto z poradnictwa na kurs:)))))) O "kijach" nie musisz mi mówić - z moich wczorajszych obserwacji wynika, że tą skazą dotknięci są absolutnie wszyscy panowie, hehehe. I całe szczęście, bo mój się przynejmniej nie wybija;)
P.S. Bardzo mi się podobało, bo miałam okazję zapląsać z narzeczonym w parze, jak ludzie:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej ja tez bylam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Podejrzewałam, że będzie parę dziewcząt z Weselnika:))) Jeśli dziś zobaczycie nerwowo rozgladającą się osobę, to będę ja próbująca odgadnąć które panie to Wy;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hmmm, no jesli dotrzemy dzis, to bedzie nas dwie- tzn nerw9owo szukajace, hihi.
a moze tak drobna pomoc w identyfikacji?? :-)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe, powodzenia dziewczyny, bdb wybor!!! my bedziemy na 20.00 na obozie stacjonarnym.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
elajza, a co to ten obóz? miniemy się, będziesz nas miała okazję "podziwiać", jesli przyjdziesz wcześniej;)

hexe, to Ty pierwsza podaj swoje znaki szczególne:))))))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hmmm, no dobra: tylko prosze sie z nas potem nie smiac :P
mam na nochu okulary i wlosy ostatnio zwykle zwiazane w "konski ogon" w pasemka. a wy??
tez cos czulam, ze jest tam wiecej par przygotowujacych sie do slubu, bo na poczatku juz tak napomkneli, ze postaraja sie pokazac jak przetrwac wesele z wujkami i ciotkami ;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziś mam kitkę, włosy typu: ciemny blond i najwyższego faceta na sali;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mam pytanie gdzie taki kurs jest organizowany i ile trwa do ślubu mam jeszce trochę czasu ale chetnie bym się wybrała
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no my jednak nie poszlismy :-(((
finanse i kwestie zdrowego rozsadku przewazyly :-(( dla mlodego malzenstwa kazde 180 zl sie liczy.. ale bardzo zaluje, bo od marca chodzilismy, przeszlismy 4 stopnie do slubu i bardzo chcielismy isc na ten oboz stacjonarny, no ale trudno.
Wam zycze powodzenia, Diana i Maciej naprawde sa swietni i bardzo dobrze ucza.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Elajza, dzięki!:)

Gocha, kurs się zaczął, ten intensywny obejmuje 8 lekcji, ale na stronie możesz sprawdzić czy nie mają w planach kolejnych kursów - www.tango.com.pl

Hexe, i co, zgadłaś która to ja?:) Bo ja Cię chyba namierzyłam - tylko jedna dziewczyna miała okulary. Miałaś na sobie bluzkę na ramiączkach w wojskowe "łatki"?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hmmm, wiec zostalam "zdemaskowana", hihi. Mimo ze dziewczyn w okularach bylo chyba wiecej (ale zadna nie ma ciemnych wloskow w pasemka;)
Ja Cie nie namierzylam, bo za pozno przeczytalam "rysopis"- bo dopiero po kursie. Przed nie wyrobilam, bo jechalismy na te nauki - ale mamy to za soba!
ale nisia94 cos nam sie "tajniaczy";-)
elajza, tak sadzilam, ze was nie bylo, bo rozgladalam sie, czy Cie gdzies nie dostrzege, ale nici. trzymajcie teraz za nas kciuki, cobysmy sie przed slubem doszczetnie nie podeptali ;-)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hexe, w takim razie skoro Ty to Ty, to dziś będę się do Ciebie szczerzyć:)))) Eeee, Tobie stratowanie nie grozi, ja niestety mogę się obawiać o swoje życie, a przynajmniej kończyny...
Tańczyłyśmy niedaleko siebie, ale bałam się wysyłać Ci sygnały, żeby ktoś mnie nie wziął za chorą psychicznie, na wypadek, gdybyś to jednak nie była Ty, hehe. Miałam na sobie fioletową bluzkę i różowe gatki;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
bede sie rozgladac! a co do zagrozenia, w jakim sie znajdujemy,hehe, kochana, nawet nie wiesz w jakim bledzie jestes!
po powrocie wczoraj cwiczylismy w domu, bo mojemu menowi to sie kierunki chrzania, nie mowiac o nogach, hihi. Ale co tam, poki co, to jest wesolo, staram sie byc optymistka, ze po kursie przeciez moze byc tylko lepiej!
bede sie rozgladac za znakami dymnymi na sali;)
Pozdrawiaski cieplutkie!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hexe, ja tańczyłam wczoraj z Twoim połówkiem (granatowy t-shirt adidasa?) i powiem Ci, że nie radzi sobie gorzej niż cała reszta panów:) Serio!
Mam nadzieję, że mojego uda mi się namówić na weekendową powtórkę z rozrywki, bo w cza-czy nogi mu idą zupełnie nie w te strony, których należałoby się spodziewać;) Mi się w głowie nie mieści jak można nie zapamiętać sekwencji 3 wymachów nóżką, za to jemu jak można nie umieć rozebrać i złożyć samochodu, więc jesteśmy kwita:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cześć wszystkim,
ja chodziłam na zajęcia do Maćka i Diany przez rok i doskonale je wspominam. Mój pan oczywiście ze mna nie chodził i teraz uczę do tańczyć walca wiedeńskiego.
jednym słowem na razie masakra....ale może do 3 września się nauczy.
pozdrawiam tańćzących walcowników
pasadena
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry