Widok
nnt. Zmywarka, za czy przeciw?
Dziewczyny wiem , ze moge liczyc na Wasze opinie :) Jestesmy na etapie planowania kuchni i nadal nie mozemy zdecydowac czy chcemy miec zmywarke. Nie jestesmy wcale przekonani, bo wydaje sie nam, ze szybciej i sprawniej bedzie umyc naczynia w zlewozmywaku i mysle, ze zuzycie wody i detergentow rowniez jest mniejsze. Poza tym jakie jest zyzycie pradu tylko np. dla 2 osob?
Podzielcie sie Waszymi spostrzezeniami. Z gory dziekuje
Podzielcie sie Waszymi spostrzezeniami. Z gory dziekuje
ja jestem za! jest nas teraz 3, zmywarkę uruchamiam prawie codziennie, jest wygodna, brudne naczynia nie leżą na wierzchu a przy aneksie kuchennym jest to zaleta. W przeciagu poł godz mam zmyte wszystkie naczynia a ja w tym czasie moge np. zrobić obiad czy zająć się małą. Teraz mieliśmy chrzciny i gdyby nie zmywarka to bym stała poł dnia nad zmywakiem zamiast z gośćmi.
Bez zmywary nie wyobrzam sobie kuchennego "funkcjonowania"..Ale musi byc wieksza-60tka, mielsimy 45tke- na 2 osoby w miarę, ale bez szału. Jak wieksza imprezka to juz cieżko było.
Obie ,ielśmy Boscha, sprawują się rewelacyjnie.!!!!!
Ułatwi Wam to życie, nawet jak czasu niemasz, wrzucasz i samo się kotłuje, raz , dwa i wyciągasz suche!
My mamy Model SMV 58M00EU z ukrytym panelem.
Polecam!
Obie ,ielśmy Boscha, sprawują się rewelacyjnie.!!!!!
Ułatwi Wam to życie, nawet jak czasu niemasz, wrzucasz i samo się kotłuje, raz , dwa i wyciągasz suche!
My mamy Model SMV 58M00EU z ukrytym panelem.
Polecam!
ZA! To mój ukochany sprzęt! Nie wyobrażam sobie już życia bez zmywarki. I koniecznie większą kup - czyli 60 cm szerokości. Małą mam w pracy i jest słaba - bardzo szybko się zapełnia i często trzeba myć. A moją dużą zmywrkę włączam ok. co 3 dni. I myję w niej również garnki i patelnie (do mniejszej się nie zmieszczą). Zużycie wody dużo mniejsze niż przy zmywaniu ręcznym - no chyba, że myjesz naczynia w napuszczonej do np. miski wody - ale ja tak nigdy nie zmywałam tylko pod bieżącą wodą.
Prąd - kupujesz A, lub A+ i wcale nie jest duże. My na 2 os. mamy rachunki za prąd ok. 100zł za 2 m-ce. Przyczym mamy wiele sprzętów RTV i AGD, które tez biora prąd. Ale na pewno zmywarka dużo nie bierze.
Dla mnie to oszczędność czasu, wody, rąk i także energii jeśli ktoś ma ogrzewanie wody na prąd.
Prąd - kupujesz A, lub A+ i wcale nie jest duże. My na 2 os. mamy rachunki za prąd ok. 100zł za 2 m-ce. Przyczym mamy wiele sprzętów RTV i AGD, które tez biora prąd. Ale na pewno zmywarka dużo nie bierze.
Dla mnie to oszczędność czasu, wody, rąk i także energii jeśli ktoś ma ogrzewanie wody na prąd.
No i zmywaka jest super w trakcie imprezki - naczynia ładujesz, zmywaja sie same a ty siedziesz z gośćmi. Tak samo po imprezce!
Ja mam zwykła zmywarkę Amica - też super sobie radzi.
A tabletek, soli i nabłyszczacza używam W5 z Lidla - tanie a super sobie radzą. Nie ma różnicy między nimi a drogimi markowymi. I nie polecam tabletek 3 lub 5 w 1 - dużo lepiej wymyte i błyszczące są naczynia jak osobno stosuje się sól i nabłyszczacz. To takie moje spostrzezenia - porównywałam. A zmywarkę mam już prawie 3 lata.
Ja mam zwykła zmywarkę Amica - też super sobie radzi.
A tabletek, soli i nabłyszczacza używam W5 z Lidla - tanie a super sobie radzą. Nie ma różnicy między nimi a drogimi markowymi. I nie polecam tabletek 3 lub 5 w 1 - dużo lepiej wymyte i błyszczące są naczynia jak osobno stosuje się sól i nabłyszczacz. To takie moje spostrzezenia - porównywałam. A zmywarkę mam już prawie 3 lata.
ZA.
za, bo - brudne naczynia faktycznie trafiaja do zamkniętego pudła i nikt ich widzi i nic się nie stanie jak wstawisz za 3 dni, jak zmywarka będzie pełna.
za, bo - zużycie wody dla dużej ilości naczyń jest mniejsze. (sprawdziliśmy to kiedyś - cała zmywarka ok 10 litrów, a jeden ganek ok 2)
za, - zużycie detergentów też sądzę, że mniejsze
za, - bo wygoda
i za, bo zmywając w zmywarce, czyli w wysokiej temperaturze naczynia sią lepiej "zdezynfekowane" (nie nie umiem dobrać odpowiedniego slowa), a w rękach nie dasz rady umyć w tak wysokiej temp.
za, bo - brudne naczynia faktycznie trafiaja do zamkniętego pudła i nikt ich widzi i nic się nie stanie jak wstawisz za 3 dni, jak zmywarka będzie pełna.
za, bo - zużycie wody dla dużej ilości naczyń jest mniejsze. (sprawdziliśmy to kiedyś - cała zmywarka ok 10 litrów, a jeden ganek ok 2)
za, - zużycie detergentów też sądzę, że mniejsze
za, - bo wygoda
i za, bo zmywając w zmywarce, czyli w wysokiej temperaturze naczynia sią lepiej "zdezynfekowane" (nie nie umiem dobrać odpowiedniego slowa), a w rękach nie dasz rady umyć w tak wysokiej temp.
Powiem tak, moja babcia ma hopla na punkcie wyliczania rachunków za wodę prąd itp. Odkąd kupiła zmywarkę (małą) zaoszczędza bardzo dużo na wodzie. Ważne jest żeby kupic taką która będzie dobrze myła. Przede wszystkim myje dokładniej, jest o wiele mniejsze zużycie wody.
Wcale nie trzeba włączac jej codziennie.
U mnie w rodzinie było 8 osób w domu, więc nie było mowy o tym żeby zmywarki nie było. Oczywiście odkąd pojawiły się zmywarki w polsce, przez nasz rodzinny dom przewineło się kilkanaście. Dziennie po 3 razy była włączana.
Dużym plusem jest rzeczywiście to, że naczynia nie leżą na wierzchu, i że optycznie w kuchni jest bardziej czysto ;).
Dla mnie minusem zmywarki było wkładanie i wykładanie naczyn. Ale to tylko i wyłącznie moje lenistwo.
Wcale nie trzeba włączac jej codziennie.
U mnie w rodzinie było 8 osób w domu, więc nie było mowy o tym żeby zmywarki nie było. Oczywiście odkąd pojawiły się zmywarki w polsce, przez nasz rodzinny dom przewineło się kilkanaście. Dziennie po 3 razy była włączana.
Dużym plusem jest rzeczywiście to, że naczynia nie leżą na wierzchu, i że optycznie w kuchni jest bardziej czysto ;).
Dla mnie minusem zmywarki było wkładanie i wykładanie naczyn. Ale to tylko i wyłącznie moje lenistwo.
Ja po slubie kupiłam sobie komplet naczyń dla 12 os. I spokojnie starcza - tak samo sztućce. Oczywiście całego kompletu raczej nie wykorzystuje między zmywaniem.
A co do zapachu - z zamknietej zmywarki nic a nic nie śmierdzi. Nic nie "wylatuje". Natomiast jeśli naczynia długo leżą i otworzysz zmywarkę to czasami walnie bukietem zapachowym! ;-))
Natomiast po umyciu nic nie śmierdzi i naczynia są zdezynfekowane, że tak powiem.
A co do zapachu - z zamknietej zmywarki nic a nic nie śmierdzi. Nic nie "wylatuje". Natomiast jeśli naczynia długo leżą i otworzysz zmywarkę to czasami walnie bukietem zapachowym! ;-))
Natomiast po umyciu nic nie śmierdzi i naczynia są zdezynfekowane, że tak powiem.
Powiem tak, moja babcia ma hopla na punkcie wyliczania rachunków za wodę prąd itp. Odkąd kupiła zmywarkę (małą) zaoszczędza bardzo dużo na wodzie. Ważne jest żeby kupic taką która będzie dobrze myła. Przede wszystkim myje dokładniej, jest o wiele mniejsze zużycie wody.
Wcale nie trzeba włączac jej codziennie.
U mnie w rodzinie było 8 osób w domu, więc nie było mowy o tym żeby zmywarki nie było. Oczywiście odkąd pojawiły się zmywarki w polsce, przez nasz rodzinny dom przewineło się kilkanaście. Dziennie po 3 razy była włączana.
Dużym plusem jest rzeczywiście to, że naczynia nie leżą na wierzchu, i że optycznie w kuchni jest bardziej czysto ;).
Dla mnie minusem zmywarki było wkładanie i wykładanie naczyn. Ale to tylko i wyłącznie moje lenistwo.
Co do zapachu, są odświerzacze które wiesza się w środku - wydatek groszowy. Nam raczej nie były potrzebne. Ah, nie wolno zapomniec o tym, że przed włożeniem do zmywarki, grubszy brud nalezy oplukac w zlewie. Nie wolno wsadzac do zmywarki resztek jedzenia.
Wcale nie trzeba włączac jej codziennie.
U mnie w rodzinie było 8 osób w domu, więc nie było mowy o tym żeby zmywarki nie było. Oczywiście odkąd pojawiły się zmywarki w polsce, przez nasz rodzinny dom przewineło się kilkanaście. Dziennie po 3 razy była włączana.
Dużym plusem jest rzeczywiście to, że naczynia nie leżą na wierzchu, i że optycznie w kuchni jest bardziej czysto ;).
Dla mnie minusem zmywarki było wkładanie i wykładanie naczyn. Ale to tylko i wyłącznie moje lenistwo.
Co do zapachu, są odświerzacze które wiesza się w środku - wydatek groszowy. Nam raczej nie były potrzebne. Ah, nie wolno zapomniec o tym, że przed włożeniem do zmywarki, grubszy brud nalezy oplukac w zlewie. Nie wolno wsadzac do zmywarki resztek jedzenia.
jak zmywarkę zamkniesz to nie wydziela nieprzyjemnego zapachu. my mamy jeden komplet, a właściwie 6 talerzy malych, 6 dużych , 6 misek, masa szklanek, i masa talerzyków. nigdy nam nie brakuje. do zmywarki wstawiam też patelnie i garnki.
można też kupić taki ala zapach do powieszenia w zmywarce. w sumie nie wiem, czy pomaga.
jedyne przed czym się wystrzegam, to porcelana, a konkretnie złote zdobienia. co ja gadam, właściwie nie mamy takich, ale kupując serwis obiadowy pani w sklepie przestarzegała o tym złotym.
można też kupić taki ala zapach do powieszenia w zmywarce. w sumie nie wiem, czy pomaga.
jedyne przed czym się wystrzegam, to porcelana, a konkretnie złote zdobienia. co ja gadam, właściwie nie mamy takich, ale kupując serwis obiadowy pani w sklepie przestarzegała o tym złotym.