Widok
do mieszkanka
Firma tak prawdę mówiąc nie ma dla mnie większego znaczenia. Podłoga ma być mocna i trwała i przede wszystkim odporna na ścieranie i wgniecenia. Też zależało mi aby wyglądała zarówno elegancko i naturalne i pasowała do bardzo nowoczesnego wnętrza, gdzie wszystko współgra w kolorach i jest gładkie. Podłogę chciałabym raczej z ciemniejszych gdzie widać wzór słoja czy nawet sęków. Podoba mi się wygląd desek szczotkowanych bo fajnie przechodzą w różne kolory. Co do paneli to zgadza się koszt jest nieporównywalny do desek, wiem że robią teraz imitacje drewna i właśnie z v-fugą po dwóch lub czterech stronach. Ale zastanawia mnie czy to nie wygląda bez obrazy kiczowato i jak taka perfidna podróba desek. Wiadomo panel nigdy nie odda w 100% wyglądu deski. tylko pytanie czy deski są naprawdę trwałe bo widziałam naprawdę wiele i nie spotkałam się z takimi, których nie można porysować, łatwo się wgniatają, a właściwie niezależnie od tego czy były lakierowane czy olejowane czy z krajowego drewna czy egzotycznego. Dziwne ze za gruba kasę robią coś takiego. Przede wszystkim zależy mi na trwałej podłodze, którą będę mogła użytkować bez jakiejś większej ostrożności, tym bardziej, że mam psa co prawda mały ale wiadomo pazurki ma. Dziecka na razie jeszcze nie mam ale wiadomo chciałabym też do niego dostosować podłogę już na przyszłość. I nie chcę by była to podłoga np. na 5 lat i do wymiany. nie wiem czy potrafisz mi coś doradzić? Pytanie czy panele się nie ścierają, nie odkształcają, wyszczerbiają, czy pies nie zrobi na nich rys?
Firma tak prawdę mówiąc nie ma dla mnie większego znaczenia. Podłoga ma być mocna i trwała i przede wszystkim odporna na ścieranie i wgniecenia. Też zależało mi aby wyglądała zarówno elegancko i naturalne i pasowała do bardzo nowoczesnego wnętrza, gdzie wszystko współgra w kolorach i jest gładkie. Podłogę chciałabym raczej z ciemniejszych gdzie widać wzór słoja czy nawet sęków. Podoba mi się wygląd desek szczotkowanych bo fajnie przechodzą w różne kolory. Co do paneli to zgadza się koszt jest nieporównywalny do desek, wiem że robią teraz imitacje drewna i właśnie z v-fugą po dwóch lub czterech stronach. Ale zastanawia mnie czy to nie wygląda bez obrazy kiczowato i jak taka perfidna podróba desek. Wiadomo panel nigdy nie odda w 100% wyglądu deski. tylko pytanie czy deski są naprawdę trwałe bo widziałam naprawdę wiele i nie spotkałam się z takimi, których nie można porysować, łatwo się wgniatają, a właściwie niezależnie od tego czy były lakierowane czy olejowane czy z krajowego drewna czy egzotycznego. Dziwne ze za gruba kasę robią coś takiego. Przede wszystkim zależy mi na trwałej podłodze, którą będę mogła użytkować bez jakiejś większej ostrożności, tym bardziej, że mam psa co prawda mały ale wiadomo pazurki ma. Dziecka na razie jeszcze nie mam ale wiadomo chciałabym też do niego dostosować podłogę już na przyszłość. I nie chcę by była to podłoga np. na 5 lat i do wymiany. nie wiem czy potrafisz mi coś doradzić? Pytanie czy panele się nie ścierają, nie odkształcają, wyszczerbiają, czy pies nie zrobi na nich rys?
a jakiej firmy chcesz te deski??
Pracuje w tej branży i są firmy których za nic w świecie bym nie poleciła, ten sam dylemat miałam i wybrałam podłogę antystatyczną KRONOPOL z V-fuga, imitacja deski nie przyciąga kurzu i jest naprawdę super, jestem zadowolona. Przy deskach jest więcej pielęgnacji, no i często się rysuje, chociaż te nowe serie są super olejowane, lakierowane
Wiesz pytanie czy masz dzieci psa i czy często sprzątasz.
Różne sytuacje spotkałam, porysowane przez dziecko zabawką nowe deski, czy zarysowania przez psa bo lakiej był za słaby w serii która produkowali,
Panele są mniej kosztowne , ale deska to zawsze naturalne drewno i efekt też jest.
Pracuje w tej branży i są firmy których za nic w świecie bym nie poleciła, ten sam dylemat miałam i wybrałam podłogę antystatyczną KRONOPOL z V-fuga, imitacja deski nie przyciąga kurzu i jest naprawdę super, jestem zadowolona. Przy deskach jest więcej pielęgnacji, no i często się rysuje, chociaż te nowe serie są super olejowane, lakierowane
Wiesz pytanie czy masz dzieci psa i czy często sprzątasz.
Różne sytuacje spotkałam, porysowane przez dziecko zabawką nowe deski, czy zarysowania przez psa bo lakiej był za słaby w serii która produkowali,
Panele są mniej kosztowne , ale deska to zawsze naturalne drewno i efekt też jest.
Czy użytkowała ktoś z Was podłogę drewnianą, a konkretnie deski (nie parkiet) olejowane najlepiej szczotkowane lub lakierowane na wysoki połysk? Zastanawiam się nad kupnem do nowego M ale właściwie nie bardzo wiem jak wygląda to w użytkowaniu czy się rysuje, powstają wgniecenia itd. Bo ja mam już mętlik w głowie, objechałam praktycznie całe trójmiasto i dzieje się nie pójdzie każdy ze sprzedawców mów co innego, i komu to wierzyć. Często odradzają mi kupno desek , że niby panele są trwalsze bo mają niby jakąś utwardzoną strukturę itd. ale ja tam się na tym nie znam. Może ktoś wie coś więcej w tym temacie? Może ktoś użytkuje z Was deski bądź panele z jakiejś firmy godnej polecenia?
Mieszkańcy 4 budynku - czy ktoś z Was odebrał już mieszkanie? Jeśli tak to jak wygląda budynek w środku, czy są jakieś większe usterki w mieszkaniach, do kiedy planują definitywnie zakończyć prace w naszym budynku i co z Energą i kwestią płatności za prąd - dostaliście od MB jakieś pismo i czy zobowiązali się ponosić wszystkie koszt związane z Energa do czasu podłączenia liczników?
Lula no właśnie z racji ostrożności nie wszystkie rzeczy chcemy pisac na forum.
AGA nie denerwuj się napisz do mnie na @ monikahaida@go2.pl chętnie podzielę się informacjami. Lula jak nie było Cię na spotkaniu to tez smiało pisz a kto już mieszka to smiało pukac do sąsiadów. Na szczęście na spotkaniach nie ma żadnych spięc tak jak tutaj, wiec mam nadzieje, ze stworzymy zgrane osiedle :)).
Pozdrawiam obecnych i przyszłych sąsiadów. :-)
AGA nie denerwuj się napisz do mnie na @ monikahaida@go2.pl chętnie podzielę się informacjami. Lula jak nie było Cię na spotkaniu to tez smiało pisz a kto już mieszka to smiało pukac do sąsiadów. Na szczęście na spotkaniach nie ma żadnych spięc tak jak tutaj, wiec mam nadzieje, ze stworzymy zgrane osiedle :)).
Pozdrawiam obecnych i przyszłych sąsiadów. :-)
Witam
ciesze sie ze sasiedzi sie dogaduja nie tylko na forum juz :)
ja tylko w sprawie pieskow..sa w budynku I dwa pieski (jak kogos pominelam to przepraszam) i recze ze to nie nasze zalatwiaja sie ;/
moj nawet nie chce powachac tej zwiedlej trawy i leci tak do bramy ze ja juz mam dwa kolana rozbite ;] ale to efekt tez braku latarni!
ale wracajac do psiakow to faktycznie sa niespodzianki na trawie, jak sie zrobi cieplej to trzeba bedzie przypilnowac ;]
pozdrawiam
ciesze sie ze sasiedzi sie dogaduja nie tylko na forum juz :)
ja tylko w sprawie pieskow..sa w budynku I dwa pieski (jak kogos pominelam to przepraszam) i recze ze to nie nasze zalatwiaja sie ;/
moj nawet nie chce powachac tej zwiedlej trawy i leci tak do bramy ze ja juz mam dwa kolana rozbite ;] ale to efekt tez braku latarni!
ale wracajac do psiakow to faktycznie sa niespodzianki na trawie, jak sie zrobi cieplej to trzeba bedzie przypilnowac ;]
pozdrawiam
Witam serdecznie, rozmawiałam dziś z radcą prawnym i mam pewien pomysł ale z racji ostrożności nie chcę opisywać tych informacji na forum. Czy wchodzi w grę kolejne spotkanie w sobotę w godzinach między 11-12? W tygodniu nie mam jak podjechać do Rumi.
Aha, co do piesków to nie złapałam nikogo za ogon :) a jedynie widziałam efekt końcowy. Jak tylko przyłapię to doprowadzę do porządku. Liczę również na innych mieszkańców Alei D.
Podaje mój nr gg 1888542.
Aha, co do piesków to nie złapałam nikogo za ogon :) a jedynie widziałam efekt końcowy. Jak tylko przyłapię to doprowadzę do porządku. Liczę również na innych mieszkańców Alei D.
Podaje mój nr gg 1888542.
Wiem, że budynek pracuje i mogą być popękania, oby tylko nie były widoczne. jedyne co mnie martwi, że gdzieś w centralnym miejscu popęka i to jeszcze na prawie całej długości ściany. hmm to bardzo szybko popękało, a może to dlatego że nadal trwała budowa i był tam ciężki sprzęt. Ale sama nie wiem nie znam się za bardzo na tych sprawach.
Lula, a jeśli widziałaś jak jakiś pies się pod blokiem załatwia to dlaczego nie zwróciłaś uwagi? My z meżem już troche tu mieszkamy, jako, ze mamy psiaka wychodzimy często i niestety nie udało nam się znaleźć odpowiedzialnych za nieczystości przed blokiem a póki nie było śniegu to niestety, ale kup było coraz więcej :/. Rozumiem po twoim poście, że byłas świadkiem takiej sytuacji, więc pliss zwróc od razu uwagę jak to sie powtórzy. Przez pewien czas biegał luzem pies sprzątaczki, ale za ręke nie złapałam, wiec nie chce niepotrzebnie oskarżac. Dziś znowu biegał luzem jakiś ( nie z naszego osiedla) :/
A poza tym byłyśmy dziś z sąsiadką w ENERGI :-)) w dziale przyłączeń.
A poza tym byłyśmy dziś z sąsiadką w ENERGI :-)) w dziale przyłączeń.