Widok
Fajne te trzy przepisy :)
Lupunia - jadłaś już takie pieczone pączki? Jestem ciekawa czy bardzo im brakuje posmaku smażenia? (jak w typowych pączkach)
Bauaganiarka - takich jogurtowych jeszcze nie spotkałam :) wyglądają na szybszą wersję moich ulubionych z serka homo ;)
Magda - z jakieś 12-13 lat temu kupowałam takie pączki parzone w budce z pieczywem z Rumii, na Kołobrzeskiej :) były fantastyczne! Mięciuteńkie, puszyste, delikatne... Pyyyyszne. Ale później zniknęły. A jak znów zaczęli robić to już całkiem co innego - twardawe. Bez porównania.
Lupunia - jadłaś już takie pieczone pączki? Jestem ciekawa czy bardzo im brakuje posmaku smażenia? (jak w typowych pączkach)
Bauaganiarka - takich jogurtowych jeszcze nie spotkałam :) wyglądają na szybszą wersję moich ulubionych z serka homo ;)
Magda - z jakieś 12-13 lat temu kupowałam takie pączki parzone w budce z pieczywem z Rumii, na Kołobrzeskiej :) były fantastyczne! Mięciuteńkie, puszyste, delikatne... Pyyyyszne. Ale później zniknęły. A jak znów zaczęli robić to już całkiem co innego - twardawe. Bez porównania.
Mi to nie daje spokoju
http://www.mojewypieki.com/przepis/paczki-hiszpanskie
http://www.mojewypieki.com/przepis/paczki-hiszpanskie
O, też chciałam pieczone zrobić :)
Albo te: http://m.smaker.pl/przepis-blyskawiczne-paczki-na-jogurcie,61426.html
Albo te: http://m.smaker.pl/przepis-blyskawiczne-paczki-na-jogurcie,61426.html
ja mam zamiar upichcic te cudeńka http://www.kwestiasmaku.com/kuchnia_polska/tlusty_czwartek/paczki_pieczone/przepis.html
nie wiem czy może leżeć :]
mam sprawdzony przepis ;] już go podawałam ;]
ale niech będzie - przekopiuję ;P
nie mówiłam, że szybkie ;) trzeba pobawić się w wałkowanie ciasta :) im więcej razy ciasto składane w różnych kierunkach i wałkowane - tym smaczniejsze faworki :]
***** Faworki *****
20dkg mąki
3 żółtka
3-4 łyżki gęstej śmietany (kwaśnej)
1 łyżka spirytusu
1 łyżeczka proszku do pieczenia
sól
tłuszcz do głębokiego smażenia (najsmaczniejsze faworki to te smażone na smalcu, potrzeba kilka kostek w zależności od głębokości garnka)
Mąkę przesiać, wymieszać ze śmietaną.
Zrobić zagłębienie na środku, wbić tam żółtka, dodać troszkę soli, spirytus i proszek do pieczenia. Dobrze wyrobić ciasto. Jeśli za rzadkie - dodać mąki.
Wałkować partiami, dosyć cienko, jak najmniej podsypywać mąką. Kroić na paski szerokości 3cm. Każdy pasek naciąć w środku wzdłuż i przewinąć.
Smażyć na jasnozłoty kolor.
Wyjąć na papierowe ręczniki, osączyć, przełożyć na talerz i posypać cukrem pudrem.
jesli ciasto bedzie za sypkie, nie bedzie chcialo sie zagniesc -ma byc zwarte i elastyczne ale nie ciezkie - to trzeba dodac jeszcze troche smietany.
często robiłam je jako nastolatka ;) nawet w podstawówce na zajęciach z techniki robiłam faworki dla nauczycieli :] 2 godziny wałkowania :] tak mnie później ręce bolały, że do dziś pamiętam ;P
najsmaczniejsze są smażone na smalcu :]
gdzieś czytałam, że ciasto dobrze też "zbić" - taką kulę tłuczemy wałkiem :] (kilka razy, mocno)
no i oczywiście polecam pączusie z serka "homo" http://www.wielkiezarcie.com/recipe73888.html :)))))
mam sprawdzony przepis ;] już go podawałam ;]
ale niech będzie - przekopiuję ;P
nie mówiłam, że szybkie ;) trzeba pobawić się w wałkowanie ciasta :) im więcej razy ciasto składane w różnych kierunkach i wałkowane - tym smaczniejsze faworki :]
***** Faworki *****
20dkg mąki
3 żółtka
3-4 łyżki gęstej śmietany (kwaśnej)
1 łyżka spirytusu
1 łyżeczka proszku do pieczenia
sól
tłuszcz do głębokiego smażenia (najsmaczniejsze faworki to te smażone na smalcu, potrzeba kilka kostek w zależności od głębokości garnka)
Mąkę przesiać, wymieszać ze śmietaną.
Zrobić zagłębienie na środku, wbić tam żółtka, dodać troszkę soli, spirytus i proszek do pieczenia. Dobrze wyrobić ciasto. Jeśli za rzadkie - dodać mąki.
Wałkować partiami, dosyć cienko, jak najmniej podsypywać mąką. Kroić na paski szerokości 3cm. Każdy pasek naciąć w środku wzdłuż i przewinąć.
Smażyć na jasnozłoty kolor.
Wyjąć na papierowe ręczniki, osączyć, przełożyć na talerz i posypać cukrem pudrem.
jesli ciasto bedzie za sypkie, nie bedzie chcialo sie zagniesc -ma byc zwarte i elastyczne ale nie ciezkie - to trzeba dodac jeszcze troche smietany.
często robiłam je jako nastolatka ;) nawet w podstawówce na zajęciach z techniki robiłam faworki dla nauczycieli :] 2 godziny wałkowania :] tak mnie później ręce bolały, że do dziś pamiętam ;P
najsmaczniejsze są smażone na smalcu :]
gdzieś czytałam, że ciasto dobrze też "zbić" - taką kulę tłuczemy wałkiem :] (kilka razy, mocno)
no i oczywiście polecam pączusie z serka "homo" http://www.wielkiezarcie.com/recipe73888.html :)))))
ja własnie zaraz bede robił z tego przepisu faworki na szybko http://faworki.info.pl/
i pączusie http://www.goscinneprogi.pl/ku_paczki.html. pochwalcie się zdjęciami jak zrobicie ;-)
i pączusie http://www.goscinneprogi.pl/ku_paczki.html. pochwalcie się zdjęciami jak zrobicie ;-)
http://palcelizac.gazeta.pl/palcelizac/1,110783,9182674,Chrust__czyli_faworki,,ga.html - zeszłoroczny, sprawdzony...
ale trzeba silnego chłopa do "bicia" ciasta...
ale trzeba silnego chłopa do "bicia" ciasta...
tu są fajne, właśnie szukam czegoś dla siebie:-)
http://www.gotujmy.pl/najlepsze-paczki-chrusty-oponki,przepisy,136416.html
http://www.gotujmy.pl/najlepsze-paczki-chrusty-oponki,przepisy,136416.html