Widok
Ja to skwituję krótko:
"Niech się wstydzi kto widzi".
Innymi słowy trzeba mieć chore skojarzenia żeby jakieś zachowania niemowlęcia źle się kojarzyły, gorszyły czy wręcz powodowały "załamanie".
Aż się martwię o to dziecko i jego stan psychiczny przy tak głupim opiekunie jak autor tematu.
Chyba że to pedofil założył temat prowokacyjny, to już w ogóle szkoda gadać.
"Niech się wstydzi kto widzi".
Innymi słowy trzeba mieć chore skojarzenia żeby jakieś zachowania niemowlęcia źle się kojarzyły, gorszyły czy wręcz powodowały "załamanie".
Aż się martwię o to dziecko i jego stan psychiczny przy tak głupim opiekunie jak autor tematu.
Chyba że to pedofil założył temat prowokacyjny, to już w ogóle szkoda gadać.
moj synek ma ponad rok i od dluzszego czasu lapie sie za sisiolka przy kapaniu przebieraniu aa teraz lata bez pampersa bo nie moze nosic i tez czasem sie lapie to chyba nic zlego?to male dziecko przeciez gdy zabieram mu raczke to on wie ze nie moze i wtedy bardziej teraz staram sie nie zwracac uwagi na to i tak juz mniej robi
Widze ze niektorzy nie maja zielonego pojecia na czym taki onanizm polegu u takiego malego dziecka to nie jest lapanie za siusiaka czy sipuszke...to jest zaciskanie nóg, bądz całego ciała, stekanie, pocenie sie...wyglada troche jak padaczka....a jednak to inny problem...i szkukam poprostu kogos ktos sie z tym zetkna...bo powody tego są czesto fizjologiczne typu zapalenie pecherza...a załamana jestem dlatego ze sie stan pogarsza....