Widok

niewinny flirt????

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
dziewczyny opiszę wam co mi się zdażyo 2-tygodnie temu bo nie wiem co o tym myśleć, przyszedł do nas kolega z nową dziewczyną i ta dziewczyna cały czas spoglądała zalotnie na mojego chłopaka i się do niego uśmiechała, najgorzej mnie to wkurzało że przetrzymywała na nim wzrok dlugo i patrzyła się w oczy, moj chłopak twierdzi że niczego nie zauważył ale ja to wyrażnie widziałam nie wiem co o tym myśleć a mamy iść jeszcze z nimi na sylwestra i wcale nie mam ochoty bo jej nie polubiłam i wydaje mi się przebiegła bo wydawało mi się że ona podejrzewa że ja wiem że mój facet jej się podoba
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pozwolę sobie dodać niezbyt optymistyczną opinię. Otóż jako przedstawiciel męskiego rodu sądzę, że...
1. Skoro Ty zauważyłaś jej spojrzenia, on też...Mówił inaczej? Nie wierz...kłamał.
2. Chcesz liczyć na zaufanie? Piękna rzecz...jednak kładąc na wadze z jednej strony możliwość flirtu, z drugiej właściwą postawę...zwycięży flirt...smak zakazanego owocu zrobi swoje...
3. Masz zamiar zwrócić na swego śluvnego większą uwagę? Nic to nie da...
4. Jest taki typ kobiet, które z uwielbieniem wyłuskują mężów z udanych związków, czrpiąc z tego dziką satysfakcję. Walka z nimi przypomina zmagania pewnego pana z wiatrakami...jest na to jedna, jedyna rada. Po prostu bądź od niej bardziej atrakcyjna. Pod każdym względem ale przede wszystkim pod tym...ocierającym się o zmysły.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
znam osobiście jedną taką kobietę ;)
ale ja bym poszła na tego sylwestra i wręcz bym ociekała słodyczą w stosunku do tej dziewczyny ;))))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja na 100% poszlabym na tego Sylwestra (ubralabym sie odlotowo). Jakby znowu ciagneloby ja do mojego faceta, to bym powiedziala jaj krotko: Podoba Ci sie moj facet? Ale widzisz on woli mnie i to mi dane jest byc z nim... takze wiesz - nie masz szans! Odwrocilabym sie na piecie i poszla sie bawic ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiper...I co by to, Twoim zdaniem, dało? Rzecz idzie o to, żeby męża mieć przy sobie. Nie o personalną rozgrywkę.
Rija...a skąd wiesz, że ona nie ma szans?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie wiem co by to dało...moze nic a może to że by się odczepiła...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ojej...kobieta bez znajomości kobiecej natuty? Nie odczepiłaby się...Po co ryzykować?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a skąd wiesz?? trudno przewidzieć ludzkie zachowania...zauważyłam że jak się okazuje niechęć komuś to ten ktoś jeszcze bardziej uprzykrza Ci życie, a jak jesteś miły to daje to tej osobie trochę do myślenia
ale to tylko moje spostrzeżenia

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wredny facet napisał(a):

Po prostu bądź od niej bardziej atrakcyjna.
> Pod każdym względem ale przede wszystkim pod tym...ocierającym
> się o zmysły.

Zawsze(!) znajdzie się jakaś bardziej atrakcyjna, zmysłowa, pociągająca...
Chyba jednak nie do końca o to chodzi...

Jeżeli ktoś będzie chciał zdradzić i ma trochę oleju w głowie to to zrobi tak, żeby partner się nie dowiedział.
Na chuć nie ma metody, jeden panuje, drugi nie...;)))))
Pozostaje tylko: zaufać/mieć nadzieję/wierzyć w uczciwość (co w miłości jest chyba naturalne?).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tam szczerze mówiac babom nie wierze,oprócz naszych mam.

Nie przeprasam za bledy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
i to wcale nie tylko w sprawie facetów.

Nie przeprasam za bledy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bo facet mijał się z prawdą, twierdząc, że nie zauważył "tajemniczych" spojrzeń tej kobiety. Skoro były zauważalne i dziwnym zbiegiem okoliczności ich nie zauważył, zauważy w odpowiednim momencie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
bo tak naprawdę to przyjaźń między kobietami to nic innego jak tylko pakt o nieagresji :)))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mam wrażenie, że jesteś nowym wcieleniem Agathy. :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Brawo...grunt to zasada ograniczonego zaufania. Kobiety!!! Teraz zaczyna się prawdziwe życie...Na nic opieranie się za wzniosłych uczuciach...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie...ale skoro ma zbliżone poglądy, to już ją lubię:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie sadze zeby istanialo cos takiego jak przyjazn taka po grób miedzy dwoma babkami.wole miec paru kolegów niz jedna "przyjaciołke"

Nie przeprasam za bledy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak jak wcześniej napisałam, prawdziwa przyjaźń między kobietami nie istnieje

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Taaa....słyszałem kiedyś od jednej kobiety, że lepiej mieć ją za przyjaciela niż za żonę. Ale przyjaźń damsko-męska to inny temat. Z resztą tzw. realizm sytuacyjny znakomicie weryfikuje pseudoprzyjaźnie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dlaczego? ja mam jedną przyjaciółkę jeszcze z liceum. Dałabym się za nią pociąć i wiem, że ona za mnie także. Jestem przekonana o tym, że to jest prawdziwa przyjaźń.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A...to przekonanie jest podparte jakąkolwiek sytuacją kryzysową?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

trampolina dmuchana czy macie i jaką polecacie? (19 odpowiedzi)

pytanie jak wyzej

Trampolina przy bloku (17 odpowiedzi)

Córka napaliła się na trampolinę. Błaga mnie, żeby jej kupić. Mam wątpliwości bo mieszkam w...

Dzieci, które nie chodziły do przedszkola (50 odpowiedzi)

Czy są tu Rodzice dzieci, które jako 3 i 4 latki nie chodziły do przedszkola? Jak z perspektywy...

do góry