Widok

kurzajki u dzieci

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
kto sie spotkał z tym problemem u swojego maleństwa?
Moja Natka ma 2 kurzajki na paluszkach i chce coś z tym zrobić bo słyszałam że kurzajki mogą sie "przenosić"...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
sie przenosza bo ja w szkole siedzialam w lawce z gosciem i po jakim czasie mi sie pokazaly idz do pediatry pokasz niech pomoga bo twoja corcia malutka jest
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
paulina co zrobiłas z tymi kurzajkami?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wirus roznosi to paskudzctwo. Ciężko się tego pozbyć. Dorosłym się wymraża, a takim maluszkom nie wiem. Na Twoim miejscu obdzwoniłabym dobrych dermatologów. Z tym chodzi się do dermatologa.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mozna kupic patyczki z azotanem srebra do usuwania kurzajek w domu, nazwy dokladnej nie pamietam. ja w podstawowce bedac mialam wymrazane (mialam z 11-12 lat), byly tez tam dzieci kilkuletnie na wymrazaniu, ale czy az tak male jak Twoje? watpie. moj brat jak byl maly (mial 7-8 lat) uzywal wlasnie wspomnianych patyczkow (bylo to pozniej niz moje wymrazanie).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wiesz zamrozil dermatolog ale slyszam ze juz mozna samemu zamrazac w domku to wklejam link o kurzajkach http://www.doz.pl/czytelnia/a421-Uporczywe_kurzajki_i_przykre_odciski a tu lek http://www.doz.pl/apteka/p15177-Wartner_srodek_do_usuwania_brodawek_1_szt_12_zabiegow
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to wymrażanie jest bolesne?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kurcze na tym leku sa przeciwskazania ;;Nie używać u dzieci poniżej 4-go roku życia.wiec nie wiem co poradzic
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie boli i do tej pory nie mam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wymrazanie jest nieprzyjemne.tym bardziej, ze pielegniarka najpierw takim nozykiem-skalpelem scinala troszke kurzajke, apotem wymrazala. szczerze, dobrze tego nie wspominam. a te paleczki (na pewno nie wartner, zreszta tansze, wartnera nie probowalismy) bezbolesne. u nas w szkole podstawowej byl basen, polowa dzieciakow miala problemy :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
podejrzewam że Mała w żłobku od kogoś złapała... :(

widzę ze na ulotce tego preparatu do wymrażania jest napisane: Nie używać u dzieci poniżej 4-go roku życia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wymrażają nawet maluszkom, jest to właściwie bezbolesne.

Kurzajka jest dotykana metalowym prętem, który był zanurzony w ciekłym azocie.

Miałam kiedyś taki "zabieg" (to nawet za dużo powiedziane, bo to takie nic;)), nic nie boli, jedynie potem miałam maleńką rankę w miejscu odmrożenia.

Naprawdę zero strachu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziwnie bo ja jako dziecko mialam i dermatolog nic mi nie wycinal prysnal sprejem i to wszystko
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tez mialam , wymozili, nie boli, potem powstaje pecherz wypelniony ropka i woda, nie wolo pzebijac, ma sam zejsc, mialam dosyc spora i zostala mi ledwo widzialan blizna, mialam wtedy kilka lat
OSOBISTY TRENER FITNESS, ODCHUDZANIE, kształtowanie i modelowanie sylwetki, zajęcia indywidualne,diety,zapraszam, tel.695519424,fitness-ola@wp.pl www.odchudzanieztrenerem.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
owijałas tą rankę jakimś bandażem lub plastrem?
już widze jak moja Natka rozdrapuje to ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja kurzajka była na twarzy, nie robiłam opatrunku.

Za to mój brat miał na stopie. Psikanie jakimś nowoczesnym cudem u dermatologa nic nie dało, więc moja mama pojechała bacinymi metodami - gorącym karmelem. Efekt był lepszy nawet niż po azocie, brat nosił jakiś opatrunek, żeby nie zakazić ranki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a co to za gorący karmel?? nie poparzyła brata tym?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rozgrzany cukier. Udało jej się nie poparzyć, ale brat już był duży i niegrzeczny, więc specjalnie się nie bała :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dobry jest LAPIS, polecam, trzeba jednak używać systematycznie - taki patyczek który przykładasz na kurzajkę. Mnie sie kojarzą kurzajki troszkę z brudnymi rączkami - u nas w klasie dziewczyna miała, i miałam wrażenie że trochę z brudu.
Cokolwiek w życiu robisz, nie ma większego znaczenia. Ale ważne jest, żeby to robić
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Matko co też ludzie potrafią wypisywać!!!
Kurzajki roznosi wirus, a nie brud. Dlatego trzeba je szybko usuwać, bo się przenoszą, na inne osoby i na inne miejsca.
Rozgrzany cukier na wirusa... dobre:)
Ja miałam straszny problem z kurzajkami na dłoniach. Chodziłam do dermatologa na NFZ. Wymrażał mi sprayem. Bolało, babrało się i mam blizny. Ale jakoś pozbyłam się ich. Na Twoim miejscu poszłabym do dermatologa prywatnego specjalizującego się w takich schorzeniach.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

dom czy mieszkanie??? (433 odpowiedzi)

zaczynam juz myslec o własnych czterech katach ale ceny mieszkań jak i budowy domu mnie...

Wakacje z dziećmi (124 odpowiedzi)

nie mamy pomysłu na tegoroczne wakacje z dziećmi 5,5 lat i 3 lata byliśmy w zakopanym i...

do góry