Widok

nasza młodzież

Wsiadłam dzisiaj w południe do tramwaju, w którym siedziało obok siebie czterech młodych i pięknych mężczyzn (chyba uczniów zespołu szkół przy ulicy Grunwaldzkiej, ale może się mylę). Między nimi i stojącą starszą panią trwała rozmowa. Z tego co się zorientowałam owa pani zwróciła im uwagę, żeby przestali przeklinać w miejscu publicznym. Na co ci młodzi i piękni mężczyźni odpowiadali jej w swoim wulgarnym języku, przy czym, poza wulgaryzmami bardzo niegrzecznie. Przyłączyłam się do tej pani, potem swoje zdanie wypowiedziała jeszcze inna starsza pani. Niegrzeczne odzywki tych młodych i pięknych mężczyzn słychać było wyraźnie. Zauważyłam, że jeden z tych młodych i pięknych mężczyzn zatkał sobie uszy. Nie wiem czy nie chciał słyszeć swoich kolegów czy komentarza pań. Gdy tramwaj dojechał do przystanku panowie się podnieśli dalej wulgarnie i niegrzecznie komentując zajście, ale w tym momencie odezwał się do nich inny młody mężczyzna. Wyraźnie nie popierał ich wypowiedzi. Ucieszyło mnie to, że oprócz nas, pań w różnym wieku (ale raczej starszych) wulgaryzmy i niegrzeczne zachowanie nie spodobało się też młodemu człowiekowi. Proszę reagujmy na chamskie, wulgarne wypowiedzi w miejscach publicznych. Dołączmy do osoby, która odważyła się zwrócić uwagę. Jak zareaguje więcej osób, to może młodzież, której ani w domu ani w szkole nie powiedziano co to jest język polski, co to jest kultura języka i w ogóle ich nie wychowano. Wszystko im wolno, a my się boimy. Czy to jest normalne? A tacy są młodzi i piękni...
popieram tę opinię 15 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie można przez pryzmat 4 kolesi oceniać młodzieży. Owszem zdarzają się tacy, którzy chcą pokazać, że nikt ich nie obchodzi i mają gdzieś uwagi innych na ich temat. Ale zdarza się też taka młodzież, która jest bardzo dobrze wychowana, inteligentna, kulturalna i pracowita. Tak więc nie możemy z góry zakładać, że skoro trafiliśmy akurat na taką młodzież to każdy taki jest.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bo proszę Pani, żadna młodzież nie powinna siadać w środkach lokomocji publicznej. Chyba, że są wolne miejsca i nikt nie stoi. Na siedzenie przyjdzie czas, kiedy osiągną odpowiedni wiek. Do tego czasu niech się hartuje ta nasza piękna młodzież i niech ją ktoś wychowuje.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 5
Oceniam tych co jechali tym tramwajem. Ja i inni pasażerowie nie życzą sobie głośnego, chamskiego i wulgarnego języka w środkach lokomocji. Wg prawa kierowca powinien im zwrócić uwagę lub wyprosić z pojazdu. I nie brońmy wulgarności, chamstwa itp. Często na uwagi skierowane do niewychowanej młodzieży słyszymy ripostę: przypomnij sobie co robiłeś w tym wieku. Otórz odpowiadam, przytłaczająca liczba młodych ludzi była dobrze wychowana, w szacunku do starszych osób (rodziców, nauczycieli, dorosłych). Dzieci były w y c o w y w a n e. Teraz dorośli oddali pole niedoświadczonym, aroganckim, chamskim iin. Do czego to podobne, żeby dorośli bali się dzieci i młodzieży. To w minionym czasie był wyjątek, a teraz to jest norma społeczna. Przecież to patologia.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja nigdy nie siadałem i nie siadam, bo mi się kanty w spodniach rozprasują
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
A mnie przeszkadzają stare, śmierdzące dewoty, które po wejściu do autobusu czy tramwaju burczą i rzucają nienawistne spojrzenia. Przeszkadza im małe dziecko, które się kreci ciekawe świata. Przeszkadza im głośna rozmowa i śmiechy młodych wracających ze szkoły. Przeszkadza im para trzymająca się za ręcę...
Zazwyczaj to właśnie one za młodu nikomu nie ustępowały miejsca.
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 1
musisz być ich rówieśnicą, skoro wiesz, że za młodu nie ustępowały miejsca. Jak umyjesz sobie doopę przestaniesz śmierdzieć, zadbaj o siebie, może też ktoś ciebie będzie trzymał za ręke. Jeśli nie to jedż do Holandii
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 5
tu się HAL z Tobą zgadzam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
rozbawił(a)eś mnie "całokształtem" ~:)
"dr" to tęsknota czy żal straconych dni (???)

ps
Idę pod prysznic więc koniecznie wróć z przepisem na jakąś "wzniosłość" , której nie rozumiesz
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
nie jest to ok ze przez takie sytuacje jak przedstawione w pierwszym poscie cala mlodziez jest postrzegana jako zla, wiele razy wracajac z pracy pozno po wielu godzinach bylam tak zmeczona ze ledwo widzialam na oczy, mam 24 lata ale wygladam na o wiele mniej nie raz uslyszalam jakis fatalny komentarz, wszyscy musimy sie zastanowic nad soba i mlodziez ktora piekne lekcje wynosi z domu i dorosli, ktorzy swoj wiek uwazaja za przywilej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiek to nie przywilej. Jeżeli młoda osoba jest ciężko zmęczona, to co ma powiedzieć 40, 50, 60-letnia... Też ciężko pracuje zawodowo i w domu i do tego ma bagaż lat.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
A mnie przeszkadza młodzież posługująca się rynsztokowym, wulgarnym językiem (nie to, że czasem przeklnie, tylko że używa tej odmiany języka) oraz to, że głównie siedzi młodzież! Proszę zobaczyć w tramwaju, autobusie o w godzinach od 14,15... Starsze osoby stoją a siedzi prawie wyłącznie młodzież. Nie świadczy to dobrze o wychowaniu, o kulturze. A ,,Takie będą Rzeczypospolite, jakie młodzieży chowanie''. A kto to powiedział?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
Miałam kiedyś taką sytuację w SKM, w ostatnim przedziale (służbowym?) razem ze mną podróżowało kilkanaście osób. Większość to byli już Panowie w eleganckim wieku, zapewne wracający z pracy. W tym ja i koleżanka i młody chłopak.

Pomijam fakt, że młody chłopak, robił dyskotekę w wagonie. Muzyka z telefonu na maxa. Ale wyciągnął papierosa i zaczął go podpalać. Wkurzyłam się i z koleżanką zwróciłam mu uwagę. W zamian pod naszym adresem dostałyśmy siarczystą ilość epitetów.

Co na to współpasażerowie? Nic. Odwrócili się, jakby sytuacji nie było;/

Panowie w wieku mojego ojca!!! No cóż. Przykro mi było, bo chłystek był jeden i to wątły.

Brak reakcji na takie zachowania i powszechna znieczulica to jest problem tych czasów. Bo to nie jest tak, że MŁODZIEŻ jest durna. To elementy są durne, ale nikt nie chce zwracać im uwagi. I jak znajdzie się jedna odważna osoba, to i tak ma przegrane już z góry, bo nikt jej nie pomoże.
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0
Powiem tak w większej grupie jest łatwiej być nie grzecznym, nie miłym i wulgarnym. Zapewne gdyby któryś z tych mężczyzn był by sam nie był by taki bezpośredni i niegrzeczny. Przy kolegach trzeba się pokazać, że ma się jaja.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
...bo to cioty były nie panowie...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wszyscy sie boja zwracac uwage...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ludzie nie reagują bo się boją, kto podejdzie do grupki 4-5 agresywnie czy wulgarnie zachowujących się ludzi ??? Pewnie mało kto, kto wie po czym mogą być co zrobić, wczoraj słyszałem jak 2 dzieciaków podpaliło bezdomnego z zemsty że kasy im nie dał... to się nazywa bezstresowe wychowanie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
`Bo proszę Pani, żadna młodzież nie powinna siadać w środkach lokomocji publicznej. Chyba, że są wolne miejsca i nikt nie stoi. Na siedzenie przyjdzie czas, kiedy osiągną odpowiedni wiek. Do tego czasu niech się hartuje ta nasza piękna młodzież i niech ją ktoś wychowuje.`

I tu ciśnie się tylko na myśl stwierdzenie, że to właśnie Pani jest źle wychowana.

Bardzo często jeżdżę komunikacją miejską i to nie dlatego, że chcę tylko muszę... kursuję między pracą, uczelnią a szpitalem - jestem aktualnie na dializach.

Ustępuję miejsca starszym 'ledwo chodzącym' osobą ale najczęściej spotykam się z tym, że własnie te osoby, które na prawdę potrzebują by usiąść nawet nie skorzystają z oferty wolnego miejsca, to właśnie te Panie (i Panowie), którzy nie zajmują się niczym innym jak ploteczkami i towarzyskimi wizytami u lekarza najgłośniej kłócą się o ustąpienie im miejsca.

Dlatego uważam, że mimo młodego wieku (niecałe 24 lata) wolne miejsce mi się należy. Nie zmuszam nikogo by mi go ustępował ale jeśli jest wolne to korzystam.

A co do przeklinania bo o tym był wątek... Nie raz spotkałam się z tym, że starsza osoba zbluzgała jakiegoś 'dzieciaka' właśnie za to, że nie chce ustąpić miejsca - sama byłam tego 'ofiarą' . Więc wpierw proszę się zastanowić nad tym jak wychowane jest starsze pokolenie a dopiero później wypowiadać się na temat młodzieży. I proszę pamiętać o tym, że gdzieś się tego uczą a nie wszyscy pochodzą z patologicznych rodzin :).
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1
Nie wiem co ludzi doprowadza do takiego zachowania. Przecież wiedzieli, że podpalenie go nic nie da, bo kasy i tak im nie odda. Mam nadzieję, że dostaną maksymalny wyrok kary i będzie to groźbą dla wszystkich.


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Za wychowanie młodzieży odpowiadają przede wszystkim ci, którzy ją wychowują itd....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
http://www.poland.us/strona,25,11996,0,mlodziez-zawstydzila-nauczycieli.html
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Hydepark

Kawa czy Herbata - rano (220 odpowiedzi)

Piszcie co lubicie wypić rano - i dlaczego. Ja pijam wcześnie rano sypaną 2 łyżeczki z mlekiem +...

Własna firma? (57 odpowiedzi)

Czy ktoś z Was prowadzi własna firmę i pracuje jako Wirtualna asystentka? Z tego co słyszałam to...

Grajdołki (330 odpowiedzi)

A gdyby kiedyś mieć taki strzał, ażeby wąska grupa znawców tematu nie mogła uwierzyć w...

do góry