Widok
*****listopadowe i grudniowe mamusie 7***
niech tamten wątek opadnie-zdublowany 6 i będzie oki:)
1)anti---------------- >termin na 1 listopad
2)Risika ------------- >termin na 5 listopad
3)Alis ---------------- >termin na 10 listopad
4)JustynaArt ------- >termin na 11 listopad
5)joanka ----------- >termin na 16 listopad
6)bociany ---------- >termin na 19 listopad
7)_m_g ------------- >termin na 21 listopad
8)Kasiek01 --------- >termin na 23 listopad
9) Ajeczka1------------ >27 listopad
9)Kasia26 2----------- >termin na 6 listopad
10)goralka ---------- >termin na 29 listopad
11)evilek ------------ >termin na 10 grudzień
12)megus ----------- >termin na 16 grudzień
13)dorotaztomkiem-- >termin 27 grudzień
1)anti---------------- >termin na 1 listopad
2)Risika ------------- >termin na 5 listopad
3)Alis ---------------- >termin na 10 listopad
4)JustynaArt ------- >termin na 11 listopad
5)joanka ----------- >termin na 16 listopad
6)bociany ---------- >termin na 19 listopad
7)_m_g ------------- >termin na 21 listopad
8)Kasiek01 --------- >termin na 23 listopad
9) Ajeczka1------------ >27 listopad
9)Kasia26 2----------- >termin na 6 listopad
10)goralka ---------- >termin na 29 listopad
11)evilek ------------ >termin na 10 grudzień
12)megus ----------- >termin na 16 grudzień
13)dorotaztomkiem-- >termin 27 grudzień
no tak mycie okien...muszę mojego zaciągnąć:)))u nas kaplica jest,bo jeden pokój mamy okrągły,8 małych okiennic każda podwójna wyjmować trzeba więc 16,w tym 2 w kuchni dachowe i jeszcze jeden pokoik ale to już tylko 1:DD w weekedn go zagonię.
Też chcemy w jakiś dzień pojedzić po sklepach ,zobaczyć co i jak i w jakich cenach.
Też chcemy w jakiś dzień pojedzić po sklepach ,zobaczyć co i jak i w jakich cenach.
hej:)) ja tam po prostu rzadko sprzatam... a Wy macie dobrze ze Wam jakby co faceci pomoga... no moj by pewnie w smietniku zyl i by mu nie przeszkadzalo..:/
apropo sklepow to ja sobie patrzylam na allegro i w akpolu w gdyni bylam... mi tam sie duzo rzeczy podobalo... ale moja matka mowi ze mam sobie wyic z glowy gadzety...wiec se moge pomarzyc o czyms co mi sie podoba://
apropo sklepow to ja sobie patrzylam na allegro i w akpolu w gdyni bylam... mi tam sie duzo rzeczy podobalo... ale moja matka mowi ze mam sobie wyic z glowy gadzety...wiec se moge pomarzyc o czyms co mi sie podoba://
ojj Risika u mnie mój w domu pomaga,ale muszę mu powiedzieći nie marudzi nawet, za to na sprzątanie samochodu zawsze ma czas-jak go pucuje o matko!!!żeby tak szyby umył hi hi
u mnie teściowa zapowiedziała,że ona jest przesądna i na zakupy pojedziemy w 9 m-cu,ale ja tam po kryjomu kupowac powoli będę:D
u mnie teściowa zapowiedziała,że ona jest przesądna i na zakupy pojedziemy w 9 m-cu,ale ja tam po kryjomu kupowac powoli będę:D
dziś weekendowa cisza u nas w wątku..
ale się dziś zdenerwowałam,spotkałam znajomą,która urodzila 3 tygodnie temu na Zaspie,to co naopowiadała o oddziale i porodzie to masakra.Narzekała,że polożnej nie mam non stop,że po porodzie,lekarze się nie pytali czy wszystko ok itp itd...jeśli jest kilka porodów to logiczne,że nie będą skakać nad nami jak nad jajkiem,ona rodziła w sobotę do tego 3 maja więc na pewno skład byl okrojony.Miała na celu mnie zdenerwować i si,ę udało-nawet wymiotowałam:/ale już spokój szkoda maleństwa..
ale się dziś zdenerwowałam,spotkałam znajomą,która urodzila 3 tygodnie temu na Zaspie,to co naopowiadała o oddziale i porodzie to masakra.Narzekała,że polożnej nie mam non stop,że po porodzie,lekarze się nie pytali czy wszystko ok itp itd...jeśli jest kilka porodów to logiczne,że nie będą skakać nad nami jak nad jajkiem,ona rodziła w sobotę do tego 3 maja więc na pewno skład byl okrojony.Miała na celu mnie zdenerwować i si,ę udało-nawet wymiotowałam:/ale już spokój szkoda maleństwa..
o jenki, czym Ty sie przejmujesz???najczesciej najwieksze "zadymiary" robia wokol siebie aure bohaterki na polu walki:)wiec nie ma czym sie przejmowac, spokojnie...Kiedys kobiety rodzily w domu, a co gorsza- w polu czy gdzie tam indziej i wszytsko bylo ok:)..Z nami tez tak bedzie.. A ze lekarze nie skacza nad kazda kobieta to normalna sprawa, maja teraz "wyspy" kobiet rodzacych,,wazne, by dobrze odebrali porod i dzieciaczkom naszym krzywdy nie zrobii! Nie przejmuj sie tymi " zacnymi bohaterkami"--ja tez mam pare takich Bravehearts;)
cześć:)) to i ja sie melduje;). Ja tam z siusianiem nie mam problemow ale ze spaniem to juz tak... normalnie pozycji znalezc nie moge wierce sie i kręce biedny moj chlopak cały pokopany... i śpie po 4-5 h na dobę a w dzien mi sie nie chce:/ a jutro rano na badania i zostawic 200 zl w laboratorium:D a wieczorkeim do gina juz sie nie moge doczekac:))
niedługo założymy jakiś nocny wątek jak tak spać nie możemy:DDDDD
ojj też się wierce,mężuś ma beke z moich pozycji,jakoś zupełnie inaczej w ciąży się układam.Dziś wieczorem nie pije nic może obędzie się bez wycieczek do wc i prześpie całą noc.Fajnie sobie posłuchać jak ptaszko o 4 w nocy ćwierkają:D
z badań muszę zrobić morfologię i mocz-ostanio mi moja ogólna lekarka wypisała, też jest w ciąży więc poszła mi na ręke.
Dobrze,że doświadczone mamy są z nami,możemy się ,,przygotować'' jak dodatkowe atrakcje ciążowe wyglądają
ojj też się wierce,mężuś ma beke z moich pozycji,jakoś zupełnie inaczej w ciąży się układam.Dziś wieczorem nie pije nic może obędzie się bez wycieczek do wc i prześpie całą noc.Fajnie sobie posłuchać jak ptaszko o 4 w nocy ćwierkają:D
z badań muszę zrobić morfologię i mocz-ostanio mi moja ogólna lekarka wypisała, też jest w ciąży więc poszła mi na ręke.
Dobrze,że doświadczone mamy są z nami,możemy się ,,przygotować'' jak dodatkowe atrakcje ciążowe wyglądają
jak ja bylam u mojej ogolnej to ona mi powiedziala ze jak chce skierowanie to musze sie do poradni k zapisac i tam mi gin da skierowanie na to co potrzebne:/ normalnie lapy odpadaja... jak bylam sie tam zapisac na koniec marca to mi wyznaczyli 1 wizyte na poczatek maja... tak wiec poradni k podziekowalam!
Ja w czwarteczek lece do ginekooga, na badania:)...Juz dobrze ze ide, bo 3 tyg to za dlugo bez zadnych wiesci;/..Juz moze cos bedzie widac jaka płeć, ale nie chce zeby mi teraz mowil, bo chcemy z mezulekiem isc na nastepny termin juz razem:)--to bedzie gdzies 22-23 tydzien-o ile sie malenstwo nie schowa, to moze zobaczymy kto u mnie zamieszkuje w brzusiu:)
Jeśli chcecie posłuchać co na temat samopoczucia w ciąży ma bardziej "doświadczona" ciężarówka to powiem wam że pomimo różnych dolegliwości i dodatkowych kg do dźwigania co wiaże się nie tylko z wilorybim wyglądem ale także z poruszaniem się jak kaczka to tak naprawdę jak dla mnie to jest lepiej niz na początku, jakoś sie czlowiek przyzwyczaja , na początku tak źle sypiałam że mojego męza na 3 tygodnie wywaliłam z łóżka i wszystko było nie tak więc dziewczyny głowy do góry będzie już tylko lepiej
i ja sie melduje, po dlugim weekendzie...troche bylismy w rozjazdach
dziewczyny, Wam tez juz tak brzuszek wyskoczyl? ja az sama nie moge uwierzyc, w boże ciało bylismy u moich rodziców i brzuch strasznie byl widoczny....smialismy sie z mężem ze wyskoczyl na pokaz (zeby rodzice podziwiali ze wnuk rosnie)....i od tamtej pory taki został, nie wiem czy to przelozyło sie na kilogramy bo sie nie wazyłam.....ale brzuchol juz bardzo widoczny:P
dziewczyny, Wam tez juz tak brzuszek wyskoczyl? ja az sama nie moge uwierzyc, w boże ciało bylismy u moich rodziców i brzuch strasznie byl widoczny....smialismy sie z mężem ze wyskoczyl na pokaz (zeby rodzice podziwiali ze wnuk rosnie)....i od tamtej pory taki został, nie wiem czy to przelozyło sie na kilogramy bo sie nie wazyłam.....ale brzuchol juz bardzo widoczny:P
Straszne musza byc te wymioty:(--wspolczuje..ale powinny Ci inac,,,ja w ogole nie mialam..Fuksnelo mi sie;)..A ja juz od 5 rano na gieldzi kwiatowej bylam, po storczyki dla mam;)..No i tylko z takim planem jechalam, a jednak po wyjsciu z gieldy mialam juz prawie caly samochod kwiatkow---balkonowe, do ogrodu troche i nad staw, bo mamy tam pusto:(...Lilie;)...A no i donice wlokłam tez:)
u mnie jest inna sytuacja, tydzien temu dostałam awans + przejscie do innego działu...takze od 1 czerwca zacznam realizowac nowe zadania z nowym zespolem ludzi...heh...przed ciaza chcialam pracowac do konca 6 m-ca, podpatruje kolezanki tez ciezarne...jakos sobie radza..i ja tez tak planowałam...ale czasem mi ciezko, mam nadzieje ze to przejdzie:P
Praca w biurze jest meczaca, ale to nie to samo co ja mialam-szkola;)..LO i gimnazjum+ jedendzien w podstawowce= 2 etaty!Szok!Ciagle halas, zero czasu na wypicie herbaty--koszmarnie bylo...Bylam szczesliwa, ze moge isc na zwolnienie..Szkola to w obecnych czasach miejsce wielu"niepsodziewanych" wydarzen-nie chcialam brac w tym udzialu i narazac dziecko..Tym bardziej ze to pierwsze nasze malenstwo:)
U nas OK :-). Tez odebrałam wyniki morfologii i moczu i nie jest źle, ale morfologia gorzej niż ostatnio.
W srodę mam wizytę u lekarki, pewnie się dowiem czy moje przeczucia a jej przypuszczenia sie sprawdzą co do płci ;-).
A brzuch mam naprawd duży jak na ten etap ciąży :-).
W srodę mam wizytę u lekarki, pewnie się dowiem czy moje przeczucia a jej przypuszczenia sie sprawdzą co do płci ;-).
A brzuch mam naprawd duży jak na ten etap ciąży :-).
Fotografia:
I cała reszta:
I cała reszta:
hej. bociany tak pisalaś o tych truskawach ze i ja sie skusiłam :D
to chyabcisnienie mnie tez dzis lepetynka boli... i nie jest w stanie zadnej wiedzy przyjąć...
ja tez odebralam wyniki badan ale bylam w jakims innym laboratorium i sie nie moge w nich połapać... wyszukalam sobie chyba z 5 chorob a z sie moj chlopak wkurzyl i mi je zabrał ale idziemy na 20 do gina to sie dowiem czy dobre czy nie...
to chyabcisnienie mnie tez dzis lepetynka boli... i nie jest w stanie zadnej wiedzy przyjąć...
ja tez odebralam wyniki badan ale bylam w jakims innym laboratorium i sie nie moge w nich połapać... wyszukalam sobie chyba z 5 chorob a z sie moj chlopak wkurzyl i mi je zabrał ale idziemy na 20 do gina to sie dowiem czy dobre czy nie...
To niskie, dlatego boli głowa...A sprobuj moze te cukierki Coppiko czy jakos tak...lekarka mojej siostrze je polecila, jak byla w ciazy:)...Juz niedlugo bedzie "parada Brzucholek"....Szczerez to fajnie, tylko w 8 miesiacu bedziemy juz sapaly a w 9 dyszaly:)i lezaly plakami...Dobrze ze lipiec i sierpien to nasze 6, 7 miesiace ciazy, gorzej jakby byly to te ostatnie. A lato ma byc potwornie cieple!
Fajnie by było:) Bradzo dobry pomysl...Moze jaknam brzuchole juz wywali co?? Bedziemy paradowac z oponkami:)...Dzisiaj przezylam szok---kupilam 8 moreli za 14 zl!!!!!!!Jak zobaczylam cene to myslalam ze sie za glowe zlpaie;)..No, ale zakupilam i zjadlam zaraz jak je dotaszczylam do domu..W ogole dobra pora na ciążę--pełnowarzyw, owocow, sokow,,,,wszytsko takie swieze i smaczne..!Te nasze dzieciaki porosna jak deby-widzialam porod na you tube 4, 5 kg dziecka-szok!Ja tyle mialam, wspolczuje mojej mamusce..Biedulka, takiego słonia urodzic;)
spoko spotkanie będzie:))pije właśnie kawkę z cytrynką oby przeszło.
Fajny okres faktycznie,że tyle zieleninki jest,można sróweczki wymyślać.Co do wagi to mój mąż ważył prawie 5 kg i jego brat też przy rudzoeniu,teraz wyrośli na ponad 190 cm,ciekawe czy nasza dzidzia nie przejmie genów po tatusiu:/ja mam 170 cm a ważyłam 3100 przy porodzie
Fajny okres faktycznie,że tyle zieleninki jest,można sróweczki wymyślać.Co do wagi to mój mąż ważył prawie 5 kg i jego brat też przy rudzoeniu,teraz wyrośli na ponad 190 cm,ciekawe czy nasza dzidzia nie przejmie genów po tatusiu:/ja mam 170 cm a ważyłam 3100 przy porodzie
a ja wrociłam od gina i mam 4 kilo więcej !!! o mamo, jak tak dalej będzie, to będę się pod koniec ciąży turlać ;/ Tylko brzucho mi wyszedł, a skąd te 4 kilo to nie wiem. Wazne, ze wszystko dobrze, a w czwartek do innego gina na badania prenatalne ale przez usg. Nie wiem czy to sie różni od tego normalnego... ale dzidzka rosnie, mężuś w koncu ja dzis widzial, nawet tesciowa była przy usg :) hihihi
hej. Bociany fajny brzusio:))
A ja wrocilam od gina... no i mam zapalenie pecherza liczne bakterie (antybiotyk dostalam) i anemie postepująca...na to dostalam femiferal plus magnez nospe jaaa normalnie lekomanem chyba zostane!! ha a najlepsze ze mam nie przeżywać stresów :D a od przyszlego tygodnia mam sesje hehe i sie stresuje strasznie co by teraz wszystko zdac a nie biegać po ug we wrzesniu z wielkim brzucholem...
no ja tez chetna na spotkanko jAKIEś:))
A ja wrocilam od gina... no i mam zapalenie pecherza liczne bakterie (antybiotyk dostalam) i anemie postepująca...na to dostalam femiferal plus magnez nospe jaaa normalnie lekomanem chyba zostane!! ha a najlepsze ze mam nie przeżywać stresów :D a od przyszlego tygodnia mam sesje hehe i sie stresuje strasznie co by teraz wszystko zdac a nie biegać po ug we wrzesniu z wielkim brzucholem...
no ja tez chetna na spotkanko jAKIEś:))
Risika dbaj o siebie i dzidize,wiem,że łatwo powiedzieć ,że się nie stresuj-sama nerwus jestem-ale musimy dla dobra naszych maluszków.Na anemie polecam sok z buraka(1/4) marchewki (2-3 spore) i jabłka-baaardzo pomaga-moja mama wyszła w ciąży z mega anemii dzięki temu,po soczku powinno się zjeść z pół kawalka chelba z maslem co by się witaminki wchłonęły.Sama zaczęłam pić i czuje się lepiej.Szkalneczka wystarczy.a co do pęcherza to przed ciążą mialam problemy-zaczełam pić sok z żurawiny-kwaśny ale da się przeżyć,można suszoną jeść też,no i można urosept w ciąży brać
z pecherzem to nie mialam nigdy problemow... wiec nie wiem skad... ginka powiedzial ze w ciazy sie zdarza... a ten antyboityk to monural. pijesz jedna saszetke i jak reka odjął zdrowiejesz
no a anemia to u mnie do przewidzenia bo ja niejad jestem :/ jabłka zajadam ze smakiem ale no burakow to ja nie tkne!
chyba ze znacie jakiś dobry przepis na barszcz?? jak sobie do niego uszek albo czegos w pakuje to zjem:D
no a anemia to u mnie do przewidzenia bo ja niejad jestem :/ jabłka zajadam ze smakiem ale no burakow to ja nie tkne!
chyba ze znacie jakiś dobry przepis na barszcz?? jak sobie do niego uszek albo czegos w pakuje to zjem:D
hej!!
jutro to chyba evilek przeziernośc będziesz miała,połówkowe to 20-22 tydzień:)będzie wszystko dobrze,zobaczysz ,też się bardzo bałam.
Al po tej kawie spałam ,jak po najlepszych środkach nasennych:D
Na 11 idę do fryjera się o obciąć a za tydzień farbowanko-zapuścilam się jak nigdy prawie 3 m-ce nie byłam.
jutro to chyba evilek przeziernośc będziesz miała,połówkowe to 20-22 tydzień:)będzie wszystko dobrze,zobaczysz ,też się bardzo bałam.
Al po tej kawie spałam ,jak po najlepszych środkach nasennych:D
Na 11 idę do fryjera się o obciąć a za tydzień farbowanko-zapuścilam się jak nigdy prawie 3 m-ce nie byłam.
hej:)) ale Wy wszystkie szybko wstajecie... ja to spioch jestem:D
ale wczoraj wieczorem wypilam antybiotyk i cala noc bylo mi niedobrze i spac nie moglam:/ musialam go jakos przetrzymac w zoladku bo byl cholernie drogi. a rano to mnie tez takiew iercenie w brzuchu obudzilo... same kopniaki to je pewnie pozno poczuje bo mam taka wielka opone tluszczu na brzuchu:/
ale wczoraj wieczorem wypilam antybiotyk i cala noc bylo mi niedobrze i spac nie moglam:/ musialam go jakos przetrzymac w zoladku bo byl cholernie drogi
Ja tez tak mialam, ale ta oczekiwana wizyta jest juz utro-29 maja na ktory tak czekalam:)....To co podejrzewalam ze wyrostek to chyba falszywy alarm..ale dzisiaj sie starsznie duzo nachodzilam i boli cos brzucho:(tez tak macie?......Poza tym wczoraj poczułam mocneijsze trzepniecie motylka--dwa razy, w podbrzusze, wydaje mi sie ze to ruchy..Nie mocne, ale takie zdecydowane, tyle ze chyba w jakis nerw bo az tak mega przyjemne to to nie bylo:0A ale i tak sie starsznie ucieszylismy z meżulkiem;)))))

