Widok
mój ma prawie 3 lata i od jakiś paru mies dopiero pije z kubka mleko ja kupuje świeże mleko 2%,wcześniej ,w sumie ponad rok temu dostawał np budyń z mlekiem czy płatki podjadał ale pić nie chciał ,chciał modyfikowane ale teraz się przekonał,mój jest mleczny rano pierwsze słowa to mleko na wieczór tak samo pije .
Podaje synkowi jak skończył 9 mies, ale na początku po trochu, łyżeczke, potem łyżke, dwie itd. Jakoś po ponad roku zrobiłam manne, budyń, kakao. Teraz ma 1,5 roczku i jest ok, pije tylko krowie. Zawsze podawałam to świeże z butelki, najlepsze-najsmaczniejsze jest robico.
Teraz to nawet takie zimne pije, prosto z lodówki lub takie o pokojowej temp. Próbowałam dawać ciepłe, podgrzane ale nie chce,odstawia kubek i płacze :-/ ostatecznie kakao, ale też się buntuje bo ciepłe
Teraz to nawet takie zimne pije, prosto z lodówki lub takie o pokojowej temp. Próbowałam dawać ciepłe, podgrzane ale nie chce,odstawia kubek i płacze :-/ ostatecznie kakao, ale też się buntuje bo ciepłe
moim zdaniem można już po roku, przecież mleko w proszku jest w wielu produktach mlecznych i nie oszukujmy się że jest to coś bardziej wartościowego. Alergicznie moim zdaniem nie ma różnicy.
Przy mlekach modyfikowanych chodzi bardziej o te wszystkie witaminy i minerały dodawane do mieszanki. Więc myślę że jeśli będziesz dbała o zrównoważoną dietę dziecka możesz spokojnie podawać mleko.
Ja przerzuciłam się jak córka skończyła dwa latka.
Inny pomysł: przerzucić się na tańsze modyfikowane - jeśli dieta nie będzie zbyt urozmaicona. Zależy od Waszej sytuacji życiowej.
Przy mlekach modyfikowanych chodzi bardziej o te wszystkie witaminy i minerały dodawane do mieszanki. Więc myślę że jeśli będziesz dbała o zrównoważoną dietę dziecka możesz spokojnie podawać mleko.
Ja przerzuciłam się jak córka skończyła dwa latka.
Inny pomysł: przerzucić się na tańsze modyfikowane - jeśli dieta nie będzie zbyt urozmaicona. Zależy od Waszej sytuacji życiowej.
Przy mleku modyfikowanym nie chodzi tylko o minerały i witaminy ,mleko modyfikowane jest tak przetworzone ,że tak naprawdę ma już bardzo mało wspólnego z mlekiem krowim.Mleko modyfikowane a zwykłe mleko w proszku to też dwie różne bajki.Najlepiej na pocz.wprowadzać maluchowi jogurty,serki a później spróbować z samym mlekiem np.moja córka jogurty ,serki tak a po samym mleku krowim w żaden sposób nie przetworzonym dostaje skazy na skórze.Tak naprawdę to wszysko zależy od tego jak organizm malucha toleruje mleko krowie ,jedno dziecko nie ma z tym problemu i tak jak tu ktoś napisał juz poniżej roku doistaje a drugie w ogóle nie toleruje .
http://pracownia4.wordpress.com/2011/04/26/dlaczego-mleko-jest-takie-zle/ polecam przeczytać, co prawda podaję jeszcze dziecku mleko ale ze szklanej butelki, Robico, mleko mikrofiltrowane, z czasem postaram się ograniczyć jak najbardziej, polecam zmielony sezam
popieram pp :)
moje dziewczyny jedzą płatki na mleku zamiennie krowie z modyfikowanym
mleka samego nie piją odkąd skończyły 1,5 roku i mają się dobrze :) po prostu odrzuciły, wolały zjeść kanapkę
białko dostają w jogurtach, twarogu itd
mleka krowiego do picia zamiast mm nie dałabym nigdy, mleko krowie jest dla cieląt :)
moje dziewczyny jedzą płatki na mleku zamiennie krowie z modyfikowanym
mleka samego nie piją odkąd skończyły 1,5 roku i mają się dobrze :) po prostu odrzuciły, wolały zjeść kanapkę
białko dostają w jogurtach, twarogu itd
mleka krowiego do picia zamiast mm nie dałabym nigdy, mleko krowie jest dla cieląt :)
przeczytajcie dziewczyny ten artykuł! stwierdzenie, że mojemu dziecku nic nie było jest nie na miejscu. teraz nic nie jest ale to wyjdzie w przyszłości. nie rozumiem matek które krzywdzą swoje dzieci. trzeba mieć świadomość, ślepo nie wierzyć w to co się widzi w tv czy gazecie. trzeba samemu szukać i dociekać. mamy cywilizowany świat tak jak chcieliśmy ale pełno w nim chemii i innego syfu.
nasz Syn do 3 urodzin był głównie na mm :] mleko krowie było dodatkiem do kawy zbożowej ;] wychodziłam z założenia, że przynajmniej w takim mleku ilości witamin itd. są dopasowane do potrzeb dzieci w jego wieku :) a że z jedzeniem owoców i warzyw bywa różnie... :/ to chociaż miałam pewność, że z mlekiem dostanie to co potrzebne ;)
teraz pije mleko krowie pasteryzowane :] najczęściej zimne, z lodówki - bo takie lubi.
Za kakao czy czekoladą do picia nie przepada. Płatki na mleku zjada sporadycznie - woli z jogurtem. Budyniu nie ruszy wcale.
Iwona - nasza pediatra twierdzi, że już roczniakom można dawać krowie mleko, że moda na mm spowodowana nagonką producentów mm.
teraz pije mleko krowie pasteryzowane :] najczęściej zimne, z lodówki - bo takie lubi.
Za kakao czy czekoladą do picia nie przepada. Płatki na mleku zjada sporadycznie - woli z jogurtem. Budyniu nie ruszy wcale.
Iwona - nasza pediatra twierdzi, że już roczniakom można dawać krowie mleko, że moda na mm spowodowana nagonką producentów mm.
@Nika proszę czytać ze zrozumieniem zacytuję siebie:
"przecież mleko w proszku jest w wielu produktach mlecznych i nie oszukujmy się że jest to coś bardziej wartościowego. Alergicznie moim zdaniem nie ma różnicy."
przez produkty mleczne rozumiem jogurty,twarogi, serki,kefiry maślanki itp itd sprawdź proszę skład: właśnie wszędzie tam kryje się mleko w proszku.
poza tym to dziecko ma 1,5 roku więc nie mówimy tu o osesku.
A teraz zacytuję post Niki
"Przy mleku modyfikowanym nie chodzi tylko o minerały i witaminy ,mleko modyfikowane jest tak przetworzone ,że tak naprawdę ma już bardzo mało wspólnego z mlekiem krowim"
albo przynajmniej producenci pozwalają nam w to wierzyć :)
pozdrawiam serdecznie i życzę miłego dnia:)
"przecież mleko w proszku jest w wielu produktach mlecznych i nie oszukujmy się że jest to coś bardziej wartościowego. Alergicznie moim zdaniem nie ma różnicy."
przez produkty mleczne rozumiem jogurty,twarogi, serki,kefiry maślanki itp itd sprawdź proszę skład: właśnie wszędzie tam kryje się mleko w proszku.
poza tym to dziecko ma 1,5 roku więc nie mówimy tu o osesku.
A teraz zacytuję post Niki
"Przy mleku modyfikowanym nie chodzi tylko o minerały i witaminy ,mleko modyfikowane jest tak przetworzone ,że tak naprawdę ma już bardzo mało wspólnego z mlekiem krowim"
albo przynajmniej producenci pozwalają nam w to wierzyć :)
pozdrawiam serdecznie i życzę miłego dnia:)
Kocham te teorie spiskowe.Przeczytaj sobie skład na opakowaniu,mi nie mówił o tym producent tylko pediatra i alergolog.Moi znajomi chodzą z dzieckiem do homeopaty (czego ja nie jestem zwolennikiem ) i mówił to samo.No chyba ,że homeopata nie na usługach firm farmaceutycznych tylko producentów mleka modyfikowanego.
Agusia to dlaczego podawałaś dziecku mm do 3 r. życia a nie przeszłas wcześniej na mleko krowie skoro to zmowa producentów mm ?Ja zaczęłam podawc jogurty i serki poniżej 1 r. życia ale ostrożnie patrzyłam na reakcje,mm moje dziecko odrzuciło samo jak miało 2,5 r.,mleka krowiego nie przetworzonego nie może pić bo później jest ok.2 tygodniowo leczenie maściami sterydowymi,dlaczego nie rusza jej po jogurtach i serkach a po mleku tak, nie wiem.Nie pisałam o tym ,które mleko gorsze a które lepsze tylko o tym,że trzeba zwracać uwage na reakcję organizmu malucha bo każdy reaguje inaczej.
mleko pasteryzowane nie powinno się w ogóle nazywać mlekiem. zimne produkty i napoje są bardzo niewskazane bo wychładzają organizm i nie ma on tyle siły żeby dobrze funkcjonować i przyswajać witaminy i mikroelementy. Nawet w tym okresie nie powinno się pić wody tylko ziołowe herbaty. A to że dziecko lubi to wina rodzica bo mu to dał. Tak samo z chipsami i słodyczami ale to już inny temat.