Widok

leniwy partner....

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Czy wy też macie problem ze wasi partnerzy są leniwi...
Mam też problem ze cos z pracą jest nawet nie okej a rachunki trzeba płacić...
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 5

Ty chyba spać nie możesz od tego myślenia o mnie co? ;p
Skoro wy mi zarzucacie, że kłamię to czemu ja nie mogę zarzucić wam, że macie leniwych mężów???
I skoro wasi mężowie zajmują się domem to czemu mój nie może???
Zarzucacie mi taka masę kłamstw, że lista by była długa choć to same bzdury wyssane z palca przez was, bo ja co innego pisałam, a wy co innego czytacie i sobie dopowiadacie rzeczy, o których ja nie pisałam...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 4

Patrząc tę miarą to jestem bardzo pracowitą małżonką :) Dzięki :)
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 8

Znaczy jak to wy no to musisz mieć różowe okulary założone.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2

Haha kieszonkowego dla żony, dosyć upokarzające.
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 5

Chyba, że żona poza kieszonkowym od męża ma własne zasoby hehe.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 7

Miśka, wyraźnie nie odpowiadasz na pytanie... widać że nie było do Ciebie wiec nie pisz.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 6

A wyobraź sobie, że tak nie idzie. Są zawody, gdzie pracujesz po 12 h na dobę i tak masz w umowie. Mój mąż tak ma i tak pracuje, taki zawód. I o tym powinno się wiedzieć i być poinformowany wybierając odpowiednie studia. Niestety, trochę późno, a i wypłata po części rekomenduje wyrzeczenia. Ja też siedzę w domu z dziećmi, bo męża ciągle nie ma w domu. Natomiast ja staram się robić wszystko sama, aby mój mogł już tylko wypoczywać i przebywać z dziećmi. Ale mój nie lubi prac domowych. Ale znam osoby, które po całym dniu pracy wpadają w wir pracy w domu, aby odreagować stras z pracy, czują się z tym dobrze i dla nich to jest forma relaksu. Ja też jak pracowałam po 10 godzinach pracy psychicznej marzyłam aby wpaść do domu i pozbywać naczynia, lub zaszyć się gdzieś z deską do prasowania. Pomijając już fakt siedzenia w domu z dwójka dzieci i całą tego otoczką, czasami wolałabym się zamienić i iść na te 12 h co pracy, zająć się tylko i wyłacznie swoją pracą...
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 2

Gaga dokładnie tak jest.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3

Brawo Larisa35!
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1

Nie ma facetow idealnych, którzy oprócz ciężkiej pracy jeszcze zrobią wszystko w domu....naprawią wszystko, do tego sa wysportowani, wierni i zrównoważeni;) choć moze sa wyjątki. Ale mi osobiście śmiać sie chce jak ktoś sie chwali ze ma tak idealnego męża.
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 4

Ale czy idealny facet musi ciężko pracować i móc wszystko naprawić? W dobie high tech sprzętow-napprawy głównie polegają na wymianie całych modułów a nie grzebania w schematach z lutownicą w ręku. Zresztą po co? Skoro nie każdy to lubi robić?

Ideałem wg mnie jest harmonia -mieć czas i na pracę i na rodzinę i na sport i na wypoczynek..... bo to też jest potrzebne każdemu z nas.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 8

Lilka ostatnie zdanie rules :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 5

@ ~Miśka
< Ale świadczy to o tym, że mój mąż jest pracowity i zaradny. I nawet po tylu godzinach pracy... > (300)
to nie mezczyzna a zwyczajny NIEWOLNIK a ciebie można jednym słowem okreslic " tyran"
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 2

po 1 - 300 to nie w każdym miesiącu, ale fakt, czasem się zdarza (a są jeszcze lepsi rekordziści, ale to już na własne życzenie, bo zawsze im mało, np. całą wielkanoc siedzieli w pracy, choć to było dla chętnych - czubki)
po 2 - to nie ja mu tyle karzę siedziec w pracy (jestem absolutnie przeciwna)
po 3 - jak on sie sprzeciwi szefowi to go wywalą (tak jak każdego innego, wyjazdu zagranicę też nie może odmówić, bo inaczej to papa)

Coś jeszcze?
Nie je tu robię za tyrana, tylko niezbyt "ciekawy" szef. Ale takie życie, można przecież rzucić robotę.
Mąż nie chce zrezygnować, bo sam mówi, że nigdzie nie zarobi tak dużo jak tam, a za 4000 zł na rękę nie będzie pracował, bo to za mało.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 6

po 1 - 300 to nie w każdym miesiącu, ale fakt, czasem się zdarza (a są jeszcze lepsi rekordziści, ale to już na własne życzenie, bo zawsze im mało, np. całą wielkanoc siedzieli w pracy, choć to było dla chętnych - czubki)

a Twój to na czyje życzenie niby tyle pracuje, jak nie własne? bo Ty przeciez jesteś absolutnie przeciwna?

po 2 - to nie ja mu tyle karzę siedziec w pracy (jestem absolutnie przeciwna)

to znaczy, że Twój idealny mąż w ogóle nie liczy się z Twoim zdaniem. współczuję.

Nie je tu robię za tyrana, tylko niezbyt "ciekawy" szef. Ale takie życie, można przecież rzucić robotę.
Mąż nie chce zrezygnować, bo sam mówi, że nigdzie nie zarobi tak dużo jak tam, a za 4000 zł na rękę nie będzie pracował, bo to za mało.

skoro pracuje jak na dwóch etatach, to zarabia odpowiednio wiecej. moze gdyby miał żone co tez pracuje miałby mniejsze wymagania finansowe?

btw. kaRZe- kaRa, kaŻe - kaZać. kumasz różnicę?
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 3

Mąż niestety zawsze mi powtarza, że nawet jak ja będę zarabiac tyle co on, to on i tak nie zrezygnuje. Wtedy będzie tylko taka paranoja, że co z dziećmi jak rodzice i to oboje będą w pracy od 5 do 19 lub lepiej...
Wiele lat temu zostało przez nas ustalone, że jak będa małe dzieci to ja siedze w domu. I tak jest. Nie wiem czemu was to dziwi, wiele ludzi tak robi, że póki dzieci małe to matka siedzi w domu skoro finanse na to pozwalają. Wielkie mi halo ;p

Ps- jak już czepiasz się błędów to sama ich nie rób, zdanie zaczynamy WIELKĄ literą ja już ci ktoś zwrócił raz uwagę ;p Czepiasz się, a zrobiłaś aż 5 błędów ortograficznych w jednej wypowiedzi. A nie, nawet więcej. WSTYD! I siara...
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 5

Nie rozumiem tego-to jakiś chory pracoholizm. Jak można chcieć pracować 300 h miesięcznie?
Rozumiem -jeśli musi -ale jak piszesz -nawet jeśli miałby szansę szukac czegoś innego to by tam został (gdyby Twoja pensja starczylaby na spokojne życie). Rodzinny to on nie jest.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3

Jest jak jest, nam pasuje. Facet chce zarobić póki ma okazję. Staram się go zrozumieć, chociaż czasem nie jest lekko. Na szczęście te 300 h to nie standard, ale mus ze 3 razy w roku, niestety. Zawsze znajdzie się jakaś pilna sprawa na wczoraj i wszyscy wtedy prawie non stop w pracy. Cos za coś, cudowne pensje nie są za darmo. Kiedyś pracował o wiele mniej, wtedy ja plus on nie mieliśmy szans zarobic tyle co on teraz w pojedynkę (mieliśmy jakąś połowę tego co teraz). To na prawdę różnica. Mąż chce dać rodzinie wszystko co najlepsze. Minusem tego jest czasem brak jego samego. Nadrabiamy kiedy możemy. Gdyby mąż koniecznie chciał mnie wysłać do pracy to bym poszła. Żaden problem, ale on marudzi obecnie na temat trzeciego dziecka, a to przecież oznaczało by kolejne lata w domu, więc na mojej pensji to mu nie zależy ;p

Nam jest ogólnie dobrze, jak każda rodzina mamy plusy i minusy swojego życia. Ale to nasze życie. Wy popatrzcie na swoje.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 5

Facet chce zarobić-facet ma rodzinę ! Zawsze można więcej i więcej w świecie konsumpcjonizmu -ale dużo więcej jest wart czas spędzony razem. Na rodzinę trzeba zarobić--ale łatwiej jest gdy dwójką ludzi po równo dźwiga ten ciężar. Jeśli on zachoruje to Tobie dużo ciężej będzie zacząć pracować, bo z taką przerwą-zarobisz dużo mniej. Trudniej będzie też pracę znaleźć.
A to ze zarabia więcej niż Wy kiedyś razem-to normalne,czasy się zmieniają,doświadczenia mu przybywa. Ja (czy też mój mąż) tez zarabiam dużo więcej niż kiedys-bez nadgodzin .
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3

Ale na razie jest dobrze jak jest. Są małe dzieci i mama na cały etat. Kropka. O ewentualne przyszły powrót do pracy się nie martwię. Mam duże możliwości ma zarobki bez wychodzenia z domu, czyli swój biznes u siebie w domu (a miejsca od cholery).
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 6

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

budowa domu czy mieszkanie?? przekonajcie mnie!! (141 odpowiedzi)

witam, wiem ze niektóre forumki budują własne domy za miastem, inne mieszkają w centrum miasta....

Vision Express - czuję się oszukana (28 odpowiedzi)

Nie ja osobiście, ale dziś wcisnęli mojej teściowej bardzo drogie okulary do czytania. Naprawdę...

Atopowe zapalenie skóry (71 odpowiedzi)

Kobietki ratujcie.. od zawsze jestem alergikiem, ale w ciąży atopowe zapalenie skóry mnie...

do góry