Widok
Administracji i biznesu w Gdyni tez latwe.
do tego Wyzsza szkola turystyki i Hotelarstwa
I Wyzsza Szkola Humanistyczna w Gdansku
co do UG ja konczylam Administracje i nie bylo latwo. wrecz ciezko tam jest i to prawda tez nie raz zdawalam egzaminy z dziennymi. jedyna roznica programowa to brak zajec w-f.
Zatem Administracja i prawo sa mega ciezkie!!! Tzn ja sie duzo uczylam, zdalam z dobrymi ocenami ale nie bylo latwo
do tego Wyzsza szkola turystyki i Hotelarstwa
I Wyzsza Szkola Humanistyczna w Gdansku
co do UG ja konczylam Administracje i nie bylo latwo. wrecz ciezko tam jest i to prawda tez nie raz zdawalam egzaminy z dziennymi. jedyna roznica programowa to brak zajec w-f.
Zatem Administracja i prawo sa mega ciezkie!!! Tzn ja sie duzo uczylam, zdalam z dobrymi ocenami ale nie bylo latwo
Pedagogika jest trudna?
Skończyłam licencjat na prywatnej uczelni, dziennie, ostatnie pół roku i obrona z malutkim dzieckiem.
Że tak powiem brzydko, z palcem w dupie :).
Teraz kończę mgr zaocznie na UG i wcale bym nie powiedziała, że te studia były jakoś szczególnie ciężkie. Bez problemu zaliczyłam wszystkie egzaminy, pracując ( w zeszłym roku, bo już nie pracuję) i mając małe dziecko.
Myślę, że to kwestia priorytetów i ambicji, szczerze mówiąc nie przykładałam się za bardzo do nauki ( ale też nie miałam samych 3), więc jeśli potrzebujesz tylko papierka, nie zależy Ci na "nauce" to polecam ...
Skończyłam licencjat na prywatnej uczelni, dziennie, ostatnie pół roku i obrona z malutkim dzieckiem.
Że tak powiem brzydko, z palcem w dupie :).
Teraz kończę mgr zaocznie na UG i wcale bym nie powiedziała, że te studia były jakoś szczególnie ciężkie. Bez problemu zaliczyłam wszystkie egzaminy, pracując ( w zeszłym roku, bo już nie pracuję) i mając małe dziecko.
Myślę, że to kwestia priorytetów i ambicji, szczerze mówiąc nie przykładałam się za bardzo do nauki ( ale też nie miałam samych 3), więc jeśli potrzebujesz tylko papierka, nie zależy Ci na "nauce" to polecam ...
Ja tez konczylam pedagogike prywatnie. Nie powiem, zeby bylo mega ciezko, ale uczyc sie tez musialam. Nie chcialam leciec na samych 3, wiec troche wysilku w to wlozylam. Jak dla mnie to na kazdej uczelni uczyc sie trzeba. Moze na UG i PG troszke wiecej chociaz moja szwagierka robila zaocznie mgr na UG i z malym dzieckiem + praca i spokojnie skonczyla. Trzeba byc wytrwalym;)
pewnie, każdy teraz powie jakie jego studia były trudne, ile sie musiał uczyć itd
ja kończyłam dzienne studia na PG, uznawane za trudne, nauki było dużo, sesja to była sesja, a nie jakiś pryszcz
teraz w wolnych chwilach udzielam korepetycji i widzę czego uczą na studiach zaocznych w jakichś prywatnych dziwnych szkołach-śmiech na sali, jak na zaliczenie przedmiotu trzeba nauczyć się odpowiedzi na 25 pytań w stulu "inflacja to..." a studentka tego przedmiotu robi wielkie halo ile to ma nauki? jak na prywatnych uczelniach prowadzący od lat dają te same zadania na egzaminach? no bez przesady....
ale może te meeeega trudne egzaminy faktycznie są trudne dla osób którym w liceum nie szło, matura zdana bo zdana, syudia-bo wszzyscy poszli na studia więc ja też, dla mnie osobiście-jest to żenujące i wkur... że wkoło pełno magistrów, a w głowach pusto
ja kończyłam dzienne studia na PG, uznawane za trudne, nauki było dużo, sesja to była sesja, a nie jakiś pryszcz
teraz w wolnych chwilach udzielam korepetycji i widzę czego uczą na studiach zaocznych w jakichś prywatnych dziwnych szkołach-śmiech na sali, jak na zaliczenie przedmiotu trzeba nauczyć się odpowiedzi na 25 pytań w stulu "inflacja to..." a studentka tego przedmiotu robi wielkie halo ile to ma nauki? jak na prywatnych uczelniach prowadzący od lat dają te same zadania na egzaminach? no bez przesady....
ale może te meeeega trudne egzaminy faktycznie są trudne dla osób którym w liceum nie szło, matura zdana bo zdana, syudia-bo wszzyscy poszli na studia więc ja też, dla mnie osobiście-jest to żenujące i wkur... że wkoło pełno magistrów, a w głowach pusto
Nie mówię tutaj o tym, że przychodzisz nagle na egzamin i piszesz go z głowy, nic nie wiedząc :).
Ale mi bardzo często wystarczało ( a wcale jakaś wybitna nie jestem) przeczytać notatki i byłam w stanie napisać egzamin na te 4, nawet 5...
To logiczne, że są wykładowcy i przedmioty łatwiejsze i trudniejsze. Do których trzeba trochę przysiąść, ale szczerze mówiąc, na świeżo opowiadam swoją mgr bo właśnie skończyłam ( bronie się we wrześniu), i niestety dla mnie to szkoła kiszenia ogórów :).
Niestety, bo poszłam na pedagogikę ze względu na zainteresowania, a nie łatwość studiów, i zawiodłam się ...
Ale mi bardzo często wystarczało ( a wcale jakaś wybitna nie jestem) przeczytać notatki i byłam w stanie napisać egzamin na te 4, nawet 5...
To logiczne, że są wykładowcy i przedmioty łatwiejsze i trudniejsze. Do których trzeba trochę przysiąść, ale szczerze mówiąc, na świeżo opowiadam swoją mgr bo właśnie skończyłam ( bronie się we wrześniu), i niestety dla mnie to szkoła kiszenia ogórów :).
Niestety, bo poszłam na pedagogikę ze względu na zainteresowania, a nie łatwość studiów, i zawiodłam się ...
ja robiłam resocjalizację zaocznie na GWSH i generalnie uważam,że studia humanistyczne są łatwiejsze pod tym względem,że wystarczy się trochę pouczyć bez dużego zrozumienia:) studia techniczne to już pogłówkować trzeba i nie Każdy sobie da radę. Tak zupełnie nic się nie uczyć to nie da rady niestety. Moja siostra robiła ekonomię na UG dzienną i ciągle imprezowała;) Sama pedagogika to nudy trochę jak dla mnie, psychologia ciekawsza.No i może w cv lepiej wygląda, bo do pracy np. z klientem