Widok
nie mogę zajść w ciążę
hej dziewczyny, może mi któraś polecić dobrego ginekologa endokrynologa, najlepiej z Gdańska? Od ponad roku staramy się z mężem o dziecko i jak na razie nic. Ja robiłam sobie wszystkie podstawowe badania i jak na razie wszystko w normie i pomysłów brak. Nie wiem jak mam się teraz do tego zabrać, może właśnie zacząc od sprawdzenia poziomu hormonów. Poradzcie coś proszę, wiem że najlepsze to dac sobie na luz ale łatwiej powiedziec niż zrobić. Będę wdzięczna za jakies podpowiedzi.
paulina123 ma racje zapomnicie o tym że staracie się o dziecko nie myślcie w ogóle o tym a się uda macie być zrelaksowani wypoczęci i kochać się kochać i jeszcze raz kochać najlepiej na jakimś wyjezdzie :) ja tak zrobiłam ze swoim mężem i przez dwa tygodnie (jakoś przed wyjazdem) brałam jeszcze flolik a mój mąż witaminy np centrum może to też miało jakiś pływ na siebie...Pozdrawiam i głowa do góry
Dziewczyny maja racje im czlowiek bardziej sie stara tymabrdziej nic nie wychodzi cos o tym wiemy.
W koncu wyjechalismy w podroz i po powrocie sie udalo.
Moja kolezanka sie starala 1,5 roku i jak sobie odpusila dopiero zaszla w ciaze bo jak sie mysli itd dziala Nasz podwiadomosc i stres i nic nie wychodzi.
W koncu wyjechalismy w podroz i po powrocie sie udalo.
Moja kolezanka sie starala 1,5 roku i jak sobie odpusila dopiero zaszla w ciaze bo jak sie mysli itd dziala Nasz podwiadomosc i stres i nic nie wychodzi.
czasem jednak podświadomość nie ma nic do tego, choć serdecznie tego życzę załozycielce wątku :)
czasem są potrzebne badania, również - co ważne - partnera.
jeśli jesteś jeszcze przed 30stką, to też radzę jeszcze trochę popróbować bez stresu. oby pomogło :)
może warto też spróbować testów owulacyjnych, żeby trafić precyzyjniej w odpowiedni czas.
ale jeśli jesteś już po 30stce i minął rok od starań, to myślę, że warto się przebadać...
czasem są potrzebne badania, również - co ważne - partnera.
jeśli jesteś jeszcze przed 30stką, to też radzę jeszcze trochę popróbować bez stresu. oby pomogło :)
może warto też spróbować testów owulacyjnych, żeby trafić precyzyjniej w odpowiedni czas.
ale jeśli jesteś już po 30stce i minął rok od starań, to myślę, że warto się przebadać...
Moja lekarka ginekolog endokrynolog połóżnik mówiła tak , że jak pół roku nie można zajść w ciążę, wiedząc kiedy się kochać (bo to tez należy umiec obliczyc) to trzeba zasięgnąć porady lekarza , gdyż najczęściej winą są nieuregulowane hormony. ja brałam 10 lat tabletki odstawiłam je i pod jej kontrolą regulowałam hormony -troszkę to trwało, bo musiałąm po tabletkach troszeczkę odczekać za długo je brałam, dostałam leki na uregulowanie prolaktyny itp i jak powiedziała że jest ok i nauczyła mnie liczyć, kiedy należy (hihi) to wyliczyłam co do dnia - jeden raz i się udało od razu,a zaznaczę że nie mam 20 lat . Także nie czekaj i nie baw się w odpuszczanie sobie bo tylko leci ci czas niepotrzebnie, udaj sie do endokrynologa ginekologa i będziesz miała sprawę jasną.
Meża z reguły bada się po żonie, jak jej badanie wyjdą ok to wówczas robi się mężowski przegląd. Pewnie lekarz zleci ci badanie prolaktyny i tarczycy bo to ona najczęściej blokuje zajście w ciążę.
Moja rada nie zwlekaj idź do lekarza:)
Meża z reguły bada się po żonie, jak jej badanie wyjdą ok to wówczas robi się mężowski przegląd. Pewnie lekarz zleci ci badanie prolaktyny i tarczycy bo to ona najczęściej blokuje zajście w ciążę.
Moja rada nie zwlekaj idź do lekarza:)
jesienna z tym odpuszczeniem to doskonale rozumiem, wyjazd wyjazdem, wyluzowanie wyluzowaniem się, ale jeśli rok wam nie wychodzi to ja bym nie czekała dłużej tylko sprawdzała dalej, wiem co mówię bo mi po roku też mówili: wszystko ok, proszę się wyluzować, ale ja miałam przeczucia że nie jest ok bo dziecka wciąż nie było, chodziłam od lekarza do lekarza, i co? po 3 latach się jednak okazało, że nie jest ok, jestem właśnie po laparoskopii i jak się okazało było to potrzebne; oczywiście nie życzę ci żebyś miała jakiś problem, posprawdzajcie coś dalej, kupcie testy i do dzieła :)
shelby moja ginekolog endokrynolog dokładnie taka sama drogą idzie normalnie jak bym byla u tej samej lekarki....oby jej się udało u mnie doprowadzić do ciązy, ja mam za wysoką prolaktynę i zaczęłyśmy ja zbijać zobaczymy czy to przyniesie efekt:)))a rok to już wystarczająco długo i chyba lepiej pójść do lekarza.
My staraliśmy się rok. Po roku zrobilismy badania i moje i męża. Pojechaliśmy na wakacje. Miesiąc później wyskoczły 2 kreski. Myślę że podświadomie martwilismy się że coś jest z nami nie tak a badania rozwiały te wątpliwości i wtedy chyba się odblokowaliśmy. Potem jeszcze te wakacje i jakoś poszło. Badanai robiliśmy w invikcie w madisonie. Polecam.
ja polecam lekarzy specjalizujacych się w kwestiach niepłodności. czyli Invicta albo Gameta chyba najlepiej. super jest też dr Piątkowski przyjmujący w Swissmedzie.
i badania partnera też są ważne. wiele par nie może zajść w ciążę właśnie z powodu problemów po męskiej stronie.
życzę Ci serdecznie, aby problemów nie stwierdzono, albo by okazały się proste do wyregulowania :)
i badania partnera też są ważne. wiele par nie może zajść w ciążę właśnie z powodu problemów po męskiej stronie.
życzę Ci serdecznie, aby problemów nie stwierdzono, albo by okazały się proste do wyregulowania :)