Widok
Gorąco POLECAM dr Chojnickiego, przyjmuje na ul. Wrocławskiej w Gdyni Orłowie. Ma specjalizację z pediatrii i kardiologii dziecięcej, jest bardzo ciepłym, rzetelnym i serdecznym lekarzem. Badanie wykonuje starannie, wobec małego pacjenta (nasza córeczka miała 4 tyg., gdy u niego była na echu serca) jest delikatny i uważny. O jego klasie świadczy też to, że trzech pediatrów niezależnie od siebie go poleciło, a gdy jeden z nich (adiunkt w akademii medycznej) usłyszał, że echo robił dr Chojnicki, to powiedział, że nie ma potrzeby powtarzać badania za kilka miesięcy.
Ogółem - super profesjonalnie i b. miło.
Ogółem - super profesjonalnie i b. miło.
No proszę , a myślałam , że jestem jedyna, że to ze mną coś nie tak. Jednak po tylu przeczytanych komentarzach widzę, że takie okropne traktowanie rodziców przez tego lekarza to norma. Sama to przeżyłam na własnej skórze, w ogóle nie idzie normalnie porozmawiać z tym lekarzem. Wyrzucił mnie z gabinetu i też w domu odreagowałam to płaczem.
Byłam w zeszłym tygodniu u Dr Sabiniewicza z córką,po przeczytaniu opini o nim,byłam pełna obaw,ale było wporzadku,miał dobry humor,zagadywał corke,wypytywał jakie zwierzatka lubi itp.
A co do dr Chojnickiego,byłam u niego z córka jak miała 3 miesiace,i polecam go bardzo,miły,spokojny,cierpliwy,bardzo dokładny.
A co do dr Chojnickiego,byłam u niego z córka jak miała 3 miesiace,i polecam go bardzo,miły,spokojny,cierpliwy,bardzo dokładny.
Miałem okazję kilka razy przyglądać się z boku sytuacjom na korytarzu w przychodni i o ile sami z narzeczoną możemy się wypowiadać w samych superlatywach, to raz rzeczywiście też na taki trochę bardziej bojowy nastrój dr Sabiniewicza trafiliśmy. Z drugiej strony wydaje się, że i matka w tamtym przypadku miała trochę za uszami w temacie lekceważenia pewnych spraw.
Bardzo dobry lekarz, chociaż temperamentny.
Bardzo dobry lekarz, chociaż temperamentny.
moja córka w wieku 3 lat miała zamknięcie ASD 2 przez tego lekarza czyli Sabiniewicza i Potaża.Jestem bardzo zadowolona,mają bardzo dobre kwalifikacje.Dowiedzieliśmy się od nich wszystkiego przed i po zabiegu,Zabieg w 100% udany :).Od tego czasu minęły już 2 lata.Dodam jeszcze,że nasze dziecko miało bardzo dużą dziurę 13 mm a po balonistyce 19,5.Życzę zdrówka.
My byliśmy u dr Potaża w budynku Solidarności na NFZ.Może tam będzie szybciej,chyba też można iść tam prywatnie.Dr Potaż i Sabiniewicz razem zamykają dziurki w serduszku w Akademii jak dobrze pamiętam to w środy.Głowa do góry,wiem że my rodzice się denerwujemy ale jak to mówią lekarze jest to zabieg kosmetyczny ;-) jeśli chodzi o Asd 2 czyli dziurkę między przedsionkami bo jest jeszcze między komorami,botala.Później dziecko musi brać koło pół roku aspirynę.Moim zdaniem warto- lepiej jak oczywiście jest to możliwe zrobić to zimą,ponieważ przez pierwszy miesiąc trzeba bardzo uważać żeby dziecko zabardzo nie skakało i nie udeżyło się w klatkę piersiową a latem jak to dzieci lubią się wyszaleć na placu zabaw :-).Trzymam kciuki,pozdrawiam.
U nas dokladnie bylo tak: w grudniu zrobione było echo, corka miala 2 lata i wizytę na zabieg wyznaczono w styczniu.Niestety serduszko było za małe na taki zestaw i zabieg się nie powiódł ale to tylko dlatego,że dziurka bo balonistyce okazała się duuużo większa.Ogólnie wszustko było ok.Następna wizyta była za rok w styczniu już w Akademii i od razu w tym samym dniu zostaliśmy w szpitalu.To był poniedziałek a w środę zamykali zestawem Aplantza,akurat trafiliśmy na dostawę tego.W piątek już byliśmy w domu :-).Co do lekarzy naprawdę byli w porządku,wszystko wytłumaczyli,narysowalu co i jak wygląda i będzie wyglądało po zabiegu.A więc głowa do góry na pewno się uda.Widziałam w szpitalu dzieci z różnymi wadami serca i śmiało mogę powiedzieć,że to jest nic w porównaniu z większością.Wiem,że ciężko rodzicowi jak słyszy o wadzie swojego dziecka...Bardzo dobrze pamiętam jak płakałam i zastanawiałam się dlaczego to nas spotkało..musiało tak być i już...Teraz odpukać jest dobrze i trzeba się z tego cieszyć.Pozdtawiam,życzę duuuużo zdrówka :-):-)
Przyjemna to jest czekolada, a Pan doktor jest znakomitym specjalsitą kardiologii dziecięcej i radziłbym nie mylić jednego z drugim.
Przekonałem się osobiście o jego fachowości i niezwykłym człowieczeństwie kiedy zaopiekował się moją córką.
A to, że do mnie się nie uśmiechał? A jakie to ma znaczenie. I ja i moja żona jesteśmy szczęśliwi bo juz dwa lata "po przygodzie" i córka czuje się znakomicie, a nawet uprawia swój ulubiony sport.
PS: Jak macie problem kardiologiczny tylko do doktora. A jak ktoś nie potrafi zapanować nad własnymi emocjami niech wyśle do niego kogoś dorosłego z rodziny. Przecież chodzi o zdrowie dziecka a nie zaliczenie kolejnego przyjemnej imprezki.
Przekonałem się osobiście o jego fachowości i niezwykłym człowieczeństwie kiedy zaopiekował się moją córką.
A to, że do mnie się nie uśmiechał? A jakie to ma znaczenie. I ja i moja żona jesteśmy szczęśliwi bo juz dwa lata "po przygodzie" i córka czuje się znakomicie, a nawet uprawia swój ulubiony sport.
PS: Jak macie problem kardiologiczny tylko do doktora. A jak ktoś nie potrafi zapanować nad własnymi emocjami niech wyśle do niego kogoś dorosłego z rodziny. Przecież chodzi o zdrowie dziecka a nie zaliczenie kolejnego przyjemnej imprezki.
Byłam na wizycie u Dr Sabiniewicza i nie wiem skąd sie biorą złe opinie o nim. Doktor jest po prostu rzeczowy i rozmawia tylko na tematy kardiologiczne czyli o tym z czym sie przyszło a nie o innych rzeczach. Jest świetnym specjalistą i zauważył coś czego inni lekarze nie zauważyli. Gdańszczanin ma racje przyjemna jest czekolada a Pan dr jest SPECJALISTA w tym co robi.
Dr sabiniewicz nie operuje - jest kardiologiem i robi tylko zabiegi kardiologii interwencyjnej.
jest chamski, butny i bardzo pewny siebie - a jak się potem okazało na "europejskich salonach" kardiochirurgii dziecięcej: śmieją się z jego niewiedzy. Choć to jest mało zabawne, bo widzę, że wielu z was mu ufa...
nas wyzwał od psychicznych i powiedział,że chcemy dać dziecko na eksperyment medyczny do niemiec, planując operację u prof malca. Przy dziecku!!! Które doprowadził do płaczu tekstami o samobójstwach dzieci z wadami serca.
coś jeszcze w temacie?.....
jest chamski, butny i bardzo pewny siebie - a jak się potem okazało na "europejskich salonach" kardiochirurgii dziecięcej: śmieją się z jego niewiedzy. Choć to jest mało zabawne, bo widzę, że wielu z was mu ufa...
nas wyzwał od psychicznych i powiedział,że chcemy dać dziecko na eksperyment medyczny do niemiec, planując operację u prof malca. Przy dziecku!!! Które doprowadził do płaczu tekstami o samobójstwach dzieci z wadami serca.
coś jeszcze w temacie?.....