Widok
moim zdaniem można już po roku, przecież mleko w proszku jest w wielu produktach mlecznych i nie oszukujmy się że jest to coś bardziej wartościowego. Alergicznie moim zdaniem nie ma różnicy.
Przy mlekach modyfikowanych chodzi bardziej o te wszystkie witaminy i minerały dodawane do mieszanki. Więc myślę że jeśli będziesz dbała o zrównoważoną dietę dziecka możesz spokojnie podawać mleko.
Ja przerzuciłam się jak córka skończyła dwa latka.
Inny pomysł: przerzucić się na tańsze modyfikowane - jeśli dieta nie będzie zbyt urozmaicona. Zależy od Waszej sytuacji życiowej.
Przy mlekach modyfikowanych chodzi bardziej o te wszystkie witaminy i minerały dodawane do mieszanki. Więc myślę że jeśli będziesz dbała o zrównoważoną dietę dziecka możesz spokojnie podawać mleko.
Ja przerzuciłam się jak córka skończyła dwa latka.
Inny pomysł: przerzucić się na tańsze modyfikowane - jeśli dieta nie będzie zbyt urozmaicona. Zależy od Waszej sytuacji życiowej.
Podaje synkowi jak skończył 9 mies, ale na początku po trochu, łyżeczke, potem łyżke, dwie itd. Jakoś po ponad roku zrobiłam manne, budyń, kakao. Teraz ma 1,5 roczku i jest ok, pije tylko krowie. Zawsze podawałam to świeże z butelki, najlepsze-najsmaczniejsze jest robico.
Teraz to nawet takie zimne pije, prosto z lodówki lub takie o pokojowej temp. Próbowałam dawać ciepłe, podgrzane ale nie chce,odstawia kubek i płacze :-/ ostatecznie kakao, ale też się buntuje bo ciepłe
Teraz to nawet takie zimne pije, prosto z lodówki lub takie o pokojowej temp. Próbowałam dawać ciepłe, podgrzane ale nie chce,odstawia kubek i płacze :-/ ostatecznie kakao, ale też się buntuje bo ciepłe
mój ma prawie 3 lata i od jakiś paru mies dopiero pije z kubka mleko ja kupuje świeże mleko 2%,wcześniej ,w sumie ponad rok temu dostawał np budyń z mlekiem czy płatki podjadał ale pić nie chciał ,chciał modyfikowane ale teraz się przekonał,mój jest mleczny rano pierwsze słowa to mleko na wieczór tak samo pije .