Widok

majowo-CZERWCOWO-lipcowe MAMUSIE 2010 cz.37 :)

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
pozwolę sobie założyć nowy wątek :)

01.06 - Julka82 ~ chłopak Hubert
10.06 - goniau
16.06 - czerwcoweczka
23.06 - Myszka ~ dziewczynka (Kliniczna)
27.06 - Liluś - dziewczynka ~ Wiktoria
28.06 - perła ~ chłopczyk
29.06 - lestek ~ chłopiec
29.06 - aniuko ~ dziewczynka Alicja (Szpital Wojewódzki Gdańsk)
30.06 - jolla ~ chłopczyk Marcin (Szpital Redłowo)
30.06 - baskasl ~ chłopczyk (Redłowo)
01.07 - cecha ~ chłopczyk

Z nami już na świecie:) :
5.05 (termin 05.05) - Nataluś- chłopczyk Maksymilian, 2970g, 52cm, Swissmed
19.05 (termin 28.05) - *Iza* - dziewczynka Pola 3350/52, Zaspa
19.05.(termin 25.06) - Askomcio1 - dziewczynka Natasza 2580g/50 cm
20.05 (termin 11.06) - dorcis- Wojtuś 2780, 52 cm i Weronika 2600 54 cm
28.05 (termin 31.05) - aniami - Mikołaj 3300, długości nie ma bo w Madrycie nie mierzą
29.05 (termin 19.05) - Mimii - Borysek 3790, 54 cm, Kliniczna
30.05 (termin 12.06) - Inka.ja- Zosieńka, 1960, 44cm, Kliniczna
03.06 (termin 06.06) - 3oko - Piotruś 3250, 53 cm, Redłowo
04.06. (termin 06.06) - kamila101 - Leon, 3789, 53 cm, Zaspa
07.06 (termin 04.06) - sylver - Ania 3600, 55 cm, Zaspa
08.06 (termin 7/13.06) - IG - Paulinka 3250, 55 cm, Redłowo
08.06 (termin 07.06) - Daria_982 - Magdalena 3350, 56 cm, Redłowo
08.06 (termin 30.05) - Wiper - Maurycy 4270, 58cm, Gliwice
08.06 (termin 07.06) - Aniouka - Maja 3410, 54cm, Zaspa
10.06 (termin 17.06) - kamyk - Karol 3680, 58 cm, Swissmed
10.06 (termin 17.06) - tata Carlosa (Mąż kamyka) - Karol 3680, 58 cm, Swissmed
12.06 (termin 03.06) - Sorha - Wojtuś 3130, 55 cm, Swissmed
14.06 (termin 17.06) - kobietaznadmorza - Iza 4340, 60 cm, Zaspa
17.06 (termin 25.06) - grab85 - Kacperek 2920, 51cm i Martynka 2880, 53cm, Wejherowo
19.06 (termin 16.06) - bauaganiarka - Martynka 4110g, 59cm, Wejherowo
19.06 (termin 19.06) - A&M 2009 - Laura 2760g, 53 cm, Wejherowo
22.06 (termin 20.06) - Okruszek - Magdalena 3280g, 54cm Kliniczna
22.06 - Husky - Kornelia 3940, 58 cm
22.06 (termin 27.06) - nitusia25 - Michałek 3010 kg i 53 cm
25.06 (termin 28.06) - Magda81 - Liwia 3700 g, Sz. Wojewódzki
02.07 (termin 22.06) - Mammamia - Gabrysia 3000g 52 cm Redłowo

link do poprzedniego:
http://forum.trojmiasto.pl/CZERWCOWE-MAMUSIE-2010-cz-36-t169428,1,16.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to jesli ma prawo to oki, bo ja po prostu czasem zachodzę w głowe co jej jest i sie martwie ze moze sie nie najada albo cos ją boli itp... :/
a czy wasze maluchy tez tak mają ze mimo ze są przebrane i nakarmione to mają oczy szeroko otwarte i leza spokojnie i sie gapią tu i tam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aniuko przepraszam ze nie dodałam, ale poinformowałam forumki wiec wiedzialy o narodzinach Twojej Alicji :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
okruszek, a sprobuj raz jej nie obudzic o 1:00 i zobacz co sie stanie. Nawet jak raz na dobe bedzie miała przerwe dluzsza od karmienia to przeciez nic sie nie stanie, a moze sama obudzi sie troche pozniej to nie bedzie marudzic... ja bym tez marudna byla jakby mnie ktos w nieodpowiednim momencie obudził
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja tez bym nie budzila...z reszta dzis noc tylko na cycu więcnie wiem jak my to ziesiemy ;/ szczerze napisze,ze sie boję bo maly dzis marudzi caly dzien -caly dzien tylko cyc-bez mieszanki. Takze zobaczymy. Teraz lezy w swoim wyrku i mi placze:(

Wiper tez sie zgodze z tym karmieniem,ze jak masz nie karmic dzidzi na zadanie przy takim upale;> ale warto probowac z woda badz herbatkami bo w razie biegunki trzeba dziecie przepajac a jak sie nie nauczy pic wody to bedzie kiepsko ;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dla naszej Madzi cyc jest dobry na wszystko, przy cycku momentalnie przechodzi jej wszystko wiec dlaczego mam sobie w ten sposob nie pomagac tylko meczyc sie np. godzine z placzacym dzieckiem, ja sie mecze i ona tez. Ale dzieki tej ksiazce nauczylam ja spac w łózeczku
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
próbuję ale dupa z tego wychodzi...Miska też nie piła z butli...z łyżeczki tak ale z butli nie

a łyżeczka to średnio mi pasi bo mi chodzi głównie o picie na wyjściach, zęby tego cyca nie wyciągać co chwilę bo czasem nie ma gdzie przycupnąć no i żeby mógł z kimś innym wyjść na spacerek

a wracając do jezyka niemowląt...Maurycy np zasypia sobie elgancko po kąpieli i karmieniu ale jak odbije dobrze, bo jak nie to się budzi z rykiem po chwili
a wczoraj np jak ziewał włożyłam go do kołyski, ładnie zasnął i za 30 minut się obudzić bo postanowił sobie dojeść jeszcze ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Daria, widzę że rodziłaś w Redłowie. Pewnie już opisywałaś swój poród w poprzednich wątkach ale jakoś nie mogę tego znaleźć. Czy możesz opisać jakie wrażenia i czy istnieje tam coś takiego jak znieczulenie?
z góry dziękuję za odpowiedź.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A moj mały ciagle dzis placze... juz nie mam sił :(3 dni byly ok a teraz tragedia:( ja nei wiem juz co zle robię :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny znalazlam info dot. przechowywania pokarmu.
temp pok- 8-12h
lodówka (do 4stopni) 4 dni
zamrazalnik wewnatrz lodowki ( wspolne drzwi) 2 tyg
zamrazarko-lodowka 3 miesiace
zamrazalka(do - 20stopni) 6-12 miesięcy.

Znalazlam to na opakowaniu do przechowywania pokarmu

:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kurcze to juz sama nie wiem :(
W domku mała jest w samym pajacu bawełnianym i skarpetkach - a i tak zawsze ma chłodne stópki i dłonie a kark ma ciepły ale nie gorący.
Dzisiaj poszlismy na spacer przed 19 (23 C) - ubrałam jej na ciało welurkowy pajac i cieniutka czapeczke - nie była zgrzana, wrecz tradycyjnie miała chłode stópki i dłonie

Aaaaa i nom stop na czkawke !!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aniuko ja wyszłam ze szpitala 1 lipca to pewnie widziałysmy się gdzieś na oddziale :))
Jeszcze raz gratuluje :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny do zobaczenia. Teraz mam nadzieję, że już napewno urodzę w poniedziałek, bo inaczej się wykończę. W końcu zaczęłam 42 tydzień, ile można chodzić w ciąży?
Okruszku ja bym nie wybudzała maluszka i zobaczyła co się będzie działo. Kiedy sama się obudzi. Mi położna mówiła, że dziecko odczuwa głód i wie kiedy jest głodne, gorzej ze świadomością, że jest najedzone. Właśnie dlatego dzieciaczki lubią sobie "powisieć" na cycku. Zobaczymy jak będzie z moją córeczką. W teorii wszystko jest łatwe, zobaczymy jak będzie w praktyce :) Niby jestem w wykształcenia pedagogiem :)
Dobranoc
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Baskasl, juz ci pisze:
Poród wiadomo, bolało, ale gdyby nie to że bolało to byłoby fajnie ;) O 2:00 w nocy dostałam skurczy, od razu co 4 minuty, myślałam ze beda najpierw rzadkie a potem czas pomiedzy nimi bedzie sie zmniejszał a nie tak nagle co 4 minuty! Myśle sobie, poczekamy jeszcze troche, poleżymy, zobaczymy... O 3:00 obudziłam małza, żeby mu powiedzieć ze to chyba już "ten dzień", leżeć dłużej nie mógł, wstalismy, wykąpaliśmy sie, make-up sobie strzeliłam, zeby sie lepiej poczuć (bo napuchnięta byłam w ostatnie dni jak balon, księżyc w pełni to jeszcze mało zeby zobrazować jak wyglądałam), okazało sie ze nas sasiad zastawił, małz poszedł go budzić, i pojechaliśmy. O 5:00 byliśmy na IP, zanim mnie na IP oporządzili to dopiero o 7:00 trafiłam na porodówke. Dostaliśmy tą najfajniejsza sale z wanna, hehe
Położną mieliśmy zarąbistą, bez żadnego mówienia czy proszenia wiedziała co robić, lepiej wiedziała czego potrzebuje i o co mi chodzi niż ja sama. Przyniosła nam różne bajery, piłki, materace, wałki i inne pierdoły co bym mogła skakac, pełzać i co dusza zapragnie. Cały czas byłam podłączona do KTG ale i tak mogłam łazić na wyciagniecie kabla. Fotel tez był fajowy, było mozna go ustawiac w roznych pozycjach, kazda czesc tego fotela była do ustawienia, wiec małz sie bawił. O 9:00 wysłała nas pod prysznic. Potem włączyła TV, akurat powtórka Na Wspólnej leciała to pół godziny miałam zajęcie Potem miałam słynny kryzysik 7 cm, weszła położna, od razu po minie sie zorientowała o co kaman. Nalała nam wody do wanny, obiecała ze jak z wanny wyjde to sie parte zaczną, nastepne pół godziny siedziałam w wannie i sie relaksowałam, małz mnie polewał. Jak wyszłam z wanny faktycznie parte sie zaczeły. 2 parte musiałam wytrzymać bez parcia, położyli mnie na bok zeby sie pecherz wypośrodkował bo był za bardzo na prawej stronie. Oj! Ciezko było te 2 parte bez parcia wytrzymać, myslalam ze zwarjuje, przecież to sie samo prze!!! Jak już sie ten pecherz wypośrodkował to mnie tez naprostowali do normalnej pozycji i w nastepnych 3 partych Madzia była już na świecie. Na ostatnie 2 skurcze podlaczyli oksy co by mi troche pomóc bo juz nie miałam siły. Już pod koniec miedzy skurczami zasypiałam, wyspać sie oczywiście nie dało rady, bo 3 minuty na spanie to co to za spanie, hehe Gorzej niz ten cały poród wspominam to co robili mi później. Szycie, łyżeczkowanie (bo coś za bardzo krew leciała i nie wiedzieli czy to z szyjki czy z macicy) - to było kurde gorsze niz ten poród.

A czy znieczulenie maja to nie mam pojecia, chyba nie. Ale zeby znieczulenie dostac to trzeba na jakies szkolenie chodzic, czy cos.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Magda, stopki i raczki zawsze beda troche chłodniejsze, tym sie nie sugeruj
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A na oddziale juz nie było tak fajnie, pielegniarki zalatane, porodow było pełno, nie było mozna sie o nic doprosic, na czopek czekałam cały dzien i 3 razy sie przypominałam. Ale lekarze fajni, babki od laktacji i od noworodków tez super. Pielegniarka jedna chodziła co chwile pytac czy ktos nie chce tab. przeciwbólowej.
Ale te co roznosiły obiady to niemiłe, zryły nas ze nie wstajemy i nie podchodzimy na korytarz po obiad tylko czekamy w łózkach jak te ksiezniczki, no ale kto to widział zeby pacjenci sami po obiad chodzili. O sztucce tez było trzeba dodatkowo prosic jakby to ze je sie widelcem nie było oczywiste.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej laski :-)
wrócilismy już z lasu.Było super tylko młoda miała trochę problemów ze spaniem w dzień. no i nie chce cyca :-(

Aniuko gratulacje :-)

wy już o chrzcinach piszecie a ja nawet nie planuje jeszcze ;-) młodego ochrziliśmy jakmiał 10 m-cy a młodą pewnie dopiero w Boże Narodzenie. zupełnie mi się nie spieszy.

lecę się ogarnąć póki młoda śpi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
magda81...rączkami i nóżkami się nie sugeruj...ważny jest kark
ja do tej pory mam lodowate ręce i stopy i na dodatek czubek nosa jeszcze ;)

a czkawka moze być równie dobrze od łapczywego jedzenia :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej :)
Powodzenia ciezarówki :)Czas sie rozpakowac:)
Mój mały prawie ciagle placze, dzis powiem dosc i ide do lekarza i mu doslownie powiem co ma przepisac i jakie zlecic badania!!!! od 1.30 maly plakal przez sen-bol brzuszka i przy aczkach:(nawet na samym cycu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tradycyjnie dalej tu siedze, ide na 16:00 do gina, mam nadzieje ze w końcu czegoś się dowiem.

My córke chrzciliśmy w Boże Narodzenie, teraz wolałabym jednak robić chrzciny jak jest ciepło, bo zimą Kościół był nieogrzewany i się zamarzało, brrrr, ale jak będzie to wyjdzie z czasem...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Daria, dziekuje za informacje. Juz nie wiem co robić..
w W-wie nie przyjmują tydzien po terminie a znowu w Redłowie podobno przetrzymują długo na patologii jak nie ma objawów akcji porodowej.
Można zwariować od tego czekania :(
Jolla, a Ty też bidulka jeszcze w 2paku.
Kiedy się zgłaszasz na IP do Redłowa? może faktycznie się spotkamy i będziemy siedziały razem na patologii...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Jakie zabawki edukacyjne polecacie? (34 odpowiedzi)

Chcę kupić jakieś zabaweczki Amelce ale nie mogę się zdecydować co jej kupić, za dużo tego...

dom czy mieszkanie??? (436 odpowiedzi)

zaczynam juz myslec o własnych czterech katach ale ceny mieszkań jak i budowy domu mnie...

do góry