Widok

nazwisko po mężu

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Ciekawi mnie ile z was przejmuje albo przejmie nazwisko po mezu?? jak sie na to zapatrujecie?bo ja sie zapatruje prosto, mam prawie 30 lat i moje imie i nazwisko mowi cos o mnie, ma za sobą swoja historie, przejmowanie nazwiska po mezu dla mnie jest jak za dawnych czasow, kobieta powinna sie bezpowrotnie oddac cala mezowi, zapomniec o swojej przeszlosci i "byc zona swojego meza" i tyle. Nazwisko po męzu chyba tylko pokazywalo "przynaleznosc"kobiety do konkretnego mezczyzny.
Żeby mnei zle nei zoruzmiec, jestem za tradycyjnym modelem zwiazku(ani nie jestem wyemancypowana, ani feministka) tylko nie rozumiem po co rezygnowac z czegos, co jest po prostu moje. Tyle samo co w dawnych czsach zamiana wianka na czepek mezatki...
Madness is the gift, that has been given to me!!
popieram tę opinię 21 nie zgadzam się z tą opinią 27
Ślub mam za kilka dni. Zdecydowałam się na podwójne nazwisko. Chciałam wybrać nazwisko męża, ale względy praktyczne wzięły górę. Poprzednia żona mojego przyszłego męża ma tak samo na imię jak ja i paskudną skłonność do brania kredytów i nie płacenia ich potem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moje dwa imiona (oba w dowodzie) i nazwiska - razem 33 litery:P Jakoś się tym nie przejmuję:P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witaj,
Jestem mężem od 23 lat. Moja Żona w chwili ślubu miała syna z pierwszego małżeństwa. Chcieliśmy mieć więcej dzieci. w porozumieniu z ex mężem moja Pani wróciła do nazwiska panieńskiego, ich i "nasz" syn też, a ja przyjąłem Ich nazwisko. Nasz Syn ma teraz 28 lat, a Nasza Córka 21 lat, a nazwisko mamy takie samo.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
niezłą kombinacja, ale widać wszystkim wyszła na dobre:) i to najważniejsze
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja przyjmuje nazwisko męża, bo moje nazwisko jest długie, a narzeczonego jeszcze dłuższe.

przy zwykłym przedstawianiu się musiałabym wygłaszać całą przemowę tylko po to żeby się przedstawić a i tak nikt by nie zapamiętał.

poza tym, mimo że w moim zawodzie nazwisko jest istotne (już od studiów wyrabia się markę, to osoby, na których mi zawodowo zależy na pewno będą w stanie się przyzwyczaić do tej zmiany.

Rozumiem osoby, które przyjmują dwuczłonowe nazwisko, nie jest dla mnie zupełnie jasne pozostawanie przy swoim nazwisku po ślubie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a jaki jest cel i powod zmieniania? mozna odwrócic pytanie, ze nie koniecznie jasne jest zmiana nazwiska...a argument ze jest sie rodziną i dlatego jest zaden, bo ja tak samo jestem rodziną z dziadkami jak z rodzzicami, chociaz nawiska mamy inne.
moje imie i nazwisko cos mi mowi o mnie, niesie za soba duzy bagaz doswiadczen, nie widze powodu dla którego mialabym zmeinic nazwisko oraz nie moje zycie rodzinne i malzenskie na pewno na tym nie ucierpi
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
A ja po ślubie pozostałam przy swoim nazwisku. Dzieci noszą również moje nazwisko. Jest to jedna z RÓWNORZĘDNYCH opcji przewidzianych w prawie, a nie jakieś odstępstwo od normy. Pozdrawiam wszystkie Przyszłe Żony - pamiętajcie, iż to, że większość przyjmuje nazwisko męża o niczym jeszcze nie świadczy :)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
skoro wrzało to widocznie są ze wsi - tam baba jest własnością faceta, nie ma pracy, wykształcenia, jedyne jaj funkcja to grzecznie się wypinać na wiejskiego kuta*sa
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
haha, a po odbycie go całujesz z tej wdzięczności, że zgodził się na ślub z tak ograniczoną babą jak ty?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja przyjęłam nazwisko Mężą :) i jestem mega zadowolona z wyboru
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry