Widok
Do ja
Jak deweloper nie wywiązuje się z umowy to musi ponieść konsekwencje i nie widzę tu innego rozwiązania jak walczyć o swoje. MB robi co chce a ja płaciłam raty zawsze w terminie, z każdego punktu w umowie wywiązałam się jak trzeba więc tego samego oczekuję od dewelopera. I nie interesuje mnie co MB ma za problem z Energą i jak się dogadują miało być zrobione i koniec. Nie interesuje mnie po której stronie leży wina, umowa jest jedna i trzeba się jej trzymać dlatego teraz będę restrykcyjnie żądać wywiązania się z każdego najmniejszego punku.
Jak deweloper nie wywiązuje się z umowy to musi ponieść konsekwencje i nie widzę tu innego rozwiązania jak walczyć o swoje. MB robi co chce a ja płaciłam raty zawsze w terminie, z każdego punktu w umowie wywiązałam się jak trzeba więc tego samego oczekuję od dewelopera. I nie interesuje mnie co MB ma za problem z Energą i jak się dogadują miało być zrobione i koniec. Nie interesuje mnie po której stronie leży wina, umowa jest jedna i trzeba się jej trzymać dlatego teraz będę restrykcyjnie żądać wywiązania się z każdego najmniejszego punku.
ja a co takiego w Twojej umowie jest jasno i wyraźnie napisane?? Co do przesuwania płatności rat to również jestem ciekaw z jakiego powodu?? Z reguły płatność rat przez bank jest przesuwana jeśli są opóźnienia w budowie a to o ile się nie mylę wina dewelopera. Czy jest mi wstyd pisząc pisma o kary - nie nie jest bo pragnę odzyskać Swoje pieniądze. Mnie o nic MB nie prosił i o opóźnieniach nie informował.
Iskiereczka Ja mam tylko odręcznie przez p. Justynę napisane w protokole w miejscu gdzie spisywany jest stan liczników, że do czasu podłączenia przez Energę za prąd płaci MB i nic więcej. Kiedyś pamiętam na drzwiach wejściowych na klatce schodowej w 1 budynku wisiała kartka, ze prąd ma być do końca grudnia - teraz nie ma już nic.
A co do tego podłączenia to jest prawdą, że w temperaturze minusowej nie mogą wykonywać pewnych prac. Jakich konkretnie i dlaczego to Wam nie powiem bo się na tym nie znam, ale mówił mi to znajomy który pomagał w odbiorze.
Iskiereczka Ja mam tylko odręcznie przez p. Justynę napisane w protokole w miejscu gdzie spisywany jest stan liczników, że do czasu podłączenia przez Energę za prąd płaci MB i nic więcej. Kiedyś pamiętam na drzwiach wejściowych na klatce schodowej w 1 budynku wisiała kartka, ze prąd ma być do końca grudnia - teraz nie ma już nic.
A co do tego podłączenia to jest prawdą, że w temperaturze minusowej nie mogą wykonywać pewnych prac. Jakich konkretnie i dlaczego to Wam nie powiem bo się na tym nie znam, ale mówił mi to znajomy który pomagał w odbiorze.
Mi się wydaje, że ani Energa ani MB tak naprawdę nie znają odpowiedzi kiedy dokładnie zakończą prace związane z prądem. Dziwne się wydaje, że każdej osobie mówią podobnie ale nieraz coś innego. Więc krótko mówiąc prąd czy tam liczniki będą maksymalnie do końca 2012 roku. Taj prawdę mówiąc MB i Energa to olewają i odpowiadają w taki sposób aby mieć po prostu spokój, bynajmniej tak to wygląda. A klient niech się martwi sam. Pytanie do mieszkańców, którzy odebrali swoje mieszkania, czy na odbiorze otrzymaliście dokument z informacją o podłączeniu liczników czy coś podobnego, w którym zaznaczony został termin zakończenia prac związanych z prądem, Jeśli tak to przez kogo było wystosowane to pismo, przez MB czy Energę?
w mojej umowie jest jasno wszytko napisane . i co do dewelopera nie mam zadnych zastrzezen.wrecz przeciwnie.swoja droga ja nie raz przesuwalam rate, i nigdy nie naliczyli mi kary.jestem pewna ze nie mi jednej.wiec nawet by mi wstyd bylo,najpierw prosic o przedluzenie terminu,a potem isc z zazaleniem o zwrot kasy.
A druga para kaloszy ,że i tak 100% prawdy się nigdy nie dowiemy jak to jest. W najgorszym razie będzie trzeba zmówić się całym osiedlem, całym! i złosić wniosek do sądu o odszkodowania i inne nam należności za wszelkie niedogodności związane z opóźnieniami i zbywaniem nas.... Pojedyńcze osoby nie wskurają tyle co całe osiedle.
Byłam na budowie i rozmawiałam z pewną osobą i z tego co mi powiedziała to enegria nie zacznie robić przyłączy puki nie będzie temperatura dodatnia, ponieważ w takim mrozie powstają mikro uszkodzenia i prądu nie będzie. Tak samo budowa bud.6 się ostro przeciągnie bo to się tak samo tyczy z okablowaniem w bloku nr 6 bo mieli kłaść nie kładą bo jest za zimno. Puki co nie widze perspektyw na szybkie wyjście z tej sytuacji!Ja nie podpisze odbioru dopuki nie będzie wszystkiego na 100% oddanego, zrobionego, poprawionego. Nie po to się płaci takie pieniądze i spłaca przez 30 lat żeby ktoś przy kasie mnie o***** bo ma kolejną budowę.
Artur
jeśli wybierasz się w czwartek do działu przyłączeń jest to morska 118 pokój 10. Ja w dalszym ciągu nie mogę się do nich dodzwonić nikt nie odbiera telefonu a na maila z odpowiedzią czekam już 2 tydzień.
Za to dostałam odpowiedź z MB że prąd właściwy będzie do końca lutego, że wszystko jest przygotowane i wystarczy tylko podłączyć hehe
jeśli wybierasz się w czwartek do działu przyłączeń jest to morska 118 pokój 10. Ja w dalszym ciągu nie mogę się do nich dodzwonić nikt nie odbiera telefonu a na maila z odpowiedzią czekam już 2 tydzień.
Za to dostałam odpowiedź z MB że prąd właściwy będzie do końca lutego, że wszystko jest przygotowane i wystarczy tylko podłączyć hehe
Belwi a daj znak czy do podpisania aktu obowiązkowe jest odebranie tego pisma z poczty, skoro wiadomo co w nim jest?Osobiście nie mam czasu by tam zdążyć zanim zamkną, dlatego podaruje sobie tą wyprawę i tłumaczenie na poczcie, że to do mnie. Co do aktu to mam wątpliwości czy go podpiszę, ale też postaram się o jakąś poradę u fachowca ale ciężko z tym trochę. Pozdrawiam.
A tu widok z mojego balkonu na blok 4 i 5, oraz z klatki schodowej w bud 6 ogółem daleko w polu budowa ;/
http://imageshack.us/photo/my-images/24/img6774g.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images/35/img6775t.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images/141/img6782o.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images/24/img6774g.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images/35/img6775t.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images/141/img6782o.jpg/
Przesyłam zdjęcia z naszego osiedla...
http://imageshack.us/photo/my-images/84/img6791p.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images/26/img6790d.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images/718/img6789y.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images/41/img6788ou.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images/808/img6787i.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images/29/img6786y.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images/84/img6791p.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images/26/img6790d.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images/718/img6789y.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images/41/img6788ou.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images/808/img6787i.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images/29/img6786y.jpg/
Artur gaz jest od końca października podłączony. A co do informacji, którą otrzymałeś od p. Justyny to widzę jest kolejna wersja. Specjalnie po powrocie do domu sprawdziłem pisma otrzymane od G.Gospodarka i w nim napisał, że umowę z Energą rzekomo podpisali w kwietniu 2010. Napisałem w grudniu 2 pisma odnośnie wypłaty kary, oczywiście obwiniają osoby trzecie za opóźnienia czyli Energę i gazownię. Nie mam zamiaru odpuszczać i będę walczył dalej.
Akty notarialne będę podpisywane 13-17 lutego, chociaż w obecnej sytuacji z prądem muszę zasięgnąć fachowej opinii czy można nie podpisywać Aktu w takim przypadku. UWAGA dla osób, które muszą iść z awizem na pocztę a nie są jeszcze zameldowane na Dębogórskiej. Ja miałem nie mały problem żeby odebrać list ponieważ w dowodzie mam aktualny adres i Pani na poczcie poniekąd słusznie nie chciała mi wydać listu.
Akty notarialne będę podpisywane 13-17 lutego, chociaż w obecnej sytuacji z prądem muszę zasięgnąć fachowej opinii czy można nie podpisywać Aktu w takim przypadku. UWAGA dla osób, które muszą iść z awizem na pocztę a nie są jeszcze zameldowane na Dębogórskiej. Ja miałem nie mały problem żeby odebrać list ponieważ w dowodzie mam aktualny adres i Pani na poczcie poniekąd słusznie nie chciała mi wydać listu.
Ja już nie wierzę w żadne słowa firmy MB i Pani Justyny a dlaczego..ano dlatego, że wcześniej nie raz były zapewnienia o prądzie. A to do końca listopada, a to do końca grudnia. Teraz już nawet pismo na drzwiach wejściowych do klatki nie wisi. Tym bardziej, że teraz jest taka pogoda a nie inne i nikt nie będzie nic kopał w zmieni bo z tego co wiem temperatura musi być dodatnia. Ogólnie powiem tak - firma MB tak się zabezpieczyła odpowiednimi wpisami w umowie, że praktycznie wszystko mogą zrucić na osoby trzecie i nic nie powstaje z ich winy. Jak nie wina Energi to okazuje się, że wina gazowni a potem pewnie wina by była zrzucona na innych podwykonawców. Ciężko będzie wywalczyć karę z tytułu odszkodowania, ale jest jeszcze jakaś nadzieja. Zobaczymy jak będzie.