Widok

majowo-CZERWCOWO-lipcowe MAMUSIE 2010 cz.37 :)

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
pozwolę sobie założyć nowy wątek :)

01.06 - Julka82 ~ chłopak Hubert
10.06 - goniau
16.06 - czerwcoweczka
23.06 - Myszka ~ dziewczynka (Kliniczna)
27.06 - Liluś - dziewczynka ~ Wiktoria
28.06 - perła ~ chłopczyk
29.06 - lestek ~ chłopiec
29.06 - aniuko ~ dziewczynka Alicja (Szpital Wojewódzki Gdańsk)
30.06 - jolla ~ chłopczyk Marcin (Szpital Redłowo)
30.06 - baskasl ~ chłopczyk (Redłowo)
01.07 - cecha ~ chłopczyk

Z nami już na świecie:) :
5.05 (termin 05.05) - Nataluś- chłopczyk Maksymilian, 2970g, 52cm, Swissmed
19.05 (termin 28.05) - *Iza* - dziewczynka Pola 3350/52, Zaspa
19.05.(termin 25.06) - Askomcio1 - dziewczynka Natasza 2580g/50 cm
20.05 (termin 11.06) - dorcis- Wojtuś 2780, 52 cm i Weronika 2600 54 cm
28.05 (termin 31.05) - aniami - Mikołaj 3300, długości nie ma bo w Madrycie nie mierzą
29.05 (termin 19.05) - Mimii - Borysek 3790, 54 cm, Kliniczna
30.05 (termin 12.06) - Inka.ja- Zosieńka, 1960, 44cm, Kliniczna
03.06 (termin 06.06) - 3oko - Piotruś 3250, 53 cm, Redłowo
04.06. (termin 06.06) - kamila101 - Leon, 3789, 53 cm, Zaspa
07.06 (termin 04.06) - sylver - Ania 3600, 55 cm, Zaspa
08.06 (termin 7/13.06) - IG - Paulinka 3250, 55 cm, Redłowo
08.06 (termin 07.06) - Daria_982 - Magdalena 3350, 56 cm, Redłowo
08.06 (termin 30.05) - Wiper - Maurycy 4270, 58cm, Gliwice
08.06 (termin 07.06) - Aniouka - Maja 3410, 54cm, Zaspa
10.06 (termin 17.06) - kamyk - Karol 3680, 58 cm, Swissmed
10.06 (termin 17.06) - tata Carlosa (Mąż kamyka) - Karol 3680, 58 cm, Swissmed
12.06 (termin 03.06) - Sorha - Wojtuś 3130, 55 cm, Swissmed
14.06 (termin 17.06) - kobietaznadmorza - Iza 4340, 60 cm, Zaspa
17.06 (termin 25.06) - grab85 - Kacperek 2920, 51cm i Martynka 2880, 53cm, Wejherowo
19.06 (termin 16.06) - bauaganiarka - Martynka 4110g, 59cm, Wejherowo
19.06 (termin 19.06) - A&M 2009 - Laura 2760g, 53 cm, Wejherowo
22.06 (termin 20.06) - Okruszek - Magdalena 3280g, 54cm Kliniczna
22.06 - Husky - Kornelia 3940, 58 cm
22.06 (termin 27.06) - nitusia25 - Michałek 3010 kg i 53 cm
25.06 (termin 28.06) - Magda81 - Liwia 3700 g, Sz. Wojewódzki
02.07 (termin 22.06) - Mammamia - Gabrysia 3000g 52 cm Redłowo

link do poprzedniego:
http://forum.trojmiasto.pl/CZERWCOWE-MAMUSIE-2010-cz-36-t169428,1,16.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ooo nowy :) super :)

wracając do tematu...okruszek...ja bym pojechała
zimno na pewno nie będzie...przeciez weźmiesz coś cieplejszego dla Małej na wszelki wypadek...a pszczoły, komary itp. mogą ugryźć i w domu
Miśkę wczoraj w nocy pożarły i mnie też...Młody na szczęście nie ruszony ;)

my dziś się wybieramy na obiadek do restauracji...dziadek prosi :)
jestem ciekawa jak Maurycy przeżyje podróż w foteliku bo ze szpitala jak jechaliśmy to cały czas płakał...musze zacząć go przyzwyczajać bo w sierpniu czeka nas 600km trasa do Gdyni
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hello :)

Witam i ja:)
Nowy watek mial byc jak bedziemy wszystkie rozpakowane; a tu prosze neispodzianka.. No nic ciezarówki w tym to juz napewno się rozpakujecie!!!!!!!!!!!!!!! NAPEWNO :)

Daria to gratlacje. Moj synciu tez spi w lozeczku,ale ma strasznie bolesnete ruchy jelit i od ok 2- zawsze mi marudzi strasznie sie przy tym męczy i cierpi :( Ja juz nie wiem co jest. Chyba zmienie lekarza!!!!!!
Nawet na sztucnzym samym mleku to mu doskwiera:( myslalam,ze to przez ten system meiszany ale chyba jednak ta mieszanka jest niedobra:(

Glupio zasugerowac ekarzowi by cos przepisl bo przeciez to on powinien wiedziec co moz epomoc takiemu maluszkowi-a nie ja niedoswiadczona mama....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
okruszek, ja też bym pojechała. My mamy łóżeczko turystyczne z moskitierą. Obecnie siedzimy u mojej mamy i tu "muchów i komarów" jak "mrówków" ;p. Moskitiera daje radę i nic mojej małej nie niepokoi.

Mimii to fakt, lekarz sam powinien coś zrobić w tym kierunku. Przecież to nie powinno się chyba tak dziać po takim mleku.. ale ja też zbytnio się nie znam na tym.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w ogóle jakie to niesamowite zauważać postępy swojego dziecka :) Maja od kilku dni zaczyna się rozglądać, wodzi wzrokiem za osobami, które do niej mówią. .. Już nie wspomnę o tym, jaka zrobiła się skubana silna, jak kopie nóżkami, ścisk w ręce też niczego sobie, główkę trzyma sztywno. No i stety/niestety robi się z niej kloc :p Fajnie, że jest zdrowa i rośnie, ale moje ręce i kręgosłup wymiękają hehe
Co do spania, to zauważyłam, że jak położę Maję na mięciusi koc w łóżeczku to nawet śpi, a jak położę tylko na prześcieradle, to chwili nie uleży tam.. Gorąco w cholerę,a ta chce się tulić do kocyka :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madzia tez sie robi coraz bardziej kumata, pierwszy tydzien rzadko otwierała oczka a teraz juz fajnie sobie obserwuje. No i krzyz tez mnie boli od podnoszenia, a to poczatek ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Okruszek, ja bym tez jechała
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no właśnie :) Maja w ciągu 2 tygodni 1,2kg ma do przodu :p Jak tak dalej pójdzie, to mi kręgosłup pęknie na pół hheehehe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Własnie byłam na forum mamusiek grudniowych, akurat sa na etapie poznawania płci, tak mi si przypomniało jak ja czekałam na usg... i jak nie mogli dojrzec co to jest... i jak powiedzieli ze to chłopczyk, hehe ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mam pytanko, mam proszek do prania dla dzieci Lovela i ten proszek w ogóle nie potrafi sprać plam z moczu i kupy :( Prałam w 30 st., teraz w 40 st., w wyższej temp. boje sie prać, żeby nie zepsuć ubranek. Macie jakieś lepsze proszki czy pozostaje mi spierać te plamy ręcznie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja nie pomogę na razie, bo Maja nie o****ła mi ciucha. Za to zrobiła to na pieluszce tetrowej i tylko gotowanie :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
daria...wrzuć na 60 stopni :) nic się nie stanie
jak plama nie schodzi to potraktuj ją Vanishem i załącz później podwojne płukanie

ja piorę w proszku Bobas akurat...tani a dobry
zwykle piorę w 40 stopniach a kupy piorę w 60
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o, to może i ja się na ten proszek przerzucę :). Też korzystam na razie z Loveli
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej dziewczęta...
dziś mała sprawdziła nasze możliwości i swoje chyba też... O 24.oo jak obudziła sie na karmienie to spoko, ale jak juz wstala po 2.oo to kaplica! Do 8.oo marudzenie na półśnie z nami-masakra...teraz też ma taki płytki sen że chodzimy na palcach..heh...

ja też piorę jej w Loveli i faktycznie jednych spodenek nie doprało...ale prałam w 40'

Aniouka widzę że we Fromborku dalej pełno "muchów" hehe, moja babcia tak mówiła... śmiesznie :)

w sumie może macie rację z tym wyjazdem... właściwie to wszystko mamy co niezbędne... ale jak ją tam kąpać? Tam jest tylko prysznic a wanienki nie bede przeciez brała... czy nie kąpać przez 2dni? :)

a słuchajcie-kiedy planujecie chrzest? Bo my na 25lipca, bo wtedy przypada nasza pierwsza rocznica ślubu :) tylko nie wiem czy nie za wczesnie bo Magdalenka bedzie miała wówczas miesiąc i 5dni...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Okruszek, spoko, termin na chrzest macie dobry. Widzisz ja z Madzia latam po całym powiecie ;) i skoro latam po restauracjach to do koscioła tez bym ja mogla zabrac. Czemu za wczesnie, na chrzest nigdy nie za wczesnie.
My wymyslilismy 26 wrzesien na chrzest, no bo tez rocznica, hehe, widze ze nie tylko my wpadlismy na ten pomysł.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O, dzieki. Mi w sumie tez nie o*****a, ale sie pobrudziło przy przewijaniu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj, Okruszku to nie zazdroszczę :( Może to przez te upały te nasze dzieciory tak się (i nas przy okazji :>) męczą?..

tak :D we Fromborku wciąż muchy, nie wiem, czy to od Zalewu je tak przyciąga czy co :)

co do kąpieli, to albo połóż sobie pieluchę w brodziku i ją przepłucz, albo weź myjkę i przetrzyj Magdę po wszystkich fałdkach i też będzie git :) Bo jak będą takie upały to warto jednak podmyć dziecko, żeby nie było takich hocków klocków z tym brudem w fałdkach, co nie?

a my chrzciny chcemy zrobić 29 sierpnia (w naszą rocznicę ślubu również), ale jeszcze teściowa nam nie załatwiła, bo księżula nie ma :)
Niektórzy chrzą już w 3 tygodniu życia dziecka, więc nie masz się czym przejmować:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A robicie chrzest w domu czy w knajpie? Tylko dla dziadkow i chrzestnych czy dalsza rodzinka tez? My bedziemy robic obiad w domu tylko dla dziadkow i chrzestnych, łacznie bedzie z 6 osob + my. A wy jaki macie plan?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zaczynam już popadać w depresję z baraku objawów porodu, nic na mnie nie działa, tzn. na mojego lokatora, a dodatkowo w nic już się prawie nie mieszcze :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jolla, ty czekasz na poród a my tu juz o chrzcie! To naprawde musi byc dołujące. A gdzie Myszka? Dawno jej nie było!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
biedna Jolla :( Najgorsze, że teraz jeszcze te upały i nie chcę sobie nawet wyobrażać, jak się musisz czuć wychodząc na spacery :( Ale to już na pewno niedłlugo. Dzidzia musi być po prostu gotowa na wyjście na drugą stronę. Widocznie ta temperatura nie odpowiada. Uszy do góry :)

Daria no właśnie my jeszcze nie wiemy jak organizujemy ten chrzest. Jeśli tylko dziadki i chrzestni to tak jak u Was.. 6 osób, a jeśli jeszcze ciotki, to wyjdzie ok 20. Prawdopodobnie w domu będziemy robić, jeśli będzie ta pierwsza opcja. Na drugą w domu nie ma miejsca :p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my zdecydowanie w domu... no i tylko chrzestni (ale chrzestną musimy z narzeczonym zaprosić), dziadkowie i rodzeństwo-w sensie mój brat, bo brat mężusia będzie chrzestnym :) obiad i kawka z winkiem jakaś będzie. Liczymy 11 osób z nami. mam nadzieje ze sie pomiescimy.

Dzięki Aniouka. To w takim razie jak będzie pogoda i do tego czasu naprawimy autko (bo nam stuknęli) to pojedziemy :) Decyzja podjęta-oczywiscie gadałam przed chwilką z mężusiem (żeby nie było że podjęłam decyzję z Wami ;)) hehe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jolla współczuje Ci tego czekania... Ja tez się niecierpliwiłam strasznie więc wiem co czujesz.... szkoda tylko że u Ciebie cisza ze skurczami :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej o poranku ;)
nasza Martynka spała dziś w nocy ponad 6h a później 3h i o 8 wstaliśmy wszyscy troje w miarę wyspani i już nawet nie marudzę i jest fajnie :)
ostatnio prowadzę zapiski jej snu i próbuję dopatrzeć się jakiejś regularności ;)
z karmieniem nadal się pieścimy, Mała sysa kiedy tylko chce, a bo przecież takie upały :) niech ma fajnie ;)
poza tym moje cycki pracują nierówno, jeden większy i non stop pełny i gotowy, więc tego drugiego reanimujemy (myślę, że z zastojem sobie poradziliśmy...)
o jeny tyle z dzidziusiem zamieszania jest, że chyba o sobie trochę zapominam... Mężuś się aż martwi :]
ale takiego intensywnego życia to życzę każdemu!
i podziwiam Was, które już z drugim bejbikiem jesteście (w brzuchu lub na świecie)
bo ja to na dziś nie dałabym rady... także SZACUN.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej Jolla,
ja też jeszcze jestem 2w 1..
też nic się nie dzieje..zero skurczy..
Dziewczyny, fajnie macie ...już myślicie o chrzcinach, wyjazdach itp...zazdroszczę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jolla bidulo już niedługo i Ty będziesz z dzieciaczkiem przy piersi :) Wytrzymaj jeszcze troche!

Ja jak narazie jestem zachwycona małą. Nic tylko śpi i je. Budzi się co 3-4 godziny. dzisiaj rano dała nam pospać do 10 :)
Nie lubi ciszy. Najlepiej się czuje jak chodzi pralka czy też odkurzacz hehe Cieszy mnie to bo nie musimy chodzic na palach przy niej i robimy wszystko tak jak do tej pory :)

W ubranka 56 już się nie mieści. Musze zrobić porządek w jej szafce i poodkładać to co już za małe jest.

Dziewczyny jak ubieracie na spacer maluszki w taka pogode jak dzis?
Ja zakładam bodziaka i na to pajaca. Mam tez cienki kocyk a i cienką czapeczke na głowie (bo u nas zawsze wieje)
Myslicie ze może być?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Apropos chrzcin to my robimy we wrześniu. Chcemy zaprosic rodziców, rodzenstwo (ze swoimi rodzinkami) i chrzestnych i uwaga wyjdzie nam ok 27osób !!!!!!!!!!!!!!!
W mieszkaniu się nie pomiescimy (nawet nie mam takiej zastawy o stole i tylu krzesłach nie wspomne) o ugotowaniu dla tylu osób nawet nie mysle (antytalent kulinarny ze mnie jest)
I napewno zrobimy gdzies w lokalu.
Myślałam aby zaprosić samych chrzestnych i rodziców, ale u nas to nie przejdzie - bedzie foch na całego :(
Przeznacze na to becikowe cos sie dołoży i damy rade - OBY hehe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki dziewczyny za wsparcie, muszę sobie jakoś humor poprawić, chociaż może ze zdenerwowania w końcu skurczy dostanę...

baskasl wiem właśnie, że też wqrzasz sie razem ze mną, w końcu obie mamy ten sam termin ;/ pechowy jakiś chyba.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jolla, zawczasu najedz się truskawek :) i wyśpij (o ile będzie możliwość :)) Ja wczoraj byłam w sklepie i tak mi pachniało truskawkami i świadomość że nie mogę mnie dobiła hehe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
okruszek, ja ostatnio nic innego nie robie tylko jem truskawki, czereśnie, kalafior, a potem sama się na siebie wqrzam bo jestem coraz grubsza.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny, ja tydzień temu zjadłam sobie troche truskawek (mam mnie namówiła) i nic sie nie stało. Powoli zaczynam jeść wszystko. Nie pije tylko gazowanych i nie jem słodyczy. Nawet troszke bigosu kilka dni temu zjadłam i nic sie nie stało.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Magda, ja dzisiaj Madzie ubrałam w bluzeczke z krótkim rękawkiem i spodenki takie luźniejsze, nawet nie zakładałam skarpetek bo jest naprawde gorąco. Przykryłam ją tylko pieluchą żeby jej wiaterek nie wiał.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzieki Daria :)
Ja na spacer wyjde z nią jak będzie troche chłodniej - ok 17-18 Zaprowadze córcie na wybory :)

Ja wczoraj zjadłam 3 szt truskawek :P i tez małej nic nie było
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej Dziołszki:)
Ja o chrzcie jeszcze nie myslałam.
Ciężaróweczki trzymajcie sie, juz niedlugo :)
Okruszku ja tez chcialam wyjechac z Boryskiem jak byl mlodszy ale do wyjazdu nie doszło;/

Magda81 ja mysle ze za grubo ubierasz to swe dziecię, moj borys teraz jezdzi w samym body i pieluszce, z reszta Twoja mała jest troszke mlodsza:)Ale jak bylam u dr jak Borys mial tyg i 4di to sama dr powiedziala mi ze mam go wozic w samym body wiec takgo powoze:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja na spacer ubieram krotkie body, przykrywam pielucha lub kocykiem i jazda.
a kotlety schabowe zjadlam 3 dni po wyjsciu ze szpitala :) Truskawy tez jem- nieduzo ale jem. Na szczescie Maja jak dotad toleruje wszystko. Minus jest taki, ze szybko raczej nie zzrzuce nadprogramowych kg :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam,
Ja tylko na chwilkę. Widzę ,że mojej Alicji na liście rozpakowanych brak.
Urodziła się 30czerwca o godz 22 10. Waga 4100 i 57cm długości.
Skurcze zaczęły mi się o 5 rano, ale do szpitala pojechałam dopiero o 18 coby nie spędzić tam za wiele czasu. Ogólnie to nie wiem za bardzo co pisać, bo jestem potwornie niewyspana, walczę o laktację, bo mam mało pokarmu, ale wszystko idzie w dobrym kierunku.Jak się ogarnę i nadgonię wątki to jeszcze napiszę. Pozdrawiam serdecznie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No i nowa lista:
01.06 - Julka82 ~ chłopak Hubert
10.06 - goniau
16.06 - czerwcoweczka
23.06 - Myszka ~ dziewczynka (Kliniczna)
27.06 - Liluś - dziewczynka ~ Wiktoria
28.06 - perła ~ chłopczyk
29.06 - lestek ~ chłopiec
30.06 - jolla ~ chłopczyk Marcin (Szpital Redłowo)
30.06 - baskasl ~ chłopczyk (Redłowo)
01.07 - cecha ~ chłopczyk

Z nami już na świecie:) :
5.05 (termin 05.05) - Nataluś- chłopczyk Maksymilian, 2970g, 52cm, Swissmed
19.05 (termin 28.05) - *Iza* - dziewczynka Pola 3350/52, Zaspa
19.05.(termin 25.06) - Askomcio1 - dziewczynka Natasza 2580g/50 cm
20.05 (termin 11.06) - dorcis- Wojtuś 2780, 52 cm i Weronika 2600 54 cm
28.05 (termin 31.05) - aniami - Mikołaj 3300, długości nie ma bo w Madrycie nie mierzą
29.05 (termin 19.05) - Mimii - Borysek 3790, 54 cm, Kliniczna
30.05 (termin 12.06) - Inka.ja- Zosieńka, 1960, 44cm, Kliniczna
03.06 (termin 06.06) - 3oko - Piotruś 3250, 53 cm, Redłowo
04.06. (termin 06.06) - kamila101 - Leon, 3789, 53 cm, Zaspa
07.06 (termin 04.06) - sylver - Ania 3600, 55 cm, Zaspa
08.06 (termin 7/13.06) - IG - Paulinka 3250, 55 cm, Redłowo
08.06 (termin 07.06) - Daria_982 - Magdalena 3350, 56 cm, Redłowo
08.06 (termin 30.05) - Wiper - Maurycy 4270, 58cm, Gliwice
08.06 (termin 07.06) - Aniouka - Maja 3410, 54cm, Zaspa
10.06 (termin 17.06) - kamyk - Karol 3680, 58 cm, Swissmed
10.06 (termin 17.06) - tata Carlosa (Mąż kamyka) - Karol 3680, 58 cm, Swissmed
12.06 (termin 03.06) - Sorha - Wojtuś 3130, 55 cm, Swissmed
14.06 (termin 17.06) - kobietaznadmorza - Iza 4340, 60 cm, Zaspa
17.06 (termin 25.06) - grab85 - Kacperek 2920, 51cm i Martynka 2880, 53cm, Wejherowo
19.06 (termin 16.06) - bauaganiarka - Martynka 4110g, 59cm, Wejherowo
19.06 (termin 19.06) - A&M 2009 - Laura 2760g, 53 cm, Wejherowo
22.06 (termin 20.06) - Okruszek - Magdalena 3280g, 54cm Kliniczna
22.06 - Husky - Kornelia 3940, 58 cm
22.06 (termin 27.06) - nitusia25 - Michałek 3010 kg i 53 cm
25.06 (termin 28.06) - Magda81 - Liwia 3700 g, Sz. Wojewódzki
30.06 (termin 29.06)- aniuko - Alicja 4100g, Sz. Wojewódzki
02.07 (termin 22.06) - Mammamia - Gabrysia 3000g 52 cm Redłowo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A jeszcze bym zapomniała, serdeczne uściski dla nierozpakowanych jeśli jeszcze jakieś są. Wiem ,że musi być bardzo ciężko i z całego serca życzę, żeby wreszcie poszło.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny, Wy jestescie jak mój Poradnik młodej mamy:) dlateg prosze o kolejną rade-nasza mała zaczyna dzien ok 6.oo, naje sie pomarudzi i ok 9 zasypia, potem ładnie budzi sie ok 13, je, zasypia, idziemy na spacer, potem budzi sie ok 16 i jest masakra, bo do ok 20 kiedy ją kąpiemy gały ma szeroko otwarte i marudzi, potem budze ją ja ok 1.oo w nocy karmie i tez jest masakra bo męczymy sie wspólnie przez ok 2godz albo i do rana...heh... wymiękam juz...
pytanie nr 1:co zrobic z nią popołudniu-po 16 zeby ładnie zasnęła a nie marudzila do kąpieli?
pytanie nr 2:czy wybudzac ją w nocy? boję sie ze bedzie spala dluzej niz 4-5godz i co ? mam jej wówczas nie karmic?heh... moze jakby sama sie wybudzila na jedzenie to by potem ładnie spala?
sama juz nie wiem....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
okruszek...ale ona jest jeszcze malusia i ma prawo marudzić bo chce się poprzytulać itp.
Maurycy tez ma takie dni i momenty w ciągu dnia,z ę chce się przytulić

czytam język niemowląt i wg mnie połowa to jednak bzdury są...jak mam nie karmić na ządanie skoro jest ciepło i Małemu chce się pić a butli do paszczy nie weźmie z wodą czy herbatką i jeszcze parę inych bzdur

najważniejsze wg mnie jest tylko ustalenie þór drzemek w ciągu dnia i zasypianie na noc...i tego warto dzidziusia nauczyć ale później i tak to będzie ewoluować w przyszłości, dzieci przechodzą rózne fazy i to ciągle się zmienia

magda81...wg mnie ubierasz za ciepło...Maurycy jeździ na spacerki w rampersie z krótkimi rękawkami i nogawkami, nie nakładam zadnych czapek i skarpetek...w cieniu nakrywam pieluszką i w zapasie mam ażurkowy bawełniany kocyk
hartować bejbisie od początku trzeba

my chrzciny robimy 22 sierpnia bo akurat będziemy w Gdyni...i w lokalu dla własnej wygody...już zresztą mam zarezerwowane...robimy tam gdzie nasze wesele było i chrzciny Miśki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to jesli ma prawo to oki, bo ja po prostu czasem zachodzę w głowe co jej jest i sie martwie ze moze sie nie najada albo cos ją boli itp... :/
a czy wasze maluchy tez tak mają ze mimo ze są przebrane i nakarmione to mają oczy szeroko otwarte i leza spokojnie i sie gapią tu i tam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aniuko przepraszam ze nie dodałam, ale poinformowałam forumki wiec wiedzialy o narodzinach Twojej Alicji :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
okruszek, a sprobuj raz jej nie obudzic o 1:00 i zobacz co sie stanie. Nawet jak raz na dobe bedzie miała przerwe dluzsza od karmienia to przeciez nic sie nie stanie, a moze sama obudzi sie troche pozniej to nie bedzie marudzic... ja bym tez marudna byla jakby mnie ktos w nieodpowiednim momencie obudził
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja tez bym nie budzila...z reszta dzis noc tylko na cycu więcnie wiem jak my to ziesiemy ;/ szczerze napisze,ze sie boję bo maly dzis marudzi caly dzien -caly dzien tylko cyc-bez mieszanki. Takze zobaczymy. Teraz lezy w swoim wyrku i mi placze:(

Wiper tez sie zgodze z tym karmieniem,ze jak masz nie karmic dzidzi na zadanie przy takim upale;> ale warto probowac z woda badz herbatkami bo w razie biegunki trzeba dziecie przepajac a jak sie nie nauczy pic wody to bedzie kiepsko ;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dla naszej Madzi cyc jest dobry na wszystko, przy cycku momentalnie przechodzi jej wszystko wiec dlaczego mam sobie w ten sposob nie pomagac tylko meczyc sie np. godzine z placzacym dzieckiem, ja sie mecze i ona tez. Ale dzieki tej ksiazce nauczylam ja spac w łózeczku
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
próbuję ale dupa z tego wychodzi...Miska też nie piła z butli...z łyżeczki tak ale z butli nie

a łyżeczka to średnio mi pasi bo mi chodzi głównie o picie na wyjściach, zęby tego cyca nie wyciągać co chwilę bo czasem nie ma gdzie przycupnąć no i żeby mógł z kimś innym wyjść na spacerek

a wracając do jezyka niemowląt...Maurycy np zasypia sobie elgancko po kąpieli i karmieniu ale jak odbije dobrze, bo jak nie to się budzi z rykiem po chwili
a wczoraj np jak ziewał włożyłam go do kołyski, ładnie zasnął i za 30 minut się obudzić bo postanowił sobie dojeść jeszcze ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Daria, widzę że rodziłaś w Redłowie. Pewnie już opisywałaś swój poród w poprzednich wątkach ale jakoś nie mogę tego znaleźć. Czy możesz opisać jakie wrażenia i czy istnieje tam coś takiego jak znieczulenie?
z góry dziękuję za odpowiedź.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A moj mały ciagle dzis placze... juz nie mam sił :(3 dni byly ok a teraz tragedia:( ja nei wiem juz co zle robię :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny znalazlam info dot. przechowywania pokarmu.
temp pok- 8-12h
lodówka (do 4stopni) 4 dni
zamrazalnik wewnatrz lodowki ( wspolne drzwi) 2 tyg
zamrazarko-lodowka 3 miesiace
zamrazalka(do - 20stopni) 6-12 miesięcy.

Znalazlam to na opakowaniu do przechowywania pokarmu

:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kurcze to juz sama nie wiem :(
W domku mała jest w samym pajacu bawełnianym i skarpetkach - a i tak zawsze ma chłodne stópki i dłonie a kark ma ciepły ale nie gorący.
Dzisiaj poszlismy na spacer przed 19 (23 C) - ubrałam jej na ciało welurkowy pajac i cieniutka czapeczke - nie była zgrzana, wrecz tradycyjnie miała chłode stópki i dłonie

Aaaaa i nom stop na czkawke !!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aniuko ja wyszłam ze szpitala 1 lipca to pewnie widziałysmy się gdzieś na oddziale :))
Jeszcze raz gratuluje :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny do zobaczenia. Teraz mam nadzieję, że już napewno urodzę w poniedziałek, bo inaczej się wykończę. W końcu zaczęłam 42 tydzień, ile można chodzić w ciąży?
Okruszku ja bym nie wybudzała maluszka i zobaczyła co się będzie działo. Kiedy sama się obudzi. Mi położna mówiła, że dziecko odczuwa głód i wie kiedy jest głodne, gorzej ze świadomością, że jest najedzone. Właśnie dlatego dzieciaczki lubią sobie "powisieć" na cycku. Zobaczymy jak będzie z moją córeczką. W teorii wszystko jest łatwe, zobaczymy jak będzie w praktyce :) Niby jestem w wykształcenia pedagogiem :)
Dobranoc
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Baskasl, juz ci pisze:
Poród wiadomo, bolało, ale gdyby nie to że bolało to byłoby fajnie ;) O 2:00 w nocy dostałam skurczy, od razu co 4 minuty, myślałam ze beda najpierw rzadkie a potem czas pomiedzy nimi bedzie sie zmniejszał a nie tak nagle co 4 minuty! Myśle sobie, poczekamy jeszcze troche, poleżymy, zobaczymy... O 3:00 obudziłam małza, żeby mu powiedzieć ze to chyba już "ten dzień", leżeć dłużej nie mógł, wstalismy, wykąpaliśmy sie, make-up sobie strzeliłam, zeby sie lepiej poczuć (bo napuchnięta byłam w ostatnie dni jak balon, księżyc w pełni to jeszcze mało zeby zobrazować jak wyglądałam), okazało sie ze nas sasiad zastawił, małz poszedł go budzić, i pojechaliśmy. O 5:00 byliśmy na IP, zanim mnie na IP oporządzili to dopiero o 7:00 trafiłam na porodówke. Dostaliśmy tą najfajniejsza sale z wanna, hehe
Położną mieliśmy zarąbistą, bez żadnego mówienia czy proszenia wiedziała co robić, lepiej wiedziała czego potrzebuje i o co mi chodzi niż ja sama. Przyniosła nam różne bajery, piłki, materace, wałki i inne pierdoły co bym mogła skakac, pełzać i co dusza zapragnie. Cały czas byłam podłączona do KTG ale i tak mogłam łazić na wyciagniecie kabla. Fotel tez był fajowy, było mozna go ustawiac w roznych pozycjach, kazda czesc tego fotela była do ustawienia, wiec małz sie bawił. O 9:00 wysłała nas pod prysznic. Potem włączyła TV, akurat powtórka Na Wspólnej leciała to pół godziny miałam zajęcie Potem miałam słynny kryzysik 7 cm, weszła położna, od razu po minie sie zorientowała o co kaman. Nalała nam wody do wanny, obiecała ze jak z wanny wyjde to sie parte zaczną, nastepne pół godziny siedziałam w wannie i sie relaksowałam, małz mnie polewał. Jak wyszłam z wanny faktycznie parte sie zaczeły. 2 parte musiałam wytrzymać bez parcia, położyli mnie na bok zeby sie pecherz wypośrodkował bo był za bardzo na prawej stronie. Oj! Ciezko było te 2 parte bez parcia wytrzymać, myslalam ze zwarjuje, przecież to sie samo prze!!! Jak już sie ten pecherz wypośrodkował to mnie tez naprostowali do normalnej pozycji i w nastepnych 3 partych Madzia była już na świecie. Na ostatnie 2 skurcze podlaczyli oksy co by mi troche pomóc bo juz nie miałam siły. Już pod koniec miedzy skurczami zasypiałam, wyspać sie oczywiście nie dało rady, bo 3 minuty na spanie to co to za spanie, hehe Gorzej niz ten cały poród wspominam to co robili mi później. Szycie, łyżeczkowanie (bo coś za bardzo krew leciała i nie wiedzieli czy to z szyjki czy z macicy) - to było kurde gorsze niz ten poród.

A czy znieczulenie maja to nie mam pojecia, chyba nie. Ale zeby znieczulenie dostac to trzeba na jakies szkolenie chodzic, czy cos.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Magda, stopki i raczki zawsze beda troche chłodniejsze, tym sie nie sugeruj
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A na oddziale juz nie było tak fajnie, pielegniarki zalatane, porodow było pełno, nie było mozna sie o nic doprosic, na czopek czekałam cały dzien i 3 razy sie przypominałam. Ale lekarze fajni, babki od laktacji i od noworodków tez super. Pielegniarka jedna chodziła co chwile pytac czy ktos nie chce tab. przeciwbólowej.
Ale te co roznosiły obiady to niemiłe, zryły nas ze nie wstajemy i nie podchodzimy na korytarz po obiad tylko czekamy w łózkach jak te ksiezniczki, no ale kto to widział zeby pacjenci sami po obiad chodzili. O sztucce tez było trzeba dodatkowo prosic jakby to ze je sie widelcem nie było oczywiste.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej laski :-)
wrócilismy już z lasu.Było super tylko młoda miała trochę problemów ze spaniem w dzień. no i nie chce cyca :-(

Aniuko gratulacje :-)

wy już o chrzcinach piszecie a ja nawet nie planuje jeszcze ;-) młodego ochrziliśmy jakmiał 10 m-cy a młodą pewnie dopiero w Boże Narodzenie. zupełnie mi się nie spieszy.

lecę się ogarnąć póki młoda śpi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
magda81...rączkami i nóżkami się nie sugeruj...ważny jest kark
ja do tej pory mam lodowate ręce i stopy i na dodatek czubek nosa jeszcze ;)

a czkawka moze być równie dobrze od łapczywego jedzenia :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej :)
Powodzenia ciezarówki :)Czas sie rozpakowac:)
Mój mały prawie ciagle placze, dzis powiem dosc i ide do lekarza i mu doslownie powiem co ma przepisac i jakie zlecic badania!!!! od 1.30 maly plakal przez sen-bol brzuszka i przy aczkach:(nawet na samym cycu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tradycyjnie dalej tu siedze, ide na 16:00 do gina, mam nadzieje ze w końcu czegoś się dowiem.

My córke chrzciliśmy w Boże Narodzenie, teraz wolałabym jednak robić chrzciny jak jest ciepło, bo zimą Kościół był nieogrzewany i się zamarzało, brrrr, ale jak będzie to wyjdzie z czasem...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Daria, dziekuje za informacje. Juz nie wiem co robić..
w W-wie nie przyjmują tydzien po terminie a znowu w Redłowie podobno przetrzymują długo na patologii jak nie ma objawów akcji porodowej.
Można zwariować od tego czekania :(
Jolla, a Ty też bidulka jeszcze w 2paku.
Kiedy się zgłaszasz na IP do Redłowa? może faktycznie się spotkamy i będziemy siedziały razem na patologii...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
masakra..z tego wszystkiego przeczytałam że Jolla idzie na grila na 16ta a nie do gina...
juz mi na głowę siada.... ;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
baskasl nie strasz z tą patologią, bo ja to się zastanawiam jak mam te 2 dni po porodzie przeżyć w szpitalu, przed nie mam zamiaru leżeć więc na razie się tam nie wybieram.
Wyślij mi może na maila (jest w profilu jak klikniesz mój nick) nr telefonu, bo coraz bardziej prawdopodobne się staje, że się spotkamy.
Mi tez na głowe pada, bo do lekarza jednak mam na 15:00 dobrze, że zajrzałam do kalendarza, bo na własnej pamięci juz nie mogę polegać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wysłałam nr. tel. i gg.
daj znać proszę jak już wrócisz od lekarza.
Może założymy osobne forum "przeterminowane ciężarówki" ;)??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mimii, a jak było u Ciebie? Miałaś wywołany poród czy doczekałaś się sama bóli, odejścia wód itp...??
Jak jest z "przeterminowanymi ciężarówkami" na klinicznej?

dziękuje za odp.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
baskasl ja mialam wywolywany porod- poszlam po 11 dniach i podlaczyli mi oksy,ale powiem Ci szczerze że bylo ost miejsce na porodówce i zastanawiali sie co ze mna zrobic czy na porodówke czy na patologie,ale mi się udało na porodówkę:)Na szczescie, bo wtedy bylyby moje wody nei zielone a jakies granatowe;>
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Byłam z Boryskiem u lekarza-trafilismy do innej pani dr, zmienila mi mleko na enfamil za 36zł !!!!!!!! i mam go tylko podawac bez cyca dala nam tez debridat na polepszenie s****ka :) Oby moj Borysek robil regularne kupki to wtedy nie bede patrzyla na cene tego mleka,bo bede wiedziala,ze mu pomaga:)

Mamy tez skeirowanie na posiew moczu by spr czy bakterii nie ma tylko zastanawiam sie jak ten mocz pobrac do badania;D Chyba zdjac pieluszke i czekac jak bedzie stał mały siusiaczek ;)

Teaz Mały spi, po bardzo trudnej nocy....ciekawe ile pośpi...



Dzis rowniez bylam po ksiazeczkę dla mojego Księciunia- takze juz moze prawnie chodzic do lekarza-ale oby nie musial;>I kupilam mu piekna okladke do tej ksiazeczki:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczeta!
poszlam za waszymi radami i męża (on od poczatku mi mowil zeby jej nie budzic ale ja mądrzejsza :)) i co? poszla spac po kapieli ok 20.oo, potem sama obudzila sie o 1,00 nawet nie zaplakala tylko powiercila sie głośniej,najadla sie i grzecznie spala do 6.00 a jak my sie wyspalismy :D

teraz tylko nie spi...bo bidulka kupy nie moze zrobic :( ciekawe czego się nażarłam?:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Super okruszku..widzisz jakie forumki sa przydatne;) lepsze niz najlepszy poradnik :)

Wlasnie może wydamy jakis poradnik ;)??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziękuje Mimii. tak się pytam bo jestem 5 dni po terminie i jak na razie tez nic nie zapowiada na poród..mam nadzieję że przyjmą mnie bez problemów za parę dni.
A miałaś może jakieś znieczulenie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mialam,ale do cc. Tam znieczulenie jest jesli chcesz to podadza, bez problemu, bo jak mialam skurcze a nei bylo rozwarcia to polozna przyszla i pytala czy nie chce... no i musieli zrobic cc bo chcialam by wszystko bylo naturalnie,ale neistety sie nie udalo.
Spokojnie, pojdz 10dni po terminei ale przed 8 to wtedy cię wezma na indukcje.Albo idz 9 dni po terminie na kliniczna to moze Ci "zarezerwuja" porodówkę na nast dzien, bo moze byc i tqak ze jak przyjdziesz 10 dnia to nie bedzi emeijsc i albo Cię odesla albo na patologie poloza.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziękuję za wskazówki. To jeszcze sobie poczekam te parę dni i podejmę decyzję co do szpitala...myślę też o Redłowie ale straszą mnie że tam przyjmują na oddział i nie śpieszą się w wywołaniem porodu..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
baskasl wrócilam z wizyty i nic sie nie dowiedzialam, jedynie ze jak mi sie mlody tak jeszcze rusza mocno to sie na nic nie zanosi. Nawet mnie nie zbadał na fotelu, ale zauważył, że brzuch mi opadł (chociaż tyle). I teraz jak nie urodzę do poniedziałku to mam przyjść po skierowanie na patologię, to będzie 12 dzień po terminie... załamana wyszłam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziołszki uszy do góry ;)a brzuchy w dół :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
okruszek super :)
A brzuszek moze maluszka bolec od połykania powietrza, a nie od zarcia.

Dzisiaj zeżarłam kilka czereśni... teraz sie boje...

Okruszek, sa ty byłas w koncu na tym slubie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mimii...do pobierania moczu są takie specjalne woreczki...chyba w aptece można je kupić
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzieki wiperku:) Juz gońca po to wyslalam:) a jak nei kupi to bede łapać ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ślub sobie podarowaliśmy...za daleko.

w sumie nie jestem pewna ale wydaje mi sie ze mała ma chrypke :/ słychac jak płacze...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
okruszku a może to sapka??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
chyba nie... bo sapke tez ma ale jak płacze to slychac taki zachrypnięty głosik :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Siemka mamuśki, mam do Was kilka pytań:

1.) Co robicie z maluchami gdy mają czkawkę ? kładziecie na boczek czy trzymacie na ramieniu ? bo już różne przypadki słyszałam, a nie wiem która metoda jest prawidłowa :-(
A może znacie jakieś sposoby zapobiegające czkawce ? :-)

2.) W co ubieracie swoje maleństwa w te upały, bo w przypadku mojego dziecka to zwykłe body to za dużo i się strasznie poci :-(
Acha, a jak się przepoci to w niektórych zgięciach na rączkach i nóżkach ma czerwone ślady odparzenia, na razie smaruje to parafiną, ale nie wiem czy nie zmienić na coś innego, a Wy czymś smarujecie ?

3.) Mojej małej już odpadł pępek, ale ma jeszcze trochę nie zagojoną ranę i czasem pojawia się krew :-( Czy mam to miejsce tylko osuszać, czy potraktować to gecjanom czy spirytusem ?

Z góry dzięki za wszystkie odpowiedzi :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A&M spokojnie:)
Moj tez jezdzi w samym body i tez sie poci. Ale chyba na sam pampek jest za wczesnie;>
Czkawka- jak mały moj ma to go przytulam by mu cieplej sie zrobilo albo daje pic :)
Pepek nawet przemywasz jak kikut odpadnie i dopoki do konca sie nei zagoi to tez odslaniasz pieluszkę:)by do pepka dostawalo sie powietrze:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na czkawke nie ma rady :( Moja mała też ma czesto czkawke i to czasami taką ostrą że az czasami brakuje jej tchu.

Dzisiaj Dziunie miałam tylko w body, ale nózki przykryłam pieluszką zeby jej słoneczne promienie nie dopadły, bo to trzeba uważać, taka delikatna skórka to zaraz byłaby spalona. A odparzenia potraktowałam mączką ziemniaczaną, zanim napisałam wam o tym na forum i zanim tą mączke usunełam to ladnie wszystko zaschło i się wygoiło prawie natychmiast, w jeden dzień, także ciągle stosuje mączke.

A Dziunia dostała uczulenia, chyba na krem na każdą pogode Perfecta Baby, dostała pełno krostek na buzi, ale też długo to nie trwało, bo pojawiło się dziś rano a już tego nie ma.

Moja mama już sie ogarneła, już nie jest taka "dzika" przy Madzi, już sie nie boi, już potrafi ją uspokoić i dzisiaj zostawiłam Madzie z babcia a sama poszłam do fryzjera :) Musze częsciej babcie wykorzystywać ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
juhuu mamy wózek :)
trochę oczojebny wzorek, no ale co tam, była dobra okazja :]
A&M no my się 'znamy' ze szpitala - mnie do sali 1139 w dniu wypisu przenieśli na przechowanie ;)
a Twoja Laura taka malutka w porównaniu z Martynką i Kasią Hani :]

co do ciuszków to też bym w samym pampku się jeszcze bała wozić...
my też z pępkiem (już bez kikuta od 9dnia) mamy trochę jeszcze wydzielinki i przemywamy
a jeszcze dobrze jest dać maleństwu bez pieluszki nóżkami pofikać, zwłaszcza że pogoda nam sprzyja

o jeny gupjo mi się klika, bo prawy mały palec trzymam Małej w buzi, nie wypuszcza mi go ssak mały, budzi się i kwiczy, jak jej zabieram... :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a macie jakiś krem z filtrem od pierwszych dni życia?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Daria moja kolezanka zasypywala maczka i u jej coreczki to pogorszylo sprawe,ale widac u ciebie przynioslo skutek :) więc jak dziala to ok :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
heheh, właśnie Mężuś kupił ziajkę spf30, nie mam pytań :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my na wszystkie skórne przeboje mamy maść pośladkową - w aptece na zamówienie, jest genialna, naprawia szybko nie tylko skórę dzieciaczków :) super na spierzchnięte dłonie itp
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a Maja nie lubi z gołą dupą leżeć :/ jakaś dziwna hehe tak samo nie lubi po wybojach jeździc w wózku. Zasypia jak tylko po prostej nawierzchni jeżdżę, a jak wjadę na ścieżkę jakąś działkową czy coś podobnego to od razu się budzi, buuu
w te ciepłe dni bodziak na krótki rękaw, przysłaniam pieluchą Majkę, a ciałko smaruję ziajką 30.. tak na wszelki wypadek, choć buźka jej się opaliła (a o nią najbardziej dbam i staram się, by ciągle padał cień na buzię, nogi ma częściej odsłonięte, a blade jak ściana)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No przyniosło i to jak szybko. A wcześniej próbowałam kremami na odparzenia w pachwinkach i nic sie nie poprawiało, chociaż odparzenia nie były duże. A te mega odparzenia ze smrodkiem z szyi od razu po mączce zniknęły. Teraz sprawdzam regularnie co się w tych szparkach kryje... ;)

Położyłam małą spać wcześniej niż zwykle, bez kąpania, bez przewinięcia i bez witaminek, miałyśmy dzisiaj ciężki dzień i teraz nie wiem czy ją budzić na witaminki. Albo dam jej w nocy, jak sie sama obudzi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No, Madzia też nie lubi wybojów, wystarczy jakaś zwykła chodnikowa nierówność a ona już sie wybudza, o działkowej ścieżce to nie ma nawet mowy, chociaż jak jechałyśmy w lesie to nic nie mówiła...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ide spać, bo też padam. Dobranoc! I niech sie któraś do jutra rozpakuje, bo ileż można z brzuchem latać!?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A Myszka nie meldowała sie jeszcze w tym wątku! Może już rozpakowana?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Buziaki dziewczyny!
Ech jakbym chciała poczytać sobie wszystkie posty, ale póki co nie mam zbytnio siły. Magda81, to pewnie się widziałyśmy, bo ja już następnego dnia śmigałam po oddziale:)
Jestem zdziwiona ,ze tak lekko ubieracie maluszki, bo Alicja jak tylko zdejmę kaftanik z długim rękawem robi się chłodna, może jeszcze za wcześnie na krótki rękaw?
A co robicie z czkawką?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
eeee...ja Młodego od początku w krótkim rękawku wozę...chyba ze 3 dni były chłodniejsze to długi rękaw założyłam

na czkawekę albo cyc/butla do popicia alebo nic...sama przechodzi...i Maluchy nie odczuwają jej jako jakiś dyskomfort
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki dziewczyny :-) Hehe, a ja się bałam, że jak mojej w czasie czkawki będę dawać cyca to się udławi i zawsze odczekiwałam tą czkawkę...

Na razie też tak ją ubieram jak Wy, czyli w krótkie body, albo w rampersy :-) A w domu pozwalacie pochasać w samej pieluszcze ?, bo u mnie w domu jest tak gorąco i duszno jak w szklarni i czasem mam ochotę zostawić ją tylko w pieluszcze, ewntualnie okryć tetrą, ale jeszcze tak nie zaryzykowałam.

Bauaganiarka masz rację, poznałyśmy się już w szpitalu, śmiesznie, że nasze dzieci przyszły na świat prawie o tej samej godzinie :-P A właśnie, korzystając z okazji tego samego wieku naszych pociech, chciałam się Ciebie zapytać kiedy wybierasz się z małą do lekarza pediatry na rutynową kontrolę ? Już w tym tygodniu, czy dopiero w przyszłym ? Bo ja się umówiłam już na tą środę i zastanawiam się czy nie za szybko :-P

Acha, ja też mam od kilku dni wózek i z moją małą jest odwrotnie - jak jadę po równym chodniku to nie chcę zasnąć, a jak tylko zaczną się jakieś nierówności i wertepy to zasypia od razu :D A że nasze polskie drogi sa jaki są, to ja jadąc z nią wózkiem problemów nie mam :-)

Mam za to inny "wózkowy problem" :-/ Nie we wszystkich większych supermarketach mogę wjechać wózkiem, żeby zrobić zakupy :-/ Dzisiaj jak chciałam wjechać do POLO to zobaczyłam kartkę: "wjazd innym wózkiem niż sklepowy grozi wezwaniem policji" :-( A jak Wy sobie radzicie z zakupami mając wózek ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja Pola sie wścieka jak ma czkawkę. Tak jak Wiper daję popić albo czekam az przejdzie. najgorsze, że przy czkawce młoda ulewa.

W upał młoda lata tylko w bodziaku. Jak była mniejsza to szybko się wyziębiała, ale teraz nie mam juz obaw, bo madużo więcej ciałka.

jutro idziemy na szczepienie. już mi jej szkoda.

czy Wasze maluchy były też dzisiaj marudne i niespokojne? mala chyba przez upał była nie do wytrzymania. myslałam, że ocipieje. spała po 10min i płakała co chwila jakbym ją obdzierała ze skóry. dopiero po wieczornej kąpieli się wyciszyła.\

dobranoc
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
iza...w dzień nie ale w nocy masakra...dwa razy się obudził z takim mega rykiem że szok...nie mogliśmy go uspokoić
chyba gorzka czekolada mu zaszkodziła, którą pożarłam ;)

a&m no niestety...ja tez mam jeden sklep na osiedlu do którego nie można wjechać wózkiem ze względu na wąskie alejki...ale jak nie ma dużo ludzi to babeczki pozwalają..inna sprawa że ja bardzo rzadko robię zakupy z wózkiem...jedynie obskoczę mięsny i warzywniak a reszta to w większych sklepach razem z Małżem...no chyba, ze coś na gwałt potrzebuję

a co do wizyty u lekarza...ja byłam własnie jak Maurycy miał 2 tyg. więc spokojnie możesz iść
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a my dzis od 4 nie spimy... :/ mała nazarta, wykupkała sie, bekła i nic... od 4 oczy jak pięć złotych i szuka cyca ale juz jej nie dam bo brzuszek jej pęknie :/ heh... lezymy i głaszczemy sie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my dzisiajtez mamy ciezka noc, od 4 mała budzi sie co pol godziny, bo ma katarek i trudno jej sie oddycha jak sie nazbiera i ja mecze tym aspiratorem, ale jak jej gile wyciagne to spi dalej, ale krótko.

Mnie gardło boli, taki upał, a ja chleje zimne napoje z lodówy i to przez to, musze sobie kupic cos homeopatycznego do ssania.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W Kauflandzie i w Biedronie jest ok. Ale bylismy w akpolu i tam jest tragedia, niby sklep dzieciecy powinien byc przystosowany dla wozków, a to wszystko tak poustawiane ze przejechac jest trudno miedzy regałami, a pierwsze utrudnienie juz na wstepie bo bramka do wjezdzania nie pozwala na wjechanie wózkiem i musiałam wjechac przez kasy. Wczoraj bylismy tez na miescie, sandałów szukałam i tez nie mozna normalnie do sklepow wjechac.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o kurcze Daria, współczuję :-( Zdrówka dla Was!
muszę dzisiaj z peditarą pogadać o nutritionie. nie mam już siły na to ulewanie.

cos do poczytania :
http://www.mp.pl/artykuly/index.php?aid=15748&_tc=EC300FDDE38F421C82B740DB7A15E86D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jutro idziemy do lekarza, martwi mnie ten katar
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hejka dziewczyny
Sledze wasze wątki i zazdroszcze ze macie czas posiedzieć na forum, mój synek jest bardzo apsorbujący kocha byc przy mamie szczególnie przy jej cycku- dlatego tez mam mało czasu na cokolwiek :( Z jednej strony super miec go cały czas przy sobie z drugiej....och.. człowiek jest nieźle zmęczony. Mały sypia różnie raz krócej raz dłużej, raz usypia szybko raz pare godzin :( Wszyko jest ok, oprócz tego że ropiej mu oczko cały czas ,poczekam jeszcze pare dni i chyba do okulisty bedzie trzeba się wybrać.
Musze sie pochwalic ze w 2 tyg po porodzie schudłam już prawie 16 kilo :) Zostało jeszcze 14 heheheheh :) Cały czas nie wiemm co moge jeść a czego nie w sumie wiem jakie sa zasady ale wolałabymm aby ktoś mi konretnie napisł co bespiecznie można jesc a nie czego nie można :)
Srednio się sobie podobam bo wyglądam jak by mnie nożownik dorwał takie mam rozstepy :((((((


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nitusia sama musisz sprawdzić co dla twojego dziecka jest bezpieczne a co nie. co najwyżej możesz sie sugerować ogolnymi informacjami ale w alergii jest tak, ze to co uczula jednego, na drugiego zupełnie nie działa. trzeba byc czujnym.
DIETA KARMIĄCEJ MATKI

PRODUKTY NIEWSKAZANE:
1 - produkty mogące wywołać kolkę, wzdymające
2 - produkty mogące wywołać uczulenie


OWOCE • cytrusy2(głównie pomarańcze)
• pestkowce1 (śliwki, morele, wiśnie, czereśnie)
• truskawki2, maliny2, jagody2, poziomki2
• gruszki1
• kiwi

PIECZYWO
Wszystkie zboża prócz ryżu i kukurydzy trzeba wyeliminować w przypadku uczulenia na gluten i celiakii

PRODUKTY ZBOŻOWE
Wszystkie zboża prócz ryżu i kukurydzy trzeba wyeliminować w przypadku uczulenia na gluten i celiakii

MIĘSO I WĘDLINY
wyeliminować w przypadku skazy białkowej
• cielęcina
• wołowina
• baranina
• zupy gotowane na kościach
• podroby (parówki, pasztety, konserwy)

RYBY I JAJKA
• wędzone1, smażone1 i marynowane1
• „owoce morza” 2

PRODUKTY MLECZNE
wyeliminować w przypadku skazy białkowej
• mleko w czystej postaci,
• sery pleśniowe, śmietana

WARZYWA
• kapusta1, kalafior1
• groch1, bób1, fasola1
• cebula1, czosnek1 ( ponadto zmieniają smak mleka)
• nowalijki1
• kukurydza z puszki1
• papryka1
• chrzan1

TŁUSZCZE
• smalec

PRZYPRAWY I DODATKI
• ostre przyprawy: papryka1 chili1, pieprz1, kurkuma,
• aspartam2, benzoesan sodu2, wzmacniacze smaku,
• musztarda1, chrzan, ketchup, ocet1
• orzechy2
• kakao2, czekolada2
• kawa i mocna herbata parzona ponad 5 minut



PRODUKTY ZALECANE

OWOCE
• jabłka ( lepiej obrane)
• banany ( umyte przed obraniem)
• rozcieńczony sok z czarnej jagody i z aronii
• kisiele i kompoty domowe ( np.. z suszonych śliwek)

PIECZYWO
Wszystkie gatunki pieczywa ciemnego i jasnego.

PRODUKTY ZBOŻOWE
• wszelkie kasze
• ryż
• makarony - uwaga na jajka!!!!

MIĘSO I WĘDLINY
• drób ( indyk, kurczak)
• królik
• wieprzowina chuda
• mięso gotowane lub duszone

RYBY I JAJKA
• ryby morskie najlepiej gotowane 1 raz w tyg.
• jajka gotowane 1 - 2 w tyg.

PRODUKTY MLECZNE
• jogurty w tym owocowe
• kefiry, maślanka
• żółty i biały ser

WARZYWA
• ziemniaki
• marchew, buraki
• pietruszka, szpinak, brokuły, szczaw
• koperek
• soja – przy skazie białkowej bardzo uważać !!!
• sałata, cykoria, kapusta pekińska, ogórki

TŁUSZCZE
• oleje, szczególnie oliwa z pierwszego tłoczenia na zimno
• masło

PRZYPRAWY I DODATKI
• sól
• majeranek, kminek, koperek, anyż, natka pietruszki,
• cukier

UWAGA Przy podejrzeniu alergii u dziecka matka prowadząca dietę eliminacyjna nie je również: soji, mleka i jego przetworów (również masła), ryb, jajek, makaronów jajecznych, białego pieczywa, wyrobów cukierniczych, wędlin i wyrobów garmażeryjnych, owoców egzotycznych (banany, kiwi, morele) i ich przetworów. W trakcie tak restrykcyjnej diety konieczna jest suplementacja witamin i minerałów oraz konsultacja lekarska.


Na co powinna zwrócić uwagę karmiąca mama?

Jednym z najważniejszych czynników decydujących o naszym zdrowiu jest prawidłowe odżywianie. Na czym ono polega na dostarczeniu w odpowiedniej ilości, wszystkich niezbędnych dla człowieka składników odżywczych, tzn. białka, węglowodanów, składników tłuszczowych, witamin, składników mineralnych oraz błonnika. Kobiety karmiące powinny przestrzegać szczególnych zaleceń.

Jak należy odżywiać się podczas karmienia piersią?
Prawidłowy sposób odżywania się w okresie karmienia piersią zapobiega niedoborom pokarmowym u matki, wpływa na stan zdrowia dziecka oraz na prawidłowe wytwarzanie pokarmu. Posiłki powinny być tak skomponowane, aby zaspokoić zwiększone zapotrzebowanie na energię i składniki odżywcze. Posiłki należy jeść regularnie, najlepiej 4-5 posiłków mniejszych objętościowo.

Karmienie piersią wymaga większej ilości energii w diecie kobiety. W stosunku do okresu przed ciążą każda kobieta powinna zwiększyć kaloryczność diety o 500 kcal. W diecie występuje również większe zapotrzebowanie na m.in. białko (110 g/dzień), więcej nienasyconych kwasów tłuszczowych, które odgrywają dużą rolę w budowaniu tkanki mózgowej i siatkówki oka dziecka oraz wapnia (1200mg). Najlepiej przyswajalny jest wapń zawarty w produktach mlecznych. Dzienne zapotrzebowanie na wapń zaspokaja np. 5 szklanek mleka lub napojów mlecznych albo 3 szklanki mleka, 2 plasterki sera żółtego i 50 g twarożku. Główne źródło energii powinny stanowić węglowodany złożone, takie jak pieczywo, ziemniaki, kasze, ryż.

Dietę należy wzbogacić o ryby, które są źródłem pełnowartościowego białka, witaminy A, selenu, fosforu, jodu, wielonienasyconych kwasów tłuszczowych. Nie wolno zapomnieć oczywiście o źródle witaminy C, beta-karotenu, błonnika i składników mineralnych, czyli oczywiście warzywach i owocach.

2 posiłki dziennie powinny zawierać dużą ilością żelaza: chude mięso, wędliny, ryby, żółtko jaj, produkty zbożowe (ciemne pieczywo, kasze), zielone warzywa (szpinak, brokuły, natka pietruszki), owoce (morele, winogrona).

Należy unikać owocowych napojów gazowanych, nie wolno pić alkoholu i mocnej kawy. Przenikają bowiem do mleka matki i mogą mieć niekorzystny wpływ na dziecko.
Unikać powinno się też produktów, na które dziecko może reagować wzdęciami. Najczęściej są to: czosnek, cebulę, kapustę lub czekoladę. Produkty te mogą również zmieniać smak mleka na bardziej intensywny, który dzieciom nie zawsze odpowiada. Niemowlęta mogą też reagować alergicznie na niektóre produkty jedzone przez matkę (uwaga na jajko, mleko, ryby, cytrusy, kakao, pomidory, owoce drobnopestkowe i konserwanty).

NAPOJE
Pij bez obaw:
– wodę mineralną niegazowaną,
– słabą herbatę lub bawarkę,
– herbaty owocowe i ziołowe,
– kawę bezkofeinową albo słabą, normalną,
– soki owocowo-warzywne,
– kompoty,
– jogurty naturalne, kefiry, maślanki

Unikaj: napojów gazowanych (zawierają dużo cukru a bąbelki w nich zawarte mogą powodować kolki)

MLEKO i PRZETWORY MLECZNE
Jedz ostrożnie: jogurty naturalne, kefiry, maślanki, mleko zsiadłe, sery białe (mogą wywoływać reakcje alergiczne)

OWOCE
Jedz bez obaw:
– banany,
– brzoskwinie,
– jabłka,
– maliny ,
– jeżyny,
– porzeczki,
– agrest,
– soki, dżemy, jogurty, galaretki z tych owoców

Uważaj na:
– truskawki, poziomki, cytrusy (uczulają)
– gruszki i pestkowce, np. śliwki, morele, czereśnie, wiśnie (niekiedy mogą powodować bóle brzucha i kolki)
– owoce suszone (konserwowane chemicznie)
– soki, dżemy, jogurty i galaretki z tych owoców

WARZYWA
Jedz bez obaw:
– ogórki,
– buraki,
– marchewkę,
– ziemniaki,
– kapustę pekińską
– kukurydzę,
– pietruszkę,
– koperek,
– soję,
– szpinak,
– młodą fasolkę szparagową,
– dynię,
– kabaczek,
– cukinię,
– wszystkie rodzaje sałat

Uważaj na:
– cebulę i czosnek - mogą zmieniać smak mleka; cebula powoduje wzdęcia
– kapusta, kalafior, groch, fasola, brokuły, bób - mają właściwości wzdymające i mogą powodować kolki u dziecka
– pomidory i seler - zawierają silne alergeny
– paprykę, chrzan, pory, grzyby


PIECZYWO
– jedz zwłaszcza ciemne i pełnoziarniste
Uważaj na: pieczywo z konserwantami

KASZA, RYŻ, MAKARON
– wybieraj zwłaszcza te pełnoziarniste – jedz kilka razy w tygodniu

JAJKA
– ugotowane, zarówno na miękko jak i twardo – 2-3 razy w tygodniu

Uważaj na białko – jest bardziej alergogenne niż żółtko

RYBY
– jedz najlepiej morskie (ugotowane lub pieczone) – dwa razy w tygodniu

Unikaj:
– surowych ryb, np. sushi
– konserw rybnych i ryb marynowanych

MIĘSO
Jedz bez obaw (dwa razy dziennie):
– mięso białe (drób, mięso z królika)
– chudą wieprzowinę, jagnięcinę (kilka razy w tygodniu)
– mięso grillowane lub duszone

Unikaj:
– tłustych wędlin, mięsa smażonego,
– cielęciny i wołowiny (jeśli dziecko ma skazę białkową)

SERY
– jedz ostrożnie, są ciężkostrawne

Uważaj na:
– sery pleśniowe
– pikantne sery i twarożki
– w przypadku skazy białkowej u dziecka wyeliminuj produkty mleczne, ale musisz wtedy pamiętać o przyjmowaniu preparatu wapniowego

TŁUSZCZE
Używaj bez obaw:
- masła (tylko i wyłącznie; nie stosuj żadnych substytutów),
– oliwy z oliwek oraz oleju rzepakowego (najlepiej niskoerukowego)

Unikaj:
– smalcu i oleju arachidowego

SŁODYCZE
– możesz jeść w ograniczonych ilościach

Uważaj na: miód, czekoladę, kakao, mak

ORZECHY
– uważaj zwłaszcza na orzeszki ziemne i pistacjowe; zawierają silne alergeny, mogą wywoływać nawet reakcje wstrząsowe

ALKOHOL
– wódka i inne wysokoprocentowe alkohole są zabronione
– możesz sobie pozwolić na kieliszek wina czy małą szklankę piwa od czasu do czasu

PRZYPRAWY i DODATKI
Przyprawiaj bez obaw:
– świeżymi ziołami,
– koperkiem, natką pietruszki, szczypiorkiem,
– majerankiem,
– kminkiem,
– innymi łagodnymi przyprawami ziołowymi

Uważaj na:
– barwniki, konserwanty, słodziki polepszacze oraz inne sztuczne dodatki do żywności
– paprykę, pieprz, chilli, musztardę, ocet (mogą powodować bóle brzucha i kolki),
– majonez,
– ketchup
– sól i cukier (w dużych ilościach)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Iza widziałam tą liste ale szczerze niektóre informacje przeczą same sobie heheheheh , w tym co mozna a czego nie. Najgosze jest to zę wczoraj miałam zaparcia biore zelazo a dziś jak by biegunke i widze ze mały tez się torszke męczy az odstawiałam to żelazo.


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nitusia, nie martw się, moja malutka też uwielbia zajmować mi cały czas... Cóż... najbardziej nie lubie jak nie może zasnąć przez dłuższy czas bo zaraz sie martwie ze cos ją boli, że ma za mało snu, że to że tamto... heh... a jak za długo śpi to mam ochote ją obudzić i utulić... :)
Ogólnie maleńka nasza sypia dobrze ale ma w ciągu każdej doby kilka godzin marudzenia...
Czy wy tez tak szybko sie regenerujecie?? :) Bo ja jakos tak mam duzo energii :) jestem co prawda niewyspana ale to zmeczenie i niewyspanie jakby bylo "obok" :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak okruszku...mimo tego, ze poszłam spać o 22 (i tak wcześnie) 2 razy wstawałam i wstałam na dobre o 5:30 to jestem pena energii :) choć pewnie za chwilkę przyjdzie kryzys tym bardziej że na razie nici z wyjścia z domu bo leje :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ejjjjjjj a moge zjesc tunczyka z puszki? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nitusia bo z alergia tak wlasnie jest. jednemu szkodzi a innemu nie, dlatego jedno przeczy drugiemu ;-)

Okruszku ryby sa ogólnie silnymi alergenami ale co Ci szkodzi spróbować ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jasne że możesz ale nie całą puszkę na raz ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej,
pisze z alą u cyca. dzieki za rady. kolejna noc nieprzespana, a moja zuza slabo sobie radzi w roli starszej siostry, jest zazdrosna i ciagle probuje zwrocic na siebie uwage.oby sie unormowalo..
pytanie;
karmie glownie cycem, ale musze jeszcze dokarmiac, szczegolnie w nocy. czy powinnam dawac wit.K?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie mam pojecia czy przy dokarmianiu tez trzea wit k ja podaje ale karmie tylko piersia. Za tydzien zaczne podawac również vigantol czy coś takiego wit d.
Mam jeszcze problemik z noskiem synka zatkany jest niestety dzis mąż kupi sól morską w areozolu zobazymy moze pomoże,


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No i nowa lista:
01.06 - Julka82 ~ chłopak Hubert
10.06 - goniau
16.06 - czerwcoweczka
23.06 - Myszka ~ dziewczynka (Kliniczna)
27.06 - Liluś - dziewczynka ~ Wiktoria
29.06 - lestek ~ chłopiec
30.06 - jolla ~ chłopczyk Marcin (Szpital Redłowo)
30.06 - baskasl ~ chłopczyk (Redłowo)
01.07 - cecha ~ chłopczyk

Z nami już na świecie:) :
5.05 (termin 05.05) - Nataluś- chłopczyk Maksymilian, 2970g, 52cm, Swissmed
19.05 (termin 28.05) - *Iza* - dziewczynka Pola 3350/52, Zaspa
19.05.(termin 25.06) - Askomcio1 - dziewczynka Natasza 2580g/50 cm
20.05 (termin 11.06) - dorcis- Wojtuś 2780, 52 cm i Weronika 2600 54 cm
28.05 (termin 31.05) - aniami - Mikołaj 3300, długości nie ma bo w Madrycie nie mierzą
29.05 (termin 19.05) - Mimii - Borysek 3790, 54 cm, Kliniczna
30.05 (termin 12.06) - Inka.ja- Zosieńka, 1960, 44cm, Kliniczna
03.06 (termin 06.06) - 3oko - Piotruś 3250, 53 cm, Redłowo
04.06. (termin 06.06) - kamila101 - Leon, 3789, 53 cm, Zaspa
07.06 (termin 04.06) - sylver - Ania 3600, 55 cm, Zaspa
08.06 (termin 7/13.06) - IG - Paulinka 3250, 55 cm, Redłowo
08.06 (termin 07.06) - Daria_982 - Magdalena 3350, 56 cm, Redłowo
08.06 (termin 30.05) - Wiper - Maurycy 4270, 58cm, Gliwice
08.06 (termin 07.06) - Aniouka - Maja 3410, 54cm, Zaspa
10.06 (termin 17.06) - kamyk - Karol 3680, 58 cm, Swissmed
10.06 (termin 17.06) - tata Carlosa (Mąż kamyka) - Karol 3680, 58 cm, Swissmed
12.06 (termin 03.06) - Sorha - Wojtuś 3130, 55 cm, Swissmed
14.06 (termin 17.06) - kobietaznadmorza - Iza 4340, 60 cm, Zaspa
17.06 (termin 25.06) - grab85 - Kacperek 2920, 51cm i Martynka 2880, 53cm, Wejherowo
19.06 (termin 16.06) - bauaganiarka - Martynka 4110g, 59cm, Wejherowo
19.06 (termin 19.06) - A&M 2009 - Laura 2760g, 53 cm, Wejherowo
22.06 (termin 20.06) - Okruszek - Magdalena 3280g, 54cm Kliniczna
22.06 - Husky - Kornelia 3940, 58 cm
22.06 (termin 27.06) - nitusia25 - Michałek 3010 kg i 53 cm
25.06 (termin 28.06) - Magda81 - Liwia 3700 g, Sz. Wojewódzki
30.06 (termin 29.06)- aniuko - Alicja 4100g, Sz. Wojewódzki
01.07. (termin 28.06) - perła - Filip 3350g, 56 cm
02.07 (termin 22.06) - Mammamia - Gabrysia 3000g 52 cm Redłowo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej :-)
Długo mnie nie było, bo niespodziewanie od 21.06 leżałam na patologii.... ale to już nie ważne.

Nasz Filipek urodził się 01.07....
Niestety nie mam czasu, zeby sie tu rozpisywać, ale ogólnie wszystko z nami super!!!

Pozdrawiamy wszystkie mamusie i ich kruszynki!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gratulacje Perła :)

Ja z kolei się dzisiaj wyspałam :) Położyłam się razem z mała o 22, pobudka po 2 i po 6 a wstałysmy przed 10 :)
Tak jak w ciąży miałam problem ze snem to teraz jest rewelacja :) Oby tak dalej !

U mnie pada :( Oby po południu przeszło bo chce wyjsc na spacerek.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Perła, gratulacje!

Nitusia, wit. k i d daje sie od 2-3 tygodnia, jak bedziesz w 2 tyg. u lekarza to wtedy pewnie bedzie ci kazał kupić te witaminy.

Moja mała tez w dzien głównie jest przy cycku ale siedze z nia na fotelu przy laptopie, wiec chociaz to dobre ze pomimo wszystko mam dostep do netu, hehe ;)

Urlop macierzynski razem z tym dodatkowym 2 tyg. mam do 08-go listopada. Jeszcze urlop zaległy i bieżący i moze tak wykombinuje zeby do konca roku nie wrócić do pracy, a moze pójde na wychowawczy... strasznie mi sie nie chce isc do pracy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gratulacje Perła!
Ponawiam pytanko o dawanie witaminy K przy dokarmianiu. Może Mimii będzie wiedziała, ona zdaje się też w nocy dokarmiała...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć mamuśki:)
Tu Wasza stara mammamia ;)

Wróciłam wczoraj do świata zywych i jeszcze się dziwnie czuję we własnym domu po 12 dniach w redłowskim hotelu (czyt. szpitalu) ;)
Ale co złe szybko trzeba zapomnieć i teraz wreszcie jestem sobą!

Magda, Mimii, dziekuję Wam za szczególne wsparcie, a wszystkim forumkom za to, że są! Dziękuję!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mammamia witam,
mam pytanie do Ciebie...mi jutro mija tydzień po terminie i będę się wybierała do tego "hotelu" co Ty ..napisz proszę jakie masz wrażenia po nim...
jak wygląda wywołanie porodu jak nie ma żadnych objawów?
zastanawiam się kiedy mam się tam zgłosić...
pozdrawiam serdecznie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
perła...gratulacje!!!!!!!!!!!!!!

daria...do 8 lisopada mówisz...cienizna...ja na pewno do końca roku nie wrócę do pracy
mam urlop cały z tego roku + 2 dni opieki
a później może troszku wychowawczego wezme tak jak przy Miśce
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aniuko moja pediatra kazała odstawić witK przy dokarmianiu

Perła GRATULACJE!!!

wróciliśmy ze szczepienia. Wybrałam 6w1 i pneumokoki. na rota już nas nie stać :-( i tak 440zł poszło i za 6tyg powtórka. ehhh...
młoda waży już 5kg także kawał baby mi rośnie :-)
dotaliśmy leki na ulewanie. jako, że są robione na zamówienie będę je miała dopiero w czwartek.

zmykam coś zjeść póki mała lula
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No ja właśnie tez mam jeszcze 1 dzień urlopu zaległego z 2009, 26 dni z tego roku + 2 dni opieki i wyjdzie na to, że 20-go grudnia powinnam wrócić do pracy... o ludzie... ale to szybko zleci... chyba pójde jeszcze na kilka m-cy wychowawczego

Ciekawe własnie Mammamia jak odbierasz ten cały szpital. Z tego co dziewczyny pisały to na tej nieszczesnej patologii troche Cie pomęczyli...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
baskasl to pytanie na które moge Ci odpowiedziec bo własnie tam przerobiłam indukcję porodu. Oni tam z zasady nie będa wywoływac jeśli jestes po terminie do 2 tygodni ale wsio jest ok, tzn z USG i KTG. Ja się jednak dałam skusić i położyłam sie na patologii.
Od razu tego pozałowalam kiedy poznałam historię kolezanki z łózka obok. Była w ostatnim dniu 42 tygodnia i własnie lezała pod trzecią kroplówką z oksy. Takie kroplówki robią co dwa dni, a skurcze po nich sa tak cholerne i bez sensu, że głowa mała. Po trzeciej nie udało jej się wywołac porodu ale paskudne skurcze miała przez te wszytskie 6 dni. Cierpienie bez sensu w jej przypadku bo jak większość dziewczyn z patologii w redlowie skończyła pod nożem. I ja się tego tez ogromnie bałam bo wychodziło nam jak sobie policzyłyśmy, że naturalnie rodziły tam zazwyczaj te co przyszły rodzić prosto "z ulicy".
Na patologii dzien wyglada zawsze tak samo, tzn. 5.30 pobudka, mierzenie temp. ciśnienia i obowiazkowe pierwsze KTG, sniadanie, obchód, który jest picem na wodę bo nigdy nic się nie dowiesz, potem obiad, znów KTG, kolacja i kolejne KTG. I tak w kółko. Jeśli już Cię zakwalifikują na test OCT to omija Cię sniadanie i obchód bo trzeba być na czczo i o 8 zawsze sa testy na porodówce. No a po nich cóż... zwijasz się w bólach przykuta do łózka bo nie mozna się ruszać gdy jesteś pod oksytocyną bo musza kontrolowac stan dziecka, skurcze po oksy są całkiem bez jakiegokolwiek porzadku, zazwyczaj co 2 minuty a potem jak ci się trafi kolejna porcja oksy to nawet nie ma miedzy nimi przerw. Ja się kilka razy porzygałam z bólu i gdyby nie lewatywa którą obowiązkowo robią przed kazdym testem to pewnie bym i pod siebie zrobiła... ja miałam "szczęście" bo już przy pierwszym tescie odeszły mi częsciowo wody wiec lekarze zaczeli we mnie grzebac żeby rozciągnac na siłę szyjkę która nie była gotowa - łbem w ścianę zakułam.. coś potwornego. Po 9 godzinach męczarni odłączyli mi kroplówkę bo wyszło że nic z tego nie będzie. Kolejny test miałam po dniowej przerwie która była pełna skurczy, bynajmniej nie tych na które czekałam.. W sumie 3 dni na ostrych skurczach, ale jak piszę byłam wyjątkową szczęsciarą bo urodziłam po 2 tescie, ale tylko dlatego, że już wód nie miałam wystarczająco i przebili mi pęcherz. W połowie kazałam im odłączyć kropłowkę bo traciłam zmysły, naprawdę nie było miedzy tymi skurczami czasu na oddech.

Tak to wyglądało. Baska, jeśli nic się nie dzieje to nie idź tam, nie daj się połozyć! Jeździj na KTG, chodz do gina ale nie kładz się póki nic się nie zacznie samo.
Ja rodziłam z "ulicy" i rodziłam z indukcją. Różnica jest i to taka, która odebrała mi chęci na kolejne dziecko... Każdy poród boli, ale to w ogóle nie miało porównania z niczym..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Biedna Mammamia, nieźle Cie wymeczyli kobieto. Najważniejsze ze już po wszystkim.

Jak komuś "Piła" i "Hostel" nie starcza to niech sie wybierze na porodówke ;) Małż stwierdził, że to co ze mną robili po porodzie i te narzędzia i ilość krwi przebija wszystkie cześci "Piły" ;)

Ale nie bójcie sie nierozpakowane :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no, ale żeby nie było tak smutno to po porodzie jest już całkiem ok:)
co prawda na położniczym siostry są bardziej zagonione, ale w sumie dbają o połoznice i dzieciaczki, mozna maleństwo zostawic u nowordków kiedy chcemy się dłużej kąpać a ono nie lubi długo spac:)
Panie od sprzatania, kuchni miłe, no poza jedną klarneta może, która stwierdziła, ze nie ma czegoś takiego jak dieta wegetariańska, choć ja od pierwszego dnia taką dostawałam i wychodziłam na tym lepiej niż reszta :D:D
Czysto, jasno, mi się podobało, miałam fajną salę, przestrzeni dużo, nie mogę niczego zarzucić absolutnie.
A odwiedziny nie zawsze tak źle wygladają, że dziecko tylko przez szybkę:) Wystarczy wywiedziec się, które siostry nie są żandarmami i wtedy wejśc za szybkę może i babcia i siostra i tata, byle nie na raz bo się wkurzą;) Ja w kazdym razie nie miałam problemu i tatuś mógł się potulić przez te dni z córeczką :D
No i mi się podobały automaty ze słodyczami i ciepłymi napojami, karmelowy shake heh, jestem chora na punkcie takich szaf wiec jak je tylko zobaczyłam kiedy mnie wieźli z poródówki na salę to już wiedziałam, że nie bedzie źle :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To racja, że połozne zalatane. O dzieci faktycznie bardzo dbały, jak poszłam pod prysznic a mała sie rozdarła to zaraz była u niej babeczka od noworodków. Pierwsze dwa razy mi ją przewineli bo ja nie mogłam ustać. Czesto przychodzili pytać czy dziecko ssie, jak czesto, czy spokojne, czy dajemy rade, itp. Pytali czesto czy posciel zmienić, czysto rzeczywiście było, czesto chodzili sprzatac i nawet złe nie były jak brudna lignine wrzuciłam pod łóżko.

Moja mama tez weszła za szybe do Madzi.

Ale jedno co nas denerwowało to to że pielęgniarki strasznie sie darły na korytarzach, krzyczały do siebie z jednej strony korytarza na drugą i jak wychodziły z sali to nigdy światła nie gasiły i drzwi nie zamykały i było trzeba sie zgramolić z tego wysokiego wyra i iść zamknac drzwi albo swiatło gasić a potem na to wysokie wyro sie wdrapać, a to nie było takie łatwe, hehe ;) Niby szczegół, ale irytowało to okrutnie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mammamia, dziękuję za wyczerpującą odpowiedź na moje pytanie...właśnie tego się bałam że patologia właśnie tam tak wygląda...
Najgorsze jest to że jak na razie ja nie mam objawów zapowiadającego się porodu :(
przeraża mnie fakt że będę przechodziła przez to samo co Ty bidulko...Najważniejsze że już Ty i dzidzia jesteście w domku. Te ostatnie dni, po terminie śa na prawdę przygnębiające...człowiek czeka na jakiś mały znak, sygnał że coś się może zacznie a tu nic...do tego świadomość tego że będą wywoływać sztucznie poród....
:(:(:(
mam nadzieję że może dzisiaj w nocy coś się zacznie...
buziaki i jeszcze raz dziękuję za opis tego wszystkiego.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
baskasl wiem jak to jest czekac, jak to dobija ale to naprawdę lepsze i spokojniejsze niż przyspieszac coś w nienaturalny sposób... Na 100% przyjdzie czas i na Twoje maleństwo :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej Babeczki i dzieciaczi:)

Mammamijko witaj!!!! Juz myslalam,ze Tosia z tesknoty Cię zjadła :D

My dzis cały dzien fruwalismy i dopiero niedawno w domku. Nc minela spokojniej po Enfamilu i debridadzie, dzis na koncie mamy 2 kupki Nawet nie wiecie jakie szczescie jak pojawi się kupka i ten przerazliwy smrodek, az radosc przewijac dupeczkę:) Dzis zanieslismy z Borysem mocz do badania na posiew, wyniki w pn maja byc w naszej przychodni. Cóż za Zachód ;)

Cięzarówki wsplczuję Wam bardzo, troszke jeszcze i juz tez bedziecie liczyly i kupki i godziny snu Waszych maluszków:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Perła, gratulieren!!!!!!!!!!!!!!! :D

i donoszę o kolejnej rozpakowanej-nasza Liluś urodziła :) Cytuję: "Hej. Dzisiaj urodziłam. Mała ma 4250 i 57cm. Pozdrawiam."

dopiszcie Ją proszę, bo ja nie mam chwilowo jak ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Baskasl, a może wybierz Wejherowo, ja tam rodziłam i jestem jak najbardziej zadowolona (chociaż całą ciązę byłam nastawiona na szpital w Pucku, zrezygnowałam tylko dlatego, że nie mają oddziału neonatologii).
Nie martw się, że u Ciebie nie ma żadnych sygnałów przepowiadających poród. Ja też nie miałam żadnych skurczy, a pojechałam do szpitala tylko dlatego, że to był termin mojego porodu i chciałam zrobić KTG żeby sprawdzić czy z dzidzią wszystko oki i na izbię przyjęć leżałam z godzinę podpięta pod tą machinę i pielęgniarka tylko mnie dołowała, że nie widzi u mnie żadnych skurczy. Ale co się jej dziwić, że nie widziała, jak ja sama ich nie czułam i leżąc tak pod KTG zastanawiałam się co zjem na obiad jak wróce do domu. No ale na odchodne ona powiedziała, że jeszcze lekarz mnie zbada :-) No i zbadał i zdębiał, bo okazało się, że mam już 6 cm rozwarcia i zadzwonil aby przygotowywali porodówke :D Tam cała akcja potoczyła się już bardzo szybko i jakoś bezboleśnie, tak więc nie każdy musi rodzić długo i w bólach :-) Czego Tobie i innym jeszcze nierozpakowanym również życzę ;-)

Acha, ta sala do porodów rodzinnych poprostu super ! Jesteście na niej tylko Ty, mąż oraz położna, a na samą końcówkę przychodzi lekarz i pięlegniarki do dziecka. Ja trafiłam na bardzo sympatyczną i ludzką położną panią Ewę, dzięki której poród to poprostu była bajka. Na tej sali macie też prysznic i toalete tylko dla Was (u mnie wszystko za szybko się potoczyło, więc nawet nie wiem jak tam jest, ale wiem, że była :-))

A teraz mam pytanie do już rozpakowanych, ile godzin potrafią nie spać Wasze maluszki ? Bo moja dzisiaj odkąd obudziła się o 14:00 to jakoś nie może zasnąć na porządne kilka godzin, tylko tak się kilka razy zdrzemnęła po karmieniu na pół godzinki i najchętniej to by była cały czas przy cycu, a co ją próbuje położyć do łóżeczka to po paru minutach się budzi :-( Nie wiem w czym tkwi przyczyna, bo co chwile sprawdzam i zmieniam jej pieluszke, najedzona też jest, a jednak zasnąć nie może :-(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A&M, moja Madzia tez tak ma, ale ona swoje marudne chwile ma od 7:00 do 11:00, a a 11:00 idziemy na spacer. Potem tak od 13:00 do 15:00 tez lubi pomarudzic o powisiec przy cycu bez ciuciania
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A w Wejherowie maja 1 sale do porodow rodzinnych?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ha! Wiedziam ze Myszka rodzi! Gratulacje!
Ale czarnula z tej Kingi... ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Męzu Myszki i Myszko Gratulacje. Mlutka inga śliczniutka:) A ile ma włosków:)

Perla rowniez gratulacje, bo pzeoczylam,ale juz się poprawiam:)

Liluś i Tobie kochana gratlacje- wkońcu ;)

No to juz z nas tylko jolla zostala cieżarówek cyz kogos ominełam;>?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to lista:

No i nowa lista:
01.06 - Julka82 ~ chłopak Hubert
10.06 - goniau
16.06 - czerwcoweczka
29.06 - lestek ~ chłopiec
30.06 - jolla ~ chłopczyk Marcin (Szpital Redłowo)
30.06 - baskasl ~ chłopczyk (Redłowo)
01.07 - cecha ~ chłopczyk

Z nami już na świecie:) :
5.05 (termin 05.05) - Nataluś- chłopczyk Maksymilian, 2970g, 52cm, Swissmed
19.05 (termin 28.05) - *Iza* - dziewczynka Pola 3350/52, Zaspa
19.05.(termin 25.06) - Askomcio1 - dziewczynka Natasza 2580g/50 cm
20.05 (termin 11.06) - dorcis- Wojtuś 2780, 52 cm i Weronika 2600 54 cm
28.05 (termin 31.05) - aniami - Mikołaj 3300, długości nie ma bo w Madrycie nie mierzą
29.05 (termin 19.05) - Mimii - Borysek 3790, 54 cm, Kliniczna
30.05 (termin 12.06) - Inka.ja- Zosieńka, 1960, 44cm, Kliniczna
03.06 (termin 06.06) - 3oko - Piotruś 3250, 53 cm, Redłowo
04.06. (termin 06.06) - kamila101 - Leon, 3789, 53 cm, Zaspa
07.06 (termin 04.06) - sylver - Ania 3600, 55 cm, Zaspa
08.06 (termin 7/13.06) - IG - Paulinka 3250, 55 cm, Redłowo
08.06 (termin 07.06) - Daria_982 - Magdalena 3350, 56 cm, Redłowo
08.06 (termin 30.05) - Wiper - Maurycy 4270, 58cm, Gliwice
08.06 (termin 07.06) - Aniouka - Maja 3410, 54cm, Zaspa
10.06 (termin 17.06) - kamyk - Karol 3680, 58 cm, Swissmed
10.06 (termin 17.06) - tata Carlosa (Mąż kamyka) - Karol 3680, 58 cm, Swissmed
12.06 (termin 03.06) - Sorha - Wojtuś 3130, 55 cm, Swissmed
14.06 (termin 17.06) - kobietaznadmorza - Iza 4340, 60 cm, Zaspa
17.06 (termin 25.06) - grab85 - Kacperek 2920, 51cm i Martynka 2880, 53cm, Wejherowo
19.06 (termin 16.06) - bauaganiarka - Martynka 4110g, 59cm, Wejherowo
19.06 (termin 19.06) - A&M 2009 - Laura 2760g, 53 cm, Wejherowo
22.06 (termin 20.06) - Okruszek - Magdalena 3280g, 54cm Kliniczna
22.06 - Husky - Kornelia 3940, 58 cm
22.06 (termin 27.06) - nitusia25 - Michałek 3010g i 53 cm
25.06 (termin 28.06) - Magda81 - Liwia 3700 g, Sz. Wojewódzki
30.06 (termin 29.06)- aniuko - Alicja 4100g, Sz. Wojewódzki
01.07. (termin 28.06) - perła - Filip 3350g, 56 cm
02.07 (termin 22.06) - Mammamia - Gabrysia 3000g 52 cm Redłowo
05.07 (termin 23.06) - Myszka - Kinga 3435g, 57 cm, Kliniczna
06.07 (termin 27.06) - Liluś - Wiktoria 4250g, 57cm
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale czarnula :) śliczna dziewuszka...a jakie ładne brewki ma :)

gratulacje dla Myszki i Liluś :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jolla i baskasl.
Reszta sie nie udziela już od miesiecy, moze juz nie pamietają o forum, co z nimi zrobić?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A&M właśnie tez myślałam o Wejherowie...
jutro idę do lekarza to zobaczę co ona mi powie ciekawego...
Aż miło się czyta o taki porodzie jaki Ty miałaś :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
i lestek jeszcze
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gratulację Myszka i Liluś ! :-)

Daria, wiem, że sale do porodów rodzinnych w Wejherowie są na pewno conajmniej 2, bo jak ja rodziłam na jednej to po przeciwnej stronie była druga, na której rodziła bauaganiarka :-) Ale coś mi świta, że takich sal jest nawet cztery.

Ehh, z tym dzisiejszym spaniem mojej córci było naprawde ciężko.. :-( Wygląda na to, że ona chce być blisko swoich rodziców, bo teraz znowu ją nakarmiłam i już nie odkładałam do łóżeczka tylko leży sobie przy nas w salonie i śpi i nawet nie przeszkadza jej, że głośno gadamy :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a&m..nie przejmuj się...nasza Miśka też tak przy nas spała przez pierwsze 3 miesiące chyba :) tzn. w nocy u siebie w łóżeczku a w dzień i wieczorem właśnie w salonie razem z nami :)
Maurycy też z nami ale w kołysce...choć oczywście lepiej mu sie śpi mi na piersi albo u taty na brzuchu czy kolanach ;)
Maluszki chcą być przytulane i nie ma sensu ich tego pozbawiać
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no dziewczęta ciężarówkowe! Już na finiszu :) Wreszcie!!! Gratulacje dla Wszystkich :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czesc dziewczyny, jestem mamusia wrzesniowa, chciałabym zapytac te z Was ktore rodzily na Zaspie jak oceniacie porod w tym szpitalu? Wiem ze pewnie to opisywalyscie ale zanim bym to znalazła to chyba bym sama urodzila:) Prosze o krotkie streszczenie czy bylyscie zadowolone:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też się przyłącze do pytania Ani :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziendoberek dziewczyny.
My znowu po ciezkiej nocy, tzn do 4:00 ok, a potem co pol godz. pobudka na odciaganie gila. Ale jestesmy na 10:50 zarejestrowane do lekarza. Sama tez sie zarejestrowałam z tym gardłem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej
nasza nocka też ciężka. Pola gorączkuje po szczepieniu. najpierw miała 38,3 więc rozebrałam ją do bodziaka i spadło do 37,8 więc obyło się bez czopka. teraz ma też ma coś koło tego. jak długo ta temperatura może sie utrzymywać? Damian nigdy nie miał żadnych sensacji po szczepieniach i dlatego nie wiem jak długo się tempka utrzymuje.

Porody na Zaspie oceniam bardzo pozytywnie /2xcc/ Nie mam zastrzeżeń.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gratulacje dziewczyny :)
Daria biedna ta Twoja Madziula :( Mam nadzieje, że lakarz coś zaradzi!

U nas wczoraj była położna środowiskowa. Bardzo fajna była to wizyta. Rozwiała nasze wszystkie wątpliwości min dotyczące ubierania (nie przegrzewamy jej :P )

Zauważyłam, że nasze mamy są zdziwione, że tak od razu wychodzimy z małą na spacerki, że przyjmujemy gości itd. Mam wrażenie, że boją się (szczegolnie tesciowa) ze zrobimy jej krzywde.
Kiedys jak ona była młodą mamuśką (40lat temu) to były inne zasady chowania dzieci. Jestem zaraz wściekła jak ona się wszystkiemu dziwi i stroi miny grrrrryyyyyyyy
A połozna powiedziała ze bardzo dobrze, że od razu wychodzimy na spacerki ! Echhhhhhh.....

Jak narazie jem prawie wszystko i małej nic nie jest. Chociaż wiem, że kolki mogą dopiero się zacząć :( Nie mam pomysłow tylko na obiadki - zresztą jakoś nie mam apetytu, zmuszam się aby jesc.

Mammamijko WITAMY W DOMKU !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Magda, mnie też takie rzeczy denerwują. Strasznie irytujące jest jak obcy ludzie, np. w autobusie mają coś do powiedzenia na temat stroju mojego dziecka, skąd obcy człowiek który widzi dziecko niespełna 5 sekund lepiej wie czego ono potrzebuje niż ja!?
Ostatnio nawet u mojej mamy sąsiadka wyszła z mieszkania tylko po to, żeby powiedzieć że mała powinna być grubiej ubrana. Znowu napotkana w autobusie znajoma stwierdziła, że jest za grubo ubrana i zabrała sie do jej rozbierania! No cyrk!
Moja mama na szczęście przestała mnie denerwować, pierwsze dni jak wróciliśmy ze szpitala to była cała dzika, hehe, bała się że ją upuszczę, podlatywała z wyciągnietymi rekami zeby ją ratować! Ale już jej przeszło, już zachowuje się normalnie. Moja mama się też dziwi, ale nie w znaczeniu, że moje metody są głupie, tylko dlatego że sama już nie pamięta co sie robi, albo że dawne metody były głupie (np. jak ja sie urodziłam mówili że lepsza jest butelka od cycka i że mleko matki jest niepełnowartościowe). I nie stroi min.
Ciekawe jak bedzie z teściową, w piątek rano wyjezdzamy do teściowej, zobaczymy jak ona bedzie sie zachowywać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a już myślałam, że to tylko ja jestem "wyrodną" matką, ktora nie potrafi zadbać o swojego maluszka :P
Najgorsze jest to, że ja nie potrafie milczeć w takich sytuacjach i zawsze cos odpyskuje hehe - a powinnam się zamknąć, przytakiwać a i tak robić po swojemu ! Dzisiaj planujemy pojechać z mała na spacer Na Przymorze do parku Regana i na kawe do teściow - aż się boje tej wizyty !
U nas jest kiepsko ze spacerkami bo do okoła same osiedla się budują i jezdzi masa ciężarówek, ktore kurzą. A na poligon i do lasu jakoś jeszcze boje się z nią iść.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no moja mama i babcia to samo miały przy MIśce...pamętam jak moja mama do taty mówiła po cichu zeby w razie co łapał MIśkę bo nie podobało się jej jak mój Małż trzyma ją w kąpieli ;) ale już dawno jej przeszło...teraz nie ma żadnych uwag
choć nie omieszka zawsze wspomnieć że za ich czasów to tylko butla, żadnego karmienia na żądanie, dopajanie non stop itp. ehhh
ja się już uodporniłam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U mnie tez tak bylo z tesciowa...trzesla sie cala jak wziela Boryska na rece. A dobrych rad tez duzo sie nasluchalam...min ze powinno sie na spacer po 3tyg wyjsc a nie tak odrazu;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hejka:)
moja Zosia wczoraj miała rozwolnionko:( mam nadzieję że już będzie dobrze:)

jeszcze cerwcóweczka napisała w starym wątku że urodziła Laurę:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Chociaż od kilku miesięcy się nie udzielałam na forum, to od czasu do czasu Was podczytywałam :) Na liście byłam ostatnia, ale wyklułam się przed czasem 21 czerwca. Wszystkim forumowym mamusiom i ich dzieciaczkom życzę duuużo zdrowia!!!

I oczywiście uaktualniam listę, żebyście nie miały bałaganu :)
01.06 - Julka82 ~ chłopak Hubert
10.06 - goniau
16.06 - czerwcoweczka
29.06 - lestek ~ chłopiec
30.06 - jolla ~ chłopczyk Marcin (Szpital Redłowo)
30.06 - baskasl ~ chłopczyk (Redłowo)

Z nami już na świecie:) :
5.05 (termin 05.05) - Nataluś- chłopczyk Maksymilian, 2970g, 52cm, Swissmed
19.05 (termin 28.05) - *Iza* - dziewczynka Pola 3350/52, Zaspa
19.05.(termin 25.06) - Askomcio1 - dziewczynka Natasza 2580g/50 cm
20.05 (termin 11.06) - dorcis- Wojtuś 2780, 52 cm i Weronika 2600 54 cm
28.05 (termin 31.05) - aniami - Mikołaj 3300, długości nie ma bo w Madrycie nie mierzą
29.05 (termin 19.05) - Mimii - Borysek 3790, 54 cm, Kliniczna
30.05 (termin 12.06) - Inka.ja- Zosieńka, 1960, 44cm, Kliniczna
03.06 (termin 06.06) - 3oko - Piotruś 3250, 53 cm, Redłowo
04.06. (termin 06.06) - kamila101 - Leon, 3789, 53 cm, Zaspa
07.06 (termin 04.06) - sylver - Ania 3600, 55 cm, Zaspa
08.06 (termin 7/13.06) - IG - Paulinka 3250, 55 cm, Redłowo
08.06 (termin 07.06) - Daria_982 - Magdalena 3350, 56 cm, Redłowo
08.06 (termin 30.05) - Wiper - Maurycy 4270, 58cm, Gliwice
08.06 (termin 07.06) - Aniouka - Maja 3410, 54cm, Zaspa
10.06 (termin 17.06) - kamyk - Karol 3680, 58 cm, Swissmed
10.06 (termin 17.06) - tata Carlosa (Mąż kamyka) - Karol 3680, 58 cm, Swissmed
12.06 (termin 03.06) - Sorha - Wojtuś 3130, 55 cm, Swissmed
14.06 (termin 17.06) - kobietaznadmorza - Iza 4340, 60 cm, Zaspa
17.06 (termin 25.06) - grab85 - Kacperek 2920, 51cm i Martynka 2880, 53cm, Wejherowo
19.06 (termin 16.06) - bauaganiarka - Martynka 4110g, 59cm, Wejherowo
19.06 (termin 19.06) - A&M 2009 - Laura 2760g, 53 cm, Wejherowo
21.06 (termin 01.07) - cecha - Szymon 3320 g, 55 cm, Sz. Wojewódzki
22.06 (termin 20.06) - Okruszek - Magdalena 3280g, 54cm Kliniczna
22.06 - Husky - Kornelia 3940, 58 cm
22.06 (termin 27.06) - nitusia25 - Michałek 3010g i 53 cm
25.06 (termin 28.06) - Magda81 - Liwia 3700 g, Sz. Wojewódzki
30.06 (termin 29.06)- aniuko - Alicja 4100g, Sz. Wojewódzki
01.07. (termin 28.06) - perła - Filip 3350g, 56 cm
02.07 (termin 22.06) - Mammamia - Gabrysia 3000g 52 cm Redłowo
05.07 (termin 23.06) - Myszka - Kinga 3435g, 57 cm, Kliniczna
06.07 (termin 27.06) - Liluś - Wiktoria 4250g, 57cm

image

image

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to gratulacje :)



ps dziewczęta, ja też dostałam "z***ki" od teściowej-że źle trzymam dziedzie, że czemu tak szybko na spacer, że ona głodna i dlatego krzyczy (chwile wczesniej karmiona, tylko chciala sie poprzytulac), że to że tamto i po tym wszystkim powiedzialam mężusiowi, że na razie nie mam ochoty na kolejne odwiedziny... acha! i że mam nosic pas hahahahhahahahahaha tylko nie wiem na co jak mam juz plaski brzuch i po ch... mi ten pas???? Zeby mi mięścnie wiotczały? ogólnie masakra.



Moja mama już przystopowała, jak na samym początku mnie wkurzyla-że nie kremuje małej (skóra jej sie złuszczała po porodzie), że za cienko ją ubieram itp, az w koncu nie wytrzymalam i powiedzialam ze to MOJE i S. dziecko i ze jak bede chciala to moge ją trzymac za noge, odziewac w samego pampersa i robic z nim co ja uwazam za słuszne a nie co babcie i dziadkowie! (oczywisice trzymania za noge i ubieranie noworodka w samego pampka nie uwazam za sluszne ;))



nam noc minęła spox, tylko od 6.oo marudek sie włączyl naszej Niuni... ale całe szczęście tata sie wyspal do pracy... :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Z tymi "dobrymi radami" babć i dziadków to rzeczywiście jest problem. Bo o ile swoim rodzicom można coś "odpyskować", to teściowej już trochę trudniej. Ale mam sposób: jak widzę, że ktoś zaraz będzie wygłaszał swoje uwagi, to sama wyskakuję z tematem i bez ogródek mówię, że taki a nie inny sposób uważam za dobry, bo coś tam. No i ten ktoś już nic nie mówi, bo mu głupio się wtrącać w wychowanie naszych dzieci.

No i usłyszałam też, że czemu nie noszę majtek (czytaj namiotu) wyszczuplających!!! Zrobiło mi się szalenie miło, zwłaszcza że sama widzę jak wyglądam i nie czuję się z tym dobrze. Ale żeby z takim tekstem wyjeżdżać...

image

image

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cecha gratulacje !!!!

Namiotu hehe. Mi taki namiot może i by sie przydał chodz troszkę mi zostalo tylko brzuszka,ale nie wiem od kiedy po cc mozna taki pas badz wyszczuplajace gatki nosic. Wiecie??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Okruszku jakie ładne fotki na k :) A Madzia jaki uśmieszek strzeliła:) Chyba będzie modelką ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam, a ja dziś byłam z moją dwutygodniową córeczką u lekarza na pierwszej wizycie kontrolnej i jestem pozytywnie zaskoczona, bo ma już 1kg więcej i waży już 3600 gram :D Nie mogę uwierzyć, że karmiona tylko piersią tak szybko przybrała :-P

Ale niestety niepokoi mnie jej kupka, bo ostatni raz zrobiła ją wczoraj rano :-( Nie mam pojęcia dlaczego tak, skoro ja nic nowego nie wprowadziłam do swojej diety... :-(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A&M wypij sobie herbatke rumiankową to dzidzia zrobi kupke
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ołłł to szybko mialas ta wizyte...my dopiero 13lipca idziemy....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a&m nie martw się...dzieci na cycu mogą robić rzadziej kupki...no chyba ze Maleństwo cierpi z tego powodu to trzeba mu pomóc

a my jutro kończymy już miesiąc :) szybko zleciało
20 lipca idziemy na pierwsze szczepionko :) i portfel zubożeje o 520 zeta :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No my też mamy jutro miesiąc :))). Faktycznie szybko zleciało!

Byłam u lekarza, stwierdziła że panikuje i na siłe wymyślam choroby. Powiedziała że dzieci charczą i mają katar i to jest normalne i mam nie latać z dzieckiem po przychodniach bo faktycznie prawdziwą chorobe złapie. Ale zapisała kropelki do oczu i noska. No tak! Choroba zmyślona a 40 zł na kropelki prawdziwe! ;)

A u mnie węzły chłonne, mam brac coś homeopatycznego do ssania.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Daria to kuruj się :) Widze,ze nie tylko ja taka panikara hehe;)Tez lece z kazda głupota, bo przychodnia po drugiej strony ulicy :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja wczoraj też usłyszałam o gaciach obciskających od ciotki... Kurna, 4 dni po porodzie... Od razu się lepiej poczułam:/ Jakby to, ze nie mam co ubrać to za mało jest... ;(

Gaba robi po 5,6 kupek dziennie, w zasadzie to po kazdym jedzeniu, jak uroczo heh.

Jutro powinnam iść zdjąć szwy, ale jakoś nie wiem czy się już zagoiło i chyba pójdę w piątek, bo dalej mi tam nap... A Wy kiedy zdejmowałyście?

Ciekawe jak tam jolla..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
okruszek, fajne zdjęcia, masz super córeczkę, do tatusia podobna :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tylko za długo nie zwlekaj z tymi szwami, bo wrosną będzie bolało:( jak nie będzie wystarczająco zagojone to to nie zdejmie
ja zadzwoniłam po położną i w domku mi zdjęła szwy i odrazy Zosią obejrzała:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzięki dziewczęta w imieniu Magdalenki za komplementy-wszyscy mówią że czysty z niej tatuś :) a tatus w związku z tym przeszczęśliwy :D



Wyobrazcie sobie ze gdzie nie dzwonilam to polozne chcialy kase za zdjecie szwów!!!!!!!!!!!!!!! szok! a jakbym nie miala kasy to co? mam chodzic juz do konca zycia z tymi szwami??

Ale udalo sie za darmo-przyszla polozna srodowiskowa, fajna babka nawiasem mówiąc :)



Sciągałam w 7dobie, ale juz tak mnie z****iscie ciągnęły ze gdybym miala u kogo to sciągnełabym nawet w 5lub6dobie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mi szwy ściągała położna środowiskowa przy okaji gdy przyszła do małej. Było to już na 5 dobe (i to nawet nie skończoną). I wszystko jest gites zagojone :-p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja miałam szwy sciagane dopiero w 8 dobie (bo moja gin była na urlopie, a drugi gin powiedział że szwy sciaga tylko swoim pacjentkom).Położna była u mnie 2 razy ale nic nie mówiła o tym, że położna też może szwy sciagać w domu.

Mammamia, tym sie nie sugeruj ze nadal boli, to wcale nie świadczy o tym ze nie jest jeszcze zagojone. Dopóki miałam szwy to żadnej poprawy nie czułam, dopiero zaczęłam dochodzić do siebie jak szwy sciagneli, dlatego bez sensu że tak długo z tymi szwami czekałam, ale wcześniej nie miał kto mi ich sciagnąć. Ostatnio szukałam z lusterkiem blizny, byłam ciekawa jak to wygląda, i powiem wam ze musiałam sie nieźle naszukać i dokładnie przyjrzeć, bo w ogóle jej nie widać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
01.06 - Julka82 ~ chłopak Hubert
10.06 - goniau
16.06 - czerwcoweczka
23.06 - Myszka ~ dziewczynka (Kliniczna)
27.06 - Liluś - dziewczynka ~ Wiktoria
28.06 - perła ~ chłopczyk
29.06 - lestek ~ chłopiec
29.06 - aniuko ~ dziewczynka Alicja (Szpital Wojewódzki Gdańsk)
30.06 - jolla ~ chłopczyk Marcin (Szpital Redłowo)
30.06 - baskasl ~ chłopczyk (Redłowo)
01.07 - cecha ~ chłopczyk

Z nami już na świecie:) :
5.05 (termin 05.05) - Nataluś- chłopczyk Maksymilian, 2970g, 52cm, Swissmed
19.05 (termin 28.05) - *Iza* - dziewczynka Pola 3350/52, Zaspa
19.05.(termin 25.06) - Askomcio1 - dziewczynka Natasza 2580g/50 cm
20.05 (termin 11.06) - dorcis- Wojtuś 2780, 52 cm i Weronika 2600 54 cm
28.05 (termin 31.05) - aniami - Mikołaj 3300, długości nie ma bo w Madrycie nie mierzą
29.05 (termin 19.05) - Mimii - Borysek 3790, 54 cm, Kliniczna
30.05 (termin 12.06) - Inka.ja- Zosieńka, 1960, 44cm, Kliniczna
03.06 (termin 06.06) - 3oko - Piotruś 3250, 53 cm, Redłowo
04.06. (termin 06.06) - kamila101 - Leon, 3789, 53 cm, Zaspa
07.06 (termin 04.06) - sylver - Ania 3600, 55 cm, Zaspa
08.06 (termin 7/13.06) - IG - Paulinka 3250, 55 cm, Redłowo
08.06 (termin 07.06) - Daria_982 - Magdalena 3350, 56 cm, Redłowo
08.06 (termin 30.05) - Wiper - Maurycy 4270, 58cm, Gliwice
08.06 (termin 07.06) - Aniouka - Maja 3410, 54cm, Zaspa
10.06 (termin 17.06) - kamyk - Karol 3680, 58 cm, Swissmed
10.06 (termin 17.06) - tata Carlosa (Mąż kamyka) - Karol 3680, 58 cm, Swissmed
12.06 (termin 03.06) - Sorha - Wojtuś 3130, 55 cm, Swissmed
14.06 (termin 17.06) - kobietaznadmorza - Iza 4340, 60 cm, Zaspa
17.06 (termin 25.06) - grab85 - Kacperek 2920, 51cm i Martynka 2880, 53cm, Wejherowo
19.06 (termin 16.06) - bauaganiarka - Martynka 4110g, 59cm, Wejherowo
19.06 (termin 19.06) - A&M 2009 - Laura 2760g, 53 cm, Wejherowo
22.06 (termin 20.06) - Okruszek - Magdalena 3280g, 54cm Kliniczna
22.06 - Husky - Kornelia 3940, 58 cm
22.06 (termin 27.06) - nitusia25 - Michałek 3010 kg i 53 cm
25.06 (termin 28.06) - Magda81 - Liwia 3700 g, Sz. Wojewódzki
02.07 (termin 22.06) - Mammamia - Gabrysia 3000g 52 cm Redłowo
02.07 (termin 2.07) - Papciunio - Majeczka 3010g 52cm Wojewódzki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Daria a nie byłas sciągnac szwów na Izbie Przyjęć? Ja tak zrobiłam za pierwszym razem i większość moich kolezanek też tak robi.
Mam teraz 2 blizny boczne, każda po innej stronie także gdyby się trafił 3 poród to dla symetrii powinni mnie naciąć cięciem prostym heh

Oczywiście też sobie wszytsko już w lusterku obejrzałam i od razu przestałam się tej rany tak bać :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mamammija u mnie żadnego postępu dalej chodze z brzuchem, a z tego wszystkiego tylko jem i tyję.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W szpitalu powiedzieli ze na ip sciagaja jak 6 doba bedzie wypadała w niedziele, a wypadała w poniedziałek, chociaz faktycznie nic by sie nie stało jakby sciagneli w 5 dobie, ale juz mineło, musztarda po obiedzie.

Kto to jest Papciunio?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jolla,ty biedna w 42 tyg. jestes, nasze dzieciaczki chodzic zaczna a ty jeszcze bedziesz brzuchaczem ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Daria, nie dołuj Jolli nunu! :)
mi ściągała położna szwy w przychodni, ale najpierw mówiła, że tego nie zrobi, bo powinna najpierw sobie zrobić szkolenie za 600zł (a zdejmowała szwy przez 25lat, a teraz wymagają na to świstka od niej), wiec już wstawałam, żeby jechać do szpitala, ale ściągnęła.. nie rozumiem tylko po co mi mówiła, żeby miałą chyba świadomość, że to nielegalnie mi robi :p
ja też nie zanotowałam papciuni na naszym forum wcześniej :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nielegalny zabieg chirurgiczno-położniczy, no nieźle ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
GRRRR! Czemu lista bez mojej córy?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przepraszam ,że tak tylko z pytaniami wpadam, ale Alicji łuszczy się skórka. Czy któraś z Was tak miała? stosuję płyn Ziajki z oliwką do kąpieli i dodatkowo oliwkę po, ale narazie brak poprawy..
I jeszcze jedno:
Czy Wasze pociechy same puszczają pierś gdy się najedzą, czy odstawiacie same, bo moja przysypia na cycu, ale cały czas ciumka i właściwie to nie wiem kiedy zakończyć karmienie, bo ona nigdy nie ma dosyć.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aniouka a może ona chciała żebyś jej za to zapłaciła, skoro taki nielegalny zabieg zrobiła. Dajcie spokój to jakaś paranoja. Mi też położna ściągała jak była zobaczyć maleństwa, zreszta jak sie umawialam z nia telefonicznie to pytala czy bedziemy sciagac.

aniuko moim dzieciaczkom bardzo długo skóra schodziła i czesto smarowałam oliwka bambino, prawie przy kazdym przewijaniu i w końcu pomogło.

a moje bliźniaki muszą w tych upałach dodatkowo tetrowa pieluche nosić, bylismy na usg i nasza Martynka przez to że była ułożona miednicowo i miała mało miejsca w brzuszku to teraz trzeba popracować nad jej bioderkami. A brat nosi żeby było sprawiedliwie ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aniuko...Maurycy puszcza...tzn.wypada mu z paszczy i śpi na cycku...
Miśka za to zasypiała z cycem w paszczy...na początku nic z tym nie robiłam a później po prostu sprawdzałam czy łyka...jak tylko nie słyszałam połknięć a było tylko ciumkanie to odrazu ją ostawiałam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja Madzia róznie robi, czasami puszcza swiadomie a czasami zasnie i jej sam wychodzi. Ale zdarza sie ze nie puszcza to jak czuje ze ciumka a nie ciagnie to jej powolutku wyciagam sama, czasami sie wtedy zbudzi i go szuka, hehe.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a my mamy kryzys karmieniowy :/ mała tak szaleje przy cycu-krzyczy prezy sie udaje ze nie umie chwycic itp i nie najada sie i taki dzis caly dzien :/ s****i sika zeby nie bylo wątpliwosci :)



ps Magdalenka tez sie złuszczala, smarowalam ja dwa razy na dzien i przesszlo po 3dniach :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe, nie wiem czy chciała kasę, ale niby z jakiej paki? :p
Maja nie puszcza, po prostu zasypia i nawet się nie bawi, póki co, cyckiem, więc jak tylko się kapnę, że nie ssie, to od razu ją odstawiam. Raz taka zmęczona byłam, że karmiłam małą leżąc i zasnęłyśmy, Majka z cycem w buzi :p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Majce łuszczyła się w pierwszej kolejności skóra na dłoniach, później na stopach, a teraz na czółku i na brwiach. Smarowałam i smaruję codziennie oliwką. .. na rączkach zeszło, na stopach już prawie, na czole też już praktycznie śladu nie widać.

A my na usg bioderek idziemy w pt, zobaczymy, ale mam stresa.. zupełnie jak chodziłam na usg w ciąży :p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Okruszek, to moze znaczyc ze ja boli brzuszek. Moja Madzia tez tak czasami robi, a po takiej akcji znajduje megakupe w pieluszce.

Ide spac. Dobranoc dziołchy. Trzymam kciuki za nierozpakowane co by sie w nocy cosik ruszyło ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oj, dzieciaki z tymi cycami to są cwane :) Mojego starszego synka, jak już tylko sobie ciumkał i nie jadł, próbowałam odstawiać od piersi, ale od razu się orientował i zaczynał znowu jeść. A ten maluszek z kolei najpierw sobie liże sutka, mleko zaczyna sikać na wszystkie strony, to je łapie do buzi z powietrza (!!!), a dopiero później zasysa cyca :))) a czasami się tylko do niego przytula policzkiem :)

Z kupkami to bywa różnie. Normą jest zarówno to, że dziecko robi po/przy każdym karmieniu, ale też 1 kupka na 4 dni, ale za to PORZĄDNA, czyli nawet po szyję, w dobrym kolorze i konsystencji (tak miał mój pierwszy synek i też się tym martwiłam, ale z czasem się to zmieniło). Polecam picie kopru włoskiego i rumianku. Jak dziecko skończy miesiąc to można też jemu podawać koper włoski, ale naprawdę nie dużo. W naszym przypadku działał prawie od razu (bączki szły jak z armaty i brzuszek robił się miękki).

image

image

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej dziewczyny, ja po łepkach niestety czytam bo mało czasu mam, cały dzien jesteśmy poza domem a jak wracamy to siusiu,paciorek i spac.

Mammamia biedactwo! jak tak czytałam to az mi sie płakac chciało, ja w czasie swoich skórczy zdychałam a co dopiero Ty przeżyłaś!!!

Jutro ide do pediatry, Piotruś ma juz 3 tydzień katar (nie jest to na pewno sapka) i boje sie ze dostanie zapalenie ucha czy zatok od tych gilów, a w piatek usg bioderek (choc lekarz przy rejestracji powiedział ze juz i tak za poźno...)
Ja zdecydowałam sie na szczepionki te tarmowe - moja znajoma która szczepi powiedziała mi ze po tych 5 czy 6 w 1 dzieci bardziej chorują i że nie mam pod żadnym pozorem ich brać, babeczka chyba sie zna jak w tym siedzi. Troche mi szkoda dziciaczka ale wiem ze to dla jego dobra. Dodatkowo bierzemy rota.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam wszystkie :) dziś wróciliśmy ze szpitala - my czyli ja i synek Michaś:))) urodził się w sobotę w szpitalu na zaspie. pojechaliśmy na kliniczną, ale odesłali nas z powodu braku miejsc. na zaspie byliśmy po 12.00, a o 15.05 było po wszystkim:) super położna - pani Ola.
mamy się dobrze, ale zaczyna mi się nawał pokarmu. maluszek śpi twardym snem, nie potrafię go obudzić, a piersi opuchnięte i obolałe.

czy jeszcze ktoś został nierozpakowany?

no to zaktualizuję listę:


01.06 - Julka82 ~ chłopak Hubert
10.06 - goniau
16.06 - czerwcoweczka
23.06 - Myszka ~ dziewczynka (Kliniczna)
27.06 - Liluś - dziewczynka ~ Wiktoria
28.06 - perła ~ chłopczyk
29.06 - aniuko ~ dziewczynka Alicja (Szpital Wojewódzki Gdańsk)
30.06 - jolla ~ chłopczyk Marcin (Szpital Redłowo)
30.06 - baskasl ~ chłopczyk (Redłowo)
01.07 - cecha ~ chłopczyk

Z nami już na świecie:) :
5.05 (termin 05.05) - Nataluś- chłopczyk Maksymilian, 2970g, 52cm, Swissmed
19.05 (termin 28.05) - *Iza* - dziewczynka Pola 3350/52, Zaspa
19.05.(termin 25.06) - Askomcio1 - dziewczynka Natasza 2580g/50 cm
20.05 (termin 11.06) - dorcis- Wojtuś 2780, 52 cm i Weronika 2600 54 cm
28.05 (termin 31.05) - aniami - Mikołaj 3300, długości nie ma bo w Madrycie nie mierzą
29.05 (termin 19.05) - Mimii - Borysek 3790, 54 cm, Kliniczna
30.05 (termin 12.06) - Inka.ja- Zosieńka, 1960, 44cm, Kliniczna
03.06 (termin 06.06) - 3oko - Piotruś 3250, 53 cm, Redłowo
04.06. (termin 06.06) - kamila101 - Leon, 3789, 53 cm, Zaspa
07.06 (termin 04.06) - sylver - Ania 3600, 55 cm, Zaspa
08.06 (termin 7/13.06) - IG - Paulinka 3250, 55 cm, Redłowo
08.06 (termin 07.06) - Daria_982 - Magdalena 3350, 56 cm, Redłowo
08.06 (termin 30.05) - Wiper - Maurycy 4270, 58cm, Gliwice
08.06 (termin 07.06) - Aniouka - Maja 3410, 54cm, Zaspa
10.06 (termin 17.06) - kamyk - Karol 3680, 58 cm, Swissmed
10.06 (termin 17.06) - tata Carlosa (Mąż kamyka) - Karol 3680, 58 cm, Swissmed
12.06 (termin 03.06) - Sorha - Wojtuś 3130, 55 cm, Swissmed
14.06 (termin 17.06) - kobietaznadmorza - Iza 4340, 60 cm, Zaspa
17.06 (termin 25.06) - grab85 - Kacperek 2920, 51cm i Martynka 2880, 53cm, Wejherowo
19.06 (termin 16.06) - bauaganiarka - Martynka 4110g, 59cm, Wejherowo
19.06 (termin 19.06) - A&M 2009 - Laura 2760g, 53 cm, Wejherowo
22.06 (termin 20.06) - Okruszek - Magdalena 3280g, 54cm Kliniczna
22.06 - Husky - Kornelia 3940, 58 cm
22.06 (termin 27.06) - nitusia25 - Michałek 3010 kg i 53 cm
25.06 (termin 28.06) - Magda81 - Liwia 3700 g, Sz. Wojewódzki
02.07 (termin 22.06) - Mammamia - Gabrysia 3000g 52 cm Redłowo
02.07 (termin 2.07) - Papciunio - Majeczka 3010g 52cm Wojewódzki

01.06 - Julka82 ~ chłopak Hubert
10.06 - goniau
16.06 - czerwcoweczka
23.06 - Myszka ~ dziewczynka (Kliniczna)
27.06 - Liluś - dziewczynka ~ Wiktoria
28.06 - perła ~ chłopczyk
29.06 - lestek ~ chłopiec
29.06 - aniuko ~ dziewczynka Alicja (Szpital Wojewódzki Gdańsk)
30.06 - jolla ~ chłopczyk Marcin (Szpital Redłowo)
30.06 - baskasl ~ chłopczyk (Redłowo)
01.07 - cecha ~ chłopczyk

Z nami już na świecie:) :
5.05 (termin 05.05) - Nataluś- chłopczyk Maksymilian, 2970g, 52cm, Swissmed
19.05 (termin 28.05) - *Iza* - dziewczynka Pola 3350/52, Zaspa
19.05.(termin 25.06) - Askomcio1 - dziewczynka Natasza 2580g/50 cm
20.05 (termin 11.06) - dorcis- Wojtuś 2780, 52 cm i Weronika 2600 54 cm
28.05 (termin 31.05) - aniami - Mikołaj 3300, długości nie ma bo w Madrycie nie mierzą
29.05 (termin 19.05) - Mimii - Borysek 3790, 54 cm, Kliniczna
30.05 (termin 12.06) - Inka.ja- Zosieńka, 1960, 44cm, Kliniczna
03.06 (termin 06.06) - 3oko - Piotruś 3250, 53 cm, Redłowo
04.06. (termin 06.06) - kamila101 - Leon, 3789, 53 cm, Zaspa
07.06 (termin 04.06) - sylver - Ania 3600, 55 cm, Zaspa
08.06 (termin 7/13.06) - IG - Paulinka 3250, 55 cm, Redłowo
08.06 (termin 07.06) - Daria_982 - Magdalena 3350, 56 cm, Redłowo
08.06 (termin 30.05) - Wiper - Maurycy 4270, 58cm, Gliwice
08.06 (termin 07.06) - Aniouka - Maja 3410, 54cm, Zaspa
10.06 (termin 17.06) - kamyk - Karol 3680, 58 cm, Swissmed
10.06 (termin 17.06) - tata Carlosa (Mąż kamyka) - Karol 3680, 58 cm, Swissmed
12.06 (termin 03.06) - Sorha - Wojtuś 3130, 55 cm, Swissmed
14.06 (termin 17.06) - kobietaznadmorza - Iza 4340, 60 cm, Zaspa
17.06 (termin 25.06) - grab85 - Kacperek 2920, 51cm i Martynka 2880, 53cm, Wejherowo
19.06 (termin 16.06) - bauaganiarka - Martynka 4110g, 59cm, Wejherowo
19.06 (termin 19.06) - A&M 2009 - Laura 2760g, 53 cm, Wejherowo
22.06 (termin 20.06) - Okruszek - Magdalena 3280g, 54cm Kliniczna
22.06 - Husky - Kornelia 3940, 58 cm
22.06 (termin 27.06) - nitusia25 - Michałek 3010 kg i 53 cm
25.06 (termin 28.06) - Magda81 - Liwia 3700 g, Sz. Wojewódzki
02.07 (termin 22.06) - Mammamia - Gabrysia 3000g 52 cm Redłowo
02.07 (termin 2.07) - Papciunio - Majeczka 3010g 52cm Wojewódzki
03.07 (termin 29.06) - lestek - Michałek 3940g, 57cm Zaspa
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Szymusiowi też skóra się łuszczyła, ale to norma, chociaż nie zawsze tak musi być. Smarowaliśmy Linomagiem i po dwóch dniach się skończyło :) Na oliwki baaardzo uważamy, po przy pierwszym dziecku pojawiały się krostki po Johnsonie, więc teraz boję się używać jakiejkolwiek w pierwszym miesiącu...

No i ostatnia lista nie uwzględniała też nas i Czerwcóweczki, więc wklejam ponownie :)

01.06 - Julka82 ~ chłopak Hubert
10.06 - goniau
29.06 - lestek ~ chłopiec
30.06 - jolla ~ chłopczyk Marcin (Szpital Redłowo)
30.06 - baskasl ~ chłopczyk (Redłowo)

Z nami już na świecie:) :
5.05 (termin 05.05) - Nataluś- chłopczyk Maksymilian, 2970g, 52cm, Swissmed
19.05 (termin 28.05) - *Iza* - dziewczynka Pola 3350/52, Zaspa
19.05.(termin 25.06) - Askomcio1 - dziewczynka Natasza 2580g/50 cm
20.05 (termin 11.06) - dorcis- Wojtuś 2780, 52 cm i Weronika 2600 54 cm
28.05 (termin 31.05) - aniami - Mikołaj 3300, długości nie ma bo w Madrycie nie mierzą
29.05 (termin 19.05) - Mimii - Borysek 3790, 54 cm, Kliniczna
30.05 (termin 12.06) - Inka.ja- Zosieńka, 1960, 44cm, Kliniczna
03.06 (termin 06.06) - 3oko - Piotruś 3250, 53 cm, Redłowo
04.06. (termin 06.06) - kamila101 - Leon, 3789, 53 cm, Zaspa
07.06 (termin 04.06) - sylver - Ania 3600, 55 cm, Zaspa
08.06 (termin 7/13.06) - IG - Paulinka 3250, 55 cm, Redłowo
08.06 (termin 07.06) - Daria_982 - Magdalena 3350, 56 cm, Redłowo
08.06 (termin 30.05) - Wiper - Maurycy 4270, 58cm, Gliwice
08.06 (termin 07.06) - Aniouka - Maja 3410, 54cm, Zaspa
10.06 (termin 17.06) - kamyk - Karol 3680, 58 cm, Swissmed
10.06 (termin 17.06) - tata Carlosa (Mąż kamyka) - Karol 3680, 58 cm, Swissmed
12.06 (termin 03.06) - Sorha - Wojtuś 3130, 55 cm, Swissmed
14.06 (termin 17.06) - kobietaznadmorza - Iza 4340, 60 cm, Zaspa
17.06 (termin 25.06) - grab85 - Kacperek 2920, 51cm i Martynka 2880, 53cm, Wejherowo
19.06 (termin 16.06) - bauaganiarka - Martynka 4110g, 59cm, Wejherowo
19.06 (termin 19.06) - A&M 2009 - Laura 2760g, 53 cm, Wejherowo
21.06 (termin 01.07) - cecha - Szymon 3320 g, 55 cm, Sz. Wojewódzki
22.06 (termin 20.06) - Okruszek - Magdalena 3280g, 54cm Kliniczna
22.06 - Husky - Kornelia 3940, 58 cm
22.06 (termin 27.06) - nitusia25 - Michałek 3010g i 53 cm
25.06 (termin 28.06) - Magda81 - Liwia 3700 g, Sz. Wojewódzki
29.06 (termin 16.06) - czerwcoweczka - Laura 3730 g, 58 cm, Lębork
30.06 (termin 29.06)- aniuko - Alicja 4100g, Sz. Wojewódzki
01.07. (termin 28.06) - perła - Filip 3350g, 56 cm
02.07 (termin 22.06) - Mammamia - Gabrysia 3000g 52 cm Redłowo
02.07 (termin 2.07) - Papciunio - Majeczka 3010g 52cm Wojewódzki
05.07 (termin 23.06) - Myszka - Kinga 3435g, 57 cm, Kliniczna
06.07 (termin 27.06) - Liluś - Wiktoria 4250g, 57cm

image

image

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sorki, ale coś namieszałam - jeszcze raz:

witam wszystkie :) dziś wróciliśmy ze szpitala - my czyli ja i synek Michaś:))) urodził się w sobotę w szpitalu na zaspie. pojechaliśmy na kliniczną, ale odesłali nas z powodu braku miejsc. na zaspie byliśmy po 12.00, a o 15.05 było po wszystkim:) super położna - pani Ola.
mamy się dobrze, ale zaczyna mi się nawał pokarmu. maluszek śpi twardym snem, nie potrafię go obudzić, a piersi opuchnięte i obolałe.

czy jeszcze ktoś został nierozpakowany?

no to zaktualizuję listę:

01.06 - Julka82 ~ chłopak Hubert
10.06 - goniau
16.06 - czerwcoweczka
23.06 - Myszka ~ dziewczynka (Kliniczna)
27.06 - Liluś - dziewczynka ~ Wiktoria
28.06 - perła ~ chłopczyk
29.06 - aniuko ~ dziewczynka Alicja (Szpital Wojewódzki Gdańsk)
30.06 - jolla ~ chłopczyk Marcin (Szpital Redłowo)
30.06 - baskasl ~ chłopczyk (Redłowo)
01.07 - cecha ~ chłopczyk

Z nami już na świecie:) :
5.05 (termin 05.05) - Nataluś- chłopczyk Maksymilian, 2970g, 52cm, Swissmed
19.05 (termin 28.05) - *Iza* - dziewczynka Pola 3350/52, Zaspa
19.05.(termin 25.06) - Askomcio1 - dziewczynka Natasza 2580g/50 cm
20.05 (termin 11.06) - dorcis- Wojtuś 2780, 52 cm i Weronika 2600 54 cm
28.05 (termin 31.05) - aniami - Mikołaj 3300, długości nie ma bo w Madrycie nie mierzą
29.05 (termin 19.05) - Mimii - Borysek 3790, 54 cm, Kliniczna
30.05 (termin 12.06) - Inka.ja- Zosieńka, 1960, 44cm, Kliniczna
03.06 (termin 06.06) - 3oko - Piotruś 3250, 53 cm, Redłowo
04.06. (termin 06.06) - kamila101 - Leon, 3789, 53 cm, Zaspa
07.06 (termin 04.06) - sylver - Ania 3600, 55 cm, Zaspa
08.06 (termin 7/13.06) - IG - Paulinka 3250, 55 cm, Redłowo
08.06 (termin 07.06) - Daria_982 - Magdalena 3350, 56 cm, Redłowo
08.06 (termin 30.05) - Wiper - Maurycy 4270, 58cm, Gliwice
08.06 (termin 07.06) - Aniouka - Maja 3410, 54cm, Zaspa
10.06 (termin 17.06) - kamyk - Karol 3680, 58 cm, Swissmed
10.06 (termin 17.06) - tata Carlosa (Mąż kamyka) - Karol 3680, 58 cm, Swissmed
12.06 (termin 03.06) - Sorha - Wojtuś 3130, 55 cm, Swissmed
14.06 (termin 17.06) - kobietaznadmorza - Iza 4340, 60 cm, Zaspa
17.06 (termin 25.06) - grab85 - Kacperek 2920, 51cm i Martynka 2880, 53cm, Wejherowo
19.06 (termin 16.06) - bauaganiarka - Martynka 4110g, 59cm, Wejherowo
19.06 (termin 19.06) - A&M 2009 - Laura 2760g, 53 cm, Wejherowo
22.06 (termin 20.06) - Okruszek - Magdalena 3280g, 54cm Kliniczna
22.06 - Husky - Kornelia 3940, 58 cm
22.06 (termin 27.06) - nitusia25 - Michałek 3010 kg i 53 cm
25.06 (termin 28.06) - Magda81 - Liwia 3700 g, Sz. Wojewódzki
02.07 (termin 22.06) - Mammamia - Gabrysia 3000g 52 cm Redłowo
02.07 (termin 2.07) - Papciunio - Majeczka 3010g 52cm Wojewódzki
03.07 (termin 29.06) - lestek - Michałek 3940g, 57cm Zaspa
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
chyba jednak tak:

01.06 - Julka82 ~ chłopak Hubert
10.06 - goniau
30.06 - jolla ~ chłopczyk Marcin (Szpital Redłowo)
30.06 - baskasl ~ chłopczyk (Redłowo)

Z nami już na świecie:) :
5.05 (termin 05.05) - Nataluś- chłopczyk Maksymilian, 2970g, 52cm, Swissmed
19.05 (termin 28.05) - *Iza* - dziewczynka Pola 3350/52, Zaspa
19.05.(termin 25.06) - Askomcio1 - dziewczynka Natasza 2580g/50 cm
20.05 (termin 11.06) - dorcis- Wojtuś 2780, 52 cm i Weronika 2600 54 cm
28.05 (termin 31.05) - aniami - Mikołaj 3300, długości nie ma bo w Madrycie nie mierzą
29.05 (termin 19.05) - Mimii - Borysek 3790, 54 cm, Kliniczna
30.05 (termin 12.06) - Inka.ja- Zosieńka, 1960, 44cm, Kliniczna
03.06 (termin 06.06) - 3oko - Piotruś 3250, 53 cm, Redłowo
04.06. (termin 06.06) - kamila101 - Leon, 3789, 53 cm, Zaspa
07.06 (termin 04.06) - sylver - Ania 3600, 55 cm, Zaspa
08.06 (termin 7/13.06) - IG - Paulinka 3250, 55 cm, Redłowo
08.06 (termin 07.06) - Daria_982 - Magdalena 3350, 56 cm, Redłowo
08.06 (termin 30.05) - Wiper - Maurycy 4270, 58cm, Gliwice
08.06 (termin 07.06) - Aniouka - Maja 3410, 54cm, Zaspa
10.06 (termin 17.06) - kamyk - Karol 3680, 58 cm, Swissmed
10.06 (termin 17.06) - tata Carlosa (Mąż kamyka) - Karol 3680, 58 cm, Swissmed
12.06 (termin 03.06) - Sorha - Wojtuś 3130, 55 cm, Swissmed
14.06 (termin 17.06) - kobietaznadmorza - Iza 4340, 60 cm, Zaspa
17.06 (termin 25.06) - grab85 - Kacperek 2920, 51cm i Martynka 2880, 53cm, Wejherowo
19.06 (termin 16.06) - bauaganiarka - Martynka 4110g, 59cm, Wejherowo
19.06 (termin 19.06) - A&M 2009 - Laura 2760g, 53 cm, Wejherowo
21.06 (termin 01.07) - cecha - Szymon 3320 g, 55 cm, Sz. Wojewódzki
22.06 (termin 20.06) - Okruszek - Magdalena 3280g, 54cm Kliniczna
22.06 - Husky - Kornelia 3940, 58 cm
22.06 (termin 27.06) - nitusia25 - Michałek 3010g i 53 cm
25.06 (termin 28.06) - Magda81 - Liwia 3700 g, Sz. Wojewódzki
29.06 (termin 16.06) - czerwcoweczka - Laura 3730 g, 58 cm, Lębork
30.06 (termin 29.06)- aniuko - Alicja 4100g, Sz. Wojewódzki
01.07. (termin 28.06) - perła - Filip 3350g, 56 cm
02.07 (termin 22.06) - Mammamia - Gabrysia 3000g 52 cm Redłowo
02.07 (termin 2.07) - Papciunio - Majeczka 3010g 52cm Wojewódzki
05.07 (termin 23.06) - Myszka - Kinga 3435g, 57 cm, Kliniczna
06.07 (termin 27.06) - Liluś - Wiktoria 4250g, 57cm
03.07 (termin 29.06) - lestek - Michałek 3940g, 57cm Zaspa

;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To i ja zaktualizuje swój rozpakunek, lepiej późno niż później ;) Dobrej i spokojnej nocki życzę.


01.06 - Julka82 ~ chłopak Hubert
10.06 - goniau
29.06 - lestek ~ chłopiec
30.06 - jolla ~ chłopczyk Marcin (Szpital Redłowo)
30.06 - baskasl ~ chłopczyk (Redłowo)

Z nami już na świecie:) :
5.05 (termin 05.05) - Nataluś- chłopczyk Maksymilian, 2970g, 52cm, Swissmed
19.05 (termin 28.05) - *Iza* - dziewczynka Pola 3350/52, Zaspa
19.05.(termin 25.06) - Askomcio1 - dziewczynka Natasza 2580g/50 cm
20.05 (termin 11.06) - dorcis- Wojtuś 2780, 52 cm i Weronika 2600 54 cm
28.05 (termin 31.05) - aniami - Mikołaj 3300, długości nie ma bo w Madrycie nie mierzą
29.05 (termin 19.05) - Mimii - Borysek 3790, 54 cm, Kliniczna
30.05 (termin 12.06) - Inka.ja- Zosieńka, 1960, 44cm, Kliniczna
03.06 (termin 06.06) - 3oko - Piotruś 3250, 53 cm, Redłowo
04.06. (termin 06.06) - kamila101 - Leon, 3789, 53 cm, Zaspa
07.06 (termin 04.06) - sylver - Ania 3600, 55 cm, Zaspa
08.06 (termin 7/13.06) - IG - Paulinka 3250, 55 cm, Redłowo
08.06 (termin 07.06) - Daria_982 - Magdalena 3350, 56 cm, Redłowo
08.06 (termin 30.05) - Wiper - Maurycy 4270, 58cm, Gliwice
08.06 (termin 07.06) - Aniouka - Maja 3410, 54cm, Zaspa
10.06 (termin 17.06) - kamyk - Karol 3680, 58 cm, Swissmed
10.06 (termin 17.06) - tata Carlosa (Mąż kamyka) - Karol 3680, 58 cm, Swissmed
12.06 (termin 03.06) - Sorha - Wojtuś 3130, 55 cm, Swissmed
14.06 (termin 17.06) - kobietaznadmorza - Iza 4340, 60 cm, Zaspa
17.06 (termin 25.06) - grab85 - Kacperek 2920, 51cm i Martynka 2880, 53cm, Wejherowo
19.06 (termin 16.06) - bauaganiarka - Martynka 4110g, 59cm, Wejherowo
19.06 (termin 19.06) - A&M 2009 - Laura 2760g, 53 cm, Wejherowo
21.06 (termin 01.07) - cecha - Szymon 3320 g, 55 cm, Sz. Wojewódzki
22.06 (termin 20.06) - Okruszek - Magdalena 3280g, 54cm Kliniczna
22.06 (termin 22.06) - Husky03 - Kornelia 3940, 58 cm, Sz. Wojewódzki
22.06 (termin 27.06) - nitusia25 - Michałek 3010g i 53 cm
25.06 (termin 28.06) - Magda81 - Liwia 3700 g, Sz. Wojewódzki
29.06 (termin 16.06) - czerwcoweczka - Laura 3730 g, 58 cm, Lębork
30.06 (termin 29.06)- aniuko - Alicja 4100g, Sz. Wojewódzki
01.07. (termin 28.06) - perła - Filip 3350g, 56 cm
02.07 (termin 22.06) - Mammamia - Gabrysia 3000g 52 cm Redłowo
02.07 (termin 2.07) - Papciunio - Majeczka 3010g 52cm Wojewódzki
05.07 (termin 23.06) - Myszka - Kinga 3435g, 57 cm, Kliniczna
06.07 (termin 27.06) - Liluś - Wiktoria 4250g, 57cm
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Okruszku_ widzę iż mamy te same ''problemy'' o tym samym czasie :P Moja mała także szaleje przy cycu, dokładnie tak jak opisałaś. Spróbujemy herbatki z kopru, tak jak radzi Ciocia Daria ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
01.06 - Julka82 ~ chłopak Hubert
10.06 - goniau
30.06 - jolla ~ chłopczyk Marcin (Szpital Redłowo)
30.06 - baskasl ~ chłopczyk (Redłowo)

Z nami już na świecie:) :
5.05 (termin 05.05) - Nataluś- chłopczyk Maksymilian, 2970g, 52cm, Swissmed
19.05 (termin 28.05) - *Iza* - dziewczynka Pola 3350/52, Zaspa
19.05.(termin 25.06) - Askomcio1 - dziewczynka Natasza 2580g/50 cm
20.05 (termin 11.06) - dorcis- Wojtuś 2780, 52 cm i Weronika 2600 54 cm
28.05 (termin 31.05) - aniami - Mikołaj 3300, długości nie ma bo w Madrycie nie mierzą
29.05 (termin 19.05) - Mimii - Borysek 3790, 54 cm, Kliniczna
30.05 (termin 12.06) - Inka.ja- Zosieńka, 1960, 44cm, Kliniczna
03.06 (termin 06.06) - 3oko - Piotruś 3250, 53 cm, Redłowo
04.06. (termin 06.06) - kamila101 - Leon, 3789, 53 cm, Zaspa
07.06 (termin 04.06) - sylver - Ania 3600, 55 cm, Zaspa
08.06 (termin 7/13.06) - IG - Paulinka 3250, 55 cm, Redłowo
08.06 (termin 07.06) - Daria_982 - Magdalena 3350, 56 cm, Redłowo
08.06 (termin 30.05) - Wiper - Maurycy 4270, 58cm, Gliwice
08.06 (termin 07.06) - Aniouka - Maja 3410, 54cm, Zaspa
10.06 (termin 17.06) - kamyk - Karol 3680, 58 cm, Swissmed
10.06 (termin 17.06) - tata Carlosa (Mąż kamyka) - Karol 3680, 58 cm, Swissmed
12.06 (termin 03.06) - Sorha - Wojtuś 3130, 55 cm, Swissmed
14.06 (termin 17.06) - kobietaznadmorza - Iza 4340, 60 cm, Zaspa
17.06 (termin 25.06) - grab85 - Kacperek 2920, 51cm i Martynka 2880, 53cm, Wejherowo
19.06 (termin 16.06) - bauaganiarka - Martynka 4110g, 59cm, Wejherowo
19.06 (termin 19.06) - A&M 2009 - Laura 2760g, 53 cm, Wejherowo
21.06 (termin 01.07) - cecha - Szymon 3320 g, 55 cm, Sz. Wojewódzki
22.06 (termin 20.06) - Okruszek - Magdalena 3280g, 54cm Kliniczna
22.06 (termin 22.06) - Husky03 - Kornelia 3940, 58 cm, Sz. Wojewódzki
22.06 (termin 27.06) - nitusia25 - Michałek 3010g i 53 cm
25.06 (termin 28.06) - Magda81 - Liwia 3700 g, Sz. Wojewódzki
29.06 (termin 16.06) - czerwcoweczka - Laura 3730 g, 58 cm, Lębork
30.06 (termin 29.06)- aniuko - Alicja 4100g, Sz. Wojewódzki
01.07. (termin 28.06) - perła - Filip 3350g, 56 cm
02.07 (termin 22.06) - Mammamia - Gabrysia 3000g 52 cm Redłowo
02.07 (termin 2.07) - Papciunio - Majeczka 3010g 52cm Wojewódzki
05.07 (termin 23.06) - Myszka - Kinga 3435g, 57 cm, Kliniczna
06.07 (termin 27.06) - Liluś - Wiktoria 4250g, 57cm
03.07 (termin 29.06) - lestek - Michałek 3940g, 57cm Zaspa
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Teraz chyba juz jest git ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dałam Dziuni kropelki do nosa i juz tej nocy było lepiej. Lek. kazała mi jeszcze wieszac na łózeczko mokra pieluszke zeby nawilzyc powietrze i dopajac Madzie woda. Dzisiaj sprobujemy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jestesmy po pierwszej herbatce rumiankowej, miałam dopajać wodą, ale postanowiłam że zrobię jej lekką słabą herbatke dla smaku. Na początku oczywiście nie chciała złapać smoczka ale zdziwiona była jak poczuła coś innego i po chwili zaczeła ssać. Ale króciutko to trwało, kilka kropel chyba wypiła i zasnęła (a marudziła od 5:00). Albo to zbieg okoliczności i zasnęła ze zmęczenia albo dzieki tej herbatce ;) Fajnie by było jakby ta herbatka w ten sposób działała, hehe ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
szczęściara...Maurycy tak się krzywi na butlę, ze szok...pluje, płacze itp. w ogóle nie chce smoka do paszczy wziąć

zresztą łyżeczką mu probowałam dać i to samo...

chyba mnie pokarało niebutelkowymi i niesmoczkowumi dziećmi :]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej :)
A u nas dzis bylo ok. Ale widze,ze zbliza się magiczne 1,5 miesiaca i pojawiaja sie wysypki :( No coz ja alergik to i moj synek bedze skazany na ta chorobę :( Ale mam adzieje,ze temu sprostamy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a co Wy tak te listy wklejacie? :)

Magdalenka spala dzis od 22.oo do 4.30!! Az sie przestraszylam jak sie obudzilam (obudzil mnie przemoczony stanik z wkładkami) a na dworzu widno! :)
za to od 4.30 zaczęło się. Ja juz znalazłam rozwiązanie marudzenia mojego szkrabka-otóż nie najada się biedak. O 6.oo nie mialam juz sumienia i mężus przyniósł laktator i ściągnęlam jej stówkę, wychlała jak szalona i poszła w kimę... Jak ściągałam ten pokarm to laktatorem bylo mi ciężko a co dopiero takiej malutkiej... A moze ona zle chwyta? a ja zle przystawiam?? :( Boje sie kazdego karmienia, bo nie wiem co bedzie... Teraz-jak sie obudzi spróbujemy z cyca ale nie wiem czy sie uda :(

W ogóle to mialam dzis taki koszmar ze brrrrrrrrrrr :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Listy wklejamy bo nie można było dojść do ostatecznej prawidłowej wersji. Ale juz chyba jest ok.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A mnie si dizs sniła magda81 :D Doradzała nam byśmy wkładały do buziek palce naszym dzieciom by sie odzwyczaiły posysac bez uczucia głodu hehe:) Bo moj Borys ciucka przez sen hehe i jak sie obudziłam pomyslalam,ze nie miała racje hehe ;)

Okruszku spokojnie, nie stresuj sie bo pokarm ci zaniknie. Poznajecie sie nawzajem i pomalu sie dotrzecie:)

Ja za to nie mam podawac cyca i walcze z bolem cuców:( to jest straszne:( Macie sposoby na wysuszenie pokarmu???? Sciagam do uczucia ulgi ale guzki sie robia po nocy i odczuwam straszny ból:(

oj borysek dzis "wymęczył"kupkę o 6 :D Ale nadymal się juz od 3 :( Biedaczek moj kofany :*
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jade zaraz na miasto bo sie okazało, ze sukienka którą zamierzałam ubrać na ślub jest za mała w biuście :0! Myślałam ze bedzie dobra, przecież cyc aż tak mi nie urusł - tak mi sie zdawało, a tu okazuje sie ze taki pasek który miał być pod biustem teraz jest na wysokości sutów! Nie moge tak wystąpić, strasznie wieśniacko to wygląda!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mimii, wczoraj w autobusie dałam młodej do pociuciania palec, zeby przestała sie drzeć i zadziałało!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a mi cycki zmalały po ciąży :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
daria ja mam to samo,ze wszystkimi sukienkami i bluzkami...cyc się nie mieści...w ogóle jak na siebie patrzę to widze tylko cyc :/

okruszek...laktatorem zawsze cieżko idzie...dzieci lepiej ściągają pokarm

palucha też daję Młodemu...w szpitalu tak położne robiły przy badaniach, zeby dzieci nie płakały

Maurycy miał gorszą nockę :/ zasnął przed 23 bo wcześniej cały czas żarł ;) i od 3 budził się co niecałą godzine na żarcie, postanowił wstać o 5 rano :/ a teraz odsypia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mimii tylko że jak ona drze mi sie 3godz z glodu to ja nie mam juz sumienia zeby karmic piersią za wszelką cenę... :/Wole ściągnąć jej to mleko i niech wcina i bedzie sokojna... jasne ze wolalabym do cyca ale co mam zrobic?? :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny...a jak Wasze Maluchy na spacerach...spokone, śpią czy się drą??

Maurycy ma czasem takie jazdy, ze się drze w wózku a na rękach uspakaja...nie znosze takich spacerów bo widzę te wszyskie spojrzenia wrednych bab i skrzywione ich miny, ze maltretuję dziecko :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Okruszku doskonale Cie rozumiem, bo moj Borys tez sie raczej nei najadał;/ a jak sciagnelam to zjadl tyle ile by bylo;> Glodomorek jeden :) Namawiam Cię poniewaz mi brakuje dawania cyca Boryskowi, to takie cudowne zblzenie dziecka i matki :(Sciagam jeszcze wierzac że moze sprobuje mu podac tego cyca jakby sie unormowaly kupki i bole brzuszka:( choc to bol neisamowity, bo tak jak Wam pisalam,ze sie boje ze go nei wyzywie jak cala dobe mial byc na cycu to chyba tak sie nastawilam ze mam spowrotem nawal;/ wczoraj musialam pod prysznicem masowac cyce bo te guzki laktatorem nie chcialy sie rozbic;/

Wiperku moj Borys tez czasem sie rozwyje a ja wtedy ide i mu mowie, tak dziecko poplacz troszke pocwicz płucka:D No bo co zrobisz?? Nie wezmiesz na rece bo a to upal a tp wiatr. Niech placze przeciez nic zlego mu sie nei dzieje;>

A palcec tak uspokaja tylko w tym autobusie to bym chyba sie nie zdecydowala dac;/ bleee tam taki syf i smród :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my od wczoraj dajemy smoczka i dzieciaczki od razu wiedziały jak z niego korzystać :)
dziewczyny a jak często nasze maleństwa powinny robić kupkę? raz dziennie wystarczy?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja mała w wózku sypia super-choc tyle dobrego...

słuchajcie, teraz ją przystawilam i nazarla sie elegancko z dwóch cycków i zasnęła. Przeraza mnie to ze musiala nabrac sil zeby wyciągnąć to mleko ...heh....

Mimii biedaku :( bede 3mac kciuki za Was, moze Wam sie uda...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Okruszku dziekujemy... ale brk kupki to powazna sprawa dla nas, bo Mały tak się nadyma ze przy tych nadeciach powinien cała wanne kupy narobic :( No ale musi sie nuczyc sam kupki robic, bez pomocy termometra ani czopka :(

Zaraz jedziemy do Jelitkowa na spaceros :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja Zosia tez ma problem z kupkami:( ona się męczy a ja razem z nią:( już nie wiem jak jej pomóc:( najpierw miała rozwolnienie a teraz zatwardzenie:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziękuję za rady, co ja bym bez Was zrobiła?
Ja dzisiaj w sumie 6 godzin spałam i wreszcie obudziłam się bez bólu głowy, ale od samego rana znowu cycuś raz jeden raz drugi, dziwię się, że przy tylu godzinach karmienia cycem nie mam żadnego nawału pokarmu, może mała za słabo ssie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A i jeszcze jedno pytanko, wiem ,że już było ale nie mam siły szukać, czym smarujecie dzieciom buźki na dwór?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mam DAX dla dzieci i niemowląt z filtrem 30
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja sie czasami na spacerze wydrze i cieżko ją uspokoić, jedynie to na ręce wziasc ale tak jak mówisz, albo za gorąco albo wieje wiatr. Mi ten placz nawet tak nie przeszkadza, od czasu do czasu musi przecież sobie głosik poćwiczyć, stresa mam tylko przy ludziach, jak widze te miny nadąsane to też mi sie aż gorąco robi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mimii łobuzie prawie mnie zabiła Twoja opowieść o śnie :)))) Jem sobie śniadanko czytając co napisałyście i tak mnie rozbawiłaś ze się zakrztusiłam hihihi Mąż na mnie patrzył i nie wiedział co się dzieje!

Ja smaruje małą Ziajka 30 - ale nie jestesmy do konca zadowoleni, ciężko się rozsmarowywuje.

Mimii na zatrzymanie laktacji kup sobie SZAŁWIE - ja jak miałam w szpitalu nawał to kazali mi kupić właśnie szałwie i pić 3 razy dziennie aby zminimalizować produkcje mleka i chyba mi pomogła. Także jakbyś całkiem chciała to pewnie trzeba więcej jej pić.

Jak mam cycki pełne mleka (twarde i z grudkami) to odrobine ściągam laktatorem (aby zmiękczyć brodawke) i pomagam małej płaszcząc cycuszka aby mogła złapać - inaczej te moje balony by ją zgniotły :p

Na spacerkach Liwia jest spokojna i cały czas śpi. Tylko pilnuje aby wychodzić zaraz po karmieniu aby miała pełny brzuszek.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a u mnie cos chyba znowu nie tak-zawsze cos :/

od samego porodu boli mnie w miejscu spojenia łonowego, bóle są nagłe, kłute przeszywające ze nic nie moge zrobic, nawet sie ruszyc, trwają kilka chwil i przechodzą... myslalam ze mi przejdzie ale niestety... a dzis doszlo do tego osłabienie i jest mi zimno jak sam skurczybyk az mam dreszcze :/ zapisalam sie ostatnio do gina na za 6tyg ale chyba powinnam ruszyc juz dzis... tylko nie wiem do kogo, wolalabym na nfz ale zeby zrobil mi usg, moja ginka dopiero we wtorek przyjmuje... heh... a moze przesadzam?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no i dziewczęta-sory za pytanie-ale krwawicie jeszcze?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja jeszcze nosze wkładki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
okruszku twoja córeczka najwyrazniej przechodzi tzw kryzys 3 tygodnia, kiedy bardzo gwałtownie dziecko rośnie i potrzebuje wiecej pokarmu. Kolejne takie kryzysy są ok.7 i 12 tygodnia. Wtedy wiele mam boryka się z myslami, że mają za mało pokarmu itd a to normalne. Trzeba tylko przystawiać nie zrażac sie a będzie dobrze:)

Ja niestety walczę ze swoimi brodawkami, są całkowicie zmacerowane i czuję straszny ból przy przystawianiu. Poprzednim razem trwało 3 tygodnie zanim mi się brodawki przyzwyczaiły ale teraz raczej tyle nie wytrzymam. Kupiłam sobie własnie ochronki silikonowe, ale jeszce nigdy tego nie używałam i nie wiem czy to coś pomoże:/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mammamijko, ja tez uzywam tych osłonek i są ok, przynajmniej nam pomogły :)

a myslicie ze moglabym "ze sobą" podjechac do szpitala na IP zeby mnie jakis lekarz obejrzal-tylko co zrobie jak każą mi zostac??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
okruszek, nikt Ci nie moze niczego "kazac", zawsze mozesz odmówić. Tylko jesli by ci kazali zostac to by znaczyło, że sprawa jest powazna a wtedy to wiesz... Gdyby tak się złozyło to ja bym nalegała by przyjęli mnie na położniczy razem z dzieckiem bez dwóch zdań

okruszek a Magdalenka piła bez protestu przez te osłonki?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak mammamijko, jakos jej podpasowały, ale ja jedną nakładkę stosuję od samego początku bo jedna brodawke mam wklęsłą...

sluchajcie mam gorączke tzn niedużą ale jednak 38stopni. Czekam na męża... heh... co za dół... jak nie karmienie to teraz ja...
mała zaraz sie obudzi-moge ją nakarmic z gorączką? Boże chyba musze bo nie mam zadnego mleka... ale chyba jej ściągnę bo nie mam sily jej przystawiac...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oczywiście, że mozesz z gorączką, to nie ma znaczenia!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też stosuję osłonki, bo brodawki krwawiły mi już drugiego dnia, są rewelacyjne- ja mam firmy MAM. Niestety moja Alicja tak się już do nich przyzwyczaiła, że nie chce się przystawiać do gołego cyca, a ciągłe wyparzanie osłonek jest trochę upierdliwe.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ehhh...mój Maurycy też chyba przechodzi jeszcze ten kryzys 3 tyg. :]
2 godiznny spacer i cyc 3 razy wyciągany :/
wróciłam do domu i pierwsze co to cyc

cycki normalnie miękkie flaki ale mleko leci ciurkiem

a raz mi się dziś tak rozwył, jakby go ze skóry obdzierali...ja akurat się nie przejmuję pogodą i wyciągam go z wózka jak już za długo płacze, szukam tylko miejsca w cieniu co by słońce na nas centralnie ne waliło

a to niedawno mu się tak zmieniło...na początku super spał w wózeczku
a teraz fochy...

ja nie wiem co za dzieci Wy macie że chcą z butelki pić i smoczka ssać...jest jakiś przepis na to?? ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiper, a sprobuj tego smoczka czymś dobrym wysmarować, tylko czym...? moja Madzia strasznie polubiła te kropelki espumisan, bo one bananowe są, jak widzi ze sie z tym zblizam sama dzioba otwiera jak jakiś pisklak. Może swoim mlekiem wysmaruj zeby mokry był i wtedy mu daj. Madzia też smoczka złapać nie chciała, ale jak poczuła że leci z niego coś dobrego (ta herbatka rumiankowa) to złapała, w pierwszej chwili dziwnie jej było ale zaraz załapała ze to też sie ciumka.

Ja godzinke moge na spacerku spokojnie być, potem jest marudzenie, czasami przechodzi a czasami nie i musze kombinować zeby cyca wyciągnąc, ale dzisiaj byliśmy pierwszy raz z butelką na spacerze i sie przydała, pięknie zarzegnała płacz trzeciego stopnia i po kilku łykach mogłyśmy kolejną godzinke na dworzu pobyć
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U mnie cyc i butelka niewiele się różni, bo karmię w nakładkach na brodawki, które mają podoby kształt do smoczka, za to z karmieniem z gołego cycka jest gorzej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny a od kiedy dzieci już tak dobrze widzą?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No własnie, a propos oczu - kiedy widać jaki kolor oczu dziecko bedzie miało?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Maurycy nie lubi Espmisanu :] a Miska uwielbiała te bananowe kropeli

ehhh...kara boska ...nic innego
tylko za co?? ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Znalazłam ze kolor oczu ustali sie miedzy 3 a 6 m-cem życia
Tu mozna sprawdzić jaki kolor oczu bedzie miało dziecko hehe:
http://viggo.pl/zdrowie-dziecka/art/kolor-oczu-dziecka/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Grab, tu jest o wzroku http://www.babyboom.pl/niemowleta/rozwoj/czy_wiesz_co_widzi_niemowle.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mój brat miał niebieskie oczy do 16 roku życia po czym zmieniły się na zielone heh
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hehe, dobre ;) Fajnie by było zeby Madzia miała niebieskie oczy, po tatusiu ;) Wszyscy mówią że jest podobna do mojej rodziny, ale to dlatego ze nikt z rodziny mojego męza jej jeszcze nie widział, dzisiaj w nocy jedziemy w rejony mojego meża, do teściowej i pozostałej ekipy, to tam pewnie bedą gadać ze jest do niego podobna. Narazie ma grupe krwi po tatusiu ;) Dziurki w brodzie po tacie nie ma, a wszyscy Staniszewscy mają dziurki w brodzie ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale jaja z tą dziurką, w serialu dr House ostatnio było na ten temat :) Ze ponoć dziurka w brodzie jest przenoszona w genach dominujących i zawsze się ją dziedziczy;) ale ściema! No chyba że Daria ma coś do ukrycia :D:D:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hehe :)
Mammamia, tylko nie mów tego mojego mężowi!!! ;)
A może jeszcze jej sie ta dziurka zrobi? Wiedziałam, ze na forum jednak też nie wolno mówić wszystkiego.... ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ups;)

a tak poważnie to dzieci się bardzo zmieniają w ciągu pierwszego roku i potem zresztą też. Moja starsza córka była po urodzeniu wykapany tatuś, nawet zdjecia z dzieciństwa miał podobne, a teraz wygląda jak ja w jej wieku (no może nie licząc tatusiowego nosa, który Gaba tez odziedziczyła i który się już niestety nie zmieni)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hello:)
My wrocilismy:) Juz po kąpieli jestesmy.
Mammamijko biedne te Twoje cyce tak jak i moje;/ No ale coz taki juz nas cycatych los:D

Moj Mały juz w łózeczku ale cos mi marudzi ale to chyba ze zmeczenia bo mało co spał dzis w nocy.

A ja mam inny problem...dostalam juz chyba okres;/nastąpiło to w zeszlą śr do nd...Dzis znow mi krew leci(w malych ilosciach). Nie wiem czy to normalne a może cos jest nie tak?? Dodam,ze my juz się "ten teges" a może to zbyt szybko??? Hmmm.... nie wiem chyba powinnam isc do lekarza.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mimii mi sie zdaje ze to normalne. Kazda kobieta dostaje okresu w innym terminie, niektóre szcześciary mają po porodzie jeszcze kilka m-cy wolnego, a niektóre niee :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dostaliśmy dzisiaj karuzelke na łóżeczko :) Jak fajnie Madzia patrzy za tymi kręcącymi sie motylkami :) Nie myślałam, że już bedzie to widzieć i że ją to zainteresuje, myślałam ze jeszcze jest za mała, a ona patrzy na to jak zaczarowana :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wróciliśmy właśnie od pediatry - nasz klopsik kochany waży już 4kg :P Czyli w tydzień przybrała 300g - chyba dobre mam mleko hehe
Lekarz stwierdził, że nie widać po niej, że miała TRUDNE WEJŚCIE W ŻYCIE - super sie rozwija (skubana jak leży na brzuszku trzyma już głowe wysoko)!
Dostaliśmy jakieś kropelki na brzuszek Biogaja (homeopatyczne) bo dzisiaj w nocy troche płakała i się prężyła (ewidentnie było widać ze męczy ja brzucho) a i że była już na antybiotyku w szpitalu to trzeba jej pomóc odbudować flore bakteryjną w jelitach - mam nadzieje, że te krople przyniosą jej ulge :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to dobrze, że twoja dzidzia rośnie zdrowo :)

3oko, a ty byłaś u lekarza? Ciekawa jestem co tobie lekarz powiedział na ten katar, bo mi powiedział że przesadzam. Ale te kropelki które zalecił pomogły, już sie tak nie meczy. A dzieki kropelkom do oczu już jej oczka wcale nie ropieją :) Było trzeba tak od razu a nie czekac bóg wie na co i patrzec jak sie dziecko meczy!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ciekawe jak Jolla i Myszka??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A co? Jolla pojechała rodzić? Coś mnie chyba ominęło
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A słuchajcie lepiej kupić pościel (wypełnienie) bawełniane czy z mikrofibry?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No wslasnie nie wiem,bo cos jej nie ma;>
Daria a cos wiadomo co z Myszką?? Bo może ja cos ominęłam...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Myszka przecież urodziła 5-go.
Baskasl jeszcze też nierozpakowana.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U mnie bez zmian, nie rodzę. Jak będę mogła w końcu podjąć się dzieciowych tematów, to będę częściej zaglądać.
Dobranoc
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A kiedy powinnam pójść po raz pierwszy do pediatry?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Siemka, tak jak wczoraj się cieszyłam, że moja córeczka przybrała aż 1 kg w dwa tygodnie (i to tylko na moim cycu), tak dziś już się martwię czy to nie za dużo :-( Napiszcie dziewczyny czy któreś z Waszych dzieci też aż tyle przybrało w tak krótkim czasie ? Acha, dodam, że jak byłam w ciąży to mówiono mi, że urodzę hipotrofika (czyli dziecko z niską wagą urodzeniową), ale, że ona później szybko nadgoni swoich rówieśników, może dlatego moja mała tak szybko przybiera, wiecie coś na ten temat ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aniuko mi położna środowiskowa powiedziała, że pierwsza wizyta dziecka u pediatry powinna się odbyć w drugim tygodniu życia dzidziusia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aniuko, 2-3 tydzień.

A&M nie wiem nic na ten temat, ale Madzia przybrała w 3 tygodnie 840g. Niby 100-200 g. na tydzień to norma, ale nie wiem jak jest z dziećmi z niską wagą urodzeniową. Jakby coś było nie tak to na pewno lekarz by Ci powiedział.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Daria, też tak myślę, że lekarka by się tym zaniepokoiła, a ona zareagowała raczej pozytywnie na tą wagę, więc niby nie powinno mnie to martwić, ale normy przyrostu są znacznie mniejsze i dlatego mam wątpliwości :-/
Ehh, całą ciąże martwiłam się, że moje dziecko za mało przybiera, teraz znów się martwię, że za dużo... :-/
Ale co się dziwić jak ona prawie ciągle jest przy cycu, godzinowo to ona chyba dłużej je niż śpi :-p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No musi nadrobić, tak jak pisałaś.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Daria, lekarz powiedział ze ma lekką infekcje i że nic sie nie dzieje. Powiedział równiez ze nie mam uzywać Fridy, tylko zakroplić solą fizjologiczną i tyle, twierdził ze lepiej jak smarki cofają sie do gardła a nie wyciągać ich!
Wogóle to stwiedził ze niepotrzebnie zatrzymali nas na Polankach i 10 dni faszerowali antybiotykiem bo infekcja nie była az tak wielka!!!a przez to do teraz synuś bierze antybiotyk (we wtorek mamy CUM)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzieki tym kropelkom nie musze nawet już gilów wyciągać. Już jest znacznie lepiej :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Spać mi sie chce, zaraz tu padne, ale na małża czekam...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Do zobaczenia za kilka dni, wyjezdzamy....Mam nadzieje ze jak wroce to Jolla i baskasl beda juz tu z dzieciaczkami :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a&m...Maurycy przybrał w 1 tydzień prawie kilogram :)
dokładnie 800g z hakiem
norma jest taka jak Daria napisała a jak przybiera więcej to bardzo dobrze...moja Miska przybierała w miesiąc ok.1-1,5 kg

Daria...zazdraszczam wyjazdu...z dwójkądzieci już nie jest tak łatwo :( ale w niedzielę planujemy wypad nad jeziorko...choć tutaj na Śląsku to ciężko z jakimś fajnym miejscem bo jak jest ciepło to wszędzie tłumy mimo tego, ze jezior jest sporo

Maurycy mi dziś zwymiotował znowu :( a teraz słodko spi
a wczoraj wieczorem znowu robiłam test z butelką...tym razem mleko tam wlałam i co?? gówno...nie chce i już
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wiecie, co, pierwszy raz spotykam sie z opinia zeby nie wyciągać glutów. swojego czasu mieliśmy problem z Damianem przez nieoczyszczany nos. mial płyn w uszach, źle słyszał i groził mu zabieg. zapalenie oskrzeli przez spływający katar tezmiał. przez spływajacy katar bylismy na polankach. dziwi mnie ten lekarz
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja już słyszałam od pediatrów, ze nie należy nadużywać Fridy bo więcej szkody można tym wyrządzić
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
lepiej pozwolić żeby smarki spływały? mówię o katarze a nie o wyciaganiu zwykłych baboli. wiem jaką krzywdę katar może wyrządzić dziecku także ja nigdy nie dopuszczę by zalegały w nosku. jestem natomiast wrogiem wszelakich gruszek.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Podejrzewam,ze Frida ma zarowno zwolenników jak i przeciwników... Jedni lekarze sa za tym by wyciagac inni wrecz przeciwnie. Róbmy tak jak mówi nam intuicja:D
Ja probuje wyciagac ale pomimo charczenia nic prawie nie wychodzi;/ ale po wkropleniu soli fizj jak Borys kichnie i cos sie pokaze na horyzoncie to frida idzie w ruch :)
A&M nie wim jak z ta waga,ale tez uwazam,ze jakby bylo cos ni e tak to lekarz by Ci powiedzial ze masz wprowadzic diete dla maluszka;)

Pytanie do mam juz doswiaczonych:
Zielona kupka przy karmieniu mlekiem sztucznym to normalne??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
niekoniecznie. może być spowodowana żelazem z mleka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a&m, Majka w dwa tygodnie miała na plusie 1,2 kg, więc spoko :)

my już po usg bioderek. Na razie lekarz mówi, że wszystko ok, ale żeby w chłodniejsze dni ją pieluchować, a za 3 miesiące pojawić się znowu, żeby sprawdzić czy wszystko się dobrze ukształtowało
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
iza..ztą fridą to jest niby tak, ze nie powinno jej się stosować zbyt często...tzn np co godzinę czy jeszcze częściej bo podrażnia ścianki i to moze spowodować coś tam, już nie pamiętam co...

ja jestem akurat z tych co nie lecą z fridą czy gruszką do byle katarku...dopiero jak dziecko samo sobie nie radzi to ściągam

a gruszke lubię stosowac bo ona jest lepsza do glutów "stałych" a do tych luźnych tylko frida :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale dzis upal..my siedzimy poki co w domu, nie chce Małego nastawiac na słonce i by sie meczyl w taki upał;/ ale Wy to chyba na spacerkach bo tu taka cisza;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też w domu...
wychodze jak Małż wróci czyli mniej więcej za godzinkę dopiero
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wiper u Ciebie tez taki skwar??my tez gdzies za ok 1h:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nooo...30 stopni za oknem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my też siedzimy, bo na dworzu to masakra. Wyjdę chyba za godzinę dopiero
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej w ten upalny dzień,
dziś w nocy musiałam zrezygniować z karmienia piersią ;(
Tzn bezpośrednio, bo odciągam i podaję z butelki :(
Mam tak zakrwawione brodawki, że wariuję z bólu ale to nic, dopiero kiedy zobaczyłam krew na wargach Gaby...
Strasznie mi z tym źle, że zamiast mnie ma silikonowy smok. W sumie najbardziej z tego boję się, że mi pokarm zaniknie - wiadomo laktator nie pobudza produkcji prolaktyny - już mam o wiele lżejsze piersi niż wczoraj:(
Przeryczałam cały dzień, nie wiem ile te cycki mogą się goić i czy potem nie będzie za późno;(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a mi mleko zanika buuuuuuuu :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mammamija ja też płakałam, że maleństwo pije moją krew...
a teraz od tygodnia karmię przez kapturki aventu i jest super!
po kilku dni strupki schodzą

okruszku mi też pokarm zanikał w prawej piersi (bo miałam zastój i mała przestała w ogóle łapać...) i najbardziej pomogło przystawianie małej jak najczęściej, tydzień nam to zajęło i powoli się wyrównuje...

a teraz mała ryczy, myślę, że ze zmęczenia, a my nie umiemy jej uspokoić... ech, co za rodzice...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a czy wasze maluchy tez mają dzis marudny dzien przez ten upal?

ps ale ona wisi mi na cycu caly dzien i mleko nie nadąża z produkcją :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Uff, co za dzień..
Wybraliśmy się z mężem i Alicją do fryzjera i wyprawa zajęła nam pół dnia. Przez drugą połowę Alicja przesiedziała na cycu i tak dni mijają błyskawicznie.
Dzięki za odpowiedzi w sprawie lekarza.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Martynka spała przez pół dnia, nawet mikser jej nie zbudził i udało mi się zrobić naleśniki :)
w mieszkanku chłodno, na dwór wyszłyśmy dopiero o 16.30
ale od 18 marudna...
a płacz udało się ukoić jedynie cyckiem... słaby mam repertuar uspokajaczy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a moje dziecię dziś mega spokojne...chyba zaczęłam rozpoznawac rodzaje płączu ;) bo już nie lece z cycem na każde piśnięcie czego efektem jest przemoknięty stanik ;)

a wczoraj już się martwiłam,zę może Mały przez te bąki się nie najada bo się tak denerwuje przy jedzeniu i non stop wisiał na cycku

a dziś prosze jaka zmiana :)

i w oóle jakiś taki kumaty jużsię zrobił...patrzy na mnie i zaczyna się uśmiechać :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej Dziewczyny, ja nadal nie urodzilam :(
Mammamia, mam pytanie do Ciebie..po ilu dniach po terminie Cię przyjęli na oddział?
Miałaś może jakieś objawy porodu? skurcze, rozwarcie itp...Bo u mnie nic się nie dzieje nadal ...nawet minimalnego rozwarcia brak :(

pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
baskasl ja nie mialam żadnych objawów, zadbnego rozwarcia, długa i twarda szyjka, zero czyli nul:) Przyjęli mnie własciwie tylko "na wszelki wypadek" bo miałam nieciekawy wywiad położniczy. Było tydzień po terminie. No i przez większośc pobytu tam tez nic się nie działo.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moje dzieciaczki były dzisiaj chyba za długo na dworzu, obudziły sie tylko na karmienie bo od godziny 18 ciagle zanosza sie placzem. i teraz z mezem bujamy na rekach zeby w koncu zasnely. boje sie co to bedzie jak zaczna sie kolki albo sie wlasnie zaczely..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hey, dzięki Wiper i Aniouka za rozchwianie wątpliwości odnośnie przyrostów wagowych mojego dziecka :-P

Aniouka, a Wy mieliście konkretne zalecenie odnośnie tych bioderek, czy tak profilaktycznie robiłaś to usg ? Bo moja mała ma wpisaną obserwacje bioderek, i że niby mam to sprawdzić już w 3 tygodniu .

A ja dziś z małą wybrałam się do Auchan połazić po sklepach i oczywiście mała większość czasu zamiast we wózku spędziła przy cycu :-P

Gdy wróciłyśmy, była kąpiel i myślałam, że po niej już uśnie, ale ten mój mały głodomorek zasnął dopiero pół godzinki temu ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witajcie weekendowo :)
Ale skwarek a to dopiero 9 hehe
Niedługo wychodzimy do kardiologa - strasznie się boje :(

Liwii chyba zaczęły się kolki :( Wczoraj wieczorem przez 3h strasznie płakala, prężyła się, wyginała - nic jej nie pomagało! Az płakac mi się chciało, że nie moge jej pomóc.
Pózniej jak zasnęła to bidulka spała prawie 6h !
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam

co do picia z butelki my od poczatku uzywamy z tommee tippee i sa naprawde super. Smoczek mają niby na kształt cycka i co najważniejsze dziurka nie jest duża! Bo kupiłam z nuka zwykła butelkę od 0m do herbatki i za szybko leciało.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mammamijko ja sutki wyleczyłam maścią bephanten (taka co nie trzeba zmywać)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mi ta maść nie służyła:( tzn bardzo mnie piekły sutki po jej nałożeniu:( wiec musiałam cierpieć:( i smarowałam swoim mleczkiem i wietrzyłam:)
a mam pytanie o kolki?
kropelki mam już dawno kupione i raczej ich nie używam (najwyżej parę kropel) do tej pory wystarczała herbatka rumiankowa:) ale ostatnio mała ma mocniejsze kolki i już chciałam jej podać te kropelki a tam na ulotce, że są przeznaczone powyżej 2m.ż. hmm czy mogę jej podać a tylko zmniejszyć dawkę?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
inka.ja jeżeli przypisał Ci je lekarz to bym brała bez zastanowienia - ale jeżeli kupiłaś je sama to bym raczej nie dawała

Ja dostałam od lekarza kropelki biogaja (5kropli jednoranowo na dobe) - wczoraj daliśmy dopiero drugi raz - mam jednak nadzieje, że jej pomogą bo nie moge patrzc jak cierpi :(

dostalismy skierowanie do neurologa i na usg bioderek.
Bioderka robimy juz 19 lipca czyli to bedzie 4-ty jej tydzien - troche wczesnie, ale pediatra radził zrobic wczesniej aby wrazie czego odpowiednio szybko zacząć leczenie.
Niby dzieci rodzone przez cc czesto moja jakies problemy z bioderkami !
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej
dziewczyny nie stresujcie się tymi bioderkami. Moje dzieciaki po cesarkach i wszystko było i jest ok. A teraz niby sa nowe zalecenia i powinno sie usg robic niby właśnie w wieku 4tyg.

Inka.ja a jakie masz kropelki?

moja pipka też wczoraj była marudna i spać nie mogła. dopiero wieczorem jej przeszło jak się zrobiło chłodniej. no i na dworze nie chce być choć stoimy w cieniu :-/ małżon wyciągał mnie na plażę ale nie dałam się namówić, bo obawiam się, że Pola darłaby się non stop.

miłego dnia!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witajcie!!! JUZ URODZILAM!!!!!!!!!!!!!! :-)))), coreczke Laure- 3730, 58cm. Urodzilam 29 czerwca, pisze dopiero teraz bo tydzien bylam u rodzicow w leborku i nie mialam tu laptopa. Porod byl w szpitalu w leborku- bardzo pozytywnie, wszystko ok, mily i profesjonalny personel, rodzilam 4h, (choc byly to tak intensywne 4 h,ze wolalabym te 10h jak z moim pierwszym dzieciatkiem:-). Wszystko ok, porod naturalny, Laura kochana, grzeczniutka, ciagle spi i pije cyca, wieczorkami chodzimy na spacerki bo za goraco. POZDRAWIAM
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam dziewczyny.
Melduję się, wczoraj wyszliśmy do domku. Mała jest grzeczna, ale straszny z niej głodomor. Mam pytanie, co jest dobre na brodawki, mam tak pogryzione, że już jedna krwawi. Mam maltan, ale coś mało skuteczny jest. Mamusiom rozpakowanym oczywiście gratuluję. Proszę wybaczyć, ale nie dam rady nadrobić wątków.
Okruszku dziękuję za poinformowanie forumek.
Ogólnie poród da się przeżyć, mój trwał ponad 3 godz. Jestem mocno ponacinana, w dwóch miejscach. No i to jedno mi doskwiera z okolic "dupnych", i oczywiście kręgosłup.
Jak długo krwawiłyście po porodzie? Ja miałam olbrzymi ubytek krwi i muszę brać żelazo.
Miłego dnia mamuśki. A nierozpakowanym życzę szybkiego rozpakowania.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mammamijko, najlepsza masc-wg mnie-mi pomogla i szybko wygoiła sutki(a caly czas małą przystawialam i krew tez sie lała) to masc z medeli-purelan. jest dosc droga bo ok 30zl-zalezy gdzie...a tubka mała ale bardzo wydajna. ja ją kupilam na oddziale za 27zl jak lezalam i jeszcze mam dosc sporo. Bardzo Ci ją polecam- i sorry ze dopiero teraz :/

ciekawi mnie jedna rzecz-jak ściągam małej mleko w nocy tak ok przez 40min 110ml to z zżera i idzie w kime a w dzien jak siedzi na cycu to potrafi sterczec 2-3godz i sie nie najesc :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej:)
No i kolejny zien w domu ;/ te upaly są okropne!!!W radio mówili zeby malych dzieci nie brc na dwor, bo grozi udarem ;/ wiec siedzimy prawie na nagua i sie byczymy :)

Borys ok, w sumie kolek ak do tej pory nie bylo, ale to jego jeczenie przy kupce to mnie dobija:( Podaje Debridat i 1 kupa co rano jest, boje sie tylko ze jak go odstawię to nie bedzie kupek:( No ale w pn lub we wt beda wynik posiewu moczu i wtedy be e u peiatry.

Mammamijko to Gabi jakis mały wamppirek skoro tak cię pogryzła, chyba się mści za to ze tak długo ja trzymałaś w brzuszku ;)Smaruj swoim mleczkiem i wietrz, podobno to najlepsze. Nie wiem, na szczescie tego nie doswiadczylam, ale probuj przez ge silikonki. Dziewcyznom w spzitalu jak krawily cyce to silikonki skutkowaly-szybko sie zagoily i bylo git.

Moj Borys nadal chce jesc co 2,5h;> nie uwazacie ze to zaczesto?? Juz sie robi mały pulpecik :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie za często...Miśka jadła chyba do 4 miesiąca co 2-3 godziny i przesypiała cale noce

okruszek...dzieci po prostu lubią się przytulać do cyca :) proste wytłumaczenie

ja wysłałam Miśkę z dziadkami na działkę, Małża po zakupy a sama z Maurycym siedze w chacie i oglądam Discovery Travel&Living-uwielbiam ten program ;)

po południu tez ruszamy się na działeczkę

Maurycy teraz dopiero zasnął,bolał go brzuszek strasznie od rana :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Orientujecie się od kiedy się ściaga napletek u chlopców przy higienie miejsc intymnych?? Z tego co wiem to lekarz to rbi za pierwszym razem, tylko pytanie kiedy??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nam pediatra powiedziała żeby w kąpieli delikatnie sciągać i nic więcej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczeta, a ja mam takie pytanko-czy Wasi mężowie/partnerzy brali sobie jakies wolne po Waszym porodzie??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
okruszku mój mąż jak tylko dowiedział się, że jestem w ciąży mówił, że wezmie po porodzie m-c urlopu aby byczyć się z nami w domku i też tak zrobił :))))))))

wrócilismy od kardiologa - jak narazie nic się nie zmieniło, kolejna wizyta za m-c
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja mam pytania do mamusiek po CC:

dlugo plamiłyście po porodzie?

a drugie pytanie bardziej intymne :

po jakim czasie rozpoczełyście współżycie ?

:))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
okruszku w dzisiejszej Wyborczej jest Twoja Magdalenka :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w mim szpiatlu standatowo wystawiają zwolnieinie na 2 tyg. po prodzie dla Męża jak ktoś chce oczywiście...tym razem Mężuś skorzystał z tego

co do współżycia to poprzednio po 6 tyyg. i teraz tez tak samo zaczniemy ;)

mi się skończyły krwawienia już prawie 2 tyg. temu, teraz czasem akie brązowe plamienia są
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my juz zaczelismy,ale narazie przerwa bo jakis dyskomfort czulam a poza tym jakas krew mi sie pokazala;/ mnie w sumie polog sie zarz skonczy :)Plamien po cc milam naprawde niewiele za to teraz jakas zywa krew sie pokazala i duuuzo sluzu ;>
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej mamuśki!
jejku, już prawie mamy komplet dzidziusiów po tej stronie ;)

ja też polecam purelan, pewnie też się przyczynił do uratowania moich sutków, chociaż uważam, że bardziej kapturki; w ogóle to żałuję, że tak późno się do nich przekonałam...

a mi tam się już teraz kończą te nieznośne wycieki, jakieś ledwo co różowe kapie czasem... i szwy przedwczoraj ściągałam i jest o niebo fajniej bez nich i aż z powrotem zaczynam myśleć o współżyciu ;)
ale myślę, że odczekamy te czarodziejskie 6 tygodni...

smarujecie swym maluchom ciałko jakimś filtrem? co polecacie? my kupiliśmy spf30 ziajki i mimo że kocham ziajkę to ten krem jest do kitu - beznadziejnie się rozsmarowuje i gupio wchłania... 0,5h przed wyjściem Małą nasmarowałam i wyglądała jak jakiś zombi :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja Miśkę smaruję 40 Penatena...też sie kiepsko rozsmarowuje ale super chroni...ona jest całymi dniami na słońcu a żadnych oparzeń, jedynie delikatna równomierna opalenizna

teraz kupiłam 30 z Daxa i świetnie się rozsmarowuje
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tez mam ziajke-jest do bani;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale moj Mały dzis marudny :( no ale nei ma się co dziwic taki upal to i nam staruchom ;) jest mega gorąco ;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mimii, wiesz co-od momentu jak od czasu do czasu dokarmie małą sztucznym mlekiem to ona tez zaczela miec problem z kupkami :/ a mojego mlesia nie starcza :( w sensie nie starcza jej jak jest przy cycu, bo jak sciągne to sie najada z butli.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
i w ogole po tym mleku ma takie śmierdzące bąki ze szok...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
też miałam ziajke, ale mała po nim wygląda jakby była sina :(
Własnie mąż wrócił z zalupów i kupił Nivea30 - mam nadzieje, że lepiej bedzie sie rozsmarowywać !!!

Dziewczyny karmiące piersią: jecie arbuzy?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
okruszku moja kolezanka doradzala mi by mniej sypac mlek niz jest ba opakowaniu-te ilosci powoduja problemy z kupkami podobno.Probowalam...ale jak daje mniej mleka(albo wiecej wody na okreslona ilosc miarek mleka) to mam wrazenie,ze małemu to na krocej starcza i chce czesciej jesc;/ale fAKT TYCH RUCHOW JELIT JEST MNIEJ, MNIEJ ODCZUWA bólu przy baczkach- sa mniej smierdzace;> Tylko nie wiem czy to zasluga tego ze troszke mniejsze jest stezenie tego mleka czy poprostu zmiana mieszanki na Emfamil;/



A wogole jakiego szozku doznalam!!!!!!!!!!



Moj malz/niemałz dzis kupowal mleko w tej taniej aptece na kolobrzeskiej. Zaplacil 28zł, a w tej samej aptece-tej samej sieci-tez podobno taniej na ul. Kartuskiej naprzeciw MSWiA placilismy 39,60!!!!!!!!!!!!!!! Normalnei z*******a roznica !!!!!!!!!!!!!!!! Z tymi cenami to szaleją!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Magda81, ja karmię tylko piersią i jadam arbuzy, z tego co wiem aż takie zakazane nie są. Gorzej z truskawkami, bo mogą uczulać, a też je jadam, prawie codziennie, ale na szczęscie małej nic nie jest :-)

Okruszku, mój mąż wziął sobie równy tydzień urlopu zaraz po porodzie i powiem, że bardzo się z tego cieszę, bo dużo robił przy małej i mi pomagał, bo ja do 5 doby dopóki nie zdjęto mi szwów ledwo się ruszałam.

Co do maści na brodawki to ja po wyjściu ze szpitala przez 2 czy 3 dni smarowałam Bepanthenem i wszystkie ranki się zagoiły i do dziś nie mam żadnych problemów z tym :-)

A mam pytanko, czy w czasie tych upałów śpicie w tych stanikach do karmienia ? Bo ja niestety tak, bo inaczej mam całą koszulę zalaną przez "powódź laktacyjną" :-(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja spie tylko w majtach i staniku-a w staniku dlatego ze tez musze:)

ooo...to widze ze tylko mój mężus uznal ze sobie poradze sama, mimo iz go prosilam zeby wziął choc troszke urlopu...codziennie siedze sama z małą do poznego popołudnia, mało co moge zrobic bo ona cały czas wisi na cycu. jestem wykonczona...a przedwczoraj jak mialam gorączke i sie poplakalam bo balam sie ze bede musiala isc do szpitala to uslyszalam od męża ze jego tez czasem glowa boli i on nie placze... a ze mna coraz gorzej... bo nie mam juz ochoty z nikim gadac i od dwoch dni moje samopoczucie siega dna.... :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
też mam maść Bepanthen i uważam że jest ok. Ale mój mąż mi ja kupował i chyba zapłacił 36zł

co do kremu dla dzieci to kupiłam nivea 30 i masakra. Cieżko się rozsmarowuje a jeszcze gorzej schodzi.

mój mąż dostał 2tyg wolnego z powodu cc i u swojego lekarza dostał jeszcze 10dni, ale to tak fartem, bo nie chciała dać bo jeśli dzieci sa zdrowe to nie ma powodu dawać wolne, ale dała mu w końcu zaswiadczenie na którym napisała ze jestem obłożnie chora. od przyszłego poniedziałku będę sama.....

pojechałam dziś do apteki bo mój Kacperek tak płakał i się meczyl. Wydaje mi sie ze to kolki, może nie taka mega ale powoli się zaczynaja i kupilam jakies krople. wypil zjadł i teraz spi. A my dziś dzieci zostawiamy u tesciow na 3h i mam nadzieje ze nie będą sie tam meczyc bolem brzuszka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej ja mam infacol kupiłam go z polecenia lekarza i dzisiaj chyba w końcu dam jej te krople bo biedna się męczy tylko dlatego że mama boi się podawać jakieś leki:( a teraz wyczytałam na necie że te krople które mam są już od 3 tygodnia życia:) spróbuje
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Okruszku jak chcesz to Cię pocieszę, bo moj malz/niemalz tez nie mial wolnego...napisze wiecej....zdziczał jak wróciłam ze szpitala chyba do niego dotarło, że urodził się syn i poprostu się tego wszytskiego przestraszyl. Przez 2 tyg bylam praktycznie sama z małym, bo on jak był to nic mi nie pomagał....Płakałam, ale to nic nie dało...Jeszcze gorzej było, bo Małemu się to udzielało....Teraz jest zupełnie inaczej,szkoda,że tak późno.....Teraz wyjezdza za granicę do pracy i chce nadrobic ten stracony czas.... Nie powiem, bo teraz pomaga mi jak jest-w nocy spie w innym pok z Borysem bo jak chcial z nami spac i spal to jakos mi bylo nie wygodnie;/ i go wygoniłam...
Nie wiem chyba boi się,bym nie zostawila go jak wyjedzie i byc moze chce byc dobrym malzem/niemlazem i cudownym ojcem. U Ciebie pewnie az tak źle nie jest także uszy do góry. Jeszcze troszkę i zmęczenie porodem minie, Madzia bedzie coraz większa coraz fajniejsza :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Okruszku a jakim mlekiem Ty dokarmiasz??

Grab a jakie kropelki Ci dali w aptece??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej dziewczynki!
Ale ciepłota,co? dobrze, że mamy sypialnię na zachód bo inaczej rano bym wykitowała.
Dziękuję Wam za rady dotyczące brodawek. własnie od porodu smarowałam bepanthenem i nic to nie dało:/ Brodawki się rozmiękczały a jak tylko przystawiałam małą to wszytsko znów wracało. Chciałam kupić purelan bo czytałam, że ok albo Lansinoh medeli ale u nas nie ma.
Jak wczoraj pisałam odstawiłam Gabę od piersi na 30 h i karmiłam tylko odciąganym i wiecie co?? Podziałało od razu!! Dziś odpadły strupki i teraz karmienie to zupełnie inna bajka:)))) Od razu mi się lepiej na duszy zrobiło. W sumie jest świetnie. Wczoraj położna mi szwy zdjęła i kompletnie nic już mnie tam nie gryzie:) Krwawienie też ustało wiec nic tylko cieszyć się macierzyństwem teraz:D Na spacer dziś idziemy pierwszy ale dopiero wieczorem bo póki co jest za ciepło.

Co do kremu na słońce to polecam Daxa i Kolastynę dla dzieci od pierwszych dni życia.

I sama mam pytanie odnośnie pieluszek. Poprzednio wypróbowaliśmy wszelkie pieluchy i ostatecznie Tosia używała Happy wiec i teraz je kupiliśmy. Ale że staramy się oszczędzać to pomyślałam, że moze bez sensu kupowac te droższe jesli byłyby jakieś przyzwoite pieluchy trochę tańsze. W końcu idzie tego do kilkanaście sztuk na dobę. Znacie jakieś fajne tanie pieluchy, może babydream - używam ich chusteczek i są b.ok.

Mój mąz wziął tydzień z nami, ale to była wyłącznie jego inwencja i tak jak myślałam jest to urlop bardziej dla niego niż dla mnie heh. No ale przynajmniej sobie trochę pograł na konsoli... ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam,
Ja na brodawki polecam Purelan z Medeli.
A co do karmienia w kapturkach to mam pytanie, moja Alicja nie chce już ssać kiedy nie mam kapturków i teraz nie wiem czy na siłę ją próbować przyzwyczajać do gołego cyca czy mogę dowolnie długo kapturki stosować. Przyznam ,że uwielbiam w nich karmić, bo nic mnie nie boli nawet jak młoda ugryzie brodawkę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hello:)
Mammamia ciesze sie,ze twoje cce juz gicio ;) No jak mąż mogł pograc na konsoli to narawde super ;] Ach ci mężczyźni ;>

Może gdzies zakupię ten dax-a bo juz nie tylko Ty mammamijko go zachwalasz:)
Co do pieluszek NIE polecam pieluszek Gaga-są w Tesco. Sa grube i mojemu Boryskowi odparzyły dupeczkę:( Podobno te biedronkowe nie są złe-ale podobno nie wychodza tak tanio jak sie nam wydaje, bo czasem mozna kupic teniej Huggisy jesli sa w promocji. Kiedys je spróbuję ale jeszcze nei wiem kiedy :) Za to chusteczki Dada-z biedronki sa rewelacyjne :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam kapturki z aventu, ale moja mała nie chce ssać w nich, a bez jak się przyssa to jej odstawić nie idzie. Mam pytanko, jak wam brodawki krwawiły to też karmiliście z nich?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja już w kapturkach 10 dni i Małej też ciężko bez nich, ale już 3 razy zapomniałam na wyjście zabrać, więc trzeba było 'na goło'... krzywiła się i denerwowała, ale jakoś szło
teraz to będę ją co jakiś czas bez kapturków przystawiać, żeby się całkiem nie odzwyczaiła...tzn my obie ;)
no ja się z krwawiącymi brodawkami zmagałam, płakałam, ale przystawiałam i nie żałuję.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
okruszku a coś tam zmieniło się z Twoim bólem spojenia? pamiętam, że tym się martwiłaś...
bo mnie też czasem tak jeszcze boli
i się zastanawiam, czy się za bardzo nie rozeszło przed porodem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mimii dali mi infacol, mówiła że w szpitalu najczesciej to zapisuja. ale to wszystko zalezy pewnie od dziecka. Moja kolezanka zachwala sobie sam simplex (jakoś tak) ale mówi że to tylko z Niemiec można sprowadzić.

ja po cc jeszcze mam krwawienia ;(

jakie straszny upałłł!!!!!!!!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Infacol aha.Ja podaje sab simplex ale tylko wtedy kiedy widze ze boli brzuszek. A tak nie podaje. Widze poprawe, tfu tfu nie chce zapeszac :)

Grabspokojnie 3 tyg to krotko, ja jeszcze mam do teraz ...i tez jestem po cc.

Wrocilismy znqd jeziora:) super, w cieniu laweczki i kawalek trawko-piasku :) ale jak juz cien znikal my tez zniknelismy :) i jesesmy w domku:)

Ale tu cisza przez te upaly :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mimii a Ty gdzie kupowałas ten sab simplex?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o rety, wątek nam pada w ukropie! ;)

Wczoraj byliśmy na pierwszym spacerku, wieczornym ale;)

Dziś musze koniecznie kupić sobie wreszcie stanik do karmienia bo nie mam jak wyjśc z domu bez tego. Ten co sobie kupiłam pod koniec ciązy, mimo, że był ciut większy niż mój biust wtedy, teraz ledwie mi brodawki zakrywa, reszta się wylewa góra... Szukałam już u nas i mają tylko małe rozmiary, tzn do F heh. Zobaczę w Batorym bo przy niedzieli gdzie indziej chyba nic nie dostanę.

a wasze maluszki jak znosza upały? Moja nie chce spać, tzn pewnie by chciała, ale nie moze, cały czas się wierci, przysnie przy cycku, zaraz znów marudzi i tak w kółko...
Boję się takiej pogody- dla malutkich dzieci i starszych ludzi to makabra:/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mammamijko moja Liwcia tak samo :( Zle jej się śpi, w sumie to cały dzień nie spi tylko czuwa. Nie ma siły nawet za bardzo pomarudzić.
Robie jakis lekki obiadek i chce wyciągnąć męża do Sopotu na spacer (do parku po lewej stronie jak sie patrzy na molo) tam jest (przynajmiej był) fajny mikroklimat i było przyjemnie chłodno. zobaczymy jak jest dzisiaj - najwyżej wrócimy do domku

uwielbiam takie temperatury, ale jak mam w poblizu jakis fajny basen hotelowy :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Magda no ja tez uwielbia ale podobnie jak Ty jak jest w poblizu jakis basenik- najlepiej z drinkami w ofercie all inclusive ;)

Grab sab simplex odstapila mi kolezanka ktorej maz"na wszelki wypadek" przywiózł z Niemiec. Ale widzialam na ogloszeniach na tym portalu ze niekiedy forumki chca sprzedac takze zajrzyj na ogloszenia. A jak chcesz moge zapytac kolezanki kiedy jej maz bedzie jechal to moze i by zkupil flaszeczkę dla ciebie- jak chcesz.

Mammamijko no to masz balony :D Ja juz pokarmu nie sciagam, bo nie chce by pokam znow naplywal,ale podczas prysznica jak masuje cce to troszke ubywa mleczka:) Czekam na decyzje lekarza i jak cos to bede zasuszac pokarm, bo poki co na Enfamil jest poprawa:)

Moj synciu wczoraj mial dzien konia, dzis spi jak zabity. Polecam Wam kąpiel maluszkow w te upalne dni-nawet 2-3 razy w ciagu dnia. Ja wczoraj wykapalam Borysa o 16 to po kąpieli orzezwiony zasnał jak kamien i spal do 21:40;> Dzis spi-bez kąpieli... ale zaraz się zbudzi na jedzonko Żarłoczek jeden :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny, a ja jeszcze wyczytałam że polskim odpowiednikiem sab simplexu jest bobotic. Czy któraś z Was miała z tymi kropelkami styczność? Ponoć kosztują ok 10zł a tak samo działają.. Chyba wypróbuję
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
na bol brzuszka polecam zebyscia jadly sliwki suszone u mnie pomoglo bardzo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kamyk a przy butli tez :D ??heh...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A my mamy dziś fatalny dzień, dostałam w nocy migreny i około południa poddałam się i wzięłam przeciwbólowe na migrene. Teraz do jutra nie mogę małej przystawiać do cyca, a bidula szuka i marudzi.
Ale niestety bez prochów nie miałabym siły się nią zająć:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej dziewczęta!
mimii u mnie z mężusiem to nie aż tak źle-faktycznie... Bo jak wraca z pracy to zajmie sie małą, wykąpie itp, nie odmawia mi pomocy. Bardziej po prostu dołuje mnie to że chciałabym żeby wiecej czasu z nami pobyl... dlatego juz sie nie moge doczekać 19.06 bo zaczyna mu sie urlop :D

dzis bylismy nad jeziorem, gorączka na maksa... mała spocona-mam nadzieje ze jej nie owiało :/ dzis chyba odsypia wczorajszy dzien... bo wczoraj od 11rano do 23 non stop płakała :( ta temperatura jest za wysoka...wolałabym takie 25stopni-byłoby super!

Mammamijko ja kupiłam stanik na allegro od użytkownika Tobolka. Ma naprawde fajny asortyment :) i niedrogo (aż tak) :)

Dzis caly dzien ściągałam małej mleko i dawałam przez butle-ona spokojna bo mogla zjesc spokojnie i ja spokojna ze ona spokojna :) i na ten upal kupilismy jej glukoze-pomaga!

Teraz zasypia w łóżeczku ale chyba nadal jej gorąco bo sie kręci co jakis czas... bidula :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć Dziewczynki - jestem !!!!

Nie zdążyłam nadrobić, ale się postaram w następne dni.
Uaktualniam listę - dla formalności miałam CC na Zaspie jednak, a nie na Klinicznej.
Od piątku wieczora jesteśmy w domu. Ogarniam się jakoś, powoli.
Upał okrutny nie ułatwia .....
Pozdrawiam wszystkie Mamusie i jeszcze dziewczynki w dwupaku !!!!


01.06 - Julka82 ~ chłopak Hubert
10.06 - goniau
30.06 - jolla ~ chłopczyk Marcin (Szpital Redłowo)
30.06 - baskasl ~ chłopczyk (Redłowo)

Z nami już na świecie:) :
5.05 (termin 05.05) - Nataluś- chłopczyk Maksymilian, 2970g, 52cm, Swissmed
19.05 (termin 28.05) - *Iza* - dziewczynka Pola 3350/52, Zaspa
19.05.(termin 25.06) - Askomcio1 - dziewczynka Natasza 2580g/50 cm
20.05 (termin 11.06) - dorcis- Wojtuś 2780, 52 cm i Weronika 2600 54 cm
28.05 (termin 31.05) - aniami - Mikołaj 3300, długości nie ma bo w Madrycie nie mierzą
29.05 (termin 19.05) - Mimii - Borysek 3790, 54 cm, Kliniczna
30.05 (termin 12.06) - Inka.ja- Zosieńka, 1960, 44cm, Kliniczna
03.06 (termin 06.06) - 3oko - Piotruś 3250, 53 cm, Redłowo
04.06. (termin 06.06) - kamila101 - Leon, 3789, 53 cm, Zaspa
07.06 (termin 04.06) - sylver - Ania 3600, 55 cm, Zaspa
08.06 (termin 7/13.06) - IG - Paulinka 3250, 55 cm, Redłowo
08.06 (termin 07.06) - Daria_982 - Magdalena 3350, 56 cm, Redłowo
08.06 (termin 30.05) - Wiper - Maurycy 4270, 58cm, Gliwice
08.06 (termin 07.06) - Aniouka - Maja 3410, 54cm, Zaspa
10.06 (termin 17.06) - kamyk - Karol 3680, 58 cm, Swissmed
10.06 (termin 17.06) - tata Carlosa (Mąż kamyka) - Karol 3680, 58 cm, Swissmed
12.06 (termin 03.06) - Sorha - Wojtuś 3130, 55 cm, Swissmed
14.06 (termin 17.06) - kobietaznadmorza - Iza 4340, 60 cm, Zaspa
17.06 (termin 25.06) - grab85 - Kacperek 2920, 51cm i Martynka 2880, 53cm, Wejherowo
19.06 (termin 16.06) - bauaganiarka - Martynka 4110g, 59cm, Wejherowo
19.06 (termin 19.06) - A&M 2009 - Laura 2760g, 53 cm, Wejherowo
21.06 (termin 01.07) - cecha - Szymon 3320 g, 55 cm, Sz. Wojewódzki
22.06 (termin 20.06) - Okruszek - Magdalena 3280g, 54cm Kliniczna
22.06 (termin 22.06) - Husky03 - Kornelia 3940, 58 cm, Sz. Wojewódzki
22.06 (termin 27.06) - nitusia25 - Michałek 3010g i 53 cm
25.06 (termin 28.06) - Magda81 - Liwia 3700 g, Sz. Wojewódzki
29.06 (termin 16.06) - czerwcoweczka - Laura 3730 g, 58 cm, Lębork
30.06 (termin 29.06)- aniuko - Alicja 4100g, Sz. Wojewódzki
01.07. (termin 28.06) - perła - Filip 3350g, 56 cm
02.07 (termin 22.06) - Mammamia - Gabrysia 3000g 52 cm Redłowo
02.07 (termin 2.07) - Papciunio - Majeczka 3010g 52cm Wojewódzki
05.07 (termin 23.06) - Myszka - Kinga 3435g, 57 cm, Zaspa
06.07 (termin 27.06) - Liluś - Wiktoria 4250g, 57cm
03.07 (termin 29.06) - lestek - Michałek 3940g, 57cm Zaspa
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mammamia...co do pileuszek...ja czasami kupuję Babydream z Rossmana jak gdzieś
dla mnie ok ale nie wiem czy one tak dużo taniej wychodzą...jak chcesz wypróbować to mozesz kupić na próbę 2 szt. za 1 zł z hakiem

my mieliśmy po południu jechac nad jezioro ale zrezygnowaliśmy...nie chciałam się pchać w te tłumy z Maluchem
spędziliśmy sobie dzionek spokonie na działeczce...rozsatwiliśmy baseniki i było supcio

Maurycy w te upały praktycznie cały czas śpi...budzi sie tylko na jedzonko
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Okruszku, a o co chodzi z glukozą, że pomaga na upały? To w ramach dopajania?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak Aniuko :)

ps Mimii pytalas wczesniej czym dokarmiam-Bebiko.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój maly glukozy nie bardzo;/ dopajam go woda,teoszke pluje ale wkoncu zalapie i pare lyczkow wypije. Okruszku jak chcesz to dam ci mleczko Bebiko-mam kilka buelek tych jednorazowych od razu przyrzadzonych bo moj Borys go nie moze- a zapasy zostaly mi ze szpitala;)mamich chyba z6-7 sztuk. Na wyjscia super rozwiazanie:)

Myszka witamy :)

No to jeszcze baskasl i jolla;) bo reszta to sie chyba juz nie udziela:>
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kurdę, a ja się trochę cykam z tym dopajaniem, bo boję się, że Maja polubi butlę i cycka nie będzie chciała.. Ale z drugiej strony nie chciałabym jej odwodnić

myślę, że nieudzielające się po rozpakowaniu jolli i baskasl możemy wykreślić z naszej listy. A jak się pojawią to dopiszemy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zakladam nowy wątek, bo ten to niekiedy mi sie caly nie otwiera;>
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Link do nev wątku :)


http://forum.trojmiasto.pl/?act=show_topic&topic=171749&c=1&k=16
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Jakie krzesło do biurka (10 odpowiedzi)

Jakie krzesło polecacie dla starszaka, który niebawem wybiera się do szkoły, więc więcej czasu...

biznes - jaki ?? (21 odpowiedzi)

Witam wszystkich na forum i bardzo proszę o pomoc. Postanowiłam otworzyć swój własny niewielki...

do góry