Widok

nazwisko męża czy podwójne??

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Dziewczyny co robicie po slubie z nazwiskiem? Czy przyjmujecie nazwisko męża tylko? czy zostawiacie swoje i dodajecie męża?

Ja mam zamiar zachowac swoje i dodac nazwisko meza, a wiec bede miala po slubie podwojne nazwisko :) moj narzeczony troche kreci nosem, no ale ostatecznie to ja bede nosic to nazwisko a nie on :)

A jak u Was to wyglada? :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to chłopak miałby życie jakby przyjął nazwisko żony. już słyszę te komentarze jego kumpli. nazwisko to nie jest handel, to tradycja. a nasz kultura nigdy nie była matryjalchalna.
mi się trochę wydaje, że dwuczłonowość to pretensjonalność do wielkich historycznych rodów. (przepraszam, jeżeli kogoś uraziłam)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja będę miała dwa :P

bardzo podoba mi się połączenie naszych dwu nazwisk, poza tym jestem przywiązana do swojego i porzucać go całkowicie nie zamierzam ;)

mój narzeczony oczywiście kręci nosem i mu się to wcale nie podoba, ale mówi się trudno, to tylko nazwisko, on mojego też nie przyjmuje, a przecież ŻENI się ze mną nie ? :P


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak sądzicie - czy facetom nie jest trochę przykro, że oni się okreslają jako meżowie, że dają kobiecie oparcie, że tworzą z nią rodzinę, a kobieta w nazwisku ma coś od niego, ale też od siebie? jak myslicie co oni czują, gdy słyszą, że nazwisko będzie dwu członowe. pytam nie ze złośliwości, tylko ja się nie wachałam. jakoś tak wyszlo, może to kwestia wychowania- u mnie w rodzinie żadna seniorka nie ma dwóch nazwisk. jakie jest stanowisko waszych narzeczonych?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przyjęłam nazwisko męża, choć też wiele osiągnęłam za czasów nazwiska panieńskiego. Nowe życie z nowym nazwiskiem!!!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
TYLKO I WYŁĄCZNIE MĘŻA :)


Jestem Mamą Aniołka [*] + 24.05.2011 (9tc) - Oleńka...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też na pewno będę miała nazwisko męża, bo chce się nazywać tak samo jak i nasze dzieci:)

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja przejmuję nazwisko męża chociaż gdyby oba nie kończyły się na ska/ski (co w połączeniu brzmi śmiesznie moim zdaniem) i gdyby oba nie były takie długie to bym się zastanowiła nad połączeniem (jakbym połączyła to moje imie i nzazwisko razem z myslnikiem między nazwiskami to byłoby 27 liter trochę duzo)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
męża :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
szacunek Mami.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to na pewno - ale wlasnie pomysl jaki one maja problem z wytlumaczeniem dziecku pewnych spraw...
dla mnie tez wazna jest rodzina, ale nazwisko podwojne akurat tego moim zdaniem nie neguje :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mami, cieszy mnie to, że cię nie rozzłościłam. mam taka naturę, że walę co myślę i czuję (ale ludzi szanuję), a wiele osób nadwrazliwych odbiera to jako atak. u mnie jest tak, że na wszystkie kowalskie-nowak ludzie mówią albo pani kowalska, albo pani nowak. kwestia przyzwyczajeń i środowiska. tak samo w rejestracji: mówię, że do doktor kowalskiej, a rejestratorka: kowalskiej nowak? zdębiałam. okazalo się, że czasem zatrudnili druga kowalską.
a co do mnie, to ja po prostu utożsamiam sie z rodziną. a jak mają być dzieci, to to będzie właśnie rodzina.
a o samotnych matkach nic nie wspominam, bo to osobny rozdział, i chylę czoła przed każdą kobietą, która wychowuje sama dzieci.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe nie bedzie batow :) szanuje Twoja decyzje :)
Ale swojej i tak nie zmienie! akurat w srodowisku w ktorym sie obracam wiele kobiet ma podwojne nazwisko i jak sie o nich mowi to uzywa sie dokladnie tych dwoch nazwisk a nie ktoregos z nich :)
Mnie to nie razi akurat, a wrecz odwrotnie bardzo mi sie podoba fakt, ze bede miala podwojne nazwisko - w sumie jako jedyna w mojej wieeelkiej rodzinie. Jest to napewno troche egoistyczne, ale coz - taka jestem :) a co do dzieci... jak na razie nie zamierzam ich miec (przez najblizsze 8-10 lat), no ale nigdy nie wiadomo :) mysle ze moje dzieci nie beda mialy z tym problemu :)
dowiadywalam sie m.in. wlasnie od kobiet ktore maja podwojne nazwisko a dzieci maja tylko nazwisko ich meza i nie ma z tym problemow :) wiesz jest wiele trudniejszych sytuacji ktore bedzie kiedys trzeba wytlumaczyc dzieciom... :) co maja powiedziec matki niezamezne, ktore maja dzieci - dlaczego mamusia ma calkowicie inne nazwisko niz tatus.... albo juz w ogole samotne matki...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też :) ale nie utozsamiam swoich osiagnięc i porażek z nazwiskiem, tylko ze sobą i tego nic nie zmieni. szanuję inne decyzje, ale ja wychodzę za MĄŻ, czyli za męża, z całym jego dobrodziejstwem, z nazwiskiem też. przepraszam dziewczyny, bez urazy - dla mnie to taka asekuracyjna decyzja. w zyciu nikt nikogo nie nazywa dwoma nazwiskami, zawsze jednym albo rodowym, albo po mężu. podwójne to tylko się wpisuje w formularzach. jedyne co mogę zroumieć jeżeli maż ma na imię kupa. lepiej nazywac się jolanta czartoryska kupa, niż jolanta kupa. a jak dziecko cię zapyta: mamo a czemu ty się nazywasz inaczej niż ja i tatuś, to o osiągnięciach będziesz mówić?
(chyba znów dostane baty)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe nie no chyba az tak zle nie bedzie :) zreszta mieszkamy juz 4 lata razem o roznych nazwiskach i problemu z sasiadami nie bylo :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
rozwodzic sie nie zamierzam, ale chce być utożsamiana z rodowym nazwiskiem, gdyz juz wiele tym nazwiskiem zdazylam osiagnac :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mami, przemysl to, zeby goście do sąsiadów nie dzwonili ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja nie mam tego problemu i na drzwiach nic umieszczac nie musze ;p

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dokladnie - tez bym sie czula jak by mnie pozbawiono tozsamosci, gdybym zostawila tylko meza :) juz sie do swojego przez te 23 lata zdazylam przyzwyczaic :)
mam nazwisko na 10 literek a narzeczony na 7 :) wiec chyba nie powinno byc problemu zeby sie zmiescic w formularzach :) a imie mam na 7 liter :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a co wy dziewczyny będziecie się rozwodzić, że chcecie być wciąż utozsamiane z rodowym nazwiskiem? a jaką wizytówkę sobie robicie na drzwiach mieszkania? dwu członową? czy tylko jan i maria kowalscy?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja zmieniam. jak widzę ile paranoi nazwiskowych mają moje koleżanki dwu nazwiskowe, to mi się odechciewa. uważam, że kobieta powinna nosić takie nazwisko jakie będa nosiły jej dzieci.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry